ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
więcej ->

 
 

Co nieco o liberalizmie

W 1928 roku niejaki Edward Bernays (notabene Żyd) napisał książkę zatytułowana „Propaganda”. Zacytuję trzy zdania z książki mądrego Żyda:
”Świadome i inteligentne manipulowanie zorganizowanych nawyków i opinii mas społecznych jest niezbędnym elementem w demokratycznych społeczeństwach.
Ci, którzy manipulują ten niewidoczny mechanizm społeczeństwa tworzą niewidzialny rząd, który jest prawdziwa rządząca potęgą danego państwa.
Ważną rzeczą jest to, aby Propaganda była bezustanna i wszechobecna, ogólnie mówiąc żeby ćwiczyła społeczny umysł w każdym calu, tak jak to wojsko ćwiczy ciało i umysły swoich żołnierzy.”

Cwaniactwo piewców liberalizmu zdaje się osiągać szczyty kunsztu demagogii i manipulacji. Do swej propagandy chcą zaprząc nawet naukę Kościoła katolickiego (Kk), bo ten opowiada się za wolnością człowieka. A jeśli tak, to katolik winien przyjąć „dobrodziejstwa” liberalizmu na równi z nauką Chrystusową. Takich dialektycznych wywodów można się spodziewać wyłącznie po ułomnych intelektualnie osobnikach lub po najemnych sługusach plutokracji, opłaconych judaszowymi srebrnikami.

Istotnie, Kk opowiada się za „wolnością człowieka” (tu muszę zrobić rozróżnienie, chodzi o naukę Kk, a nie o ludzi Kk). Ale jest to wolność „do” – do czynienia dobra. Co jest tym dobrem precyzuje nasza łacińska kultura: filozofia grecka, prawo rzymskie, religia katolicka.
W doktrynie liberalnej mamy do czynienia z wolnością „od” – od obowiązków względem drugiego człowieka, względem zbiorowości. Natomiast według Kk moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
Liberalizm jest walką egoizmów, wygrywa najlepszy, najsilniejszy. Stąd takie umiłowanie liberałów dla teorii darwinizmu społecznego, gospodarczego (zwolennicy ewolucyjnego darwinizmu polegli już jednak na polu nauki). W liberalizmie pojęcie człowieka sprowadza się do darwinowskiej teorii ewolucji i walki o byt w obrębie gatunku i między gatunkami. Człowiek niczym nie różni się od zwierzęcia. Jeśli będzie stary, chory, bezrobotny, a więc nieużyteczny jako podatkowa trzoda, będzie można zostawić go samemu sobie, więcej, będzie można go zlikwidować – do tego zmierza liberalizm i coraz częściej wspierająca go teoria neomaltuzjanizmu (ocieplenie klimatu skutkiem negatywnej działalności człowieka i nadmiernej jego populacji – takie bzdury słyszymy w żydowskich mediach każdego dnia).
Liberalizm czerpie z filozofii judaizmu rabinicznego, a nigdy z doktryny Kk, o czym świadczą również kolejne encykliki społeczne papieży.
Filozofia judaizmu jest filozofią egoizmu w przeciwieństwie do altruistycznej doktryny Kk. Stąd totalna walka z katolicyzmem. Nigdy nie dojdzie do zbliżenia tych dwu filozofii, judaistycznej i katolickiej, choć mają wspólne korzenie, a nauki ekumeniczne JPII możemy odłożyć do lamusa. Tak, więc nie prawdziwe jest twierdzenie, że nauka Kk wspiera liberalizm. Takie twierdzenie jest świadomą lub nieświadomą nadinterpretacją doktryny katolickiej.

Apologeci liberalizmu zapominają również o bezrobociu, które ten system gospodarczy generuje w dużych ilościach. A bezrobocie jest ogromnym marnotrawstwem PN (dziś PKB, choć to nie to samo), jest ?ródłem wielu patologii, które niepotrzebnie obciążają pracujących podatników. Jest to, więc system ze szkodliwym ujemnym sprzężeniem zwrotnym wmontowanym w tworzenie PN – rosną zbędne koszty i społeczna bieda (vide współczesny rozrastający się kryzys).

Def. Liberalizmu ekonomicznego
Liberalizm ekonomiczny postuluje wycofanie się państwa z ingerencji w gospodarkę. Postuluje prywatyzację, deregulację, obniżenie podatków i barier celnych, maksymalną wolność gospodarczą jednostki. O wszystkim decyduje tzw. "wolny rynek".
Swoją drogą przydałaby się teraz definicja wolnego rynku.
Można przytoczyć i inne jeszcze określenia liberalizmu, ale ponieważ bywałem uczestnikiem wykładów głoszonych przez przedstawicieli Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE), której honorowym wiceprezesem jest red. S. Michalkiewicz, piewca liberalizmu w Radiu Maryja, więc pozwolę sobie na tym poprzestać ufając, że nie macie Państwo wątpliwości, iż wiem, czym zagraża ludziom liberalizm.
„Wolny rynek” – słowo klucz, zaczarowany klucz, dogmat, błędny mit, nieświadomie lub celowo błędnie używany.
„Wolny rynek” nie powstanie przez zadekretowanie i medialne popularyzowanie tego terminu. Może funkcjonować tylko wtedy, 1. jeśli będzie istniała i miała możliwości rozwoju klasa średnia (w Polsce po 1989 r. celowo uniemożliwiono jej powstanie) – najliczniejsza, będąca motorem postępu grupa społeczna, 2. jeśli system podatkowy będzie wyrównywał dysproporcje dochodowe i zachęcał do inwestowania, i rzecz zasadnicza: 3. jeśli rząd będzie kontrolował politykę pieniężną (współczesny kryzys dobitnie pokazuje taką konieczność) i 4. jeśli prawo stanowione przez parlament uniemożliwi niszczenie konkurencji przez zablokowanie powstawania i działania monopoli oraz 5. jeśli cała polityka państwa będzie blokowała procesy globalizacji. Te pięć warunków musi być spełnionych jednocześnie.
„Wolny rynek” w liberalnej ideologii (bo to niestety jest ideologia, nie teoria, nie idea) jest takim samym bezsensownym dogmatem, jak w komunizmie bezkonfliktowy rozwój gospodarczy, który miał być gwarantowany przez konstytucyjne przypisanie własności nad środkami produkcji klasie pracującej. Klasa pracująca miała tyle do powiedzenia na temat swojej konstytucyjnej własności, co w liberalizmie mają (lub będą mieć) producenci i konsumenci na temat wolnego rynku.

Liberalizm domaga się ograniczenia podatków – pięknie, ale dlaczego nie całkowitej ich likwidacji? Taki system gospodarczy bez funkcjonowania systemu podatkowego jest możliwy i znany w literaturze (a nawet w praktyce i nie chodzi tu o socjalizm, bo tu podatki funkcjonowały). Tylko, że wtedy musiałoby znacznie wzrosnąć wynagrodzenie za pracę najemną, urealniłyby się też ceny zwłaszcza w produkcji rolnej -zniknęłoby jej dofinansowywanie, urealniłby się ceny paliw (ku utrapieniu oligarchii finansowej, a ona do tego nie dopuści). Wtedy dopiero zaczęłaby się pojawiać wolność gospodarcza, ale to już nie byłby liberalizm. Wtedy też okazałoby się, że prywatny pośrednik bankowy osiąga wyższe niż producenci, niezasłużenie wysokie zyski (zysk bez pracy) z pośrednictwa w wymianie między konsumentem i producentem.
Liberalizm domaga się ograniczenia podatków, ale powiedzmy szczerze, beneficjentem tego ograniczenia będą najbogatsi - bezpaństwowa oligarchia finansowo-gospodarcza. Cała reszta będzie płaciła podatki jeszcze większe, ukryte w tzw. podatkach pośrednich, choćby tylko z powodu rosnących odsetek bankowych kredytów udzielanych przedsiębiorcom na działalność i rozwój gospodarczy. Ten rozwój zostanie przejęty przez prywatne konsorcja bankowe (wspomnianą oligarchię), dlatego, że największym kreatorem (wytwórcą) pieniądza są komercyjne banki, czy w ogóle instytucje finansowe kreujące pieniądz tzw. bezgotówkowy (na temat mechanizmów kreacji bezgotówkowego pieniądza można napisać grubą księgę).

Niezależnie od tego, czy liberalizm funkcjonuje w gospodarce świata, czy też jeszcze nie, to jednak w wyniku procesów związanych z wprowadzaniem w życie tej egoistycznej ideologii np. deregulacji (usuniecie ograniczeń) w handlu i w obrocie kapitałowym, najważniejszy element gospodarki, sektor finansowy ma już bardzo mocne podstawy liberalne.
Sektor finansów (banki, giełdy papierów wartościowych, ubezpieczenia itp.) rozwinął się o wiele bardziej niż sektor produkcji. W sektorze finansów powstały mechanizmy umożliwiające osiąganie kolosalnych zysków i to bez związku z jakąkolwiek działalnością wytwórczą, bez związku z ludzką pracą. Sektor finansów oderwany został od gospodarki (od produkcji fizycznej) i uzyskał pozycję pierwszoplanową i całkowicie niezależną od rządów niemal wszystkich państw. Szczególnie niebezpieczny jest jego uprzywilejowany, ponadnarodowy charakter. Powstały ponadnarodowe, globalne konglomeraty banków, których dochody przekraczają często wielkości budżetów państw. To sektor finansowy, a nie rządy, decyduje już praktycznie o wszystkim.
Więc jak tu mówić o „wolnym rynku”, jako podstawie liberalizmu?
Dlatego kolejnej po komunizmie przestępczej ideologii trzeba powiedzieć stanowcze NIE.

Piewcy liberalizmu argumentując przeciw twierdzeniu, iż system podatkowy powinien wyrównywać dysproporcje dochodowe (wyrównanie nie oznacza ich zrównania) sięgają do A. Smitha (dość zakurzona literatura), który twierdził, że dysproporcje w dochodach umożliwiają rozwój. Mógłbym przytoczyć inne stwierdzenia A. Smitha, które wprawiłyby w zakłopotanie tzw. liberałów. Mógłbym zacytować np. J.E. Stiglitza (Nobel w 2001), który twierdzi, że obecna globalizacja i liberalizm to niszczenie gospodarki. Ale nie chodzi o to, żeby przerzucać się cytatami.
Otóż nikt nie twierdzi, ze wszyscy muszą mieć równe dochody. Kopanie rowu przez 4 h, czy 4 h pracy prezesa banku nie może być tak samo opłacone, jak operacja wszczepienia sztucznej zastawki serca trwająca również ok. 4h. Jeżeli jednak dochodzi do sytuacji, że 5% podatników wpłaca do budżetu tyle, co 95% pozostałych (tak jest w Polsce; na świecie tendencje mają ten sam kierunek), to te dysproporcje przestają pracować na rzecz rozwoju gospodarczego (inwestycji w nowe miejsca pracy), ponieważ zmniejszają się możliwości konsumentów do kupowania nowej produkcji i nawet najgłupszy kapitalista zauważy spadek popytu.

Mamy, zatem do wyboru: ideologię (nie ideę, nie naukę) liberalizmu, komunizmu (prawie nie ma między nimi różnic), w których człowiek jest przedmiotem, ilościową masą, albo rozwój ekonomiczny, w którym będą funkcjonowały zasady etyki katolickiej – totalnie niszczonej przez wymienione ideologie -, a człowiek będzie podmiotem i władza przez niego wybierana będzie mu służebną.


13 grudzień 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Przydzielają bonusy
grudzień 17, 2005
PAP
Ocena wyborów ( Według Macieja Giertycha )
styczeń 1, 2008
przesłał .
Kanadyjskie przypadki wojenne w Afganistanie
październik 5, 2006
Wiesław Kwaśniewski
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
Polskie Huty Stali już nie polskie
październik 27, 2003
IAR
Rocznica 11 września Nie nasz cyrk, nie nasze małpy
wrzesień 11, 2007
Michał Miłosz
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
Ten "żyd" - Mikołaj Kopernik
sierpień 3, 2006
Artur Łoboda
Rozmyslanie o NIM
kwiecień 27, 2005
przesłała Elżbieta
Polska jej dobro ich nie obchodzi
grudzień 5, 2007
PAP
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
St. Paul as “Godfather” of Capitalist Super State
listopad 10, 2007
Marek Głogoczowski
Sprawa księgarni Antyk, Postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa
listopad 11, 2006
Dorota
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Brońmy Korei Północnej!
lipiec 21, 2006
Workers Vanguard
Pierwszy Polak zginął w Afganistanie
sierpień 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Duch zstąpił ...
kwiecień 5, 2005
Artur Łoboda
Rodzaje upojenia alkoholowego (znane tylko z opowieści!):
styczeń 4, 2004
Dwa proste pytania
luty 20, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media