ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Edward Osmólski, - kto wie? 
18 luty 2011      Artur Łoboda
IPN + Post Scriptum do "13 cudu N(R)D" w Watykanie + Zombi 
26 czerwiec 2009      M. Głogoczowski + Easy_Rider
Wyciekłe nagranie audio ujawnia, że izraelski generał wzywał do tego, aby wśród Palestyńczyków, w tym dzieci, umierało 50 osób na 1 
19 sierpień 2025     
"Mądrość etapu" 
18 październik 2023      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej (3) 
24 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Koniec tyranii "trójpodziału władzy" (3) 
10 maj 2017      Artur Łoboda
Przykłady ludobójstwa stosowanego w wojnie kowidowej (1) 
26 kwiecień 2021     
Ewa Zajączkowska Hernik w Parlamencie Europejskim 
19 lipiec 2024      Artur Łoboda
Komunikat MKiDN 24-03-2016 
25 marzec 2016      MKiDN
Okultyzm i nie tylko 
21 wrzesień 2011      Elzbieta Gawlas
Czy Julia walczy z wiatrakami? 
18 luty 2010      tłumacz
Niemcy i Szwajcaria, ocenzurowane wideo: nie wolno wiedzieć, co dzieje się na zewnątrz 
18 październik 2020      Pietro Di Martino
Święty Jan Paweł II i cierpienie 
17 maj 2020      Paweł Ziółkowski
Białe drzewo i erotyk 
24 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Obrońcy stalinizmu 
18 maj 2017     
Zmarł nagle  
8 kwiecień 2020     
Moja Penelopa pisze wiersze 
25 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jednego cycka się przestraszyli 
22 kwiecień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Powtórna akcja zbierania podpisów pod projektem społecznym.  
26 wrzesień 2012     
Wysadzając w powietrze rurociąg Nord Stream, Stany Zjednoczone nadszarpnęły również swój ostatni strzęp wiarygodności 
12 luty 2023     

 
 

Ryszard Makowski blog "Omnibus prowizoryczny"

Nasi idole, których znamy z ekranów jako bohaterów, nagle okazują się kompletnymi miernotami.

Role, jakie odgrywają nasi aktorzy w realnym życiu, często przyćmiewają ich osiągnięcia zawodowe. Niestety z uszczerbkiem dla ich image, co potwierdziła ostatnio Krystyna Janda .

Z zazdrością patrzymy na Wielką Brytanię, gdzie mają monarchię, mają lordów, mają wyższe sfery i wynikające z tego standardy zachowań dla ogółu. Przykład idący z góry promieniuje na całe społeczeństwo. My też odczuwamy  tęsknotę za II Rzeczpospolitą, gdzie była arystokracja, oficerowie, którzy nie mogli pojąć  żonę bez matury, a przede wszystkim artyści, nie dość, że wybitni, to mądrzy.
U nas doszliśmy do takiego dna jeśli chodzi o mentalność znamienitej części  środowiska artystycznego,  że łatwo  się wpada w bezbrzeżne zdziwienie i trudno z niego wyjść.  Doszło, jak to się ostatnio modnie mówi, do samozaorania całej kasty, która powinny stanowić elitę narodu. Nasi idole, którym wierzyliśmy, których znamy z ekranów jako bohaterów, którzy tworzyli nasz światopogląd, dawali wzruszenia, nagle okazują się kompletnymi miernotami.
Co więcej uparli się dowieść, że nie są ludźmi kultury, a co najwyżej ludźmi prostactwa niebywałego.

Wybitna aktorka Krystyna Janda, w zacietrzewieniu i gazetowyborczym zapętleniu wpadła w nielimitowane intelektualne  szaleństwo.  Nad brakiem  rozumu można się jeszcze pochylić z zadumą. Natomiast arogancja, buta, a przede wszystkim sięganie po niewybredne figury retoryczne, spychają  ją niestety poza margines establishmentu.

W wywiadzie dla „Newsweeka” Krystyna Janda tak się wypowiedziała o posłance Krystynie Pawłowicz:  „Przypuszczam, że ta kobieta ma klimakterium w ostrym stadium. I ja to znam: uderzenia gorąca, nieopanowane ruchy. Tylko ja na to biorę plastry. Jeżeli na Polskę ma wpływać klimakterium Krystyny Pawłowicz, to ja przepraszam. Ja zwyczajnie zaczynam się bać.”

Na podstawie tych przemyśleń pani Krystyny Jandy widać, że zdecydowanie od tego fizycznego klimakterium jest gorsze to umysłowe. I żaden plaster nie pomoże. Chyba, że przyklejony na usta.

Widać nie do końca wyżyta  nasza słynna artystka przedstawiła na Facebooku:  "Listę sprzedawczyków i zdrajców narodu".

Warto ją w całości zamieścić.

LISTA SPRZEDAWCZYKÓW I ZDRAJCÓW NARODU: Przemysław Saleta, Andrzej Grabowski, Otylia Jędrzejczak, Adam Małysz, Mateusz Kusznierewicz, Andrzej Wajda, Olga Jackowska (KORA), Katarzyna Rooyens (KAYAH), Robert Korzeniowski, Daniel Olbrychski, Krzysztof Skibiński, Rafał Sonik, Tomasz Karolak, Krystyna Janda, Janusz Gajos, Zygmunt Chajzer, Grzegorz Turnau, Kamil Sipowicz, Dariusz Michalczewski, Jan Tomaszewski, Jerzy Dudek, Justyna Kowalczyk, Agnieszka Holland, Andrzej Chyra, Danuta Szaflarska, Krzysztof Materna, Artur Barciś, Krystyna Prońko, Anna Nehrebecka, Anna Niemczycka-Czartoryska, Magdalena Boczarska, Agnieszka Wielgosz, Andrzej Seweryn, Agnieszka Robótka-Michalska, Aneta Todorczuk-Perchuć, Iwona Guzowska, Olgierd Łukaszewicz, Krzysztof Penderecki, Romuald Lipko, Danuta Szaflarska, Stanisław Tym, Maria Sadowska, Jacek Borcuch, Wojciech Pszoniak, Ewa Braun, Zbigniew Hołdys, Maciej Maleńczuk.

To niby taka zabawa, ale jeśli nonszalancko  szermuje się pojęciami dla naszego narodu dosyć istotnymi, bo niestety nie brakowało w naszej historii zdrajców i sprzedawczyków, to wywołuje się przysłowiowego „wilka z lasu”. Jak się dobrze zastanowić nad postawą, przynajmniej części z wymienionych osób, to…

Z tym, że „Gazeta Wyborcza” jest zachwycona. Nic dziwnego, ich zawsze wbijało w dumę bycie sprzedawczykiem i zdrajcą.

Z drugiej strony ta lista może sporo namieszać, bo choćby Marek Kondrat czy Stuhrowie Ojciec i Syn, mogą się poczuć wykluczeni z dobrego towarzystwa.

Czemu ci utalentowani ludzie tak się zachowują? Czemu nie szanują własnego dorobku i roztrwaniają go tak beztrosko?

Najgorsze jest ich przekonanie, że ten porządek, który nam tu narzucono po 1989 roku, którego oni byli pieszczochami i beneficjentami, jest jedynym jaki może tu być zainstalowany. Nie widzą tego, że III RP w wersji „michnikowszczyzny”  się zblamowała i społeczeństwo ją odrzuciło.

A taka lista,  kiedyś znaleziona w annałach może nie być odebrana jako wykwintny żart, tylko całkiem dosłownie.


Ryszard Makowski, Satyryk. Kabaret OT.TO, Kabaret „Pod Egidą”. Niegdyś felietonista „Uważam Rze”, obecnie "wSieci". Autorskie płyty - „Pęc ze śmiechu” i „Na ochotnika do psychiatryka”.
26 styczeń 2016

Ryszard Makowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
Internet potężniejącą górą danych
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bron geofizyczna
luty 9, 2005
Polan
List z Unii
maj 11, 2003
Zdzisiek
Ta paranoja trwa dalej
październik 16, 2008
PAP
Sierpniowa Rocznica Hieroszimy i Nagasaki
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Urban...?
kwiecień 6, 2004
Warmuz
Skandal w Krakowie - Wojskowe święto w Krakowie
maj 17, 2008
Artur Łoboda
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
MF chce emisji zagranicą w 2003 roku w wysokości 11,6 mld zł
wrzesień 20, 2002
MF
Coście zrobili z Polską?
maj 10, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
LIST OTWARTY DO PROKURATURA GENERALNEGO RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
styczeń 21, 2006
Prawda podobno wyzwala
październik 17, 2006
PAP
Poprzez analogie do sedna sprawy
kwiecień 26, 2007
Marek Olżyński
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Światem rządzi pomiędzynarodówka agresywnego durnia i nadętego półgłówka"
marzec 12, 2008
Artur Łoboda
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
W imię Honoru, Godności Człowieka i Sprawiedliwości
grudzień 12, 2005
Ryszard Krzysztof Chałasiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media