ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jednego cycka się przestraszyli 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
V jak Vendetta (weto) 
11 styczeń 2021      DJ NovoS
Globalne oszustwo
Nowocześnie brzmi hasło „Great Reset” - a to w zasadzie stare wino w nowych butelkach.
 
11 grudzień 2020      Gerd Reuther
Brednie Babiarza 
28 lipiec 2024     
W kierunku "głębokiego wyzerowania" 
29 styczeń 2021      Phil
Prawo odwetu 
16 czerwiec 2024      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część pierwsza 
24 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński EROTYK WABI MOTYLA - Część III 
25 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Nowoczesne marki
Tak jak właściciele oznakowali swoje stada od wieków, tak rządy chcą teraz zidentyfikować swoich obywateli
 
7 luty 2021     
Mała Ina 
13 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Czy można leczyć kowida wodą? 
3 kwiecień 2021     
Rurociąg na dnie Bałtyku 
7 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO PIECA KAFLOWEGO  
31 styczeń 2012      www.trwanie.com
Zygmunt Jan Prusiński W KRAINIE CIENI - część czwarta 
16 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Czy to tylko biznes? Zgliszcza kultury polskiej u progu 2013 roku 
28 grudzień 2012      Artur Łoboda
Ponad 300 artykułów naukowych na temat COVID-19 WYCOFANO z powodu oszustwa 
3 listopad 2024     
Zbliżają się wybory 
15 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Krakowski folklor sportowy 
19 listopad 2016     
To już dawno nie jest zabawne 
3 sierpień 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński WNĘTRZE CIENIA - część trzecia 
19 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

"Nowoczesnej" walka o ekologię

Istnieją różne metody zniewolenia.
Najstarsze jest zniewolenie fizyczne - gdy człowieka zakuwa się w kajdany.
Ale eskimosi wymyślili o wiele bardziej perfidne zniewolenie. To zniewolenie finansowe.

Przysłowie głosi: "czemuś biedny - boś głupi". Lecz jest to część prawdy, bo głupota występuje tylko przy świadomym działaniu.
Kiedy mamy do czynienia z zakulisowym podstępem - nieznanym obywatelowi - to znienacka dowiadujemy się o przestępczym prawie, o którym nawet nie możemy wiedzieć.

Od kilku lat grupa przestępcza nazywana Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym okrada obywateli nakładając bardzo wysokie kary za niewyrejestrowanie pojazdów.
Polskie Prawo głosi, że ubezpieczeniu podlega każdy samochód poruszający się po drogach.
Tymczasem złodzieja z UFG fałszują treść aktów prawnych i żądają ubezpieczenia każdego wpisu do centralnej bazy pojazdów. Nawet - gdy pojazd od dawna nie istnieje.
Pisowska Prokuratura Ziobry ochrania takie złodziejstwo pomimo, że jest to afera porównywalna do Amber Gold.

Z kolei wczoraj głosowano w Sejmie projekt penalizacji niektórych prac mechanicznych w samochodach.
Chodziło o usunięcie filtra DPF i innych - bliżej nieokreślonych czynności - rzekomo pogarszających ekologię pojazdu.
Zacznę jednak od początku.
Obłąkani urzędnicy w Unii Europejskiej narzucili producentom pojazdów tak absurdalne przepisy, że bardzo poważnie zmieniono parametry silników.
W pierwszym rzędzie pomniejszenie pojemności silników - nazywanych "downsizingiem" skutkuje produkcją szkodliwych tlenków azotu.
Na to wymyślono dodatek Ad Blue, czyli zwykły mocznik.
Stopień skomplikowania samochodów się powiększa, ale dalej wychodzi z nich smród.
Remedium na to ma być rzekomo uelektrycznienie pojazdów. Jednak ten - kto zna realia produkcji prądu zdaje sobie sprawę, że w wypadku zastąpienia obecnych pojazdów elektrycznymi - środowisko dopiero zostanie zatrute przez elektrownie.
Tradycyjne samochody najbardziej zanieczyszczają środowisko podczas startu. I wystarczy uczynić płynną jazdę po mieście, by znacznie ograniczyć zanieczyszczenia.
Ale to wykracza poza kwalifikacje umysłowe rządzących.

Wracając jednak do wczorajszego głosowania w Sejmie przyznam, że tym razem PiS zachował się prawie rozsądnie.
Otóż absurdalny projekt karania posiadaczy samochodów i mechaników - był autorstwa przygłupów z "Nowoczesnej",a odrzucony został przez posłów PiS.
Jednak media nie informują kto był autorem tego projektu i nieświadomi obywatele myślą, że to PiS chce wprowadzać kolejne kary za życie w Polsce.
Dlatego twierdzę że: nie informując o autorach pomysłu - PiS ściąga na siebie niezasłużone obelgi Polaków.

Wytłumaczę przy okazji techniczne aspekty tego tematu.
Aby udawać ekologię, wymyślono wprowadzenie do rury wydechowej gęstego filtru, który rzekomo zatrzymuje cząsteczki sacdzy.
Ponieważ filtr taki bardzo szybko się zapycha - to pogarsza warunki pracy silnika i przyczynia się do jeszcze większego zanieczyszczenia spalin.
Niektórzy producenci pojazdów wymyślili proces "wypalania" sadzy w filtrach. Ale to takie samo zanieczyszczenie środowiska- jak bez filtru.
Istnieją też warsztaty płukające filtry ogromnym strumieniem wody. Ale rozmontowanie filtra i proces płukania to bardzo kosztowny zabieg.

Innym elementem szantażu wobec kierowców miałoby być usunięcie zaworu EGR.
Jest to temat dobrze mi znany od blisko czterdziestu lat. Chodzi o dodatek spalin do mieszanki zapłonowej.
Jeżeli EGR działa poprawnie - to zmniejsza zużycie paliwa do 8 procent.
A więc do około 8 procent mniej spalin trafia do środowiska.
Ponieważ filtry EGR są niedoskonałe - to bardzo szybko się zatykają sadzą i pogarszają warunki pracy samochodu. Więc zamiast zmniejszać - powiększają dymienie samochodu.

Istnieje bardzo prosta recepta na poprawę ekologii silników spalinowych. To dostarczenie do silników paliwa odpowiedniej jakości.
Ale nikt nie tknie producentów paliwa, bo się ich boi.
Swego czasu miałem bardzo poważny problem podjechania samochodem pod stromą górę. Wyglądało tak - jakby część cylindrów nie pracowała.
Doturlałem się do warsztatu i sprawdziłem silnik. Wszystko było w porządku. Wtedy uświadomiłem sobie że na stacji benzynowej dano mi jakieś g.
Po wymianie paliwa i przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów samochód wrócił do normy. Ale zanim do tego doszło, z pewnością zanieczyścił środowisko znacznie bardziej - niż przy odpowiednim paliwie.
Dlaczego posłowie nie ruszają prawdziwych problemów ekologii?

Mieliśmy do czynienia z kolejną próbą zniewolenia Polaków absurdalnymi przepisami.
Tym razem dzięki PiS się nie udała.
24 listopad 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
Polskie Lobby Przeciwko Integracji Polski z "Unią Europejską"
luty 19, 2003
List otwarty do nauczycieli i wychowawców polskich.
styczeń 7, 2006
Lusia Ogińska
Dziennikarska zbrodnia
marzec 21, 2003
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
Prosba
sierpień 28, 2007
Colas Bregnon - Redaktor Nuda Veritas
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Każda wojna dla każdej z walczących stron jest sprawiedliwa i toczy się w słusznej sprawie
marzec 28, 2003
/marek/
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Program podróży Jana Pawła II do Polski
sierpień 5, 2002
PAP
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dzień "długich noży" po wojnie w Libanie?
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel do parlamentu Hiszpanii
marzec 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
2030
lipiec 20, 2008
Korporacyjna maszyna wojenna stosuje terror
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Młode idzie, stare jedzie
styczeń 3, 2003
Adam Zieliński
US Steel i LNM złożyły ostateczne oferty na zakup PHS
kwiecień 23, 2003
PAP
Problemy pacyfikacji Iraku są nie do pokonania
wrzesień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media