ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
więcej ->

 
 

Czy stać nas na publiczne szpitale?

Nasz publiczny szpital powiatowy przy ul. Batorego w Otwocku od wielu już lat trawi niezawiniony przez pracowników i kolejne dyrekcje finansowy wirus – rosnące długi, które uniemożliwiają mu normalne funkcjonowanie. Zmieniające się kierownictwa szpitala (zamiennie: szpitali w Polsce) są ustawowo pozbawione najmniejszych nawet możliwości naprawy tej sytuacji. Nie wolno im np. podjąć decyzji o odpłatnym leczeniu pacjentów zagranicznych, czy po zrealizowaniu kontraktów z NFZ pacjentów krajowych – vide ustawy o samorządach. Ktoś, gdzieś dobrze to obmyślił i po 1989 r. żaden polski podmiot nie ma prawa się rozwijać.
Szpitale przestały być własnością państwa, są własnością samorządów, które nie finansują leczenia, nie maja prawa dopłacać do wynagrodzeń pracowników. Rządzący pozbyli się tylko odpowiedzialności (tak im się wydaje) za ochronę zdrowia Narodu i sterują w kierunku jej prywatyzacji.

Ekonomiczna ekwilibrystyka ekip dyrektorskich szpitala sprowadza się do bieżącego ratowania jego finansów. Polega to głównie na likwidacji lub zmniejszaniu szpitalnych oddziałów, na ograniczaniu wynagrodzeń i na niepłaceniu za wykonaną pracę. Nie może być też mowy o wynegocjowaniu z NFZ lepszych warunków tzw. kontraktów dla szpitala. Te negocjacje mają z zasady charakter ultymatywny. NFZ daje tyle ile chce lub ile dać może, co wychodzi na to samo. W 1999 r. niejaki Leszek B., min. Finansów celowo zaniżył składkę zdrowotną, żeby uruchomić zadłużanie szpitali i przejmowanie ich pó?niej za długi przez prywatny kapitał – ten „geniusz” dał podwaliny procesowi prywatyzacji szpitali.
W wyniku takich zabiegów i dzięki pracownikom szpitala cierpliwie tolerującym poniżanie godności osób leczących i leczonych szpital trwa. Nie udaje się go zatopić, choć co jakiś czas w telefonach do Starostwa Powiatu pojawia się pytanie: „czy ten szpital, to on już jest na sprzedaż?”

Trochę statystyki: na 726 publicznych szpitali w Polsce ponad połowa znajduje się w sytuacji finansowej gorszej lub podobnej do szpitala otwockiego - więc problem jest ogólnopolski.
Roczny budżet ochrony zdrowia to ok. 36 mld zł, 30% tej kwoty stanowią koszty leków, a leki mamy już tylko zagraniczne i najdroższe w Europie, bo jeden czy dwóch małych polskich producentów nie mają znaczenia rynkowego. Zajmujemy ostatnie miejsca w Europie w wielkości PKB/mieszkańca przeznaczanego na ochronę zdrowia i w ilości lekarzy i pielęgniarek w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców. Ale jednocześnie mamy wyższą średnią długość życia obywateli niż USA, a to przecież potęga kosmiczna i imperialna. Mamy niską śmiertelność noworodków, USA należą do niechlubnej czołówki. Osiągnęliśmy to dzięki publicznej służbie zdrowia i uczciwej pracy jej pracowników. USA wymieniłem celowo, z kim mamy się porównywać, jak nie z najlepszymi? Poza tym wielu liberałów podaje USA jako przykład dobrze funkcjonującego prywatnego systemu ubezpieczeń zdrowotnych i prywatnej służby zdrowia. Trzeba jednak wiedzieć, że w tym bogatym kraju 40% obywateli nie posiada żadnego ubezpieczenia zdrowotnego, bo po prostu ich na to nie stać.
Prywatyzacja ochrony zdrowia w Polsce, którą chce wymusić na nas rządząca mniejszość polegać ma na wprowadzeniu prywatnych ubezpieczycieli, prywatnych szpitali i ośrodków zdrowia. Proces ten z oczywistych względów zwiększy koszty leczenia przynajmniej o zyski prywatnych przedsiębiorców, którzy na ochronie zdrowia Narodu będą się bogacić. Czy zatem możemy pozwolić na prywatyzację ochrony zdrowia?

Mamy w kraju 23,3 mln podatników. 95% z nich płaci najniższy 19% podatek od dochodu. Te 95% podatników wpłaca do budżetu państwa tyle samo, ile 5 % (tj. 1,15 mln osób) pozostałych podatników płacących 30% i 40% podatki. Już tylko te dane całkowicie uprawniają do twierdzenia, że jeżeli z braku pieniędzy kuleje u nas lecznictwo publiczne, to tym bardziej nie stać nas na jego prywatyzację. Chyba, że zgodzimy się na pełne leczenie dla 1,15 mln osób i ich rodzin, a resztę, 21,15 mln i ich rodziny stać będzie na leczenie najwyżej kataru.

„Postępowo” liberalne środowiska nie dają jednak za wygrana, chcą prywatyzacji. W mediach pojawiają się niby to przedstawiciele lekarzy (przewodniczący OZZL, K. Bukiel, prezes NRL, K. Radziwiłł) z idiotycznym postulatem podwyżek do 11 tys. zł. Rządzący odpowiadają, że budżet nie ma tyle pieniędzy na podwyżki, a w domyśle: jeśli, więc chcecie tyle zarabiać, jedynym rozwiązaniem jest prywatyzacja ochrony zdrowia. Oburzona żądaniami „lekarzy” przewodnicząca OPZZPiP, D. Gardias protestuje przeciw finansowej dyskryminacji pielęgniarek. Ten wyreżyserowany przez rządząca mniejszość medialny spektakl wykorzystuje starą zasadę „dziel i rząd?”. Chodzi o skłócenie pracowników ochrony zdrowia, żeby zjednoczeni nie przedstawili wspólnych słusznych żądań i nie zablokowali przygotowywanej podstępnie prywatyzacji. Poza tym „król jest nagi”, ani tzw. rząd, ani tzw. Min. Zdrowia nie mają żadnych konstruktywnych propozycji dla pracowników ochrony zdrowia i dla społeczeństwa, tak samo zresztą, jak wszystkie poprzednie rządy III RP.

Znakomitą okazją do zniszczenia ochrony zdrowia w Polsce jest unijna dyrektywa o 48 godzinnym tygodniu pracy w służbie zdrowia. Ta dyrektywa i już nasza ustawa uniemożliwia obsadzenie nocnych dyżurów – powód: brak lekarzy i pielęgniarek. Nocne dyżury zapewnią nowe firmy zatrudniające medyczny personel do dodatkowej nocnej pracy. Faktycznie, więc unijna dyrektywa nie będzie realizowana, zwiększą się tylko koszty leczenia o zyski tych nowych firm. Totalny bałagan, prawo, czy bezprawie – to tak realizuje się szczytne cele UE? Czy o przyjęciu przez Polskę tej dyrektywy decydował idiota, czy sabotażysta? Ale jest w tunelu światełko. Gdy część szpitali zamienionych w spółki prawa handlowego upadnie (wg PO to najlepsza droga ich prywatyzacji, zadłużony szpital można wtedy kupić za symboliczną złotówkę), starczy z nadmiarem lekarzy i pielęgniarek do obsady nocnych dyżurów. I niech ktoś teraz powie, że „postępowy” liberał to bezmyślna istota?
Mimowolnie nasuwa się refleksja, że gdyby pracownicy ochrony zdrowia prezentowali podobny poziom etyczny, moralny, zawodowy, jak polityczna, ekonomiczna i medialna hałastra, to nawet zwykły katar byłby nie do wyleczenia.

Jak zatem reformować system ochrony zdrowia? Prywatyzacja szpitali odpada, przyśpieszy jeszcze niszczenie Narodu. Szukać oszczędności w organizacji pracy – być może. Zarówno centralizacja, jak i decentralizacja sytemu ochrony zdrowia również posiadają wady. I nie sposób określić, który system ma większe, brak jakichkolwiek analiz. Prawdopodobnie powinien to być system mieszany. Głównym problem jest jednak brak pieniędzy. Dlatego uprawnione jest twierdzenie, że dramatyczny stan ochrony zdrowia w Polsce jest odzwierciedleniem tragicznej sytuacji politycznej i ekonomicznej kraju. A zatem podstawą poprawy sytuacji w ochronie zdrowia jest reforma polityczna i gospodarcza kraju. Państwo bez własnej produkcji i bez dochodów z tej produkcji, a Polska jest właśnie takim krajem, nie może posiadać ochrony zdrowia na poziomie gwarantującym bezpieczeństwo zdrowotne Narodu. Jeżeli przestaniemy ulegać antypolskim mediom i kartką wyborczą, nawet przy naszej ułomnej antydemokratycznej ordynacji wyborczej, pozbawimy władzy całą pookrągłostołową, polityczną hałastrę damy sobie, Narodowi szansę na odbudowę kraju i wszystkich zniszczonych struktur państwa – to konieczność.

Jedno nie daje mi jeszcze spokoju. Jeżeli za ?le wykonany zabieg medyczny jeden człowiek może postawić przed sądem lekarza, a nawet cały szpital to, dlaczego my, społeczeństwo nie możemy postawić przed sądami całej zgrai politycznych hochsztaplerów III RP, którzy zniszczyli, rozkradli majątek narodowy, a teraz likwidują nam nie tylko ochronę zdrowia, ale nasze państwo?


9 styczeń 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Maskony w służbie bezpieczeństwa?
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Kłopoty Konsumeryzmu i Neokonserwatyzmu w USA
grudzień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy odbędzie się 13 maja referendum na temat współudziału Polski w agresji na kraje Islamu?
grudzień 28, 2006
PAP
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
Gorące, puste głowy
czerwiec 30, 2004
Andrzej Kumor
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
Uwaga ogólna
grudzień 7, 2006
o
Unia Europejska
marzec 23, 2005
Gregory Akko
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
11 listopada 2004
listopad 12, 2004
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 11
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Czy Państwo musi być bezradne wobec koszmarnych cen mieszkań?
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
AOL przyznaje się do przekłamań w księgowości
sierpień 15, 2002
PAP
Polska w cieniu teczek
styczeń 8, 2006
tadeusz
W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
Kto stoi za planem wojny z Iranem
sierpień 30, 2006
darek
Niemanie
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Portal PLUGAWA_POLSKA.COM
styczeń 15, 2009
Marek Głogoczowski
Dług publiczny do 2006 nie przekroczy 55 proc. PKB
listopad 28, 2002
PAP
Polskojęzyczny wymiar bezprawia
maj 25, 2004
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media