ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
więcej ->

 
 

Co nieco o liberalizmie

W 1928 roku niejaki Edward Bernays (notabene Żyd) napisał książkę zatytułowana „Propaganda”. Zacytuję trzy zdania z książki mądrego Żyda:
”Świadome i inteligentne manipulowanie zorganizowanych nawyków i opinii mas społecznych jest niezbędnym elementem w demokratycznych społeczeństwach.
Ci, którzy manipulują ten niewidoczny mechanizm społeczeństwa tworzą niewidzialny rząd, który jest prawdziwa rządząca potęgą danego państwa.
Ważną rzeczą jest to, aby Propaganda była bezustanna i wszechobecna, ogólnie mówiąc żeby ćwiczyła społeczny umysł w każdym calu, tak jak to wojsko ćwiczy ciało i umysły swoich żołnierzy.”

Cwaniactwo piewców liberalizmu zdaje się osiągać szczyty kunsztu demagogii i manipulacji. Do swej propagandy chcą zaprząc nawet naukę Kościoła katolickiego (Kk), bo ten opowiada się za wolnością człowieka. A jeśli tak, to katolik winien przyjąć „dobrodziejstwa” liberalizmu na równi z nauką Chrystusową. Takich dialektycznych wywodów można się spodziewać wyłącznie po ułomnych intelektualnie osobnikach lub po najemnych sługusach plutokracji, opłaconych judaszowymi srebrnikami.

Istotnie, Kk opowiada się za „wolnością człowieka” (tu muszę zrobić rozróżnienie, chodzi o naukę Kk, a nie o ludzi Kk). Ale jest to wolność „do” – do czynienia dobra. Co jest tym dobrem precyzuje nasza łacińska kultura: filozofia grecka, prawo rzymskie, religia katolicka.
W doktrynie liberalnej mamy do czynienia z wolnością „od” – od obowiązków względem drugiego człowieka, względem zbiorowości. Natomiast według Kk moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
Liberalizm jest walką egoizmów, wygrywa najlepszy, najsilniejszy. Stąd takie umiłowanie liberałów dla teorii darwinizmu społecznego, gospodarczego (zwolennicy ewolucyjnego darwinizmu polegli już jednak na polu nauki). W liberalizmie pojęcie człowieka sprowadza się do darwinowskiej teorii ewolucji i walki o byt w obrębie gatunku i między gatunkami. Człowiek niczym nie różni się od zwierzęcia. Jeśli będzie stary, chory, bezrobotny, a więc nieużyteczny jako podatkowa trzoda, będzie można zostawić go samemu sobie, więcej, będzie można go zlikwidować – do tego zmierza liberalizm i coraz częściej wspierająca go teoria neomaltuzjanizmu (ocieplenie klimatu skutkiem negatywnej działalności człowieka i nadmiernej jego populacji – takie bzdury słyszymy w żydowskich mediach każdego dnia).
Liberalizm czerpie z filozofii judaizmu rabinicznego, a nigdy z doktryny Kk, o czym świadczą również kolejne encykliki społeczne papieży.
Filozofia judaizmu jest filozofią egoizmu w przeciwieństwie do altruistycznej doktryny Kk. Stąd totalna walka z katolicyzmem. Nigdy nie dojdzie do zbliżenia tych dwu filozofii, judaistycznej i katolickiej, choć mają wspólne korzenie, a nauki ekumeniczne JPII możemy odłożyć do lamusa. Tak, więc nie prawdziwe jest twierdzenie, że nauka Kk wspiera liberalizm. Takie twierdzenie jest świadomą lub nieświadomą nadinterpretacją doktryny katolickiej.

Apologeci liberalizmu zapominają również o bezrobociu, które ten system gospodarczy generuje w dużych ilościach. A bezrobocie jest ogromnym marnotrawstwem PN (dziś PKB, choć to nie to samo), jest ?ródłem wielu patologii, które niepotrzebnie obciążają pracujących podatników. Jest to, więc system ze szkodliwym ujemnym sprzężeniem zwrotnym wmontowanym w tworzenie PN – rosną zbędne koszty i społeczna bieda (vide współczesny rozrastający się kryzys).

Def. Liberalizmu ekonomicznego
Liberalizm ekonomiczny postuluje wycofanie się państwa z ingerencji w gospodarkę. Postuluje prywatyzację, deregulację, obniżenie podatków i barier celnych, maksymalną wolność gospodarczą jednostki. O wszystkim decyduje tzw. "wolny rynek".
Swoją drogą przydałaby się teraz definicja wolnego rynku.
Można przytoczyć i inne jeszcze określenia liberalizmu, ale ponieważ bywałem uczestnikiem wykładów głoszonych przez przedstawicieli Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE), której honorowym wiceprezesem jest red. S. Michalkiewicz, piewca liberalizmu w Radiu Maryja, więc pozwolę sobie na tym poprzestać ufając, że nie macie Państwo wątpliwości, iż wiem, czym zagraża ludziom liberalizm.
„Wolny rynek” – słowo klucz, zaczarowany klucz, dogmat, błędny mit, nieświadomie lub celowo błędnie używany.
„Wolny rynek” nie powstanie przez zadekretowanie i medialne popularyzowanie tego terminu. Może funkcjonować tylko wtedy, 1. jeśli będzie istniała i miała możliwości rozwoju klasa średnia (w Polsce po 1989 r. celowo uniemożliwiono jej powstanie) – najliczniejsza, będąca motorem postępu grupa społeczna, 2. jeśli system podatkowy będzie wyrównywał dysproporcje dochodowe i zachęcał do inwestowania, i rzecz zasadnicza: 3. jeśli rząd będzie kontrolował politykę pieniężną (współczesny kryzys dobitnie pokazuje taką konieczność) i 4. jeśli prawo stanowione przez parlament uniemożliwi niszczenie konkurencji przez zablokowanie powstawania i działania monopoli oraz 5. jeśli cała polityka państwa będzie blokowała procesy globalizacji. Te pięć warunków musi być spełnionych jednocześnie.
„Wolny rynek” w liberalnej ideologii (bo to niestety jest ideologia, nie teoria, nie idea) jest takim samym bezsensownym dogmatem, jak w komunizmie bezkonfliktowy rozwój gospodarczy, który miał być gwarantowany przez konstytucyjne przypisanie własności nad środkami produkcji klasie pracującej. Klasa pracująca miała tyle do powiedzenia na temat swojej konstytucyjnej własności, co w liberalizmie mają (lub będą mieć) producenci i konsumenci na temat wolnego rynku.

Liberalizm domaga się ograniczenia podatków – pięknie, ale dlaczego nie całkowitej ich likwidacji? Taki system gospodarczy bez funkcjonowania systemu podatkowego jest możliwy i znany w literaturze (a nawet w praktyce i nie chodzi tu o socjalizm, bo tu podatki funkcjonowały). Tylko, że wtedy musiałoby znacznie wzrosnąć wynagrodzenie za pracę najemną, urealniłyby się też ceny zwłaszcza w produkcji rolnej -zniknęłoby jej dofinansowywanie, urealniłby się ceny paliw (ku utrapieniu oligarchii finansowej, a ona do tego nie dopuści). Wtedy dopiero zaczęłaby się pojawiać wolność gospodarcza, ale to już nie byłby liberalizm. Wtedy też okazałoby się, że prywatny pośrednik bankowy osiąga wyższe niż producenci, niezasłużenie wysokie zyski (zysk bez pracy) z pośrednictwa w wymianie między konsumentem i producentem.
Liberalizm domaga się ograniczenia podatków, ale powiedzmy szczerze, beneficjentem tego ograniczenia będą najbogatsi - bezpaństwowa oligarchia finansowo-gospodarcza. Cała reszta będzie płaciła podatki jeszcze większe, ukryte w tzw. podatkach pośrednich, choćby tylko z powodu rosnących odsetek bankowych kredytów udzielanych przedsiębiorcom na działalność i rozwój gospodarczy. Ten rozwój zostanie przejęty przez prywatne konsorcja bankowe (wspomnianą oligarchię), dlatego, że największym kreatorem (wytwórcą) pieniądza są komercyjne banki, czy w ogóle instytucje finansowe kreujące pieniądz tzw. bezgotówkowy (na temat mechanizmów kreacji bezgotówkowego pieniądza można napisać grubą księgę).

Niezależnie od tego, czy liberalizm funkcjonuje w gospodarce świata, czy też jeszcze nie, to jednak w wyniku procesów związanych z wprowadzaniem w życie tej egoistycznej ideologii np. deregulacji (usuniecie ograniczeń) w handlu i w obrocie kapitałowym, najważniejszy element gospodarki, sektor finansowy ma już bardzo mocne podstawy liberalne.
Sektor finansów (banki, giełdy papierów wartościowych, ubezpieczenia itp.) rozwinął się o wiele bardziej niż sektor produkcji. W sektorze finansów powstały mechanizmy umożliwiające osiąganie kolosalnych zysków i to bez związku z jakąkolwiek działalnością wytwórczą, bez związku z ludzką pracą. Sektor finansów oderwany został od gospodarki (od produkcji fizycznej) i uzyskał pozycję pierwszoplanową i całkowicie niezależną od rządów niemal wszystkich państw. Szczególnie niebezpieczny jest jego uprzywilejowany, ponadnarodowy charakter. Powstały ponadnarodowe, globalne konglomeraty banków, których dochody przekraczają często wielkości budżetów państw. To sektor finansowy, a nie rządy, decyduje już praktycznie o wszystkim.
Więc jak tu mówić o „wolnym rynku”, jako podstawie liberalizmu?
Dlatego kolejnej po komunizmie przestępczej ideologii trzeba powiedzieć stanowcze NIE.

Piewcy liberalizmu argumentując przeciw twierdzeniu, iż system podatkowy powinien wyrównywać dysproporcje dochodowe (wyrównanie nie oznacza ich zrównania) sięgają do A. Smitha (dość zakurzona literatura), który twierdził, że dysproporcje w dochodach umożliwiają rozwój. Mógłbym przytoczyć inne stwierdzenia A. Smitha, które wprawiłyby w zakłopotanie tzw. liberałów. Mógłbym zacytować np. J.E. Stiglitza (Nobel w 2001), który twierdzi, że obecna globalizacja i liberalizm to niszczenie gospodarki. Ale nie chodzi o to, żeby przerzucać się cytatami.
Otóż nikt nie twierdzi, ze wszyscy muszą mieć równe dochody. Kopanie rowu przez 4 h, czy 4 h pracy prezesa banku nie może być tak samo opłacone, jak operacja wszczepienia sztucznej zastawki serca trwająca również ok. 4h. Jeżeli jednak dochodzi do sytuacji, że 5% podatników wpłaca do budżetu tyle, co 95% pozostałych (tak jest w Polsce; na świecie tendencje mają ten sam kierunek), to te dysproporcje przestają pracować na rzecz rozwoju gospodarczego (inwestycji w nowe miejsca pracy), ponieważ zmniejszają się możliwości konsumentów do kupowania nowej produkcji i nawet najgłupszy kapitalista zauważy spadek popytu.

Mamy, zatem do wyboru: ideologię (nie ideę, nie naukę) liberalizmu, komunizmu (prawie nie ma między nimi różnic), w których człowiek jest przedmiotem, ilościową masą, albo rozwój ekonomiczny, w którym będą funkcjonowały zasady etyki katolickiej – totalnie niszczonej przez wymienione ideologie -, a człowiek będzie podmiotem i władza przez niego wybierana będzie mu służebną.


13 grudzień 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Co z marginesem społecznym?
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
Zagadka dla "gieniuszy yntelektu"
maj 14, 2007
¬ródło informacji: INTERIA.PL/PAP
100 tysięcy ofiar amerykańskiej agresji na Irak
październik 28, 2004
PAP
Podchody twórców wirusów
czerwiec 5, 2004
Ciekawostka - wojna z Irakiem była nielegalna
czerwiec 3, 2003
przesłała Elżbieta
Subject: 777 - Confusion and Contradiction
lipiec 11, 2005
Marek Głogoczowski
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Polskie Prawo: instytucje finansowe ....nie płacą podatku dochodowego od działalności statutowej
listopad 8, 2005
PAP
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (8)
WRÓĆ KOMUNO!

listopad 14, 2003
Świętosław Małysz
Na czyje zamówienie
listopad 28, 2008
Artur Łoboda
„Historia nauczycielką życia”
Przemówienie Hitlera z 1935 roku

luty 19, 2003
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (1)

ŚWIĘTA WOJNA ISLAMU - POWODY I CELE

grudzień 18, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Oświadczenie Stronnictwa Narodowego Okręgu Opolskiego
wrzesień 1, 2004
Bolesław Grabowski
Próba symulacji
lipiec 11, 2008
Artur Łoboda
Apel Zarządu USOPAŁ do Polaków w Ameryce Łacińskiej
marzec 4, 2005
Prezes USOPAL, Jan Kobylański
Pojednania czas
czerwiec 19, 2005
PAP
Dlatego muszą płacić ...
październik 20, 2004
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media