ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

List do Marszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego 
17 maj 2016      Artur Łoboda
Patent technologiczny sugeruje, że zwierzchnicy technologiczni planują cyfrową inwigilację ludzi, przyznawanie „wolności” w oparciu o status szczepień 
17 listopad 2021     
Deklaracja Paryska
Europa, w jaką wierzymy
 
10 październik 2017     
Wyjście z sytuacji bez wyjścia (2) 
3 październik 2012      Artur Łoboda
Źródła antypolonizmu 2016 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Podpisy 
25 kwiecień 2010      Goska
Człowiek na wzgórzu 
12 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jak skończą globaliści? Moja przepowiednia 
22 lipiec 2021     
Samotna sosna na skarpie 
23 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Premier Alberty w Kanadzie: Wielki reset nie jest teorią spiskową i „nie ma dla niego miejsca” w naszej prowincji  
12 luty 2021      Obserwator
Umowę o pracę proponują jedynie szaleńcy 
8 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Sieroty po Grossie 
4 listopad 2014      Artur Łoboda
Atak rosyjskich hakerów (2) 
2 styczeń 2017      Artur Łoboda
Cela plus dla Sędziów 
28 listopad 2017     
Aksamitne ciało w błękicie 
14 grudzień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
REVIEW ESSAY The Transparent Cabal  
10 styczeń 2010      Karen Kwiatkowski
Co dalej z Polską? 
21 sierpień 2012      Artur Łoboda
Emerytowany profesor farmacji wrzucony do szpitala psychiatrycznego po przesłuchaniu oficjalnej narracji COVID 
18 grudzień 2020     
Deregulacja 
17 luty 2025      Artur Łoboda
Co czeka Nas za zakrętem?  
18 marzec 2021     

 
 

Niegasnąca inspiracja

Damian Pszczółkowski wykonywał zawód dziennikarza pracując od dziesięciu lat
w portalu internetowym Blisko człowieka. Liczył trzydzieści siedem lat, zamieszkiwał Warszawę. Był wysokim szatynem o brązowych oczach, dobrze zbudowanym
i wysportowanym. Trochę nerwowym, co wynikało ze stresującej i długiej pracy, ale opanowanym. Ukończył polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim, zaś po trzech latach tamże dziennikarstwo na studiach podyplomowych. Odnosił w pracy sukcesy pisał długie
i ciekawe artykuły, pracował w dziale publicystyki międzynarodowej. Zawsze pod jego tekstami ukazywało się wiele komentarzy, w których czytelnicy chwalili autora. Znał biegle trzy języki obce: język angielski, język niemiecki i język rosyjski. Starał się uczyć języka hiszpańskiego. Praca bardzo go pochłaniała, przeznaczał na nią dwanaście godzin dziennie. W dodatku w sumie poświęcał godzinę na dojazdy do miejsca zatrudnienia i powroty do miejsca zamieszkania.
Znajdowało się ono w bloku na czwartym piętrze, miało powierzchnię 30 m kw. Za to było dobrze wyposażone. Dziennikarz posiadał dużą prywatną biblioteczkę. Na półkach znajdowało się kilkaset książek, w tym prawie połowa stosunkowo nowych. Oprócz klasyki polskiej i światowej oraz podręczników akademickich najwięcej książek reprezentowało dziedzinę politologii i historii. Damian lubił dużo czytać, kupował bestsellery, swe starsze książki udostępniał w mieście na dworcu kolejowym w ramach wolnego dostępu. Miał niewiele pozycji o tematyce religijnej. Oczywiście nie brakowało Biblii. Pomimo sukcesów w pracy nie czuł się szczęśliwy, gdyż był osobą samotną. Przeprowadził się z Podkarpacia, więc nie mógł utrzymywać częstego kontaktu z rodzicami czy z rodzeństwem. Był osobą samotną, jak wielu mężczyzn w jego wieku. W tych czasach znaczna część społeczeństwa, źle rozumując wolność, pragnęła jej za wszelką cenę, a za przeszkodę uznawała życie we dwoje czy nawet dzieci. Poza tym coraz trudniej było kogoś poznać. Już od dziecka wszyscy korzystali ze z smartfonów w czasie wolnym, a podczas podroży pociągiem, bądź innymi środkami komunikacji publicznej, słuchali muzyki za pomocą słuchawek. Spośród koleżanek w pracy Damian nie mógł znaleźć żony, gdyż większość była zajęta, a pozostałe nie chciały żyć w małżeństwie. Społeczeństwo stawało się coraz gorsze, konsumpcyjne, egoistyczne. Wciąż spadało zaufanie do drugiego człowieka, wzrastała liczba przestępstw, rozwodów. Przybywało ateistów i agnostyków, spadał procent praktyk religijnych. W redakcji nikt prywatnie starał się nie mówić o duchowości. Damian chodził do kościoła co drugą niedzielę, musiał być co drugą w pracy, a poza tym nie był zbyt religijny.
Był marzec 2055 roku. Na urodziny 15 marca, otrzymał prezent od koleżanki ze studiów Eweliny, który stanowiła biografia św. Jana Pawła II. Nie tylko była napisana interesującym językiem, ale zawierała także wiele wymownych zdjęć. Był poruszony miłością bohatera, przebaczaniem wrogom oraz godnym znoszeniem cierpienia. Postanowił pod jej wpływem zmienić swe życie, uczęszczać do kościoła jak najczęściej, odmawiać Różaniec i Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz otworzyć się na ludzi, ich potrzeby, nauczyć się kochać. Dokładnie dwa miesiące potniej podczas spotkania Ewelina zapytała Damiana:
- Słyszałam Damianie, że się zmieniłeś i to na lepsze. Czy mogę wiedzieć, co jest tego przyczyną?
- W znacznej mierze jesteś ty.
- Jak to ja ? - odparła ze zdziwieniem kobieta.
- Podarowałaś mi biografię o św. Janie Pawle II. Dzięki niej inaczej spojrzałem na życie, nawróciłem się, postanowiłem brać przykład z jej bohatera.
- Cieszę się bardzo - odparła rozpromieniona Ewelina.
Mijały lata, a Damian Pszczółkowski nie ustawał w postanowieniach. Nie tylko obchodził ważne rocznice związane ze wspomnianym świętym, ale stał się propagatorem jego życia
i dokonań.

Jeleniec, 1-3 kwietnia 2020 r.

17 maj 2020

Paweł Ziółkowski  

  

Komentarze

  

Archiwum

Apel do kandydatów na urząd Prezydenta RP
maj 10, 2005
Leszek Skonka
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
Trokisci w obecnej rosji ..maja sie wysmienicie
grudzień 2, 2007
krandal
Mafia w Kościele Mariackim
czerwiec 19, 2006
Stan Dawid Ligoń
The Strategy of Disintegration: False flags, dirty tricks and the dismemberment of Iraq
grudzień 26, 2006
David Montoute
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Kto tu Podlec.Z sun timesa tłumacz.lużnie..
styczeń 29, 2008
2MUCH
Sąd nad Rządem, czy Rząd nad Sądem
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Czas mizerykordii
grudzień 14, 2006
Prof. Mirosław Dakowski
Jestem swinia,ale tego nie dostrzegam u siebie!
grudzień 21, 2006
kibic ale nie Urban
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska potrzebuje alternatywy
czerwiec 2, 2003
Piękny sen
czerwiec 7, 2006
...
Handel z Rosją
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rosja zbroi się
sierpień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Szacunek dla dat
luty 22, 2003
Szybki osąd - tańsze państwo
styczeń 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kadry decydują o wszystkim
maj 26, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Kto chce emigrować do Kanady?
sierpień 24, 2003
Ojczyzna.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media