|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| "Norymberga 2" w Sejmie RP |
|
| |
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
|
| Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid |
|
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
|
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? |
|
| Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja |
więcej -> |
|
Pościgowy bezsens
|
|
Media (PAP, 13 stycznia 2007) doniosły, że aresztowano 28-letniego kierowcę, który w trakcie policyjnego pościgu, po pijanemu (2,6 prom. alkoholu w wydychanym powietrzu) spowodował śmiertelny wypadek i... uciekł.
Do tragedii doszło w Kaliszu, gdy uciekający volkswagenem polo wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle i doprowadził do zderzenia z tico. Pasażerka tego auta zginęła na miejscu.
W końcu stało się to, co kiedyś musiało się zdarzyć. Zresztą podobne wypadki wydarzają się w świecie. Wielu kierowców nie przepada za policją. Jednak zdajemy sobie sprawę, że bez niej na ulicach byłby Dziki Zachód. Chwała zatem policji w jej trudnej i niewdzięcznej służbie.
Jednak jest małe "ale". Otóż specjalista od zachowań ludzkich uzna, że jeśli ktoś jest goniony to najczęściej ucieka... W pewnych układach elektronicznych to nawet można wymodelować takie zjawisko - punkt A przyspiesza, kiedy punkt B depcze mu po pięcie (punkt jest na tyle mały, że ma tylko jedną piętę). Skoro A kluczy nadal i coraz szybciej ucieka, to B również musi robić dokładnie to samo, a nawet więcej, aby dopaść uciekiniera. I tu dochodzimy do sedna sprawy - policja nie powinna gonić uciekającego pojazdu, zwłaszcza ulicami miasta, ponieważ stwarza to zagrożenie nie tylko dla domniemanego przestępcy, ale także dla policjantów oraz dla postronnych użytkowników drogi, a nawet dla innych ludzi, choćby w sklepach, do których szalejące pojazdy mogłyby wpaść ze śmiertelnym impetem.
Społeczeństwo i policja muszą sobie odpowiedzieć na fundamentalne pytanie - czy ujęcie uciekiniera jest ważniejsze od życia, zdrowia oraz utraconego majątku podczas prawdopodobnego tragicznego wypadku? Jeśli damy odpowied? twierdzącą, to niech na naszych miastach i wsiach nadal rozgrywają się sceny rodem z torów wyścigowych, niech towarzystwa ubezpieczeniowe podniosą ubezpieczenia, niech rząd przeznaczy dodatkowe środki na renty dla policjantów.
Jeśli jednak odpowied? będzie negatywna, to należy ustalić procedury, w wyniku których jedynie pościg za bardzo gro?nym przestępcą może być podstawą do ryzykownego szarżowania po ulicach. I wówczas ewentualne ofiary wśród policji i osób postronnych oraz straty materialne w rodzaju wybuchu stacji paliwowej, będą uznawane za dopuszczalne koszty "pościgu za gro?nym przestępcą". Jednak (jak znamy życie), pościg może być podjęty w błędnym przekonaniu, że jest to gro?ny przestępca, a z kolei ofiara może być z grupy vipów i co wówczas? Oczywiście - prawdopodobieństwo zabicia ważnej persony jest mizerne i dlatego zapewne procedury są takie, jakie są. Bo gdyby zginął nie pośledni obywatel, ale dostojnik państwowy albo dyplomata zaprzyja?nionego, a do tego wpływowego kraju, to po międzynarodowej zadymie i tak procedury byłyby zmienione. Zatem - czy należy z taką zmianą czekać do tragicznego wypadku?
Jestem przeciwnikiem gonitw za uciekającymi kierowcami. W USA rocznie ginie wielu niewinnych ludzi zabitych przez uciekających (najczęściej jednak) zwykłych kierowców, którym coś chwilowo padło na rozum (jednorazowi dowcipnisie, w tym alkohololubni) albo przez goniących policjantów. Tam jednak powstają towarzystwa grupujące ofiary i ich rodziny, które walczą (jako i ja tutaj) z instytucją pościgu. Jak znamy Amerykanów - w grę wchodzą wielkie odszkodowania.
Należy opracować dwa problemy. System łączności godny trzeciego tysiąclecia. Podstawowa zasada - niegonieni kierowcy nie uciekają i nie zabijają! W dzisiejszych czasach to szybkie policyjne samochody powinny być zastąpione siecią monitorowania telefonicznego, satelitarnego i wizyjnego (kamery). Kierowca uważający, że nikt go nie ściga, jedzie wolniej i nie podejrzewa zasadzki. I w tym kierunku powinny iść procedury i szkolenia policjantów. To może mniej widowiskowe, ale bezpieczniejsze i pewniejsze!
Po drugie - należy opracować system prawny umożliwiający szybką ścieżkę na drodze sądowej albo wcześniej - nawet w drodze ugodowej, zawieranie porozumień z osobami poszkodowanymi w wyniku wypadków spowodowanych przez ścigających policjantów oraz/lub uciekającego kierowcy. Odszkodowania powinny być na tyle wysokie, aby jednak zachęcać kierownictwo policji do stosowania innych rozwiązań niż pogonie.
Opisywany wypadek jest niemal wzorcowy w swej dramaturgii - kierowca był pijany, kierowca zabił mało znaczącą osobę (to brzmi cynicznie, ale taka jest chłodna prawda) i kierowca uciekł z miejsca wypadku. Wszyscy są żądni krwi owego kierowcy. A jego adwokat łatwo go wybroni - uciekał, bo chciał uniknąć kary dwóch lat więzienia za związek pijaństwa z kierownicą. Nie dostanie więcej niż 5 lat. I warto było? Jeśli ktoś porwie pociąg z pasażerami i wpadnie do rzeki z wysadzonego mostu (przez ścigających), to kto ponosi karę za uśmiercenie setek istnień?
A co będzie, jeśli następnym razem uciekinier ujdzie pościgowi, a policjanci wpadną na autobus z dziećmi przy stacji benzynowej?
Apeluję o wydanie procedur, w których samochodowy pościg jest ostatecznością!
"Radiowóz ścigający w Warszawie pijanego kierowcę zderzył się w nocy z soboty na niedzielę z fiatem palio. W wyniku wypadku w szpitalu zmarła kobieta kierująca tym samochodem, ranny jest też pasażer auta oraz policjanci z radiowozu." - to informacja PAP z 15 września 2003. Wówczas to policjanci wpadli na skrzyżowaniu na Bogu ducha winnych ludzi i... zabili. I jakie wyciągnięto wnioski?
|
|
15 styczeń 2007
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Przygotowanie do polowania na prokuraturę, CBA, służby i paru chłopców z PiS...
kwiecień 1, 2008
tłumacz
|
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
|
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
|
"Wolne media w TVP"
maj 27, 2004
|
Cynizm, arogancja, chamstwo
luty 4, 2003
Adam Zielińsk&Co.
|
Krowy są po to, aby je doić
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
Kiedy Polacy zaczną mówić prawdę?
lipiec 29, 2008
Artur Łoboda
|
Równi i rowniejsci. Grabek nie pójdzie do aresztu
styczeń 3, 2003
PAP
|
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
|
Grzebanie w grobach zmarłych
październik 17, 2005
Marek Olżyński
|
Kosze dla Krakowa po 2500 złotych za sztukę
lipiec 30, 2004
www.krakow.pl
|
Kolejna "reforma" ochrony zdrowia
lipiec 26, 2004
Adam Sandauer
|
Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
|
Innej drogi nie ma...
styczeń 25, 2003
|
"...rządowe BMW zahaczyło o przyczepę nieprawidłowo ustawionego prywatnego auta..."
marzec 16, 2004
wynarodowiony
|
Apartheid in Isarel
styczeń 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prezentów nie dostarczono przez 9 dni!
grudzień 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|