|
Wizyta George W. Bush'a
Gość w dom…
|
|
Zgodnie z polskim porzekadłem – „Gość w dom, Bóg w dom”, odwiedziny stanowią wydarzenie radosne. Skoro za sprawą gościa obecny jest również w domostwie Bóg, to należy spodziewać się, że na gospodarza spłyną boże łaski.
Dziś, 8-go czerwca ma zawitać do Polski prezydent USA George W. Bush. Tak znacząca osobistość polityczna nie przyjeżdża jednak specjalnie do nas. Jesteśmy jedynie wmontowani w plan podróży europejskiej jako jeden z etapów. Obecna wizyta w Europie zaczęła się w Czechach, skąd prezydent udał się do Niemiec, gdzie w Heligendamm uczestniczy w spotkaniu przywódców państw tak zwanej grupy G-8. Stamtąd przybędzie na Hel, gdzie gościć będzie u naszego prezydenta, a następnie uda się do Włoch, Watykanu, Bułgarii i Albanii. Dla gościa najważniejsze będzie spotkanie w Niemczech z uwagi na rangę rozmówców na scenie międzynarodowej. To tam zapadną, o ile zapadną, decyzje mogące mieć skutki dla całego świata. Dla pozostałych europejskich gospodarzy istotne będą „łaski” płynące z tej wizyty , czyli spełnienie nadziei wiązanych z globalnym supermocarstwem.
Szczyt bogaczy
Szefowie najbogatszych państw świata i Rosji, jak określa się grupę G-8, rozmawiać będą w swoim gronie na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie, przyszłości Kosowa, programu atomowego Iranu, sytuacji w Afganistanie i walki z terroryzmem. Za jeden z najważniejszych tematów w czasie przewodniczenia przez Niemcy grupie G-8 będzie walka z ocieplaniem się klimatu i w tej kwestii ograniczeniem emisji gazów cieplarnianych. Przy omawianiu tematyki afrykańskiej dopuszczeni do możnych tego świata zostaną przywódcy Egiptu, Algierii, Nigerii, Senegalu, Etiopii, Ghany, Senegalu, RPA. Możni będą chcieli rozmawiać na temat usprawnienia systemów ochrony zdrowia w Afryce, walki z AIDS, korzystnych warunków do inwestycji i zapewne sytuacji w Somalii i Darfurze. Ostatniego dnia szefowie państw grupy G-8 spotkają się z przedstawicielami krajów o gospodarce wschodzącej, do których zaliczono: Brazylię, Meksyk, Chiny, Indie i RPA. Na tym spotkaniu dominować zapewne będzie problem – co można zrobić, aby możni… stali się jeszcze bogatsi.
Dla zapewnienia obradującym niezmąconego spokoju, nadmorski kurort otoczono 3,5 metrowym metalowym płotem, a siły policyjne zgromadzono w niespotykanej dotychczas w Niemczech skali. Kwestie: bezpieczeństwa energetycznego i tarczy antyrakietowej nie będą omawiane przez wszystkich uczestników spotkania, z czego można wnosić, że ich wyłączną chęcią jest uniknięcie drażnienia Rosji. Zresztą żadnych rewelacji po szczycie nie można się spodziewać, gdyż szefowie państw konkrety scedują na niższy szczebel, a ten z kolei, po technicznych przymiarkach odeśle je do decyzji przywódcom.
Welcome to Poland
Prezydent USA, gdy przyjedzie do Polski, nie będzie wespół z naszym deliberować nad sposobami zbawiania świata. Trzy godziny na Helu to raczej czas na odprężenie zwłaszcza, że przyjeżdża do kraju nad wyraz sojuszniczego. Rozmawiać będą prezydenci, jak neokonserwatysta z neokonserwatystą. Gość zapewni gospodarza o swoim podziwie dla Polaków i wielkiej przyja?ni między naszymi narodami. Również gospodarz zapewni gościa o przyja?ni, ale i o wasalnej wierności, choć nadmieni, że amerykańscy Żydzi bardzo potrzebują polskich pieniędzy. Prezydent Kaczyński poskarży się na Rosję w sprawie mięsa i bałtyckiej rury oraz zapewni prezydenta Busha o potrzebie zainstalowania w Polsce elementu obrony antyrakietowej w postaci wyrzutni rakiet przechwytujących, celem nadstawiania karku za amerykańskie interesy. W końcu możemy czuć się zagrożeni przez Iran, czy Koreę Północną, przed którymi tarcza ma bronić USA, a zatem i Polskę. Będzie też okazja do pochwalenia się sukcesami w niesieniu demokracji na wschód. Być może nasz prezydent coś napomknie o nadziejach na wzmocnienie naszej obrony przeciwlotniczej. Nie wiadomo natomiast czy będzie mu wypadało wspomnieć o wątpliwych naszych korzyściach z amerykańskich offsetów. W kwestii rewanżu za spolegliwość poprzez ułatwienia wizowe zapadnie milczenie zwłaszcza, że ta sprawa nie leży w gestii prezydenta Busha. Czas upłynie szybko i przyjemnie, w przyjacielskiej atmosferze.
***
O dodatkowe uatrakcyjnienie przyjacielskiej wizyty postarał się były prezydent Lech Wałęsa, uskarżając się publicznie na uniemożliwienie mu spotkania z amerykańskim prezydentem, gdyż witając się z nim wiele mógłby dla Polski zdziałać. Przy okazji dał wyraz swej nostalgii za minionym ustrojem, który ponoć takie jego twórcze kontakty z imperialistami czynił łatwiejszymi.
Do chwili obecnej, pomimo braku zauważalnych efektów, informowani jesteśmy o sukcesach naszej polityki zagranicznej. Skoro jesteśmy sojusznikiem (czytaj wasalem) supermocarstwa to wskazane jest dobre samopoczucie, wręcz mocarstwowe. Przerabialiśmy to w innej konfiguracji przed wojną i za "peerelu" w jeszcze innym geopolitycznym układzie. Praktykę w dobrym samopoczuciu już mamy i w propagandzie sukcesów też. Pozostaje „tylko” doczekać na realne „łaski” z krótkiej obecności gościa w naszym domu.
|
|
8 czerwiec 2007
|
|
Kazimierz Murasiewicz
|
|
|
|
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
|
Sport - szlachetna rywalizacja?
lipiec 18, 2006
MirNal
|
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
|
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
|
Eklezjalna lustracja
czerwiec 28, 2006
Adam Wielomski
|
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
|
Bush i Cheney zostaną aresztowani w Vermont?
styczeń 28, 2008
z AFP - Ziemowit Szczerek
|
Hańba europejska
listopad 10, 2003
|
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska 1918-1939
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Do pracy organicznej zaprasza.net
grudzień 19, 2006
luzak
|
Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
|
20 mld euro na inwestycje ekologiczne
sierpień 24, 2002
IAR
|
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
|
Komornik w szpitalu - Długi Służby Zdrowia
luty 14, 2005
Adam Sandauer
|
List otwarty do Prezesa Rady Ministrów Pana Jarosława Kaczyńskiego
sierpień 28, 2006
|
Lista do wykorzystania w przyszłości.
grudzień 22, 2002
|
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
|
Sting i Penderecki przegrali z Rubikiem.
styczeń 13, 2007
|
Mniejszość niemiecka głosuje w wyborach do Bundestagu
wrzesień 21, 2002
PAP
|
więcej -> |
|