ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
więcej ->

 
 

„Rewolucja pajaców” w Kijowie : Rhur Gas kontra Gasprom?

„Wolna Prasa” w Polsce (i na Zachodzie) znowu się popisuje swą umiejętnością milczenia na zasadniczy temat: kto sponsoruje Wiktora (Zwycięzcę) Juszczenkę i jego tysiące „najemnych entuzjastów” w Kijowie, już drugi miesiąc dreptających po tamtejszym pięknym bulwarze Kreszczatik i pokrzykujących co chwilę, jak te przekupki zachwalające swój towar, „Juszczenko! Juszczenko!”. Boć to przecież i w polskiej telewizji można zauważyć, że „opozycjoniści” dysponują wysokiej klasy, ekspedycyjnymi namiotami, własnym hi-fi sprzętem nagłaśniającym, gigantycznymi telebimami, zasilanymi przez własne, przenośne mini-elektrownie. No i stać ich na sprowadzanie drogich piosenkarek oraz prezydentów nawet i z Polski. Co wskazuje, że nie tylko wyposażenie, ale i uposażenie „opozycjonistów” jest na najwyższym poziomie, pozwalającym im wieczorami się „rozgrzewać” w kijowskich night-klubach.

Z kolei, jak mi mówiono w Polsce, wyborcy Jakunowicza to prawie frajerzy, wystarczało górnikom Donbasu wypłacić trzy zaległe pensje, a już głosują na tego „bandytę” (opinia która doszła mnie z Ukrainy) Wiktora (czyli z definicji, Zwyciężonego) Jakunowicza.

Dlaczego zatem mamy aż tak wielkie rozbieżności w zarobkach pomarańczowych „dreptaczy-przekupek” z Kreszczatiku i fedrujących pod ziemią, donieckich górników? Oczywiście chodzi tutaj o „niewidzialnego sponsora” Wiktora Juszczenki, który jest ze sto razy bardziej majętny, wpływowy i obrotny, niż ten nędznik i bandyta, stojący za obecnym premierem Ukrainy.

Juszczenko bowiem to były prezes Narodowego Banku Ukrainy, który w latach 1993-95 wprowadzał w tym, do tego czasu stosunkowo bogatym kraju, „szokową terapię” gospodarki skopiowaną, na życzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego, z polskiego „planu Balcerowicza” z roku 1990. I podobnie jak w Polsce w 1990, tak i na Ukrainie pojawiły się liczne ofiary tej „terapii”. Mój znajomy z Czernihowa, profesor etyki na tamtejszym uniwersytecie, jak mi opowiadał, musiał sprzedać swą kolekcję znaczków by się móc wyżywić.

Według opracowań ekonomisty z Ottawy, profesora Chossudowskiego (z pochodzenia zdaje się Ukraińca) „kumulatywny spadek dochodu narodowego wynikły z realizacji nakazów MFW wynosił na Ukrainie, w latach 1992-1995 ponad 60 %, według danych Ukraińskiego Urzędu Statystycznego płace realne w okresie 1991-1998 spadły o ponad 75 %” [1]. Co więcej, Juszczenko, już jako premier Ukrainy w 2001
roku, „zapomniał” zabezpieczyć na wiosnę dostaw paliwa do maszyn rolniczych, co dodatkowo spowodowało, iż dotąd jest on znienawidzony przez szerokie rzesze społeczeństwa, a zwłaszcza przez tak zwaną „klasę robotniczą”. Znienawidzony dokładnie tak samo, jak polska „Samoobrona” znienawidziła premiera Leszka Balcerowicza.

Ale to tylko jeden szczegół z działalności „społecznej” Juszczenki. Będąc na stażu zawodowym, pod koniec lat 1980 w USA, ożenił się on z urodzoną w Chicago Amerykanką ukraińskiego pochodzenia, która pracowała tam dla Departamentu Stanu, a zatem najprawdopodobniej dla innego sławnego „Ukraińca” nazwiskiem Zbigniew Brzezinski. A tego Wielkiego Człowieka otwartym marzeniem jest wyrwanie Ukrainy z pod wpływów Rosji (i przyłączenie do USA). I w ramach realizacji tego „planu Brzezińskiego”, naszkicowanego przezeń w książce „Wielka szachownica”, za kandydaturą Juszczenki znalazły się w ukryciu takie światowe potęgi finansowo-etyczno-medialne jak CIA, NED, IMF, Soros oraz Carnegie Fund, by wymienić te najbardziej znane.

Mówiąc jak najbardziej ogólnie a jednocześnie i eufemistycznie, za luksusowym wyposażeniem (i uposażeniem) drepczących po Kreszczatiku „pajaców Juszczenki” stoi amerykański Gigant, znany jako „klan Wall Street”. Ta Korporacja Panów Świata zdecydowała się ostatecznie rozbić „klan Doniecki”, przechwytując przy okazji bogactwa, jakie ten „klan Kozaków znad Donu” zgromadził z okazji wcześniejszych „reform Balcerowicza”, przepraszam, reform Juszczenki. Magnaci z Wall Street posiadają oczywiście odpowiednich podwykonawców swych projektów. Tak więc CIA sprowadziła do Kijowa aż z Belgradu wyszkolonych w 2000 roku na Węgrzech anty-miloszewiczowskich „komandosów”, tych samych, którzy w jesieni 2003 zorganizowali w Tbilisi „różową rewolucję”, wyrzucając z prezydentury post-komunistycznego „lisa” Shewardnadze. Tak właśnie powstała „pomarańczowa alternatywa”, która się nazwała PORA (by zawładnęli Ukrainą jewrejscy magnaci).

Jeśli zaś chodzi o wsparcie finansowe „pomarańczowych”, otwarcie dzisiaj domagających się dymisji rządu Janukowicza, to dzięki korespondencji Izraela Shamira dowiedziałem się, że Wiktor (oczywiście) Juszczenko, jako przyszły prezydent Ukrainy, podpisał z niemieckim koncernem Rhur Gas kontrakt na transport przez Ukrainę gazu z Azerbejdżanu do Zachodniej Europy. I to tylko po to, aby odciąć rosyjski (ciągle nie sprywatyzowany) koncern Gasprom, od ?ródła dochodów na Zachodzie i by tym samym doprowadzić do finansowego wyniszczenia Rosji. I stąd, w ramach tego kontraktu, znalazły się pieniądze na tak luksusowe wyposażenie (i uposażenie) „pomarańczowych błaznów”, którzy już drugi miesiąc z kolei pobekują „Juszczenko” na odnowionym bulwarze Kreszczatik.

Określenie „pajac” pod adresem Wiktora (Zwycięzcy) ciągle jeszcze nie zakończonych wyborów, nie jest bynajmniej moim pomysłem, takim epitetem określił tego „człowieka Zachodu” przewodniczący ukraińskiego Parlamentu, kiedy to wieczorem w dniu 23 listopada Juszczenko, uznawszy się na podstawie „swoich” sondaży wyborczych za Zwycięzcę, przysięgał w Parlamencie, przy prawie pustej sali, na Biblię („jak prezydent-pajac Bush”), że to on jest Prezydentem, a nie ten drugi Wiktor, z definicji Pokonany. No cóż, ukraiński pajac Juszczenko z kontraktu z Rhur Gazem stara się wywiązać jak potrafi, nawet za cenę chwilowej śmieszności.

I tutaj jeszcze jedna, istotna uwaga na temat przyszłego Zarządcy Ukrainy z nadania „Klanu Wall Street” (by użyć eufemizmu).
Otóż ten zaprzysiężony prezydent-pajac ma obecnie twarz wręcz potworną, przy czym oficjalna (to znaczy nagłaśniana w świecie przez „opozycję”) wersja jego choroby to jakaś tajemnicza próba otrucia. Wszystkie jednak substancje trujące (za wyjątkiem metali ciężkich) są neutralizowane i usuwane z organizmu w przeciągu kilku tygodni, czego nie widać na twarzy Juszczenki. W jego wypadku kijowscy lekarze twierdzą, że nabawił się on prawie niemożliwej do usunięcia infekcji wirusem Herpesa (opryszczki), która – jak infekcja wirusem HIV – może się przytrafić na drodze seksualnej. I z tego chyba powodu lekarz naczelny szpitala w Austrii, gdzie Juszczenko się leczył, musiał prosić o ochronę policyjną, bo grożono mu „rozwałką”, jeśli ujawni prasie, na co chory jest jego klient.

Nie tylko samozwańczy „prezydent-pajac” tego wielkiego kraju jest chory. Bardzo widocznie chora jest też tego kraju demokracja, którą skazano na powtórkę wyborów – powtórkę zapewne tym razem pod kontrolą „komisji” powołanej przez prezydenta Juszczenkę, oraz „desantu” odpowiednio dobranych i przeszkolonych „obserwatorów” z krajów NATO. Według bowiem ?ródeł nie-NATOwskich, największych przekrętów wyborczych dokonano na zachodzie Ukrainy, gdzie zagłosowało aż milion „martwych dusz”. Jak to zrobiono, opowiadał na sesji Rady Okręgu Doniecka, przewodniczący grupy międzynarodowych obserwatorów w Iwano-Frankowsku (d. Stanisławowie), Andrej Wodorow. Otóż zagranicznych obserwatorów dowieziono do lokali wyborczych z dobrego hotelu, w którym byli zakwaterowani, dopiero o godzinie 9 rano i wtedy zobaczyli oni, że w urnach są już całe „pakiety” kartek wyborczych. Podobną zresztą opinię mieli, o agresywnym zachowaniu się „pomarańczowych dziennikarzy-agentów”, obserwatorzy z Brytyjskiego Komitetu Praw Człowieka, którzy przyglądali się wyborom w Czernihowie. (W tym obwodzie wygrał jednak Jakunowicz.)

Najcelniejszego podsumowania, kto i jak walczył o „demokratyczne zwycięstwo Zachodu”, dokonał mieszkający w Izraelu Izrael Shamir, z którym byłem pół roku temu w Kijowie, na konferencji „Ukryte struktury zarządzania światem” [2]. Pozwolę sobie przytoczyć fragment jego listu, napisanego po rosyjsku, na ten temat:

Zorganizowane żydostwo Ukrainy jak jeden mąż poparło Juszczenkę. Ale za Juszczenką opowiedzieli się także nasi przyjaciele,  kijowscy antysyjoności. Z drugiej strony, Ukraińcy przebywający w Izraelu, lepiej się orientujący niż ich kijowscy bracia w powabach Zachodu, prawie w całości (80 %) głosowali na Janukowicza. I w końcu, z trzeciej strony, obserwatorzy z Izraela (62 osoby) ocenili odbyte wybory jako uczciwe i demokratyczne. Zauważyli oni naruszenia norm tylko na Zachodniej Ukrainie, tam gdzie głosowano za Juszczenką. Według ich opinii, tam głosowały także martwe dusze oraz obywatele, którzy wyjechali na Zachód. Jak widać, sytuacja jest skomplikowana tym, że obaj kandydaci nie wzbudzają zachwytu swych popleczników. Przeciwnicy Janukowicza są przeciw przeciwnikom Juszczenki. Przyczyn dla tego sprzeciwu nie brak, ale osobowości pretendentów są  nieco szare…

Ponieważ zarówno Shamir jak i ja reprezentujemy opcję „anty Wall Street”, więc z obowiązku przypomnę, jakie idee wiodą, zarówno do urn, jak i na ulice Kijowa, tych „pomarańczowych błaznów”, wizerunków których są pełne polskie gazety, a którzy wygrali wybory tylko w nielicznych obwodach pokrywających się (za wyjątkiem Kijowa) z… granicą Rzeczpospolitej anno 1772! (Patrz mapka w G.W. z 30 listopada i 1 grudnia.) Otóż od poznanego w Polsce na konferencji znajomego, dr. Serhy Klepko, wydawcy pisma „Postpedagogika” w Połtawie, dostałem nastepującą wiadomość elektroniczną: „Zachód (Ukrainy) to inteligencja oraz moralność, zaś Wschód (czyli kozactwo znad Donu) to półinteligencja i brak moralności”. A zatem obecne WYBORY PAJACA UKRAINY to nic innego niż najzwyklejsza Krucjata Dobra oraz Mądrości na Wschód, przy czym matecznikiem tego Dobra są tereny dawnej Rzeczypospolitej, gdzie mieszkają głównie „unici” (z Rzymem). A to wskazuje, że i Watykan ma na Ukrainie swój „ewangelizujący” interes, współgrający z czysto materialnym interesem Banku Światowego, czyli mówiąc eufemistycznie „klanu Wall Street”!

Pozostał jeszcze kwestia wyboru koloru pomarańczowego, jako symbolu tej „Krucjaty Inteligencji oraz Moralności” na Rosję. Pytał mnie o to kolega ze Słowenii: „Co oznacza ten kolor pomarańczowy? Czy tak głupi (przepraszam za to częstotliwość pomarańczową, ona to zrozumie) symbol jest rzeczywiście potrzebny, gdy chodzi o walkę o prawdę?” Początkowo nie potrafiłem mu odpowiedzieć, na myśl mi przychodziły jakieś żółtopomarańczowe pszczoły czy też szerszenie, które kiedyś mnie pogryzły w Nepalu. Także w tym Nepalu widywałem mnichów buddyjskich odzianych w pomarańczowo-różowe sari, ale ci mnisi nie spełniali warunków etycznych ukraińskiej PORA, której członkowie, jak to zauważył Izrael Shamir, lubią się wozić w luksusowych samochodach.

I nagle przyszło olśnienie. Toż to kleszcze naszych słodkowodnych raków mają właśnie taki pomarańczowy kolor, jaki widać na sztandarach-szaliczkach Juszczenki! Ta obecna „krucjata Dobra i Moralności”, to najzwyklejsza, podstępna wyprawa GLOBALNEGO RAKA, który mając swą głowę ukrytą w pancerzu banków Wall Street, od  lat 15 zaciska swe kleszcze na kolejnych, „wyzwalanych do konsumpcji”, narodach-ofiarach. Z którego to faktu nie mamy się co, jak te pajace na Kreszczatiku, cieszyć, bo to co dzisiaj  robi „klan WAll Street” z naszą Planetą woła o pomstę do jakiegoś – byle nie tego z Biblii – Boga.

przesłał Marek Głogoczowski
www.zaprasza.net/mglogo


1] http://globalresearch.ca/articles/CHO411D.html
[2] Patrz www.zaprasza.net/mglogo, rubryka GWOT, a także kanadyjski „Wir” nr 2/2004
i warszawska „Tylko Polska” z końca pa?dziernika 2004.
7 grudzień 2004

Marek Głogoczowski 

  

Archiwum

MAŁA ENCYKLOPEDIA PIENIˇDZA
styczeń 26, 2009
encyklopedysta
Sakaszwili morderca?
wrzesień 28, 2007
marduk
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
2003-01-13
styczeń 12, 2003
zaprasza.net
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Wojciech Papis apeluje o pomoc dla Matek pokrzywdzonych przez ZUS
luty 21, 2009
Wojciech Papis
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Nieznana w Polsce Białoruś
marzec 1, 2008
tłumacz
Iran nadal opiera się osi USA-Izrael
marzec 13, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Słuchacze Radia Maryja modlą się za Sowińską
marzec 13, 2008
PAP
"Niewidoczny Słoń w Pokoju"
kwiecień 7, 2006
Iwo Cuprian Pogonowski
Możemy kupić 4 razy mniej paliwa...
listopad 3, 2005
INTERIA.PL
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Brytyjski "Obman"
marzec 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Autopoprawka budżetu Krakowa na 2004r/
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Dziwne ceny usług w USA
luty 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
HEROINA à la Newsweek – moda marynarzy i artystów
styczeń 24, 2007
Zbigniew Jankowski
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media