ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Moja Polsko ukochana"  
2 styczeń 2016      Artur Łoboda
35 lat temu 
3 listopad 2016     
Rockefellerowie stworzyli 990 instytucji, fundacji i grup aktywistów zajmujących się „zmianami klimatu” 
11 lipiec 2024      Elizabeth Nickson
"Kto stał za Józefem Piłsudskim" i koniec konferencji 12.05.2018 
29 maj 2019      Alina
... 
27 grudzień 2017      ...
PiS na własne życzenie 
19 grudzień 2016     
Wstyd i kompromitacja! 
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Lista wspólników Grossa 
18 luty 2016     
Niemcy mają dość!
Powołali Komisję śledczą w sprawie koronawirusa
 
22 lipiec 2020     
Żydzi podpisują się już nie pod niemiecką, ale pod nazistowską polityką historyczną!  
31 styczeń 2018      asmeredakcja
Jaruś Pierwszy 
16 wrzesień 2019     
Niedorozwinięty umysłowo Jarosław Kaczyński? 
23 styczeń 2018     
USA = MASZYNA DO WYTWARZANIA KŁAMSTWA: 1.Pozorowane Loty na Księżyc, 2. Fake Revolution w Libii  
8 marzec 2011      opracował MG
Cały sejm i Senat pod Trybunał do spraw zbrodni kowivowych! 
27 październik 2020     
Wystrychnął się na dudka! 
24 listopad 2018      GadowskiTV
Interes rodzinny 
22 maj 2022     
Każdy kolejny dzień pomocy Ukrainie - jest niczym plucie na groby Polaków zamordowanych przez Banderowców! 
4 wrzesień 2024      Artur Łoboda
WIESŁAW SOKOŁOWSKI - wiersz - MARSZ PAMIĘCI  
17 listopad 2013      www.trwanie.com
Równiejsi 
24 lipiec 2019      Artur Łoboda
Detoksykacja organizmu po szczepieniu? 
8 lipiec 2021     

 
 

Wojna z Iranem – o jedną zbrodnię na tle żydowskim za dużo?

Nie potrafię powiedzieć na pewno, co ostatecznie przekonało mnie, że ostatnia agresja USA i Izraela na Iran zostanie zapamiętana jako żydowska zbrodnia wojenna – zbrodnia, która najprawdopodobniej będzie oznaczać okropny, ale zasłużony koniec osiemdziesięcioletniego „złotego wieku” w historii diaspory żydowskiej.
 
Być może to było usłyszenie, jak amerykański sekretarz stanu wykrzykuje , że Waszyngton przyłączył się do ataku, ponieważ przywódcy państwa żydowskiego nie pozostawili jego szefowi wyboru.
 
A może to było obserwowanie, jak ten szef, nominalny dyrektor naczelny, bełkotał jakieś sprzeczne wymówki dotyczące napaści, a potem zrzucał je na grupę żydowskich doradców, wśród których znajdował się jego złowrogi zięć, Jared Kushner, były student jesziwy, ostatnio widziany, jak reklamował zakrwawione ruiny Gazy jako prawdziwy raj na rynku nieruchomości.
 
Być może był to widok monarchistycznych irańskich emigrantów machających izraelskimi flagami (tak, izraelskimi flagami), gdy tańczyli z zachwytu na widok masakry 168 dzieci w wieku szkolnym.
 
Być może to fakt, że pierwsze publiczne przesłania popierające masakrę pochodziły od organizacji żydowskich: już w niedzielny poranek Agudath Israel of America chwaliła sobotni podstępny atak na irańskich cywilów, nazywając go „odważnymi i zdecydowanymi działaniami”, podczas gdy Unia Ortodoksyjna nie czekała nawet na wschód słońca, by pobłogosławić „szlachetną misję” Donalda Trumpa, a także „odważne kobiety i mężczyzn z Sił Obronnych Izraela” – tych samych ludzi, którzy zabili ponad 75 000 bezbronnych ludzi, by uczynić Gazę bezpieczną dla żydowskiej supremacji .
 
A może to była oszałamiająca cisza reszty żydowskiej władzy, podczas gdy w imię Żydów na całym świecie popełniano zbrodnię o historycznych rozmiarach – ciszę przerywaną jedynie oszczerstwami skierowanymi pod adresem każdego, kto trafnie ją opisał.
(Komicznie błędnie nazwana Liga Antydefamacyjna B'nai B'rith zasugerowała nawet , że doniesienie o cenzurze izraelskiej armii na temat wojny z Iranem jest antysemickie, ponieważ – izraelska armia cenzurowała wiadomości na temat wojny z Iranem).
 
Ale tak naprawdę nie ma znaczenia, który szczegół przelał czarę goryczy.
Prawda jest taka, że ​​ktokolwiek faktycznie bombarduje Iran – obłąkany prezydent USA, który myślał, że kradnie cukierki dziecku, podczas gdy w rzeczywistości został zmuszony do zniszczenia resztek gospodarki swojego kraju , czy krwiożerczy izraelski satrapa, obsesyjnie pragnący zostać kolejnym Czyngis-chanem regionu – nie ma wątpliwości, kto poniesie odpowiedzialność.
 
Kiedy „wojna”, która miała się skończyć w mgnieniu oka (pamiętacie to?), w końcu osłabła, pozostawiając po sobie rozbity Bliski Wschód , zranioną amerykańską klasę robotniczą i ruch syjonistyczny nieodwracalnie zdemaskowany jako współczesny kult nazistowski , każdy będzie pamiętał, że niemal wszyscy ludzie podżegający sprawców byli Żydami.
 
Prawdą jest, że istniały między nimi pewne różnice:
niektórzy byli Żydami czczącymi Izrael, dla których Iran stał na drodze do supremacji Żydów na Bliskim Wschodzie ;
niektórzy byli politycznie „aktywnymi” Żydami, pragnącymi odwrócić uwagę od swojej historii drenowania skarbca Wujka Sama mieszanką kreowania się na ofiarę i politycznego zastraszania ;
 jeszcze inni byli neokonserwatystami, dla których apartheid w Izraelu był brutalnym paradygmatem , który chcieli naśladować w Stanach Zjednoczonych.
 
Ale prawie wszyscy z nich byli Żydami.
I jako tacy zostaną zapamiętani.
 
Tak, wiem, że wielu Żydów nie jest zainteresowanych tą zbrodniczą wojną; wręcz przeciwnie, wielu aktywnie się jej sprzeciwia.
Ale każdy, kto zaprzecza, że ​​żydowskie instytucje i elity odegrały kluczową rolę w promowaniu ataku – lub że większość „aktywnych” Żydów nadal go popiera – zasługuje na Nagrodę Donalda Trumpa za Najbardziej Bezwstydne Kłamstwo Dekady.
 
Nie żeby zwykli podejrzani nie próbowali.
Już w 2017 roku Philip Giraldi pokazał, jak media głównego nurtu odmawiały doniesienia o tym, że w tłumie zwolenników unicestwienia Iranu przeważali Żydzi:

    To, co napędza machinę wojenną [przeciwko Iranowi], zapewniają amerykańscy Żydzi, którzy podjęli się trudnego zadania rozpoczęcia wojny z krajem, który w żaden sposób nie zagraża Stanom Zjednoczonym…
    A podczas gdy to robią, kwestia, że ​​prawie wszyscy nienawidzący Iranu są Żydami, jakoś zniknęła z pola widzenia, jakby nie miała znaczenia.

Z pewnością, gdyby David Frum, Max Boot, Bill Kristol i Bret Stephens (by wymienić tylko kilku najsłynniejszych antyirańskich podżegaczy wojennych) byli muzułmanami domagającymi się ataku na Izrael, zachodnia prasa głośno rozgłaszałaby ich przynależność religijną.
Dlaczego zorganizowana, trwająca dekady żydowska kampania na rzecz zbrodniczego ataku miałaby być oszczędzona w ten sam sposób?
 
Jednak wysiłki mające na celu tłumienie doniesień o żydowskiej działalności antyirańskiej były niemal tak intensywne, jak sama działalność.
Philip Giraldi został zwolniony przez „The American Conservative” za napisanie cytowanego przeze mnie artykułu, po tym, jak został zaatakowany przez praktycznie tych samych ideologów żydowskiej supremacji, którzy lata wcześniej ostro skrytykowali Pata Buchanana za mówienie tego samego – na łamach „ The American Conservative” – o wojnie w Iraku.
 
W podobnym tonie Rob Eshman, piszący w liberalno-żydowskim „Forward”, opublikował niedawno artykuł krytykujący Tuckera Carlsona, twierdząc, że były prezenter Fox News jest antysemitą, ponieważ przypisuje atak Ameryki na Iran naciskom ze strony Izraela;
według Eshmana prawdziwym motywem ataku było – uwaga! – zaniepokojenie USA „chińską potęgą” na Bliskim Wschodzie.
(Może ktoś powinien powiedzieć o tym prezydentowi Trumpowi?)
 
Atak Eshmana może wydawać się najgłupszy, ale to nie jedyny niedawny atak na Carlsona, którego głównym grzechem wydaje się być podkreślenie roli chasydów z Lubawicz w agitowaniu na rzecz świętej wojny przeciwko muzułmanom – w tym tym w Iranie – w celu zbudowania przepowiedzianej Trzeciej Świątyni na miejscu meczetu Al-Aksa.

Zgodnie z oczekiwaniami rzecznik Lubavitch odrzucił dowody Carlsona (które są prawdziwe ) i wysnuł pomówienia pod adresem osoby mówiącej prawdę, uzupełniając je pobożnym stwierdzeniem, że Lubavitch chce jedynie doprowadzić do powstania Trzeciej Świątyni „poprzez akty dobroci”.
 
To będzie nowość dla każdego, kto zna historię ruchu.
W 2017 roku – tym samym, w którym Giraldi powiązał histerię antyirańską z żydowską propagandą – opublikowałem artykuł szczegółowo opisujący, jak przywódca Lubawicz, nieżyjący już rabin Menachem Mendel Schneerson, „podżegał do izraelskiej ofensywy militarnej na Liban w 1982 roku… wiwatował na cześć masakry w Iraku pod dowództwem Amerykanów dziewięć lat później” i „zdecydowanie sprzeciwiał się najmniejszemu złagodzeniu opresyjnych warunków, które doprowadziły do ​​desperackiej (i w przeważającej mierze pokojowej)” pierwszej Intifady.
 
Zwróciłem uwagę, że chasydzi z Lubawicz nauczali również, że „tylko Żydzi obdarzeni są w pełni ludzkimi duszami”.
 
Nic dziwnego, że redaktorzy izraelskiego dziennika „ Times of Israel” , na którego blogu pierwotnie opublikowałem ten artykuł, usunęli go bez podania przyczyny kilka godzin później.
 
Jak dotąd jednak Tucker Carlson okazał się trudniejszy do wymazania – i to jest prawdziwa historia.
Buchanan, Giraldi i wielu innych marginalizowanych pisarzy (w tym ja) od lat mówią prawdę o żydowskim podżeganiu do wojny.
Teraz sytuacja jest inna – żydowscy propagandyści mają znacznie większe trudności z wymazywaniem siebie z historii.
 
Skąd ta zmiana?
Powodów jest kilka, ale myślę, że możemy wskazać kilka najważniejszych:
 

Stawka dla Stanów Zjednoczonych jest zbyt wysoka.


 
W przeszłości, gdy elity żydowskie chciały wojny, zazwyczaj dbały o to, by w spisie ofiar znalazły się jedynie ofiary, które Noam Chomsky nazywa „niegodnymi ofiarami” – Palestyńczycy, Arabowie, muzułmanie.
Tym razem amerykańscy podatnicy są oszukiwani , a amerykańscy żołnierze robią wszystko, by uchronić oskarżonego zagranicznego oszusta przed więzieniem.

Każdy, kto w to wątpi, powinien pamiętać, że Trump już wezwał do prewencyjnego ułaskawienia Benjamina Netanjahu (który ma szczęście, że Trybunał Norymberski został rozwiązany 80 lat temu), aby – jak to ujął Trump – mógł „skupić się na wojnie, a nie na pieprzonej sprawie sądowej” dotyczącej rzekomej korupcji na ogromną skalę podczas swojej kadencji jako premier.

Ilu Amerykanów zgodzi się, że zatuszowanie „pieprzonej sprawy sądowej” przeciwko szefowi gangsterów Państwa Żydowskiego jest warte życia poległych żołnierzy amerykańskich? Albo 2 miliardów dolarów dziennie, które Stany Zjednoczone podobno marnują na samobójczą serię zabójstw, podczas gdy amerykańska klasa robotnicza nie stać na opiekę zdrowotną , mieszkanie, a nawet benzynę, żeby dojechać do pracy?

Rola żydowskich suprematystów jest zbyt oczywista, by ją ignorować.



Żydzi, którzy podżegali do tej zbrodni, nie mają już możliwości wiarygodnego zaprzeczenia.
Wszyscy – nawet czytelnicy mediów głównego nurtu – wiedzą, że żydowscy propagandyści i zawodowi influencerzy poświęcili dekady pracy na promowanie ataku na Iran;
teraz, gdy osiągnęli to, czego chcieli, jest już za późno, by udawać, że nie mieli z tym nic wspólnego.

Nawet ich ulubiona taktyka – odpieranie faktów poprzez narzekanie na „antysemityzm” – jest zbyt ewidentnie cyniczna, by zadziałać w dzisiejszych czasach, sądząc po niepowodzeniu licznych medialnych akcji, od prawicy poprzez National Review do lewicy poprzez PBS , mających na celu uciszenie relacji byłego kluczowego urzędnika ds. walki z terroryzmem po tym, jak powiedział głośno to, co wszyscy wiedzieli : że Izrael i jego tuby propagandowe wciągnęli USA w krwawy, bezsensowny konflikt.

Odruchowe krzyki o „antysemityzmie” zdają się jedynie potwierdzać to, co dawno temu udowodniła dziecięca opowieść: że krzyk „wilk” ostatecznie nie przynosi pożytku nikomu innemu, jak tylko wilkom.

Nie oszukują nikogo co do powodów ataku.



Jak można było przewidzieć, żydowscy propagandyści wciąż kurczowo trzymają się oklepanych wymysłów, by uzasadnić ten atak.
„Religijna” prasa żydowska twierdzi , że trzeba było powstrzymać Iran przed „eksportowaniem rewolucji”, podczas gdy strona internetowa Lubawicz w dziwny sposób upiera się , że Iran planował „ludobójstwo narodu żydowskiego” – jednocześnie stanowczo odmawiając przyznania się do faktycznego ludobójstwa, którego Izrael dokonuje w Strefie Gazy.

Ale te kłamstwa są przeznaczone tylko dla wiernych.
Dane sondażowe sugerują, że większość Amerykanów w nie nie wierzy .
A gdy już odrzucimy wymówki i fakty zostaną ujawnione, pozostaje przestępstwo – podtrzymywane przez grupę żydowskich publicystów, którzy bezskutecznie próbują je podtrzymywać.
*
Wszystko to oznacza jedno:
żydowskie elity, które dotąd unikały kary za morderstwa, w końcu przesadziły.
Ich rola w tym najnowszym szaleństwie na Bliskim Wschodzie jest zbyt oczywista, by ją ukryć; koszty, jakie przerzucają na amerykańską opinię publiczną, są zbyt ogromne, by je racjonalizować.

Co dalej?
Osobiście nie postawiłbym ani grosza, że ​​mediom uda się wmówić przepracowanym amerykańskim pracownikom, że żydowscy publicyści i żydowscy wpływowi politycy nie mieli nic wspólnego z autodestrukcyjną masakrą, za którą Donald Trump zmarnował ich przyszłość.
Wystarczy obejrzeć niedawne wybryki Pete'a Hegsetha, tego groteskowo przerośniętego koguta karłowatego, który desperacko próbuje naśladować Douglasa MacArthura, by wiedzieć, że wewnętrzna propaganda tej „wojny” już słabnie.

Podobnie jest z kontrolą rządu nad mediami głównego nurtu, sądząc po nieudolnych groźbach administracji dotyczących karania nadawców za ujawnianie zbyt wielu prawd na temat przebiegu ataku.

Krótko mówiąc, czasy się zmieniają – a jedynym prawdziwym pytaniem jest, jakich określeń użyje rozczarowana opinia publiczna, by opisać potężnych Żydów, którzy wpędzili Stany Zjednoczone w katastrofalną zbrodnię.
 Pasożytów?
Manipulatorów?
Oszustów, którzy sprzedali amerykańskie życie, by promować żydowskie państwo supremacyjne na Bliskim Wschodzie?

Dlaczego nie wszystkie powyższe?

W końcu fakty są faktami.
W maju 2024 roku, kilka miesięcy po tym, jak zazwyczaj potulny Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości nakazał Izraelowi zatrzymanie machiny śmierci , która unicestwiła wystarczającą liczbę mieszkańców Gazy , by uznać ją za „prawdopodobny” przypadek ludobójstwa – a liczba ofiar wzrosła od tego czasu ponad dwukrotnie – Narodowa Rada Młodego Izraela w USA miała czelność nazwać tę rzeź „niezwykle etycznym” projektem, który „osiągnął najniższy wskaźnik śmiertelności cywilnej w historii wojen miejskich”.

Jedynym zarzutem organizacji Young Israel było to, że darowizna Joe Bidena w wysokości ponad dziesięciu miliardów dolarów od amerykańskich podatników, przekazana mordercom w celu utrzymania ludobójstwa na wysokim poziomie, nie była wystarczająca .

Co by było, gdyby część Amerykanów, którym odebrano te fundusze, zaczęła nazywać lobby żydowskie tak, jak nazywałaby każdego innego człowieka równie chciwego i okrutnego?

Albo był ten wybitny izraelski rabin, który niedawno pobłogosławił jednego z izraelskich żołnierzy, nagranego na wideo , jak brutalnie gwałci zbiorowo palestyńskiego więźnia w izraelskim więzieniu w Sde Teiman – odrażające bluźnierstwo, którego, o ile wiem, nie potępiła żadna główna organizacja żydowska.

I jeszcze raz: co by było, gdyby Amerykanie (oraz inni) zaczęli nazywać Żydów, którzy to tolerują, tym samym, co muzułmanów winnych tego samego?

Myślę, że się przekonamy.
Myślę, że atak na Iran okaże się o jedną zbrodnię za dużo dla żydowskich suprematystów.
Jeśli się nie mylę, bezkarność Żydów dobiega końca;
żydowska odpowiedzialność jest tuż za rogiem.

A dla tego Żyda zmiana nie może nadejść wystarczająco szybko.
Mam dość patrzenia, jak tak zwani żydowscy przywódcy zamieniają moją religię w formę zorganizowanej przestępczości.
Mam dość rabinów, którzy błogosławią okrucieństwa, i samozwańczych „religijnych” Żydów, którzy przysięgają wierność bandzie ludobójczych gangsterów.

Na dodatek do długiej listy ich przestępstw, ci ludzie zniesławiają mnie i moją religię każdego dnia – i robią to od dziesięcioleci.
Czas, żeby za to odpowiedzieli.

 
Źródło:
https://off-guardian.org/2026/05/14/the-war-on-iran-one-jewish-supremacist-crime-too-many/
4 czerwiec 2026

Michael Lesher 

  

Komentarze

  

Archiwum

Monolog niemowy
lipiec 21, 2008
Marek Jastrząb
Polecenie wydane poddanemu
styczeń 13, 2009
PAP
Śladami nazistów
grudzień 1, 2007
Jolanta Góra
Izrael Spuscizną Stalina?
sierpień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejne buble i robota dla Trybunału
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Refleksje jeszcze raz
czerwiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
WAKACJE!!!
lipiec 5, 2008
Marek Jastrząb
Co jest nie tak z IMF (Miedzynarodowy Fundusz Walutowy) i WB (Bank Swiatowy)?
sierpień 2, 2003
Walden Bello i Shea Cunningham
Jak Bush się szarogęsi w Krakowie
maj 30, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Gówno!
listopad 10, 2005
Artur Łoboda
Skazywał niewinnych
marzec 6, 2006
PAP
Azerbejdżan wobec rywalizacji USA i Rosji
wrzesień 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polka wygrała na wybiegu
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Nie taka ta Unia Europejska i Konstytucja straszna.
marzec 23, 2005
Gregory Akko
O BANANACH I OPOZYCJI... i jeszcze raz o bananach
styczeń 9, 2003
Artur Łoboda
Dyktatura Korporacji Zamiast Demokracji w USA
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 2
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kompleksy Kwaśniewskiego
listopad 19, 2003
Lepiej było urodzić się Cyganem
styczeń 8, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Będziemy mogli postawić Kwaśniewskiego przed międzynarodowym trybunałem
wrzesień 16, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media