|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
|
| Cicha Broń do Cichych Wojen |
|
| |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce |
|
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.
|
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza |
|
| Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
więcej -> |
|
Marzenie scietej glowy
|
|
Dr. St. Kozanecki 26 rue du Printemps
B-1380 OHAIN
Tél. 02 - 653 35 76
E-mail:ohainkoza@aol.com
Ohain, le 7.- I.- 08
Po co kotłują się we mnie te wszystkie problemy, na które nie mamy
jeszcze odpowiedzi ! ? Chyba po to, by - szukając ?ródeł obecnej
sytuacji międzynarodowej – znaleść drogi do ich stopniowego
rozwiązywanie. Tylko biadoląc – zaśniemy.
St.K.
M a r z e n i a
U progu nowego roku przychodzi mi myśleć o jutrze Polski, Europy,
świata. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że los rzucił mnie w
sam środek, w jądro tworzącej się kosmopolitycznej, masońskiej
(zachodniej i środkowej) Europy. Może dlatego, z miejsca, narzuca mi
się nakaz przekazany mi ongiś przez ojca: jesteśmy ani gorsi ani
lepsi od innych. Jesteśmy poprostu „inni”, to znaczy mamy
własną osobowość, której trzeba strzec, jak oka w głowie.
Biorąc tą zasadę za punkt wyjścia, staram się należycie
rozumieć i oceniać najpierw rozmiar i wagę problemów, przed
którymi stoi Polska (wspólnie z innymi narodami), będąc świadom,
że dzisiaj , wszystkie państwa są sobie do pewnego stopnia
współzależne. Z kolei przychodzi mi próbować ocenić naszą
wagę, t.zn. nasze narodowe zalety i wady, zdolne wpływać,
pozytywnie czy negatywnie, na nasze cele i na nasze marzenia o
lepszej przyszłości. I wreszcie pozostaje nakaz jak najlepszego
poznania jakości naszych przyjaciół i naszych wrogów.
Stąd niedzowny rzut oka na głównych sterników porządku
światowego.
USA są państwem młodym, wieloetnicznym, wielokulturowym,
mieszaniną religi i ras. Jako naród znajdują się ciągle in
status nascendi, a więc nie w stadium pełnej dojrzałości. Bieg
historii zmusił je jednak do wzięcie na siebie przewodnictwa i to na
skalę światową . W tej roli Stany Zjednoczone dwukrotnie uratowały
Europę od dominacji imperializmu germańskiego i z kolei, po drugiej
wojnie światowej, po wygraniu „zimnej wojny” z Rosją
sowiecką, uchroniły nas przed zwycięstwem marksizmu, wzmacniając
tym samym swą potęgę na przestrzeni całego globu.
Ta sytuacja nie trwa jednak długo, bo ukazują się na widokręgu dwie
potęgi azjatyckie: Chiny i Japonia, do których, w najbliższych
dziesięcioleciach dołączą się zapewne Indie. Północna Ameryka
stopniowo przestaje być pępkiem świata. U progu roku 2008,
przychodzi więc Stanom Zjednoczonym walczyć o utrzymanie
przewodnictwa z narodami o historii i kulturze wielowielowiekowej,
podczas gdy są w obliczu kolosalnych, niesłychanie trudnych
problemów. Niestety są politycznie i ideowo kierowane przez nurty
nie mające wiele wspólnego z amerykańską racją stanu. Wojna
tocząca się w Iraku (którą w dodatku świadomie sami wywołali) ma
miejsce w obronie nie Stanów Zjednoczonych a głównie w obronie
Izraela, a ściśle mówiąc w interesie międzynarodowej
Wspólnoty Żydowskiej która, na dobitkę, ma decydujący wpływ na
współczesną politykę amerykańską.
Pierwszym zadaniem USA – moim jakże skromnym zdaniem – winno być
dzisiaj zdanie sobie sprawy z sytuacji, w jakiej się znajdują, na
co – chwilowo – niestety się nie zanosi. Dwie główne partie tej
potęgi zdają się być bardzo dalekie od zrozumienia wagi
toczącego się procesu.
Z kolei głównym problemem (nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale
także kontynentu europejskiego) jest opanowanie fali terroryzmu
który – bogaty w postępy techniki i nienawiść licznych i
skrajnych nurtów muzułmańskich – ma, i mieć będzie, środki i
pieniądze pozwalające im na niszczenie struktur materialnych rasy
białej, a tym samym podrywanie dominacji Stanów Zjednoczonych na
polityką światową.
Równie ważnym problemem - tak dla Amerykanów jak dla
Europejczyków – staje się coraz bardziej widoczna i coraz mniej
przez rządy krajów opanowana „wędrówka ludów” Południa na
Północ, po chleb, po godność i po sprawiedliwość. Zdaje się nie
ulegać wątpliwości że ?ródła, tak terroryzmu jak i marszu na
Północ, są sobie bardzo bliskie, a miejscami nawet identyczne. Nie
tutaj nad tym się rozwodzić. Wystarczy faky odnotować.
Dopiero po rozwiązania, choćby częściowym, wyżej cytowanyh
problemów Stany Zjednoczone staną się wystarczająco silną
przeciwwagą wpływów krajów Azji ( Chin, Rosji, Japonii, Indii) w
istnej wojnie o dominacje nad Bliskim Wschodem i tamtejszą ropą.
Wędrówki ludów skończą się, a akty terorystyczne zmaleją w
miarę zasypywania przepaści między bogactwem zgromadzonym w
krajach Północy a biedą czy nędzą krajów Południa. Ten proces
- mamy prawo się obawiać – ryzykuje trwać poprzez pokolenia.
Realizacja tych celów będzie dla Stanów Zjednoczonych bez
porównania trudniejsza od byłej „zimnej wojny” z Rosją
sowiecką.
No i wreszcie pozostaje dla Ameryki jeszcze jeden problem. Jest
nim nawiązanie braterskich stosunków ze swoją starszą siostrą –
przyszłą Europą Ojczyzn, a więc realizowanie polityki, o której
marzył Kennedy i – prawdopodobnie – z powodu której zapłacił
życiem.
CHINY i JAPONIA marzą o wyrwaniu Stanom Zjednoczonym leadershipu
( konflikt istniejący między nimi od lat - odkładają na
pó?niej). Ci co znają te narody, ich zranione ambicje, ich
zdolności intelektualne, ich możliwości organizacyjne, ich
zamiłowanie do solidnej pracy – ci nie mają prawa ambicji
narodów azjatyckich lekceważyć.
ROSJA , ta pod panowaniem Putina, marzy o ratowaniu Imperium w jego
dotychczasowej strukturze i (wcale niewykluczone) marzy także o
powrocie do granic sprzed roku 1989. Odpychana przez U.E, ryzykuje
silniej związać się z Azją, proces zapowiadający koniec
politycznej podmiotowości połwyspu europejskiego, w którym przecież
także my się znajdujemy. Głównym problemem dzisiejszej Rosji jest
wygranie zapowiadającej się istnej „wojny” z ich ludnością
islamską. Jest czas byśmy zdali sobie sprawę gdzie kierują się
ich wysiłki i ich energia.
U.E. Do głębi w swych strukturach antydemokratyczna t.zw. Unia
Europejska, ogarniająca zachodnią i środkową część
naszego kontynentu, przekształca się, szczególnie od grudniowego
Tratatu zawartego w Lizbonie, z Unii n a r o d ó w w Unie o
charakterze kosmopolitycznym, a tym samym coraz wyra?niej zwróconą
przeciw narodom. Ten biurokratyczny kolos, z personelem o
skandalicznie wysokich pensjach, wydaje się być Instytucją prawie
niebiańską. W rzeczywistości, pod maską stucznej jedności, panuje
zazdrość, strach przed jutrem i egoizm w granicach nigdzie poza nim
niespotykanych. O panującej tam atmosferze świadczy chociażby
wyjątkowo w ich kręgu wysoka ilość samobójstw. Tli się szeptem
wypowiadana reakcja na stan w niej panujący i niesposób
przewidzieć czym, jak i kiedy to wszystko się skończy.
Ten niebiański stan, kierowany przez dziewiczej jakości rząd
„Komisji Europejskiej” działa pod coraz silniejszym naciskiem
fali imigracyjnej Południa, fali prącej, po chleb i godne życie, na
Północ. Ta fala obejmuje tak świat arabski jak murzyński.
Brukselska Europa (do tej pory jej część zachodnia) – nie
posiadając realnych i skutecznych metod postępowania ze zjawiskiem
nielegalnej imigracji, chcąc nie chcąc, jakby bezwiednie – staje
się coraz bardziej kolorowa. Dodatkowo zastraszona – podobnie jak
północna Ameryka – mnożącą się falą terroryzmu – stoi przed
problemami, które do tej pory nie jest zdolna rozwiązać.
CZARNA AFRYKA
Nie ma jednej Afryki. Są conajmniej trzy Afryki: murzyńska, arabska
i biała i każda ma inny, jej specificzny tryb życia i reakcji na
szarą afrykańską rzeczywistość. Dwie pierwsze, poprzez swą
biedę – a jakże często nędzę – zagrażają Europie. Tego ich
marszu na Północ ( w każdym razie chwilowo) nic nie potrafi
zatrzymać, bo jedyny sposób, jedyny środek, jakim byłoby
conajmniej względne wyrównania bogactw i zaprzestanie perfidnych
metod wprowadzanych przez neo-kolonializm i globalizm, jest odkładany
na „jutro”. To co się w tej dziedzinie przekształca i
reformuje - jest ordynarnym okłamywaniem szarej rzeczywistości.
Niemała część świata ARABSKIEGO marzy o powrocie do minionej
przeszłości i o rewanżu za doznane, poprzez wieki, krzywdy i
upokorzenia zapominając niestety, że także oni, w stosunku do
Europejczyków, nie są bez winy. Chcę przez to powiedzieć, że nie
istnieje jeszcze atmosfera w której byłoby możliwe marzenie o
zgodzie, tym bardziej że oliwy do ognia dorzuca zachowanie się
Izraela, państwa które zapewnione wprost bezwarunkowym poparciem
rzekomo odwiecznie wszechpotężnej Ameryki, pozwala sobie na ekscesy
wprost skandaliczne.
---------
POLSKA: moje marzenie sprzed pięćdziesięciu lat spełniło się:
już prawie od dwudziestu lat nie jesteśmy podlegli p o l i t y c z
n i e Rosji. Niestety staliśmy się podlegli Zachodowi, a
ściślej mówiąc tym elementom bliskiego i dalekiego Zachodu
które przede wszystkim nas duchowo zatruwają, a z kolei ekonomicznie
i politycznie uzależniają. Mam tu np na myśli globalizacje, poprzez
którą możni tego świata dążą do prymatu ekonomicznego tak w
dziedzinie energii surowcowej jak wodnej i atomowej i tą drogą
narzucają swą dominacje tak polityczną jak ideową , a więc w
konsekwencji także duchową. Ten system ryzykuje zatruć nas bardziej
niż potrafił to zrobić system sowiecki. I dlatego pytam się, czy ta
nowoczesna i jakże podła podległość, dla naszych psychicznych i
duchowych struktur nie jest bardziej niebezpieczna, od tej która ponad
50 lat temu przyszła do nas ze Wschodu. Z sowieckiej podległości,
przy Bożej pomocy, potrafiliśmy się wygrzebać. Zachodzi pytanie:
czy i kiedy stanie się podobnie z tą płynącą z Zachodu ?
Próbując znaleść odpowied? na to pytanie, kieruje moje marzenia
do młodszych ode mnie. W pierwszym rzucie chodzi mi przede wszystkim o
znalezienie systemu ekonomicznego, który pozwoli nam jak najbardziej od
możnych tego świata i ich globalizmu się uniezależnić.
Drugim marzeniem jest zlanie się z Europą współrzędnych w
godności i respekcie podmiotów, Europie mozaiki kultur, a nie
kosmopolitycznej i duchowo bezbarwnej, Europie chrześcijańskiej a
nie do głębi antyreligijnej, Europie syntezie narodów romańskich,
germańskich i słowiańskich, bez dominacji jednego z nich……
Marzenie „ściętej głowy” ?
Odpowied? jest w mózgach i w sumieniach każdego z nas.
St.Kozanecki
|
|
10 styczeń 2008
|
|
...
|
|
|
|
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
|
Wypowied? Płk. Chwastka z 5 lutego
luty 22, 2003
|
Antyfaszysta roku 2003 aresztowany!
styczeń 4, 2007
hahaha antifa
|
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
|
SOCJOBIOLOGIA: człowiek jako zwierzę
grudzień 16, 2002
|
Ukryta potęga - Kapłan przed plutonem egzekucyjnym
listopad 5, 2007
...
|
"Mondre rady, mondre rady, mondre rady..."
grudzień 22, 2008
Artur Łoboda
|
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
|
Populizm zamieszany racjonalizmem
kwiecień 22, 2004
PAP
|
Ataki na Meczety - Wojna Domowa w Iraku?
luty 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
|
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
|
Inz. Weronika Falikowska - Wroclaw - Solidarnosc
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
|
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
|
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
|
Kiedy Strach Dogania Chciwość
czerwiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
|
Przykład Norymbergi napawa optymizmem.
lipiec 27, 2004
|
Scenariusze i reżyseria, po polsku
listopad 11, 2007
Marek Olżyński
|
więcej -> |
|