ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
więcej ->

 
 

Pościgowy bezsens


Media (PAP, 13 stycznia 2007) doniosły, że aresztowano 28-letniego kierowcę, który w trakcie policyjnego pościgu, po pijanemu (2,6 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu) spowodował śmiertelny wypadek i... uciekł.
Do tragedii doszło w Kaliszu, gdy uciekający volkswagenem polo wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i doprowadził do zderzenia z tico. Pasażerka tego auta zginęła na miejscu.
W końcu stało się to, co kiedyś musiało się zdarzyć. Zresztą podobne wypadki wydarzają się w świecie. Wielu kierowców nie przepada za policją. Jednak zdajemy sobie sprawę, że bez niej na ulicach byłby Dziki Zachód. Chwała zatem policji w jej trudnej i niewdzięcznej służbie.

Jednak jest małe "ale". Otóż specjalista od zachowań ludzkich uzna, że jeśli ktoś jest goniony to najczęściej ucieka... W pewnych układach elektronicznych to nawet można wymodelować takie zjawisko - punkt A przyspiesza, kiedy punkt B depcze mu po pięcie (punkt jest na tyle mały, że ma tylko jedną piętę). Skoro A kluczy nadal i coraz szybciej ucieka, to B również musi robić dokładnie to samo, a nawet więcej, aby dopaść uciekiniera. I tu dochodzimy do sedna sprawy - policja nie powinna gonić uciekającego pojazdu, zwłaszcza ulicami miasta, ponieważ stwarza to zagrożenie nie tylko dla domniemanego przestępcy, ale także dla policjantów oraz dla postronnych użytkowników drogi, a nawet dla innych ludzi, choćby w sklepach, do których szalejące pojazdy mogłyby wpaść ze śmiertelnym impetem.

Społeczeństwo i policja muszą sobie odpowiedzieć na fundamentalne pytanie - czy ujęcie uciekiniera jest ważniejsze od życia, zdrowia oraz utraconego majątku podczas prawdopodobnego tragicznego wypadku? Jeśli damy odpowied? twierdzącą, to niech na naszych miastach i wsiach nadal rozgrywają się sceny rodem z torów wyścigowych, niech towarzystwa ubezpieczeniowe podniosą ubezpieczenia, niech rząd przeznaczy dodatkowe środki na renty dla policjantów.
Jeśli jednak odpowied? będzie negatywna, to należy ustalić procedury, w wyniku których jedynie pościg za bardzo gro?nym przestępcą może być podstawą do ryzykownego szarżowania po ulicach. I wówczas ewentualne ofiary wśród policji i osób postronnych oraz straty materialne w rodzaju wybuchu stacji paliwowej, będą uznawane za dopuszczalne koszty "pościgu za gro?nym przestępcą". Jednak (jak znamy życie), pościg może być podjęty w błędnym przekonaniu, że jest to gro?ny przestępca, a z kolei ofiara może być z grupy vipów i co wówczas? Oczywiście - prawdopodobieństwo zabicia ważnej persony jest mizerne i dlatego zapewne procedury są takie, jakie są. Bo gdyby zginął nie pośledni obywatel, ale dostojnik państwowy albo dyplomata zaprzyja?nionego, a do tego wpływowego kraju, to po międzynarodowej zadymie i tak procedury byłyby zmienione. Zatem - czy należy z taką zmianą czekać do tragicznego wypadku?
Jestem przeciwnikiem gonitw za uciekającymi kierowcami. W USA rocznie ginie wielu niewinnych ludzi zabitych przez uciekających (najczęściej jednak) zwykłych kierowców, którym coś chwilowo padło na rozum (jednorazowi dowcipnisie, w tym alkohololubni) albo przez goniących policjantów. Tam jednak powstają towarzystwa grupujące ofiary i ich rodziny, które walczą (jako i ja tutaj) z instytucją pościgu. Jak znamy Amerykanów - w grę wchodzą wielkie odszkodowania.
Należy opracować dwa problemy. System łączności godny trzeciego tysiąclecia. Podstawowa zasada - niegonieni kierowcy nie uciekają i nie zabijają! W dzisiejszych czasach to szybkie policyjne samochody powinny być zastąpione siecią monitorowania telefonicznego, satelitarnego i wizyjnego (kamery). Kierowca uważający, że nikt go nie ściga, jedzie wolniej i nie podejrzewa zasadzki. I w tym kierunku powinny iść procedury i szkolenia policjantów. To może mniej widowiskowe, ale bezpieczniejsze i pewniejsze!
Po drugie - należy opracować system prawny umożliwiający szybką ścieżkę na drodze sądowej albo wcześniej - nawet w drodze ugodowej, zawieranie porozumień z osobami poszkodowanymi w wyniku wypadków spowodowanych przez ścigających policjantów oraz/lub uciekającego kierowcy. Odszkodowania powinny być na tyle wysokie, aby jednak zachęcać kierownictwo policji do stosowania innych rozwiązań niż pogonie.
Opisywany wypadek jest niemal wzorcowy w swej dramaturgii - kierowca był pijany, kierowca zabił mało znaczącą osobę (to brzmi cynicznie, ale taka jest chłodna prawda) i kierowca uciekł z miejsca wypadku. Wszyscy są żądni krwi owego kierowcy. A jego adwokat łatwo go wybroni - uciekał, bo chciał uniknąć kary dwóch lat więzienia za związek pijaństwa z kierownicą. Nie dostanie więcej niż 5 lat. I warto było? Jeśli ktoś porwie pociąg z pasażerami i wpadnie do rzeki z wysadzonego mostu (przez ścigających), to kto ponosi karę za uśmiercenie setek istnień?
A co będzie, jeśli następnym razem uciekinier ujdzie pościgowi, a policjanci wpadną na autobus z dziećmi przy stacji benzynowej?
Apeluję o wydanie procedur, w których samochodowy pościg jest ostatecznością!

"Radiowóz ścigający w Warszawie pijanego kierowcę zderzył się w nocy z soboty na niedzielę z fiatem palio. W wyniku wypadku w szpitalu zmarła kobieta kierująca tym samochodem, ranny jest też pasażer auta oraz policjanci z radiowozu." - to informacja PAP z 15 września 2003. Wówczas to policjanci wpadli na skrzyżowaniu na Bogu ducha winnych ludzi i... zabili. I jakie wyciągnięto wnioski?
15 styczeń 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Globalista
lipiec 27, 2003
Paweł Mondel
Słowacja: protesty "wolnych" mediów
marzec 27, 2008
marduk
Mowa pożegnalna Kofi Annan’a
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Zabito mala dziewczynke
październik 8, 2004
Noe
kwiecień 15, 2003
red. Krzysztof
Uczył Marcin Marcina ...
październik 31, 2005
Vox populi, vox Dei
lipiec 18, 2005
Witold Filipowicz
Poprawki w konstytucji UE
marzec 15, 2005
PAP
Politycy na front
styczeń 31, 2003
zaprasza.net
Przypomnienie
lipiec 20, 2006
Artur Łoboda
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
Polska Kuronia - reaktywacja?
wrzesień 28, 2006
Remigiusz Okraska
UE - NIE
maj 15, 2003
przesłała Elżbieta
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Podwójny Kryzys w Radzie Bezpieczeństwa w ONZ
lipiec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media