ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Szóste wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji 
19 grudzień 2013      Artur Łoboda
Najlepsze lekarstwa 
22 listopad 2019      Artur Łoboda
Wyborowi na Majdanie... 
7 marzec 2014      Ali Baba
Goralskie Highlanders ‘Veto’ Lockdown And Hope The Whole Country Will Follow (Poland) 
19 styczeń 2021      By Patryk Vlod
Dyrektor wykonawczy FDA nagrany ukrytą kamerą ujawnia przyszłą politykę COVID: «Biden chce zaszczepić jak najwięcej ludzi; będą szczepieni corocznie» 
17 luty 2022     
Towarzyszki i Towarzysze, proletariusze! Szczepcie się… 
27 grudzień 2020     
Trzeci Gross 
25 lipiec 2016      Artur Łoboda
Powrót do Jedwabnego 
31 styczeń 2018      Wojciech Sumliński
To musicie zobaczyć 
18 grudzień 2025     
Państwo PiS nie zdało egzaminu. List do Beaty Szydło 
21 grudzień 2016     
Cejrowski nie będzie już gościem Rachonia w TVP Info  
29 listopad 2018      Alina
Określenie "żołnierze wyklęci" to oksymoron 
9 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Ekologia "zaawansowana" 
28 listopad 2016      Artur Łoboda
Wychwytywanie CO2 – kto na tym zyskuje? 
4 grudzień 2025      Kla.Tv
To „badanie” pro-maskowe wyjaśnia, dlaczego NIGDY nie powinieneś „ufać nauce” 
30 październik 2023     
Ukrywanie prawdy 
18 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Sukces dyplomatyczny dogorywającego państwa polskiego. 
18 wrzesień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
Rekiny kapitalizmu «ekologicznego» rozkręcają przekręt zwany «zieloną gospodarką»  
2 marzec 2021     
Moja kuracja 
30 marzec 2020     
Holocaust fraud described in New York Times Nov 10, Front Page  
10 listopad 2010      przysłał ICP

 
 

"Artyści" PRL-u

Ten tekst kieruję do polskiej młodzieży, której zapewne trudno sobie wyobrazić - nie tak odległe czasy, gdy ludzie honoru - obawiali się własnego cienia.
Odwoływać się będę - do współczesnych zjawisk politycznych - na świecie, by tą drogą lepiej przedstawić problem "artysty" ery PRL-u.

Spójrzcie więc na to - co się dzieje w krajach islamskich.
Potworny terror i całkowicie zrujnowane miasta. Ludzie bez jakichkolwiek perspektyw życiowych.
Gdzie tam mówić o kulturze i sztuce - tworzonej na zgliszczach.

Podobnie było z Polską - po II wojnie światowej gdy Nasz Kraj opanowało "ISIS" - czytaj stalinowscy bandyci i wprowadzili komunistyczną wersję "szariatu".
Egzekucje dokonywane przez komunistów, były w pewnym sensie publiczne - bo sądy dokonywane przed kamerami komunistycznych kronik filmowych.

A teraz proszę przypomnieć sobie scenę z powieści, bądź filmu "Rok 1984" - gdy zastraszony i ogłupiony tłum - artykułował swoją nienawiść do wyimaginowanych wrogów państwa "Oceania".
To doskonale obrazuje histeryczne zachowania ludzi - aspirujących w latach stalinowskich - do miana "artystów" i ludzi Kultury.

Zhańbili się niejednym aktem podłości - wobec elementarnych norm Kultury.
Stokroć bardziej haniebnie - od tego śmiecia - Karolaka - poniżali polskich patriotów, polską kulturę, a przede wszystkim patriotyzm - dla którego nie było wtedy miejsca.

W komunistycznej Polsce - nie dopuszczano najbardziej ludzkich zachowań: humanizmu, współczucia, miłosierdzia.
Ludzie przejawiający takie cechy charakteru - musieli ukrywać je - przed wszechobecnymi strażnikami orwelowskiej Policji Myśli, a więc konfidentów UB, a potem SB.
Ta sytuacja była konsekwencją prowadzonej przez agentów Stalina - polityki.
Totalitarne rządy rozciągnęli oni na wszystkie dziedziny życia - łącznie z Kulturą.
Decyzje o tym: co jest kulturą, a co nie jest - podejmowali partyjni aparatczycy.
Ale - po ostatecznym "zwycięstwie socjalizmu" - członków UB, bojowników ZMP i innych "utrwalaczy" władzy ludowej - wysłano na studia - również studia artystyczne, które kończyli "po linii partyjnej". (Najlepszym przykładem są losy Zygmunta Baumana.)
Kończyli studia przede wszystkim dzięki temu, że całkowicie zablokowano ludzi zdolnych - bo przy nich partyjny beton - ukazywał swoje prostactwo.
Po "ukończeniu studiów" - przez "utrwalaczy władzy ludowej" - z miejsca zapewniano im pracę na uczelni, by z czasem przejęli kontrolę nad polskim szkolnictwem.

90 procent kadry profesorskiej - ery PRL-u to byli aparatczycy - pilnujący interesów rządzącej, a zbrodniczej partii - PZPR.
Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, że komunizmu upadnie tak szybko. Wszyscy obawiali się, że funkcjonować będzie tak długo - jak trwały zabory Polski. Więc z czasem wykształciła się grupa oportunistów, którzy wstępowali do PZPR, by cokolwiek mogli w życiu zrobić.

A jak trudno było być artystą - najlepiej pokaże Państwu dalszy przykład.
Jako młody chłopak, a potem nastolatek - malowałem bardzo dużo obrazów.
Jedynymi w tamtym okresie farbami - dostępnymi w sklepach, były bardzo i szare tempery - produkowane przez zakład w Przemyślu (Bodaj nazywał się "Astra".)
Artystyczne farby olejne - również produkował ten sam zakład, ale brakowało w nich większości pigmentów - używanych przez artystów na świecie.
W Krakowie mieliśmy to szczęście, że funkcjonowała jeszcze przedwojenna firma Karmańskiego, która uzupełniała - chociaż w części braki podstawowych farb artystycznych.
Ale, działająca w warunkach komunistycznego ucisku - "inicjatywa prywatna", była z każdej strony tępiona.
Nie mogło być tak, by nawet ułamek władzy - wymknął się z rąk komunistycznej dyktatury.
Jednak dla artystów "dyplomowanych" - dostępne były farby sprowadzane z Zachodu.
W sklepach ZPAP - można było kupić niedostępne dla przeciętnego człowieka artykuły malarskie.
A kto zostawał członkiem ZPAP? ... absolwenci kontrolowanych przez aparat represji szkół artystycznych.
Ja byłem jednym z nich.

I w końcu temat podstawowy.
Nawet - gdy ktoś stworzył najwspanialsze obrazy - to pokazać mógł je tylko znajomym, bo miał całkowitą blokadę w dostępie do instytucji wystawienniczych.
Było to dokładnie tak samo - jak we współczesnym - neostalinowskim Rządzie Platformy Obywatelskiej, który do podległych instytucji wystawienniczych - nie dopuszcza do pokazania swoich prac, żadnego artysty - nie wyrażającego jawnie - osobistego poparcia dla Platformy Obywatelskiej."
Współczesna młodzież pomyśli sobie, że to mały problem, bo przecież jest Internet.
Wtedy nie było dla artystów alternatywy - po za ścianami aresztów i więzień.
Kilku tak odpowiedziało za swoją odwagę.

Na własne oczy zobaczyłem - ilu utalentowanych ludzi - zniszczyła komunistyczna wszechwładza, reprezentowana przez dyspozycyjnych rektorów szkół artystycznych.
Dla świętego spokoju prewencyjnie odrzucali ludzi wątpliwych politycznie.
UB, a potem SB - kontrolowały rekrutacje na uczelnie artystyczne.
Jeżeli zaglądną Państwo do życiorysów - tak zwanych "artystów" - z komitetu poparcia Komorowskiego - to u każdego z nich dojrzymy albo działalność w "utrwalaniu władzy ludowej", albo donosicielstwo do UB i SB.
Przypadek Agnieszki Holland - wcale temu nie zaprzecza. Wyszła na wyżyny - dzięki solidarności byłych stalinowców, którzy z pamięci - dla jej ojca - pomogli jej "zrobić karierę".

Jakość zrealizowanego filmu - w 90. procentach zależy od przydzielonej do jego realizacji ekipy.
Otrzymując do dyspozycji - najlepszy sprzęt filmowy, operatorów, aktorów, scenografów i muzyków, a czasem też prawdziwych autorów obrazu filmowego - stawali się dyspozycyjni aparatczycy "panami sytuacji".
Ale ktoś musiał za nich odwalać ciężką pracę.
Dlatego niewielki ułamek przepuszczonych przez sito ubeckiej kontroli - stanowili niezbędni - dla aparatu terroru - prawdziwi artyści.
Jednym z nich był Wojciech Kilar.
Ten wspaniały kompozytor był autorem muzyki do prawie WSZYSTKICH - najważniejszych filmów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a po upadku systemu - wielu produkcji zagranicznych.
Dlatego, po odłączeniu muzyki Kilara - znika "gwiazda" Wajdy i innych - tego typu "reżyserów".
Chyba nie muszę Państwu tłumaczyć: jak ważną rolę - ma w filmie dźwięk.
Kilar nigdy nie był w Komitecie poparcia Platformy Obywatelskiej. Stanął po stronie patriotyzmu tak - jak go potrafił zdefiniować.

Jeżeli widzą dziś Państwo Komitety poparcia dla antypolskich ośrodków władzy - to proszę pamiętać, że to wyraz hołdu - dla politycznych mocodawców.
Myślą Państwo, że Penderecki rozumie cokolwiek z polityki?
On rozumie tylko jedno, że stojąc u boku Komorowskiego i PO - zagwarantowane ma wystawienie jego kakofonicznych kompozycji, których żaden wrażliwy człowiek - nie ma zamiaru słuchać.

Dla tak zwanych "artystów" PRL-u - doskonałym będzie porównanie - do prawdziwych twórców z lat Drugiej Rzeczypospolitej.
Wtedy na jaw wyjdzie miałkość intelektualna, a przede wszystkim moralna ludzi - przez lata stawianych na świeczniku kultury PRL-u.

Nieświadome tego faktu - Społeczeństwo Polskie, które kultywowało we własnej świadomości obraz artysty dziewiętnastowiecznego - w pierwszym rzędzie wielkiego patrioty, wybrało do Sejmu kontraktowego polityczne dziwki pokroju Andrzeja Wajdy, który pomógł rządzącym w zniszczeniu Państwa Polskiego, rozdzieleniu między swymi - Majątku narodowego i uczynieniu z Polaków - niewolników.

Gdybym postawił naprzeciw Wajdy - zdolnego amatora - bez komunistycznych szkół i dał do dyspozycji identyczne możliwości techniczne - to jestem przekonany, że Wajda przegrałby tą rywalizację.
Doskonale dowodzą to "produkcje" tego "reżysera" z ostatnich lat. Gdy brakuje wielkich pieniędzy i całego dostępnego zaplecza filmowego - to poznajemy prawdziwe "zdolności" tego człowieka.

Usłyszałem kiedyś pytanie" "dlaczego plujesz na własne gniazdo, dlaczego obrażasz artystów?"
To nie jest ani "moje gniazdo", ani nie są to "artyści".
Żaden z nich - nie reprezentuje elementarnych zasad szacunku dla drugiego człowieka, honoru, czy patriotyzmu.
Tacy są w rzeczywistości "artyści epoki PRL-u".

Dlatego ludzi występujących w ich otoczeniu - bardzo łatwo można zdefiniować.

Artysta i teoretyk Kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
1 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Prywatna uwaga do Wiesława Sokołowskiego.
Wieśku - może podasz jakiś swój kontakt, bo przepadł mi Twój telefon.

2015-06-01
Artur Łoboda

  

Archiwum

Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
Upiory przeszłości
listopad 18, 2005
Dziennik Polski
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
POLSKA - UNIA 20
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Siódma klasa
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
Daniny od charytatywnej pomocy
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Narzędzie Ujarzmiania
styczeń 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Aurea mediocritas (!)
listopad 10, 2005
Marek Olżyński
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
Panorama Historyczna "Cudu Nad Wisłą" i Wspomnienie Rodzinne
lipiec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
2009.03.03. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 3, 2009
tłumacz
Wniosek USA do ONZ: wprowadzić powszechny zakaz negowania Holokaustu!
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Grzesznik, fiolet i krzyż
marzec 22, 2008
Marek Olżyński
Teozofia Filona z Aleksandrii jako podstawa poznawcza nauki i cywilizacji Zachodu
listopad 10, 2004
Marek Głogoczowski
UŻYTECZNE PRAWA RZˇDZACE PRACˇ ZAWODOWˇ
sierpień 19, 2002
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
2009.02.21. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 21, 2009
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media