ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pytanie do prawników 
7 sierpień 2020      Artur Łoboda
Pan „Szczepionek” i „Ideologii Terroryzmu Zdrowotnego”. Jak myślisz, dokąd to zmierza? Wysiadaj z tego szalonego pociągu 
17 październik 2021     
Kult kowidiański (część II) 
23 kwiecień 2021     
List otwarty do Jarosława Kaczyńskiego  
27 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Maybachy dla Ukrainy 
26 sierpień 2024     
SPECJALNE SZCZEPIENIA: Według e-maila firmy Pfizer, który wyciekł, pracownicy firmy Pfizer otrzymali „odrębną i inną” szczepionkę przeciwko Covid-19 
25 lipiec 2025     
"Opcja zerowa" . Apel do środowisk patriotycznych 
4 wrzesień 2016      Artur Łoboda
"Wielkie narody potrafią rozliczyć się ze swojej przeszłości" (3) 
27 czerwiec 2013     
Prawda o Andrzeju Wajdzie i filmowcach z PRL-u 
13 październik 2016     
Świątecznych zakupów nie robię w Empik 
30 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Niezależne media? Dorota Kania w Kaliszu l  
11 marzec 2016     
Czas nagli. Partia narodowa winna powstać jak najszybciej! 
20 luty 2012      Artur Łoboda
Czemuś biedny - boś głupi 
6 lipiec 2009      Artur Łoboda
HASTA SIEMPRE COMANDANTE CHE GUEVARA - JOAN BAEZ  
8 styczeń 2017      historia
Smoleńsk jeszcze raz 
23 listopad 2016      Artur Łoboda
Dlaczego zginął? 
4 grudzień 2017      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński Poemat o śmierci  
10 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dwadzieścia więcej powodów, dla których pandemia COVID-19 nigdy nie istniała 
7 październik 2021     
Kroniki Historyczne 
14 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Najnowsze wiadomości Ruchu JOW - 22 lipca 
22 lipiec 2015      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.10.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

18.10.2011 02:30


@Zygmunt Jan Prusiński

W moich oczach usprawiedliwia Pana sposób bycia fakt, że już w Bukolice greckiej poeci czynili podobne wyznania, w stylu: "Filis mnie porzuciła, tęsknię za jej ciałem/ świat mi obrzydł zupełnie, zarosłem, schamiałem. Od trzech tygodni nie widuję ludzi, każdy młody mężczyzna moją zazdrość budzi/ pod chitonem mi "schudło", nic nie jem, nie piję, jak osioł bez oślicy, nie wiem po co żyję". Tak to mniej więcej idzie, na pewno niedosłownie, bo przekład mój, ad hoc. Tak poeci starej Grecji i filozofowie przedstawiali właścicieli stad bydła (uważając ich po części za prostaków), czyli właścicieli ziemskich, którzy za honor poczytywali sobie znać filozofię sofistów, golić się wyostrzonymi muszlami morskimi na gładko, a kochać się w heterach. Nie jest do końca prawdą, że kultura starogrecka jest (była) kulturą pedałów i lesbijek.


Panie Zygmuncie, mam prośbę, żebyś Pan wskrzesił panią Hermenegildę, bo zdążyłem ją pokochać. (Mam skłonność do dojrzałych kobiet, a ona była tak umysłowo dojrzała, że chwilami podejrzewałem że jest mężczyzną - płeć mózgu! Ale każdy ma jakieś wady, no nie? Widzi Pan, jaki ze mnie Orfeusz, gotów pójść za Hermenegildą - Eurydyką do Hadesu?! Niech Pan tylko nie myśli, że chciałbym bym zaraz jakichś spotkań, osobistych, buzi buzi, nic podobnego, nic z tych rzeczy, jestem fusyt jakich mało, obrzydliwy do przesady i jeśli już z kimś to robię z języczkiem, to musi mnie "wziąć seks wyjątkowo za mordę". A byle co mnie nie bierze. Więc z panią Hermesią bym sobie tylko na razie pomarzył (poetycko, po chmurkach, księżycach, zefirkach), pogwarzył, jak to ona widzi, ten "niemożliwy do skonsumowania romans". Bo to jest problem, on stary, ona brzydka jak noc, spod pach im śmierdzi. Ale przecież dokąd życie się kołacze, dotąd Osoba jest świętością. Jak Pan widzi, po staropolsku szukam sensu życia. Patrzy na mnie moja była kochanka zza grobu (zmarła w ubiegłym roku) i myślę że wreszcie zrozumiała powagę sytuacji w życiu i w miłości, że nie mogłem jej kochać zupełnie, bo nie mogłem kochać wszystkich.

Proszę mi odpowiedzieć (problem estetyczny) czy miłosne zbliżenie w takich warunkach podnieca? Bo mnie się wydaje, że bardzo! Ach, takie to wstrętne, że aż piękne! A kto tu jest Narcyzem, no kto? Bo nie ja!
Pan przecież oprócz życia blogowo-poetyckiego, ma intensywne życie osobiste. A tam, nie chcę wiedzieć co się dzieje! Przecież te pół setki wielbicielek jest tak napalonych na Pańskie walory seksualne, że nie wierzę, żeby nie spotykały się z Panem na usteckiej plaży lub na dworcu, a tam bara-bara i "Zygmuncie bierz mnie, jestem twoja!". Do tego się sprowadza poetycka sława. Tak samo miał Zygmunt Krasiński i ten gruźlik Chopin, że im baby wchodziły hurmem do łóżka. Nie ma sprawiedliwości na tym świecie, jeden ma za dużo a drugi nic!


Przecież Pańskie koleżanki szkolne oddałyby duszę diabłu, żeby je Pan dotknął choć jednym (tym najgrubszym) palcem. Zazdroszczę ci szczęściarzu!


Zygmunt Jan Prusiński Złap mój księżyc

24 październik 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Turcja Przyjaciel Izraela i Kandydat na Członka Unii Europerjskiej
sierpień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
Kilka słów prawdy o bezrobociu
marzec 17, 2004
Adrian Dudkiewicz
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
Pouczał Goliszewski "Państwo"
luty 10, 2003
PAP
Przyjaciele
lipiec 12, 2003
przeslala Elzbieta
POLSKA - UNIA 17
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
Po raz kolejny oszukani przez UE
luty 4, 2003
PAP
Azerbejdżan wobec rywalizacji USA i Rosji
wrzesień 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Siedzimy w gównie po uczy
styczeń 23, 2006
Artur Łoboda
Polak - prostak i cham
październik 29, 2005
Artur Łoboda
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
Nikt naprawdę nie chce tej wojny z wyjątkiem ...
styczeń 26, 2003
PAP
Każdy powinien mieć biało-czerwony krawat!
czerwiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Kara bez winy"
Wymiar niesprawiedliwości

kwiecień 10, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media