|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe |
|
| Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. |
|
| Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” |
|
| Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" |
|
| Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS |
|
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień. |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
więcej -> |
|
Doskonale wychowanie ostatniego Pokolenia WOLNEJ POLSKI
|
|
DZIECINNY KARABIN MASZYNOWY
Inz. Jerzy Skoryna
Bylo to dawno, bardzo dawno, przeszo 60 lat temu, czyli wiecej niz kopa lat wstecz. Pomimo ze mieszkam w Meksyku od 53 lata, po sluzbie w AK, Powstaniu Warszawskim i IIgim Korpusie, oraz wielu przezyciach, to ceremonia jaka miala miejsce przeszlo pól wieku temu, stoi mi przed oczyma i w pamieci tak, jakby odbylo sie to zaledwie wczoraj.
A wiec, data: 11 listopada 1938, miejsce: ujezdzalnia Igo. Pulku Szwolezerów, na ulicy Szwolezerów w Warszawie.
A co to takiego specjalnego mialo tam miejsce? Na skale swiatowa, historii Polski, jakiejs okazalej uroczystosci, lub wartosci materialnej, to wlasciwie nic specjalnego ani godengo uwagi nie mialo tam miejsca.
Lecz, wlasnie chodzi o te lecz...
Wracam wiec wstecz, o te kilkadziesiat lat, pokrytych kurzem jednej z najkrwawszych i najburzliwszych epok ludzkosci, historii Polski i calego swiata.
Bylem uczniem SZKOLY RODZINY WOJSKOWEJ – SRW, wraz moja mlodsza siostra, Marytka. A co to byla za Szkola? W 1925 roku z inicjatywy Marszalka Józefa Pilsudskiego powstalo Stowarzyszenie pod nazwa RODZINA WOJSKOWA. W ramach te go stowarzyszenia Pani Aleksandra Pilsudska podjela sie zorganizowania przedszkoli i szkól powszechnych dla dzieci rodzin wojskowych. Szkoly te powstawaly tam, gdzie stacjonowaly jednostki wojskowe. W Warszawie „za moich czasów” bylo ich trzy.
Nasza Szkola na ul. Szucha 29, rogu Nowowiejskiej, na Zoliborzu na ul. Czarnieckiego i na Pradze na ul. 11 Listopada. Do tego przedszkola zaczalem chodzic w roku szkolnym 1931/32. Warto dla historii podkreslic, ze wizytatorka do roku 1936, byla Pani Helena Szalayowa z domu SKLODOWSKA, wybitna osobistosc pedagogii i siostra slawnej Marii Skolodowskiej, odkrywczyni Radu i Polonium.
Szkola Rodziny Wojskowej byla koedukacyjna, gdzie lekcje historii, jezyka polskiego, geografii i religii staly sie przedmiotami, które nas, dzieci „powszechniaka” zywo interesowaly, podobnie i jak naszych rówiesników w innych szkolach w calej Polsce. Przedmioty te pasjonowaly nas, podniecaly nasze umysly oraz wyobraznie. „Wyprzedzalilismy” lekcje z podreczników, a lektury „pozeralismy”z prawdziwym entuzjazmem.
Dla nas wlasciwie Indianie nie egzystowali, natomiast Skrzetuski, Wlodyjowski, Longinus, czy Kmicic, byli prawdziwymi bohaterami i wzorami godnymi do nasladowania. Kazdy z nas chcial byc jednym z nich. Nic wiec dziwnego, ze dosc czesto konspiracyjne pseudonimy w AK czy NSZ w czasie okupacji byly brane z imion tych bohaterów. Dodatkowe wplywy na nasze polskie wychowanie mialy ksiazki takie jak: „Krzyzacy”, „Na Tropie Smetka”, „Taczanka”, „Szkola Orlat” i tem podobne.
Rozwój Gdyni, „Naszgo Portu”, Marynarki Handlowej, Wojennej, Lotnictwa, Kolejnictwa, COP´u i wielu innych zdobyczy Polski, napawaly nas w pelni sluszna duma. Wszak byly to NASZE osiagniecia, jak równiez produkcja NASZYCH samolotów RWD, PZL oraz balonów, które okrywaly chwala zwyciestwa na miedzynrodowych zawodach zakrojone na skale swiatowa. Bohaterski lot, ówczesnego Kapitana Stanislawa Skarzynskiego (którego popiersie juz jako Pulkownika, znajduje sie az tutaj w galerii slawnych lotników na miedzynarodowym lotnisku Stolicy Meksyku) do Brazylii i Argentyny na RWD-5bis, zwycestwa Zwirki i Wigury, Jerzego Bajana w szeregu zawodów lotniczych Challange na okolo Europy,
a szczególnie w Berlinie, dawaly nam poczucie, ze Polska stoi w pierwszym rzedzie poteg miedzynarodowych tak w zakresie sportu lotniczego, jak i innych dziedzinach jak n.p.pierwsze miejsca pomiedzy innymi byly zdobyte przez Kusocinskiego, Wasilewiczówna i t.p.
Takie to byly zewnetrzne bodzce w tamtych odleglych, lecz bardzo bliskich, drogich, kochanych i niezapomnianych nam latach.
Bodzce które przycznily sie do uswiadomienia nam, ze jestesmy Narodem, który kroczy ku swietnosci historycznej z czego wyplywalo poczucie zdrowej dumy z przynaleznosci do Polski, co bezmiennie trwa do dnia dzisiejszego w naszym, tak starganym, lecz niepokonanym pokoleniu!
Dopelnieniem tych zewnetrznych wplywów, nie mniejsze mielismy w wewnetrznym wychowaniu na lonie rodzinnym, gdzie wspomnienia i opowiadania naszych rodziców z ich walk o niepodleglosc, tak oreznych jak i konspiracyjnych, wraz z bohaterskimi przodkami, na przestrzeni wieków, bylo równolegle z wychowaniem otrzymanym w szkolach, spelniajac to zadanie w prawidlowym rozwoju naszego pokolenia.
Nie mniejszy wplyw mial na nas przedmiot religii, przedstawiajac Polske, jako Naród prawy, „Przedmurzem Chrzescianstwa”, co w dobitny sposób potwierdzala kanonizacja Sw. Andrzeja Boboli. To wychowanie naszego pokolenia dalo w rezultacie pochlebne spelnienie obowiazku narodowego, zdajac celujaco i bezprzykladnie swój egzamin w czasie II Wojny Swiatowej, na miare przeszlych pokolen, a moze nawet i wiecej...
Wychowanie podstawowe skonczylem w pamietnym czerwcu 1939r. otrzymujac w jako pamiatke, ze specjalna dedykacja, niezapomniana ksiazke, pelna fotografii, dokumentów, map i historii naszej Stolicy pod tytulem: „WARSZAWA WCZORAJ, DZIS I JUTRO”. Tragicznie „jutro” Warszawy bylo zupelnie inne anizeli przedstawione w planach rozwoju tego kochanego miasta.
Nasza wychowawcznia byla Pani Maria Borysewiczowa, opiekujac sie nami przez cale szesc lat „szkrabami powszechniaka”. wykladajac równiez szereg przedmiotów „NASZEJ KLASIE”, bo to byla naprawde tak przez nas nazwana doskonale zgrana „NASZA KLASA”, której wiezly, tylko kilku z nas ocalalych Cudem Boskim, do dnia dzisiejszego lacza nas przyjacielskie wiezi i korespondencja, pomimo odleglosci i róznych kontynentów.
Pani Maria byla osoba wyjatkowa o nieprzebranych zaletach,
tak jak caly zespól nauczycielski bez zadnego wyjatku, Kolem Rodziców
Któregos dnia obiegla po calej Szkole Rodziny Wojskowej elektryzujaca nas wiado mosc, ze I Pulk Szwolezerów potrzebuje karabin maszynowy do obrony Polski! Za-wrzalo po wszystkich klasach.Pytan bylo bez konca,jaki to jest karabin, kto go produdukuje, ile kosztuje, kiedy i jak bedzie mozna go zakupic i t.p.? Komentarzy pomiedzy nami bylo bez liku.Kazdy z nas zagladnal do ksiazeczki oszczednosciowej KKO i dochodzil jak mozna rozbic metalowe skarbonki, do których kluczyk mial tylko bank KKO.Wnioski,rady i spostrzezenia tego tematu byly szeroko omawiane pomiedzy najwiekszymi naszymi „specjalistami” Po niedlugim czasie okazlo sie, ze MY DZIECI!, Szkoly Rodziny Wojskowej jestesmy w stanie z naszych osobistych oszczednosci zakupic ta potrzebna Szwolezerom bron, na której bedzie wyryty napis:
„DAR SZKOLY RODZINY WOJSKOWEJ”, z naszym godlem, którym byla tarcza, wojskowego Orla Bialego, dumnymi literami: S. R. W.!
W koncu KKO po otrzymaniu pozwolenia od rodziców, którzy zawiazali specjalny komitet zakupu, otworzyl nam metalowe skarbonki, a zawarte w nich pieniadze przekazalismy osobiscie na fundusz zakupienia karabinu maszynowego!.
W krótce zostala ustalona data ceremonii wreczenia, na 11 listopada 1938 roku. Z wielka emocja oczekiwalismy tego dnia, kiedy to mielismy pójsc do ujezdzalni Igo. Pulku Szwolezerów. Czasu na przerwach bylo za malo na komentarze zwiazane z tym karabinem, ceremonia, kto na niej bedzie i jak to sie odbedzie. Nie mniej miejsca zajmowaly sie domyslania o przyszlosci „NASZEGO” karabinu maszynowego, kto go bedzie mial ?
Co z nim sie stanie? Czy Szwolezerowie beda od czasu do czasu o nas wspominac? Co bedzie dla nas wielka duma. A mozej jeszcze gdzies on egzystuje? Byly wiec spotkania po naszych domach, aby omówic tak wazne sprawy!
Wreszcie nadszedl tak oczekiwany dzien poswiecenia i przekazania naszego daru. Parami, klasa po klasie, a w jedenj z nich tez byla zemocjonowana moja siostra Marytka, poprzedzana Sztandarem S.R.W., niesionym przez poczet „NASZEJ KLASY”, wszak bylismy juz OSTATNIM rocznikiem.
Do pocztu zostali wybrani moi koledzy: na chorazego Wlodek Drecki, a po bokach Malgosia Kalicinska, obecnie kronikarka „NASZEJ KLASY” i Zbyszek Biedrzycki. Nasze serca rozpierala zrozumiala duma maszerujac z naszym Sztandarem, ze szkoly mieszczacej sie na Al. Sz-ucha, róg Nowowiejskiej, w gmachu Ministerstwa Spraw Wojskowych, Agrikola az do ujezdzalni Igo Pulku Szwolezerów.
Wchodzac do ujezdzalni zastalismy juz duzy stól pokryty bialo-czerwonym suknem, na którym byl umieszczony „NASZ” karabin maszynowy. Naprawde wielkie wzruszenie oganelo nas wszystkich, widzac dodatkowo na okolo Szwadron Szwolezerów w pelnym rysztunku.
Orkiestra wojskowa tez byla obecna, wiec wszystko bylo, jak trzeba.
Po chwili pojawila sie wysoka szarza oficerska z jakims Generalem na czele i Kapelanem Wojskowym. Po poswieceniu naszego daru nastapily przemówienia, proste, zolnierskie, lecz gleboko zapadajace w nasze dzieciece serca, podnoszac nastój, podniecjac nasze umysly, jaka i prawdziwy, szczery, oraz jeszcze mocniejszy patryjotyzm bez zadnych patosów.
Cala ceremonia byla bardzo uroczysta, wzruszajaca, pozostawiajaca niezatarty i pozytywny slad na cale zycie. Bylismy przekonani, ze nigdy Polska nie bedzie rozebrana lub cierpiaca pod obcym jarzmem,
a jesli zostalaby napadnieta to potrafi obronic sie sama przed jakims barbarzynskim najazdem...
W niecale dziesiec miesiecy nastal zbrodniczy najazd i agresja z dwóch stron, aliantów z Berlina i Moskwy. Kleska wrzesniowa byla dla nas wielkim wstrzasem, oraz ciosem, lecz duchowo i ideologicznie nas nie zlamala. Mielismy doskonale wychowanie i przyklady przeszlych pokolen.
Bylismy przygotowani do dlaszej walki! Ciagle brzmialo w naszych sercach powiedzenia „Dziadka”:
„BYC ZWYCIEZONYM, I NIE ULEC, JEST ZWYCIESTWEM, ZWYCIEZYC I SPOCZAC NA LAURACH JEST KLESKA”!
Tak mowil Marszalek Pilsudski, którego znalismy osobiscie, z naszych czestych wycieczek do parku Belwederu. To powiedzenie pozostalo w naszych sercach i umyslach do konca zycia, schodzacego juz z teatru historii naszego pokolenia.
Dwudziestolecie niepodleglej Polski, wychowalo pokolenia, które stawilo czolo obu krwawym agresjom i okupacjom, tak z zachodu, jak i ze wschodu, walczylo i bralo udzial na wszystkich frontach pola walki:
Armia Krajowa, Powstanie Warszawskie, dzieci na barykadach,
I i II Korpus na Zachodzie, Lotnictwo, Marynarka i Rzad Polski na wychodzstwie, powojenne osiagniecia Kombatantów na wszystkich kontynentach tego swiata, wiara Kosciola i w koncu SOLIDARNOSC
daja dobitne dowody i swiadectwo prawdzie, jaka sa i powinni byc Polacy!...
Zartobliwie nazywalismy nasza Szkole Rodziny Wojskowej: „Szkola Rogatych Wolów”, tyle, ze szkola ta wychowala nie „wolów”,
lecz niepokonanych „zubrów”.
Wielu ,bardzo wielu Kolegów i Kolezanek bohatersko oddaly swoje zycia na Polu Chwaly, jak na przyklad bracia Jurek i Janek Kondratowiczowie, Basia Nawrocka i dziesiatki innych. Nieznane losy sa wielu innych jak n.p. Jurka Goszczynskiego. Ci którzy mieli szczescie przezyc jak Krzys Gluchowski zamieszkaly w Rio de Janeiro, Ju-rek Zaleski w Londynie, Romek Ratomski w Poznaniu, Malgosia Kaliciñska nasza kronikarka, Krysia Drecka,Hala Zywicka, Mila Koiszewska i Janek Wisniewski
mieszkaja w Warszawie, a Marysia Radzicka w Gdyni, natomiaast ja tez daleko, bo az w Meksyku, oraz niezapomniany juz nie zyjacy Janek Falewicz.
Wszystkie One i Oni, z pelnym zaparciem sie siebie i calkowitym oddaniem zapelniali szeregi konspiracji, AK, NSZ, oraz II Korpusu, dzialajac nieskazitelnie i bez granic na rzecz Polski!
Widzac obecna sytuacje Polski, staje przed nami pytanie: Czy obecne po PRL´owskie pokolenie, byloby w stanie zakupic ze swoich dzieciecych oszczednosci karabin maszynowy, a pózniej stanac bezkompromisowo w obronie Ojczyzny?
Oby dobry Bóg nie stawil tak obecnego, jak i przyslych pokolen Polski do podobnego egzaminu jaki nam byl dany, którzy odchodzimy juz na „wieczna warte!..
Tacy bylismy i nadal jestesmy, jak dzieci, dajacy „DZIECINNY KARABIN MASZYNOWY”!...
12.VII-00
K O N I E C
NOTA DO REDAKCJI
Nie mam czcionek polskich, wiec trzeba zrobic niewielka korekte liter.
Nasza Kronikarka Pani Malgorzata Kalicinska Burakowska. (Córka Dr. Kalicinskiego, który balsamowal cialo Marszalka Pilsudskiego, zostal zamorowany w Katyniu) jest w posiadniu fotografii pocztu Sztandarowego z opisanej ceremonii prezkaza ja, opisanego powyzej: „dziecinnego karabinu maszynowego”.
Jesli Redakcja bylaby zainteresowana fotografija z tej uroczystosci lub innymi, to prosze skomunikowac sie z Pania Malgorzata Kalicinska-Buraczewska, pod nastepujacy numer telefonu: 336-436, ul.Klaudyny 38, m. 174; 01 684 Warszawa. Ona Posia- siada duzo b.ciekawych dokumentów historycznych tak ze SRW., jak i innych z tamtych dalekich, lecz jakze bliskich czasów, tak waznych w historii Polski
i dla ksztaltowania nowych pokolen, a któremu zawdziecza Polska swoja Niepodleglosc!...
Inz. Jerzy Skoryna Tel. (52)5557-33-60 FAX: (52)5395-0819
Retorno 102; No. 29 i (52)5557-32-60
Lomas de Sotelo e-mail: jesko@terra.com.mx
11200 México, D.F. i jesko44@hotmail.com
http://www.polskawalczaca.com/viewtopic.php?t=2373 |
|
15 lipiec 2008
|
|
...
|
|
|
|
Oczyscic Kosciol
listopad 22, 2006
x
|
"Pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 1, 2004
Artur Łoboda
|
Żegnam kretynów i prowokatorów
maj 2, 2008
Artur Łoboda
|
Do końca
wrzesień 17, 2003
Andrzej Kumor
|
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
|
Fundacja Batorego odrzuciła...
wrzesień 28, 2005
Witold Filipowicz
|
Prywatyzacja na lewych torach
Zagraniczne spółki przejmują infrastrukturę komunikacyjną miast
listopad 20, 2002
http://www.naszdziennik.pl/
|
Jak globalisci zpod znaku F.D.A eksterminuja narod Amerykanski
styczeń 13, 2008
Markus
|
Ty i Twoje dzieci będą spłacać 58 tysięcy - wraz z odsetkami...
czerwiec 1, 2007
PAP/Rzeczpospolita
|
Astronomiczne Koszty Wojny i Pacyfikacji Iraku
styczeń 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
|
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
styczeń 6, 2003
|
Stosunki Polsko-Krzyżackie (wypracowanie szkolne)
czerwiec 1, 2002
szkolne wypracowanie
|
Idea Przystanku Woodstock?
sierpień 9, 2008
jobstalker
|
Zniesmaczenie
maj 22, 2007
Marek Olżyński
|
Upiory przeszłości
listopad 18, 2005
Dziennik Polski
|
Iran nadal opiera się osi USA-Izrael
marzec 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
|
Komitet Incjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta
listopad 24, 2003
|
więcej -> |
|