ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło  
Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
więcej ->

 
 

Grabaze polskiej nadziei

GRABARZE POLSKIEJ NADZIEI

CZĘŚĆ II (ostatnia) Henryk Pająk 14 grudnia 2006 r

„Nigdy nie wybaczę stanu wojennego”. Tak oto obwieścił „profesor” Wł. Bartoszewski ogromnymi literami na pierwszej stronie („Der”)-„Dziennika” 13 grudnia 2006 roku.
Zgoda, panie „profesorze Bartoszewski. Wybaczanie nie jest waszą specjalnością. Ale my, Polacy, także mamy coś nie do wybaczenia. Brzmi ono tak:
- Nigdy wam nie wybaczymy stanu wojennego! - licząc od grudnia 1981 do grudnia 2006 roku i dalej, a jak dalej, to jeszcze nie wiadomo.
Co pan na to, panie „profesorze” Bartoszewski i reszta światłych kombatantów, budowniczych PRL-bis czyli „Trzeciej RP”?
Powracamy jednak do przeszłości. Do okoliczności, które zrodziły wasz stan powojenny.
Po czerwcowym plenum KC KPZR w 1985 r., ustaliło się twarde jądro sowieckiej władzy, pomijające zwapniałe Politbiuro. Wyłonił się dyrektoriat pięciu, gensek Gorbaczow, drugi gensek Ligaczow, i aż trzech generałów KGB: pierwszy zastępca Alijew, szef KGB Czebrikow i minister spraw zagranicznych Szewardnadze - były szef KGB. Armia została za burtą.
Czebrikow podobnie jak Andropow, trafił do aparatu partyjnego z KGB. Podobnie zawodowymi czekistami byli Alijew i Szewardnadze.
Mianowanie Szewardnadzego na stanowisko szefa MSZ przez Gorbaczowa, było posunięciem tyleż śmiałym co [pozornie] dziwnym. Gorbaczow odsunął Gromykę z tego stanowiska, co było czytelnym sygnałem dla „zachodu” że nadchodzi era „dialogu”. Gorbaczow bezceremonialnie pogonił także z Politbiura i Sekretariatu KC swego rywala – Romanowa.
Tak oto Gorbaczow, pierestrojkowicz z nadania Żyda Andropowa zapanował niepodzielnie na Kremlu i przystąpił do rozbiórki Sowłagru. Przygotowania zaczęły się jednak 20 lat wcześniej. I właśnie to „wcześniej” jest dla nas tak ważne, bo jest do dziś medialnym tabu. Wtedy właśnie zaczynały się pierwociny nie stanu wojennego, tylko tragicznego dla nas w skutkach stanu powojennego.
Przygotowania do pierestrojki zaczęły się u progu lat 60-tych i nie w ZSRR, tylko w USA. Kongres USA w 1959 roku przyjął dalekosiężny plan rozbicia Sowłagru na 22 państewka. Rola niszczycielskich korników przypadła żydomasońskiej agenturze wewnątrz ZSRR, usytuowanej w KPZR, administracji i resortach siłowych.
W latach 60-tych na uniwersytecie Columbia [w NY] rozpoczynali swoją karierę żydowscy prekursorzy pierestrojki: Jakowlew i Kaługin. Nasuwa się pytanie, jak się tam dostali, jak wyjechali za żelazną kurtynę - jest to z gatunku pytań o swobodne wojaże „naszych” prekursorów, takich jak Michnik, Geremek, Blumsztajn, J.T. Gross, Suchocka, Balcerowicz, i kilkunastu innych KOR-ników.
Kaługin i Jakowlew należeli do kadrowych funkcjonariuszy KGB co w 1993 r. ujawnił przedstawiciel KGB H. Kriuczkow w „Młodej Gwardii” [nr 10], a co powtórzył Oleg Płatonow w książce Rosja pod władzą Masonerii [Moskwa 2000, s. 10]. Jakowlew w „Litieraturnoj Gaziete” otwarcie krytykował „nacjonalizm” rosyjski, występował jawnie antyrosyjsko i jakoś przechodziło mu to bezkarnie! Swobodnie podróżował do USA i Kanady, gdzie wchodził w układy tamtejszej masonerii, na czele z pó?niejszym premierem Kanady, P. Trudeau.
W połowie lat 60-70 ustaliła się grupa ważnych agentów pochodzenia żydowskiego: Burłaszkin, Szachnazarow, Gierasimow, Arbatow i Bowin. Czołową postacią i głównym rozgrywającym w tym minisanhedrynie był Arbatow. Urodzony w 1923 r., członkiem KPZR był nieprzerwanie od 1943 do 1991 r. W latach 60-70 był główną postacią, a dokładniej, „Konradem Wallenrodem” międzynarodowego żydostwa w polityce zagranicznej ZSRR, m.in. jako dyrektor instytutu USA i Kanady. Zajmował zdecydowanie proamerykańskie i antyrosyjskie stanowisko w tajnych kontaktach z pobratymcami zachodu, o czym wtedy rzekomo jeszcze nie wiedziały nawet sowieckie wszechwiedzące służby wywiadowcze. A amerykańskim agentem wpływu Arbatow stał się w latach 70-tych. Wtedy też spektakularnym tuzem żydomasońskiej agentury wpływu okazał się A. Sacharow i jego żona J. Bonner. Rozpoczynała się gra o globalną dominację międzynarodowego żydostwa spod znaku loży B’nai B’rith, Bilderberg Group i Komisji Trójstronnej, której współzałożycielem był „nasz” Z. Brzeziński, nota bene zakulisowo promotor wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża.
Harwardzki Żyd Ryszard Pipes opracował dla administracji Reagana strategiczny program erozji sowieckiego molocha za pomocą dywersji w tak kluczowych dziedzinach, jak polityka międzynarodowa, propaganda i ekonomia.
Na przełomie lat 70-80 agentura wpływu usadowiona na szczytach KPZR, KGB, GRU, w ekonomii i polityce zagranicznej, funkcjonowała niezagrożona. Umykało to uwadze rzekomo wszechwiedzącym KGB i GRU. Rozpoczynają się słynne „ucieczki” ważnych funkcjonariuszy tych służb.
USA wyasygnowały na „proces demokratyzacji” ZSRR 90 miliardów dolarów. Kto w Polsce słyszał lub czytał o tej kwocie? Nikt! Dolarowe dywizje szły na wspieranie setek żydowskich agentów wpływu i agentów zwyczajnych. Szły na nowoczesny sprzęt wywiadowczy, instrukcje, literaturę „drugiego [skąd my to znamy!] obiegu”.
Żyd Arbatow, przy ścisłej współpracy jego „nacyjnych” współbraci: Gorbaczowa, Andropowa i Jakowlewa - rozpoczynał także transformację PRL w identyczną masę upadłościową. Wokół Arbatowa, Gorbaczowa i Jakowlewa oscylowali ważni post-talmudziści: Koroticz, Afanasjew, Popow, a zwłaszcza Primakow, przyszły premier i miliarder „z niczego”.
Na czoło tych harcowników wysunął się Gorbaczow. Pozornie w drugim kręgu pozostawał Andropow. Nie kojarzono go wtedy bezpośrednio ze spiskowcami. Przeciwnie, nadal uchodził za twardogłowego stalinowca starej daty.
Gdy w ZSRR trwała gigantyczna podziemna praca agentury wpłwu, w Polsce mieliśmy już za sobą eksplozję „Solidarności”, „umowę sierpniową”, stan wojenny, nikomu jeszcze nieznane tajne ustalenia Kuronia i Wałęsy z SB w sprawie przejęcia władzy przez KOR-ników.
W latach 1989-92 w ZSRR odbyło się kilkadziesiąt naukowych konferencji w czołowych ośrodkach opiniotwórczych - Moskwie, Leningradzie, Rydze, Świerdłowsku, Wilnie, Woroneżu, Tallinie, Irkucku, Tomsku. W samej Moskwie odbyto aż sześć takich instruktarzowych konferencji. I nikt im nie przeszkadzał, wszak panowała już „głasnost”.
Ukochane dziecko GRU, organizacja pod nazwą, „Narodowy Udział w Demokracji” [przewod. A. Wajnsztein], finansowała działalność Instytutu Sacharowa, propagujący:
- 1984 - „prawa człowieka”
- 1986 - „wolne uniwersytety” [skąd my to znamy!]
W 1990 r. specjalny fundusz Kongresu USA finansuje działalność tzw. Międzynarodowej Parlamentarnej Grupy Wierchownogo Sowieta SSSR - o czym pisała „Sowietskaja Rossija” 26 pa?dziernika 1992 r.
Konsoliduje się czołówka reżimu pijaczyny Jelcyna, manekina w rękach oligarchów: Popow, Starowojtowa [zamordowana], Połtoran, Muraszow, Stankiewicz, Gajdar, Boczarow, Jawliński, Bołdyriew, Łukin, Czubajas, Nyjkin, Szabad, a także główni promotorzy wyboru Jelcyna na prezydenta: Urmanow, Wiriutin, Rze?nikow, Nazarow oraz ich protegowani w prasie i telewizji. I dziwnym trafem, wszyscy oni wyróżniali się arcysłusznym pochodzeniem.
O tej kreciej robocie meldował Gorbaczowowi w 1990 r. przedstawiciel KGB Kriuczkow [„Sowietskaja Rossija” 1992: 21 X, i 1993: 29 V.]. Bez echa. Wydarzenia toczyły się już lawinowo. Polskojęzyczny Okrągły Stół był już zwinięty przechodził do historii. Do tego wchodzi w Rosji i w Polsce Fundacja Sorosa, jego liczne „pozarządowe agendy i agentury”. Pilotują tę robotę tacy agenci wpływu jak J. Afanasjew red. naczelny pisma „Znamia”, G. Bakłanow, Zasławskaja [z Zasławia?] ideolog „pierestrojki”, Ametysow sędzia Trybunału Konstytucyjnego. W szóstym numerze pisma „Znamia” z 1989 roku Soros już jawnie nawoływał do walki z rosyjskim „nacjonalizmem”, jako wielkim niebezpieczeństwem dla rosyjskiej i światowej „demokracji”.
I znów kalka z Polski: „nacjonalizmem”, „szowinizmem”, „ksenofobią”, i, ma się rozumieć - „antysemityzmem”.
Cała czołówka sowieckiej pierestrojki, to sanhedryn żydomasonerii. Jej pierwsze kontakty z zachodnim wolnomularstwem to lata 60-70. Gorbaczow otrzymał lożową inicjację we Włoszech podczas prywatnego pobytu, gdzie prężnie działały liczne loże masońskie na czele ze słynną „P-2”. Pierwsze wzmianki o masońskim „doładowaniu” Gorbaczowa pojawiły się dopiero w 1988 r. w prasie niemieckiej i rosyjskiej - w „Nowym rosyjskim słowie” z 4 pa?dziernika 1989. Tam właśnie ukazały się zdjęcia „Gorbiego” z prezydentem Bushem w chwili gdy przekazywali wolnomularskim braciom tajne gesty nieznane profanom. Do światowej elity masońsko-globalistycznej „Gorbi” dołączył po wstąpieniu do Komisji Trójstronnej z inicjatywy agenta Mossadu G. Sorosa. To Soros tworzy i finansuje amerykańsko-rosyjski fundusz pod nazwą „Inicjatywa kulturalna. Wśród działaczy i beneficjentów tej fundacji znale?li się m.in. Afasjew, Makarow i Ametystow.
Główny sabat światowej żydomasonerii odbył się w Moskwie w 1989 r. pod wodzą D. Rockefellera i H. Kissingera - członków żydowskiej loży B’nai B’rith, premiera Francji żydo-masona Giscarda d’Estaign i Japończyka Nakasone. Stronę rosyjską reprezentowali: Gorbaczow, Jakowlew, Szewardnadze, Arbatow, Primakow, Miedwiediew. Ustalono dalekosiężne plany „dekompozycji” ZSRR w masę upadłościową. Primakow, Gorbaczow, Jakowlew, Szewardnadze, to członkowie Politbiura z którego wychodziły wszystkie dyrektywy antyrosyjskiej inwazji i erozji od środka Sowłagru.
Pierwszą strukturą masońską w ZSRR była filia żydowskiej loży B’nai B’rith, powołana tam w 1989 r. Francusko-języczny periodyk „Larche” pisał, że w Moskwie w dniach 23-29 pa?dziernika gościła delegacja francuska dystryktu B’nai B’rith w składzie 21 przedstawicieli na czele z prezydentem dystryktu M. Aronem. Do „rosyjskiego” dystryktu loży weszło 63 rosyjskich Żydów. Filie B’nai B’rith powstały następnie w Rydze, Wilnie, Nowosybirsku, Niżnym Nowogrodzie, Petersburgu, Kijowie i Odessie. Najważniejsi żydo-rosjanie z B’nai B’rith to: Gorbaczow, Łużkow, miliarder z niczego Gusinski, Smoleński, Szajewicz, Chodorkowski, Fridman, Awien, Hajt. Uzupełnili ich wkrótce następni: Czernomyrdin, Gajcic, Czubajs, Jawliński, Niemcow, pó?niejszy premier Kirilenko, pani Hakamada i Fiedorow.
Warto jeszcze wymienić „rosyjskich przyjaciół” Wielkiego Wschodu Francji: Łużkow, Primakow, Karaganow, Lebied [zginął w „wypadku” helikoptera].
Takie to były kulisy, tacy to byli twórcy „demokratycznej”, bezkrwawej pierestrojki Sowłagru.
Minęło od tamtych czasów lat 16, od strajków sierpniowych 25 i nadal wmawia się ociemniałym polskim gojom, że Jaruzelski bronił stanem wojennym „socjalizmu jak niepodległości”. Bzdura, wykonywał dyrektywy Kremla o pierestrojce polskiego baraku. Warunkiem powodzenia był stan wojenny - obezwładnienie tysięcy ludzi prawdziwą Solidarnością w sercu, w polskiej duszy. Do władzy mieli dojść „nasi”, w tym członkowie B’nai B’rith, Komisji Trójstronnej a konikiem trojańskim stały się KOR-niki.
Od stanu wojennego do żydomasońskiego sabatu pod nazwą Okrągłego Stołu czekali 9 lat. Tyle czasu było potrzeba do wwiercenia KOR-ników we władanie władzą i majątkiem polskich gojów a w tym czasie powstawały ich banki, spółki nomenklaturowe, trwała monstrualna grabież miliardów dolarów z FOZZ. No i mordowano niepokornych zwłaszcza kapłanów o patriotycznym nastawieniu. Jeszcze na kilka dni przed okrągłym stołem, zamordowano księży Suchowolca i Niedzielaka. Musiało być cicho, spokojnie, konstruktywnie!
Pułkownik Kukliński rzekomo nie ostrzegł czołówki „Solidarności”, a zrobił to po to by nie przeszła do podziemnych form walki, a więc by nie było represji?! Kolejna bzdura, ale by była bardziej wiarygodna podaje się że robili to Żydzi: „że był to spisek amerykańsko-rosyjskiego żydostwa aby na prawie 10 lat zamrozić naszą pierestrojkę. Gdyby nie było stanu wojennego, wydarzenia by nabrały nieprzewidywalnego przyśpieszenia i skutków”. Polsko-języczni mędrcy Syjonu wmawiają nam, jeszcze po 25 latach, że stan wojenny „zamroził” przemiany. Odwrotnie: nie zamroził, tylko zabezpieczył im pokojowy, „demokratyczny”, kontrolowany podbój, budowanie kolejnej Judeopolonii pod nazwą - a to Trzeciej, a to Czwartej RP.
Kiedy Michnik warknął w Paryżu w 1992 r. podczas promowania książki Jaruzelskiego, z udziałem jej autora: „Odpiepszcie się od Generała!!!” - obserwatorzy się oburzyli, że „ikona” polskiej opozycji - Michnik [bo wtedy uchodził za opozycję - Red. PRP] tak otwarcie wystąpił w obronie betonowego komucha, twórcy stanu wojennego, odznaczonego przez Czernienkę Orderem Lenina [co ukrywał przez ćwierć wieku]. „Co jest grane? Czy on zwariował?” - pytano z niedowierzaniem.
Otóż nie zwariował. On wypowiedział najtajniejszą z tajnych prawd: Jaruzelski to wojskowy twórca „polskiej” pierestrojki! Dlatego macie się odpiepszyć od Generała, wredni, głupi goje nadwiślańscy.
Dwa odcinki tegoż tekstu, to streszczenie kilku pierwszych rozdziałów mojej książki: „Grabarze polskiej nadziei 1980-2005”. Ma się ukazać w marcu 2007 roku. Zrobi się trochę jaśniej, no i jeszcze smutniej w „prywislanym kraju”.

Henryk Pająk – 14 grudnia 2006 r.
2 luty 2007

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
Spada zaufanie do mediów publicznych
październik 10, 2003
Artur Łoboda
LIST OTWARTY do Posłów Samoobrony i LPR
maj 12, 2007
katolik Dariusz Kosiur
DZIEŃ OJCA I LIZAK NA PATYKU !
maj 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Prawda o Powstaniu Warszawskim liwidacja Panstwa Podziemnego!
październik 1, 2006
Bogdan ps.Trzy Radla A.K. Lat 17
W Imię Boga, Miłosiernego, Litościwego Status Kobiety w Islamie
grudzień 9, 2006
Dorota
Wajda - reżyser niedojrzały
luty 26, 2008
Dariusz Kosiur
Demonstracja antywojenna na zakończenie Forum Społecznego w Brazylii
styczeń 29, 2003
PAP
Kryzys podminowuje prestiż USA
październik 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Irak, Izrael i przedwyborcze slogany w USA
marzec 3, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Wrocław: matka z czworgiem dzieci na bruku
sierpień 17, 2002
PAP
W Polsce atmosfera powyborcza,w Szwecji przedwyborcza.
październik 6, 2005
zygi zza morza
Imperium czy hegemonia
wrzesień 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Precz z Kopernikiem! Niech żyje Ptolemeusz!
listopad 12, 2007
nadesłał Marduk
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
To zawsze zaczynało się od ataku na kulturę
grudzień 9, 2008
Artur Łoboda
TWÓRCZOŚĆ,POEZJA i KOMENTATORZY
czerwiec 29, 2008
Marek Jastrząb
Gra Polskim Pionkiem Na Szachownicy Światowej
marzec 7, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Prymitywna rusofobia tygodnika WPROST inspiracją do nauki demokracji...od Rosji
wrzesień 16, 2007
tłumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media