ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
więcej ->

 
 

"Przestańmy myśleć tylko o sobie"

Zwycięstwo nad komunizmem w 1989 r. nie będzie ostateczne, jeśli nie zagwarantujemy teraz wolności i demokracji 10 nowym członkom Unii Europejskiej - pisze redaktor naczelny L'Express Denis Jeambar.

Jak jesienne liście z wolna znikają pokolenia, które przeżyły wojnę i jej okropności. Ci odchodzący świadkowie pozostawiają nas samych z przekonaniami, często opartymi na ignorancji.

We?my choćby pokój w Europie - stał się on dla nas czymś tak oczywistym, zdobyczą tak ostateczną, że zapomnieliśmy o wszystkich wysiłkach włożonych w jego zaprowadzenie i ochronę. Ukołysani komfortem, jaki nam ofiarowuje, my, wię?niowie własnego egoizmu i indywidualizmu zrodzonego z dobrobytu, lekceważymy ten cud: pokój jest - tu i teraz - jedyną utopią, opierającą się niszczącemu działaniu czasu. Zbyt ufni lub obojętni pozostawiamy troskę o funkcjonowanie świata i starego kontynentu naszym rządom, ale bez przerwy powinniśmy im przypominać, że ich głównym obowiązkiem jest promowanie wspólnego dobra. Wszystkie rządy zapewniają o szlachetności swych intencji, ale żaden nie stara się wykroczyć poza fatalizm historii i oznajmić, że rozwój na ogromną skalę nie jest naszym jedynym zbawieniem, a konsumpcja - naszym ostatecznym rajem.

Rozrzutni spadkobiercy

Teraz my, mieszkańcy Europy, sądzimy, że nieszczęście przeznaczone jest tylko innym. Jednak, niczym żar, tli się ono pod przytulną szczęśliwością półwiecza, które upłynęło bez konfliktów i przyniosło jakże wysoki poziom życia. W końcu uszła nam z pamięci owa najważniejsza prawda: to właśnie zapominając o własnym ego, otwierając się na innych oraz rozumiejąc, że już nie tylko my dysponujemy siłą, stworzyliśmy ten europejski projekt pokojowy. Po stuleciach rywalizacji, konfrontacji i rzezi - kiedy w czasach nazizmu i komunizmu zgroza sięgnęła niewysłowionych wyżyn - bliska zagłady Europa, jak wrak wyrzucona na brzeg drugiej wojny światowej, pojęła, że jedynie solidarność może ją uchronić przed zabójczymi reakcjami.

Dziś sytuacja nie jest jeszcze dramatyczna, ale są powody do niepokoju. Europejscy przywódcy raz jeszcze puścili co prawda w ruch gasnący motor Unii Europejskiej, przemawiają jednak językiem technokratów, a ich strategie są tak uwikłane w państwowy korporacjonizm, że rozszerzenie Europy z 15 do 25 członków wywołuje więcej pytań niż odpowiedzi, budzi więcej niepokoju niż nadziei. Nie ma już fantastów i łagodnych marzycieli. Don Kichot umarł, a wszyscy są okropnie racjonalni. Obud?my się i spójrzmy na ostatnio przebyte lata. Po dwóch wojnach światowych i półwieczu absolutnego strachu zapalono płomień, który od nowa migocze. Jest nim zaufanie człowieka do człowieka, język humanitaryzmu i radość dialogu. Mający dość przemocy Europejczycy 57 lat temu rzucili się na oślep w nowe braterstwo i zaczęli najpiękniejszą z demokratycznych przygód: projektowanie trwałego pokoju, jakiego od czasów Kanta już nikt sobie naprawdę nie wyobrażał. Teraz, niezbyt skłonni do poświęcania naszego codziennego dobrobytu, obojętni na los przyszłych pokoleń, myśląc tylko o obecnej chwili, wzbraniamy się przed wszelkim ryzykiem. Jesteśmy bowiem jak rozpieszczone dzieciaki, rozrzutni spadkobiercy, nie myślący o tym, jaki świat przekażemy następcom.

Wiara w wolność

A przecież w tym dziejowym momencie ciąży na nas, zachodnich Europejczykach, ogromna odpowiedzialność. Od naszej postawy - egocentrycznej bąd? altruistycznej - zależy przyszły pokój w tej części kontynentu. Przypada nam w udziale celebrowanie najbardziej zadziwiającego zwycięstwa, jakie kiedykolwiek odniesiono. Upadek sowieckiego totalitaryzmu pod koniec lat 80., poprzez swój zasięg i konsekwencje, podobny był do klęski nazizmu. Tym razem jednak chodziło tylko o zimną wojnę. Dwa systemy ścierały się w niej ze sobą aż do końca, do kapitulacji i zniknięcia jednego z nich. To zdarzyło się 13 lat temu, czyli jakby wczoraj. Jeśli teraz nic nie zrobimy, istnieje duże ryzyko, że zostaniemy z "naszym zapasem" wolności i demokracją na karku, jak pisał po swym powrocie z niewoli w 1919 r. Jacques Rivire (1886-1925, pisarz i dziennikarz francuski - przyp. FORUM). Nam, krótkowzrocznym, zagraża nieszczęście w postaci dewaluacji wartości, które krajom zachodnim pozwoliły obronić godność człowieka. Nasz świat w okresie międzywojennym ubiegłego wieku trawiły wszelkiego rodzaju pragnienia, poza pragnieniem wolności. Właśnie wolność ofiarowaliśmy krajom Europy Wschodniej i to ją trzeba im teraz zagwarantować, przestając myśleć tylko o sobie, znowu o sobie, ciągle o sobie. Nasze zwycięstwo nad komunizmem w 1989 r. nie dowiedzie, że mieliśmy rację, jeżeli - za cenę wysiłków, wręcz poświęceń - nie będziemy teraz potrafili zapewnić wolności i demokracji w poszerzonej Europie czekającym u naszych drzwi dziesięciu państwom. Od tego zależy nie tylko ich przyszłość, lecz także nasze najcenniejsze i najbardziej kruche dobro: pokój.

DENIS JEAMBAR
18 grudzień 2002

Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7 

  

Archiwum

G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
From Blagovesta Doncheva – Bulgaria
lipiec 25, 2008
przysłał M.G.
"Bin Laden nie żyje!" - ogłosiły media. Problem w tym, że nie żyje od 2001 roku, a więc żadna to nowina.
wrzesień 23, 2006
Dorota Szczepańska
Artyści wybierają Unię Europejską
grudzień 12, 2005
Antizoological* “Logos” of Noam Chomsky
sierpień 6, 2008
"Rywin nie może odmówić zeznań przed komisją"
styczeń 15, 2003
IAR
Bank centralny musi być niezależny (od dobra Polski) - twierdzi Prezydent RP
styczeń 8, 2004
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Samobójstwa weteranów z Iraku i Afganistanu
listopad 14, 2007
AFP
Przyjaciel czy nieprzyjaciel?
październik 4, 2003
ks. prof. Czesław Bartnik
Ojczyzna Żydów, Deklaracja Balfour’a Destabilizacja Świata
grudzień 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
Barack Obama Prezydentem USA
listopad 5, 2008
mik
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
Żądza władzy
czerwiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
Byli wiceprezydenci Krakowa zatrzymani
grudzień 14, 2006
PAP
PiS-owski pakt stabilizacji? - kolejny bajer? Co z tymi wcześniejszymi wyborami? - z cyklu oceniamy sytuację polityczną i rzą
styczeń 27, 2006
Zdzisław Raczkowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media