ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
więcej ->

 
 

Grabaze polskiej nadziei

GRABARZE POLSKIEJ NADZIEI

CZĘŚĆ II (ostatnia) Henryk Pająk 14 grudnia 2006 r

„Nigdy nie wybaczę stanu wojennego”. Tak oto obwieścił „profesor” Wł. Bartoszewski ogromnymi literami na pierwszej stronie („Der”)-„Dziennika” 13 grudnia 2006 roku.
Zgoda, panie „profesorze Bartoszewski. Wybaczanie nie jest waszą specjalnością. Ale my, Polacy, także mamy coś nie do wybaczenia. Brzmi ono tak:
- Nigdy wam nie wybaczymy stanu wojennego! - licząc od grudnia 1981 do grudnia 2006 roku i dalej, a jak dalej, to jeszcze nie wiadomo.
Co pan na to, panie „profesorze” Bartoszewski i reszta światłych kombatantów, budowniczych PRL-bis czyli „Trzeciej RP”?
Powracamy jednak do przeszłości. Do okoliczności, które zrodziły wasz stan powojenny.
Po czerwcowym plenum KC KPZR w 1985 r., ustaliło się twarde jądro sowieckiej władzy, pomijające zwapniałe Politbiuro. Wyłonił się dyrektoriat pięciu, gensek Gorbaczow, drugi gensek Ligaczow, i aż trzech generałów KGB: pierwszy zastępca Alijew, szef KGB Czebrikow i minister spraw zagranicznych Szewardnadze - były szef KGB. Armia została za burtą.
Czebrikow podobnie jak Andropow, trafił do aparatu partyjnego z KGB. Podobnie zawodowymi czekistami byli Alijew i Szewardnadze.
Mianowanie Szewardnadzego na stanowisko szefa MSZ przez Gorbaczowa, było posunięciem tyleż śmiałym co [pozornie] dziwnym. Gorbaczow odsunął Gromykę z tego stanowiska, co było czytelnym sygnałem dla „zachodu” że nadchodzi era „dialogu”. Gorbaczow bezceremonialnie pogonił także z Politbiura i Sekretariatu KC swego rywala – Romanowa.
Tak oto Gorbaczow, pierestrojkowicz z nadania Żyda Andropowa zapanował niepodzielnie na Kremlu i przystąpił do rozbiórki Sowłagru. Przygotowania zaczęły się jednak 20 lat wcześniej. I właśnie to „wcześniej” jest dla nas tak ważne, bo jest do dziś medialnym tabu. Wtedy właśnie zaczynały się pierwociny nie stanu wojennego, tylko tragicznego dla nas w skutkach stanu powojennego.
Przygotowania do pierestrojki zaczęły się u progu lat 60-tych i nie w ZSRR, tylko w USA. Kongres USA w 1959 roku przyjął dalekosiężny plan rozbicia Sowłagru na 22 państewka. Rola niszczycielskich korników przypadła żydomasońskiej agenturze wewnątrz ZSRR, usytuowanej w KPZR, administracji i resortach siłowych.
W latach 60-tych na uniwersytecie Columbia [w NY] rozpoczynali swoją karierę żydowscy prekursorzy pierestrojki: Jakowlew i Kaługin. Nasuwa się pytanie, jak się tam dostali, jak wyjechali za żelazną kurtynę - jest to z gatunku pytań o swobodne wojaże „naszych” prekursorów, takich jak Michnik, Geremek, Blumsztajn, J.T. Gross, Suchocka, Balcerowicz, i kilkunastu innych KOR-ników.
Kaługin i Jakowlew należeli do kadrowych funkcjonariuszy KGB co w 1993 r. ujawnił przedstawiciel KGB H. Kriuczkow w „Młodej Gwardii” [nr 10], a co powtórzył Oleg Płatonow w książce Rosja pod władzą Masonerii [Moskwa 2000, s. 10]. Jakowlew w „Litieraturnoj Gaziete” otwarcie krytykował „nacjonalizm” rosyjski, występował jawnie antyrosyjsko i jakoś przechodziło mu to bezkarnie! Swobodnie podróżował do USA i Kanady, gdzie wchodził w układy tamtejszej masonerii, na czele z pó?niejszym premierem Kanady, P. Trudeau.
W połowie lat 60-70 ustaliła się grupa ważnych agentów pochodzenia żydowskiego: Burłaszkin, Szachnazarow, Gierasimow, Arbatow i Bowin. Czołową postacią i głównym rozgrywającym w tym minisanhedrynie był Arbatow. Urodzony w 1923 r., członkiem KPZR był nieprzerwanie od 1943 do 1991 r. W latach 60-70 był główną postacią, a dokładniej, „Konradem Wallenrodem” międzynarodowego żydostwa w polityce zagranicznej ZSRR, m.in. jako dyrektor instytutu USA i Kanady. Zajmował zdecydowanie proamerykańskie i antyrosyjskie stanowisko w tajnych kontaktach z pobratymcami zachodu, o czym wtedy rzekomo jeszcze nie wiedziały nawet sowieckie wszechwiedzące służby wywiadowcze. A amerykańskim agentem wpływu Arbatow stał się w latach 70-tych. Wtedy też spektakularnym tuzem żydomasońskiej agentury wpływu okazał się A. Sacharow i jego żona J. Bonner. Rozpoczynała się gra o globalną dominację międzynarodowego żydostwa spod znaku loży B’nai B’rith, Bilderberg Group i Komisji Trójstronnej, której współzałożycielem był „nasz” Z. Brzeziński, nota bene zakulisowo promotor wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża.
Harwardzki Żyd Ryszard Pipes opracował dla administracji Reagana strategiczny program erozji sowieckiego molocha za pomocą dywersji w tak kluczowych dziedzinach, jak polityka międzynarodowa, propaganda i ekonomia.
Na przełomie lat 70-80 agentura wpływu usadowiona na szczytach KPZR, KGB, GRU, w ekonomii i polityce zagranicznej, funkcjonowała niezagrożona. Umykało to uwadze rzekomo wszechwiedzącym KGB i GRU. Rozpoczynają się słynne „ucieczki” ważnych funkcjonariuszy tych służb.
USA wyasygnowały na „proces demokratyzacji” ZSRR 90 miliardów dolarów. Kto w Polsce słyszał lub czytał o tej kwocie? Nikt! Dolarowe dywizje szły na wspieranie setek żydowskich agentów wpływu i agentów zwyczajnych. Szły na nowoczesny sprzęt wywiadowczy, instrukcje, literaturę „drugiego [skąd my to znamy!] obiegu”.
Żyd Arbatow, przy ścisłej współpracy jego „nacyjnych” współbraci: Gorbaczowa, Andropowa i Jakowlewa - rozpoczynał także transformację PRL w identyczną masę upadłościową. Wokół Arbatowa, Gorbaczowa i Jakowlewa oscylowali ważni post-talmudziści: Koroticz, Afanasjew, Popow, a zwłaszcza Primakow, przyszły premier i miliarder „z niczego”.
Na czoło tych harcowników wysunął się Gorbaczow. Pozornie w drugim kręgu pozostawał Andropow. Nie kojarzono go wtedy bezpośrednio ze spiskowcami. Przeciwnie, nadal uchodził za twardogłowego stalinowca starej daty.
Gdy w ZSRR trwała gigantyczna podziemna praca agentury wpłwu, w Polsce mieliśmy już za sobą eksplozję „Solidarności”, „umowę sierpniową”, stan wojenny, nikomu jeszcze nieznane tajne ustalenia Kuronia i Wałęsy z SB w sprawie przejęcia władzy przez KOR-ników.
W latach 1989-92 w ZSRR odbyło się kilkadziesiąt naukowych konferencji w czołowych ośrodkach opiniotwórczych - Moskwie, Leningradzie, Rydze, Świerdłowsku, Wilnie, Woroneżu, Tallinie, Irkucku, Tomsku. W samej Moskwie odbyto aż sześć takich instruktarzowych konferencji. I nikt im nie przeszkadzał, wszak panowała już „głasnost”.
Ukochane dziecko GRU, organizacja pod nazwą, „Narodowy Udział w Demokracji” [przewod. A. Wajnsztein], finansowała działalność Instytutu Sacharowa, propagujący:
- 1984 - „prawa człowieka”
- 1986 - „wolne uniwersytety” [skąd my to znamy!]
W 1990 r. specjalny fundusz Kongresu USA finansuje działalność tzw. Międzynarodowej Parlamentarnej Grupy Wierchownogo Sowieta SSSR - o czym pisała „Sowietskaja Rossija” 26 pa?dziernika 1992 r.
Konsoliduje się czołówka reżimu pijaczyny Jelcyna, manekina w rękach oligarchów: Popow, Starowojtowa [zamordowana], Połtoran, Muraszow, Stankiewicz, Gajdar, Boczarow, Jawliński, Bołdyriew, Łukin, Czubajas, Nyjkin, Szabad, a także główni promotorzy wyboru Jelcyna na prezydenta: Urmanow, Wiriutin, Rze?nikow, Nazarow oraz ich protegowani w prasie i telewizji. I dziwnym trafem, wszyscy oni wyróżniali się arcysłusznym pochodzeniem.
O tej kreciej robocie meldował Gorbaczowowi w 1990 r. przedstawiciel KGB Kriuczkow [„Sowietskaja Rossija” 1992: 21 X, i 1993: 29 V.]. Bez echa. Wydarzenia toczyły się już lawinowo. Polskojęzyczny Okrągły Stół był już zwinięty przechodził do historii. Do tego wchodzi w Rosji i w Polsce Fundacja Sorosa, jego liczne „pozarządowe agendy i agentury”. Pilotują tę robotę tacy agenci wpływu jak J. Afanasjew red. naczelny pisma „Znamia”, G. Bakłanow, Zasławskaja [z Zasławia?] ideolog „pierestrojki”, Ametysow sędzia Trybunału Konstytucyjnego. W szóstym numerze pisma „Znamia” z 1989 roku Soros już jawnie nawoływał do walki z rosyjskim „nacjonalizmem”, jako wielkim niebezpieczeństwem dla rosyjskiej i światowej „demokracji”.
I znów kalka z Polski: „nacjonalizmem”, „szowinizmem”, „ksenofobią”, i, ma się rozumieć - „antysemityzmem”.
Cała czołówka sowieckiej pierestrojki, to sanhedryn żydomasonerii. Jej pierwsze kontakty z zachodnim wolnomularstwem to lata 60-70. Gorbaczow otrzymał lożową inicjację we Włoszech podczas prywatnego pobytu, gdzie prężnie działały liczne loże masońskie na czele ze słynną „P-2”. Pierwsze wzmianki o masońskim „doładowaniu” Gorbaczowa pojawiły się dopiero w 1988 r. w prasie niemieckiej i rosyjskiej - w „Nowym rosyjskim słowie” z 4 pa?dziernika 1989. Tam właśnie ukazały się zdjęcia „Gorbiego” z prezydentem Bushem w chwili gdy przekazywali wolnomularskim braciom tajne gesty nieznane profanom. Do światowej elity masońsko-globalistycznej „Gorbi” dołączył po wstąpieniu do Komisji Trójstronnej z inicjatywy agenta Mossadu G. Sorosa. To Soros tworzy i finansuje amerykańsko-rosyjski fundusz pod nazwą „Inicjatywa kulturalna. Wśród działaczy i beneficjentów tej fundacji znale?li się m.in. Afasjew, Makarow i Ametystow.
Główny sabat światowej żydomasonerii odbył się w Moskwie w 1989 r. pod wodzą D. Rockefellera i H. Kissingera - członków żydowskiej loży B’nai B’rith, premiera Francji żydo-masona Giscarda d’Estaign i Japończyka Nakasone. Stronę rosyjską reprezentowali: Gorbaczow, Jakowlew, Szewardnadze, Arbatow, Primakow, Miedwiediew. Ustalono dalekosiężne plany „dekompozycji” ZSRR w masę upadłościową. Primakow, Gorbaczow, Jakowlew, Szewardnadze, to członkowie Politbiura z którego wychodziły wszystkie dyrektywy antyrosyjskiej inwazji i erozji od środka Sowłagru.
Pierwszą strukturą masońską w ZSRR była filia żydowskiej loży B’nai B’rith, powołana tam w 1989 r. Francusko-języczny periodyk „Larche” pisał, że w Moskwie w dniach 23-29 pa?dziernika gościła delegacja francuska dystryktu B’nai B’rith w składzie 21 przedstawicieli na czele z prezydentem dystryktu M. Aronem. Do „rosyjskiego” dystryktu loży weszło 63 rosyjskich Żydów. Filie B’nai B’rith powstały następnie w Rydze, Wilnie, Nowosybirsku, Niżnym Nowogrodzie, Petersburgu, Kijowie i Odessie. Najważniejsi żydo-rosjanie z B’nai B’rith to: Gorbaczow, Łużkow, miliarder z niczego Gusinski, Smoleński, Szajewicz, Chodorkowski, Fridman, Awien, Hajt. Uzupełnili ich wkrótce następni: Czernomyrdin, Gajcic, Czubajs, Jawliński, Niemcow, pó?niejszy premier Kirilenko, pani Hakamada i Fiedorow.
Warto jeszcze wymienić „rosyjskich przyjaciół” Wielkiego Wschodu Francji: Łużkow, Primakow, Karaganow, Lebied [zginął w „wypadku” helikoptera].
Takie to były kulisy, tacy to byli twórcy „demokratycznej”, bezkrwawej pierestrojki Sowłagru.
Minęło od tamtych czasów lat 16, od strajków sierpniowych 25 i nadal wmawia się ociemniałym polskim gojom, że Jaruzelski bronił stanem wojennym „socjalizmu jak niepodległości”. Bzdura, wykonywał dyrektywy Kremla o pierestrojce polskiego baraku. Warunkiem powodzenia był stan wojenny - obezwładnienie tysięcy ludzi prawdziwą Solidarnością w sercu, w polskiej duszy. Do władzy mieli dojść „nasi”, w tym członkowie B’nai B’rith, Komisji Trójstronnej a konikiem trojańskim stały się KOR-niki.
Od stanu wojennego do żydomasońskiego sabatu pod nazwą Okrągłego Stołu czekali 9 lat. Tyle czasu było potrzeba do wwiercenia KOR-ników we władanie władzą i majątkiem polskich gojów a w tym czasie powstawały ich banki, spółki nomenklaturowe, trwała monstrualna grabież miliardów dolarów z FOZZ. No i mordowano niepokornych zwłaszcza kapłanów o patriotycznym nastawieniu. Jeszcze na kilka dni przed okrągłym stołem, zamordowano księży Suchowolca i Niedzielaka. Musiało być cicho, spokojnie, konstruktywnie!
Pułkownik Kukliński rzekomo nie ostrzegł czołówki „Solidarności”, a zrobił to po to by nie przeszła do podziemnych form walki, a więc by nie było represji?! Kolejna bzdura, ale by była bardziej wiarygodna podaje się że robili to Żydzi: „że był to spisek amerykańsko-rosyjskiego żydostwa aby na prawie 10 lat zamrozić naszą pierestrojkę. Gdyby nie było stanu wojennego, wydarzenia by nabrały nieprzewidywalnego przyśpieszenia i skutków”. Polsko-języczni mędrcy Syjonu wmawiają nam, jeszcze po 25 latach, że stan wojenny „zamroził” przemiany. Odwrotnie: nie zamroził, tylko zabezpieczył im pokojowy, „demokratyczny”, kontrolowany podbój, budowanie kolejnej Judeopolonii pod nazwą - a to Trzeciej, a to Czwartej RP.
Kiedy Michnik warknął w Paryżu w 1992 r. podczas promowania książki Jaruzelskiego, z udziałem jej autora: „Odpiepszcie się od Generała!!!” - obserwatorzy się oburzyli, że „ikona” polskiej opozycji - Michnik [bo wtedy uchodził za opozycję - Red. PRP] tak otwarcie wystąpił w obronie betonowego komucha, twórcy stanu wojennego, odznaczonego przez Czernienkę Orderem Lenina [co ukrywał przez ćwierć wieku]. „Co jest grane? Czy on zwariował?” - pytano z niedowierzaniem.
Otóż nie zwariował. On wypowiedział najtajniejszą z tajnych prawd: Jaruzelski to wojskowy twórca „polskiej” pierestrojki! Dlatego macie się odpiepszyć od Generała, wredni, głupi goje nadwiślańscy.
Dwa odcinki tegoż tekstu, to streszczenie kilku pierwszych rozdziałów mojej książki: „Grabarze polskiej nadziei 1980-2005”. Ma się ukazać w marcu 2007 roku. Zrobi się trochę jaśniej, no i jeszcze smutniej w „prywislanym kraju”.

Henryk Pająk – 14 grudnia 2006 r.
2 luty 2007

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Ojczy?nie-skradziona tożsamość
październik 27, 2007
Eugenisz Kościesza
O wojnach nowych
grudzień 13, 2006
antyglobalista
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
Mowo Polska i Polacy
październik 2, 2006
mik4
Informacja przewodniczącego stowarzyszenia "Pokój dla naszych dzieci"
listopad 21, 2006
Jacek Kwiatkowski
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Służba Polsce
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
Łyżwiński na prezydenta.
grudzień 11, 2006
Jan Lucjan Wycislak
"Nie ulegajcie pokusom bogactwa"
sierpień 26, 2004
Obud? się Polski Narodzie !
marzec 31, 2004
Elzbieta
Patronaria
grudzień 16, 2007
Jacek Majchrowski
Dyktatura czyni przygotowania
maj 8, 2003
Coś dla ducha - Boże Narodzenie 2005
grudzień 27, 2005
zaprasza.net
Wszystko musi przejść przez centralę
marzec 14, 2004
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media