|
| Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? |
|
| |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski |
|
| W obronie Naszej wolności |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Kto mordował w Katyniu |
|
| Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Wygadał się |
|
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." |
|
| Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii |
|
| |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
więcej -> |
|
Co nieco o liberalizmie
|
|
W 1928 roku niejaki Edward Bernays (notabene Żyd) napisał książkę zatytułowana „Propaganda”. Zacytuję trzy zdania z książki mądrego Żyda:
”Świadome i inteligentne manipulowanie zorganizowanych nawyków i opinii mas społecznych jest niezbędnym elementem w demokratycznych społeczeństwach.
Ci, którzy manipulują ten niewidoczny mechanizm społeczeństwa tworzą niewidzialny rząd, który jest prawdziwa rządząca potęgą danego państwa.
Ważną rzeczą jest to, aby Propaganda była bezustanna i wszechobecna, ogólnie mówiąc żeby ćwiczyła społeczny umysł w każdym calu, tak jak to wojsko ćwiczy ciało i umysły swoich żołnierzy.”
Cwaniactwo piewców liberalizmu zdaje się osiągać szczyty kunsztu demagogii i manipulacji. Do swej propagandy chcą zaprząc nawet naukę Kościoła katolickiego (Kk), bo ten opowiada się za wolnością człowieka. A jeśli tak, to katolik winien przyjąć „dobrodziejstwa” liberalizmu na równi z nauką Chrystusową. Takich dialektycznych wywodów można się spodziewać wyłącznie po ułomnych intelektualnie osobnikach lub po najemnych sługusach plutokracji, opłaconych judaszowymi srebrnikami.
Istotnie, Kk opowiada się za „wolnością człowieka” (tu muszę zrobić rozróżnienie, chodzi o naukę Kk, a nie o ludzi Kk). Ale jest to wolność „do” – do czynienia dobra. Co jest tym dobrem precyzuje nasza łacińska kultura: filozofia grecka, prawo rzymskie, religia katolicka.
W doktrynie liberalnej mamy do czynienia z wolnością „od” – od obowiązków względem drugiego człowieka, względem zbiorowości. Natomiast według Kk moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
Liberalizm jest walką egoizmów, wygrywa najlepszy, najsilniejszy. Stąd takie umiłowanie liberałów dla teorii darwinizmu społecznego, gospodarczego (zwolennicy ewolucyjnego darwinizmu polegli już jednak na polu nauki). W liberalizmie pojęcie człowieka sprowadza się do darwinowskiej teorii ewolucji i walki o byt w obrębie gatunku i między gatunkami. Człowiek niczym nie różni się od zwierzęcia. Jeśli będzie stary, chory, bezrobotny, a więc nieużyteczny jako podatkowa trzoda, będzie można zostawić go samemu sobie, więcej, będzie można go zlikwidować – do tego zmierza liberalizm i coraz częściej wspierająca go teoria neomaltuzjanizmu (ocieplenie klimatu skutkiem negatywnej działalności człowieka i nadmiernej jego populacji – takie bzdury słyszymy w żydowskich mediach każdego dnia).
Liberalizm czerpie z filozofii judaizmu rabinicznego, a nigdy z doktryny Kk, o czym świadczą również kolejne encykliki społeczne papieży.
Filozofia judaizmu jest filozofią egoizmu w przeciwieństwie do altruistycznej doktryny Kk. Stąd totalna walka z katolicyzmem. Nigdy nie dojdzie do zbliżenia tych dwu filozofii, judaistycznej i katolickiej, choć mają wspólne korzenie, a nauki ekumeniczne JPII możemy odłożyć do lamusa. Tak, więc nie prawdziwe jest twierdzenie, że nauka Kk wspiera liberalizm. Takie twierdzenie jest świadomą lub nieświadomą nadinterpretacją doktryny katolickiej.
Apologeci liberalizmu zapominają również o bezrobociu, które ten system gospodarczy generuje w dużych ilościach. A bezrobocie jest ogromnym marnotrawstwem PN (dziś PKB, choć to nie to samo), jest ?ródłem wielu patologii, które niepotrzebnie obciążają pracujących podatników. Jest to, więc system ze szkodliwym ujemnym sprzężeniem zwrotnym wmontowanym w tworzenie PN – rosną zbędne koszty i społeczna bieda (vide współczesny rozrastający się kryzys).
Def. Liberalizmu ekonomicznego
Liberalizm ekonomiczny postuluje wycofanie się państwa z ingerencji w gospodarkę. Postuluje prywatyzację, deregulację, obniżenie podatków i barier celnych, maksymalną wolność gospodarczą jednostki. O wszystkim decyduje tzw. "wolny rynek".
Swoją drogą przydałaby się teraz definicja wolnego rynku.
Można przytoczyć i inne jeszcze określenia liberalizmu, ale ponieważ bywałem uczestnikiem wykładów głoszonych przez przedstawicieli Polsko-Amerykańskiej Fundacji Edukacji i Rozwoju Ekonomicznego (PAFERE), której honorowym wiceprezesem jest red. S. Michalkiewicz, piewca liberalizmu w Radiu Maryja, więc pozwolę sobie na tym poprzestać ufając, że nie macie Państwo wątpliwości, iż wiem, czym zagraża ludziom liberalizm.
„Wolny rynek” – słowo klucz, zaczarowany klucz, dogmat, błędny mit, nieświadomie lub celowo błędnie używany.
„Wolny rynek” nie powstanie przez zadekretowanie i medialne popularyzowanie tego terminu. Może funkcjonować tylko wtedy, 1. jeśli będzie istniała i miała możliwości rozwoju klasa średnia (w Polsce po 1989 r. celowo uniemożliwiono jej powstanie) – najliczniejsza, będąca motorem postępu grupa społeczna, 2. jeśli system podatkowy będzie wyrównywał dysproporcje dochodowe i zachęcał do inwestowania, i rzecz zasadnicza: 3. jeśli rząd będzie kontrolował politykę pieniężną (współczesny kryzys dobitnie pokazuje taką konieczność) i 4. jeśli prawo stanowione przez parlament uniemożliwi niszczenie konkurencji przez zablokowanie powstawania i działania monopoli oraz 5. jeśli cała polityka państwa będzie blokowała procesy globalizacji. Te pięć warunków musi być spełnionych jednocześnie.
„Wolny rynek” w liberalnej ideologii (bo to niestety jest ideologia, nie teoria, nie idea) jest takim samym bezsensownym dogmatem, jak w komunizmie bezkonfliktowy rozwój gospodarczy, który miał być gwarantowany przez konstytucyjne przypisanie własności nad środkami produkcji klasie pracującej. Klasa pracująca miała tyle do powiedzenia na temat swojej konstytucyjnej własności, co w liberalizmie mają (lub będą mieć) producenci i konsumenci na temat wolnego rynku.
Liberalizm domaga się ograniczenia podatków – pięknie, ale dlaczego nie całkowitej ich likwidacji? Taki system gospodarczy bez funkcjonowania systemu podatkowego jest możliwy i znany w literaturze (a nawet w praktyce i nie chodzi tu o socjalizm, bo tu podatki funkcjonowały). Tylko, że wtedy musiałoby znacznie wzrosnąć wynagrodzenie za pracę najemną, urealniłyby się też ceny zwłaszcza w produkcji rolnej -zniknęłoby jej dofinansowywanie, urealniłby się ceny paliw (ku utrapieniu oligarchii finansowej, a ona do tego nie dopuści). Wtedy dopiero zaczęłaby się pojawiać wolność gospodarcza, ale to już nie byłby liberalizm. Wtedy też okazałoby się, że prywatny pośrednik bankowy osiąga wyższe niż producenci, niezasłużenie wysokie zyski (zysk bez pracy) z pośrednictwa w wymianie między konsumentem i producentem.
Liberalizm domaga się ograniczenia podatków, ale powiedzmy szczerze, beneficjentem tego ograniczenia będą najbogatsi - bezpaństwowa oligarchia finansowo-gospodarcza. Cała reszta będzie płaciła podatki jeszcze większe, ukryte w tzw. podatkach pośrednich, choćby tylko z powodu rosnących odsetek bankowych kredytów udzielanych przedsiębiorcom na działalność i rozwój gospodarczy. Ten rozwój zostanie przejęty przez prywatne konsorcja bankowe (wspomnianą oligarchię), dlatego, że największym kreatorem (wytwórcą) pieniądza są komercyjne banki, czy w ogóle instytucje finansowe kreujące pieniądz tzw. bezgotówkowy (na temat mechanizmów kreacji bezgotówkowego pieniądza można napisać grubą księgę).
Niezależnie od tego, czy liberalizm funkcjonuje w gospodarce świata, czy też jeszcze nie, to jednak w wyniku procesów związanych z wprowadzaniem w życie tej egoistycznej ideologii np. deregulacji (usuniecie ograniczeń) w handlu i w obrocie kapitałowym, najważniejszy element gospodarki, sektor finansowy ma już bardzo mocne podstawy liberalne.
Sektor finansów (banki, giełdy papierów wartościowych, ubezpieczenia itp.) rozwinął się o wiele bardziej niż sektor produkcji. W sektorze finansów powstały mechanizmy umożliwiające osiąganie kolosalnych zysków i to bez związku z jakąkolwiek działalnością wytwórczą, bez związku z ludzką pracą. Sektor finansów oderwany został od gospodarki (od produkcji fizycznej) i uzyskał pozycję pierwszoplanową i całkowicie niezależną od rządów niemal wszystkich państw. Szczególnie niebezpieczny jest jego uprzywilejowany, ponadnarodowy charakter. Powstały ponadnarodowe, globalne konglomeraty banków, których dochody przekraczają często wielkości budżetów państw. To sektor finansowy, a nie rządy, decyduje już praktycznie o wszystkim.
Więc jak tu mówić o „wolnym rynku”, jako podstawie liberalizmu?
Dlatego kolejnej po komunizmie przestępczej ideologii trzeba powiedzieć stanowcze NIE.
Piewcy liberalizmu argumentując przeciw twierdzeniu, iż system podatkowy powinien wyrównywać dysproporcje dochodowe (wyrównanie nie oznacza ich zrównania) sięgają do A. Smitha (dość zakurzona literatura), który twierdził, że dysproporcje w dochodach umożliwiają rozwój. Mógłbym przytoczyć inne stwierdzenia A. Smitha, które wprawiłyby w zakłopotanie tzw. liberałów. Mógłbym zacytować np. J.E. Stiglitza (Nobel w 2001), który twierdzi, że obecna globalizacja i liberalizm to niszczenie gospodarki. Ale nie chodzi o to, żeby przerzucać się cytatami.
Otóż nikt nie twierdzi, ze wszyscy muszą mieć równe dochody. Kopanie rowu przez 4 h, czy 4 h pracy prezesa banku nie może być tak samo opłacone, jak operacja wszczepienia sztucznej zastawki serca trwająca również ok. 4h. Jeżeli jednak dochodzi do sytuacji, że 5% podatników wpłaca do budżetu tyle, co 95% pozostałych (tak jest w Polsce; na świecie tendencje mają ten sam kierunek), to te dysproporcje przestają pracować na rzecz rozwoju gospodarczego (inwestycji w nowe miejsca pracy), ponieważ zmniejszają się możliwości konsumentów do kupowania nowej produkcji i nawet najgłupszy kapitalista zauważy spadek popytu.
Mamy, zatem do wyboru: ideologię (nie ideę, nie naukę) liberalizmu, komunizmu (prawie nie ma między nimi różnic), w których człowiek jest przedmiotem, ilościową masą, albo rozwój ekonomiczny, w którym będą funkcjonowały zasady etyki katolickiej – totalnie niszczonej przez wymienione ideologie -, a człowiek będzie podmiotem i władza przez niego wybierana będzie mu służebną.
|
|
13 grudzień 2008
|
|
Dariusz Kosiur
|
|
|
|
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego
czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
|
Zamach Stanu w Polsce
wrzesień 27, 2006
mik4
|
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
W swiecie bajek!
październik 20, 2008
mik
|
Przywrócić Polakom nadzieję-
marzec 68
marzec 10, 2003
Leszek Skonka
|
Znale?ć człowieka
grudzień 5, 2006
Artur Łoboda
|
Przeminął czas
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
|
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
|
Wałęsa przez przypadek ujawnił donosy "Bolka"
czerwiec 18, 2008
Michał Pietrzak, Bartłomiej Bajerski
|
Wojskowa współpraca dwóch agresorów
kwiecień 11, 2005
cywilizowany
|
W Cieniu "Wojny Ostatecznej"
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
|
Nowe idzie, stare wraca...
scenarzyści polskich reform ostatnich lat
lipiec 13, 2005
Adam Sandauer
|
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
|
Sugestia
kwiecień 22, 2005
|
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
„Zapytanie obywatelskie”
październik 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
|
Szanse na wygraną w Piłkarskiego Totka SUPERTOTO
prawie 3 TYSIˇCE RAZY WYŻSZE niż w Dużym Lotku.
listopad 1, 2007
Aleks
|
"Unicestwić Warszawę i jej ludność"
lipiec 29, 2004
Jan Sidorowicz
|
więcej -> |
|