ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Autorzy recenzowanego badania krytycznego wobec szczepionek na Covid-19 uważają, że Big Pharma wywierała presję na czasopismo, aby je wycofało 
24 marzec 2024      Cassie B.
Ile kibli wyszorował? 
13 luty 2010      Artur Łoboda
"Dzięki Unii" 
23 wrzesień 2026     
Brytyjski dziennikarz, który zaatakował tenisistę nr 1 na świecie Novaka Djokovica za brak szczepień, zmarł nagle podczas Australian Open 
4 luty 2024     
Raport Health Ranger: dr Sherri Tenpenny przedstawia 4 kategorie OBRAŻEŃ PO SZCZEPIONKACH COVID-19 
21 marzec 2024     
Tysiąc kilometrów na jednym baku vs zdrowie? 
2 październik 2020     
Polska po erze PiS 
23 grudzień 2015      Artur Łoboda
Dr Bassetti w radiu: „Dzisiaj 7 stron Corriere o Covid jest przestępstwem”  
23 sierpień 2020     
Ryszard Petru w opisie Bartka Kalinowskiego 
27 grudzień 2015     
Dwa spojrzenia 
20 grudzień 2015      Artur Łoboda
Polska sponsorem Rosji. 
2 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Nagroda za ofiary śmiertelne koronawirusa! Podstępny plan WHO?  
17 październik 2025     
Żydowska "szkoła historii"  
24 listopad 2014      Artur Łoboda
Magiel imienia Zyzaka, czyli plecenie zyzaków 
2 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Polskie ofiary ratowania Żydów 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Portugalia 
25 marzec 2011      Iwo Cyprian Popgonowski
Unia Europejska w całej krasie 
16 marzec 2019     
Covid-19 a dwutlenek siarki 
23 marzec 2020      Artur Łoboda
Podpiszcie petycje o "Ograniczenie kapitału niemieckiego w mediach na terytorium Polski" 
16 luty 2016      TellTheTruth
Slavic and East European Journal  
14 lipiec 2010      przysłał ICP

 
 

"Artyści" PRL-u

Ten tekst kieruję do polskiej młodzieży, której zapewne trudno sobie wyobrazić - nie tak odległe czasy, gdy ludzie honoru - obawiali się własnego cienia.
Odwoływać się będę - do współczesnych zjawisk politycznych - na świecie, by tą drogą lepiej przedstawić problem "artysty" ery PRL-u.

Spójrzcie więc na to - co się dzieje w krajach islamskich.
Potworny terror i całkowicie zrujnowane miasta. Ludzie bez jakichkolwiek perspektyw życiowych.
Gdzie tam mówić o kulturze i sztuce - tworzonej na zgliszczach.

Podobnie było z Polską - po II wojnie światowej gdy Nasz Kraj opanowało "ISIS" - czytaj stalinowscy bandyci i wprowadzili komunistyczną wersję "szariatu".
Egzekucje dokonywane przez komunistów, były w pewnym sensie publiczne - bo sądy dokonywane przed kamerami komunistycznych kronik filmowych.

A teraz proszę przypomnieć sobie scenę z powieści, bądź filmu "Rok 1984" - gdy zastraszony i ogłupiony tłum - artykułował swoją nienawiść do wyimaginowanych wrogów państwa "Oceania".
To doskonale obrazuje histeryczne zachowania ludzi - aspirujących w latach stalinowskich - do miana "artystów" i ludzi Kultury.

Zhańbili się niejednym aktem podłości - wobec elementarnych norm Kultury.
Stokroć bardziej haniebnie - od tego śmiecia - Karolaka - poniżali polskich patriotów, polską kulturę, a przede wszystkim patriotyzm - dla którego nie było wtedy miejsca.

W komunistycznej Polsce - nie dopuszczano najbardziej ludzkich zachowań: humanizmu, współczucia, miłosierdzia.
Ludzie przejawiający takie cechy charakteru - musieli ukrywać je - przed wszechobecnymi strażnikami orwelowskiej Policji Myśli, a więc konfidentów UB, a potem SB.
Ta sytuacja była konsekwencją prowadzonej przez agentów Stalina - polityki.
Totalitarne rządy rozciągnęli oni na wszystkie dziedziny życia - łącznie z Kulturą.
Decyzje o tym: co jest kulturą, a co nie jest - podejmowali partyjni aparatczycy.
Ale - po ostatecznym "zwycięstwie socjalizmu" - członków UB, bojowników ZMP i innych "utrwalaczy" władzy ludowej - wysłano na studia - również studia artystyczne, które kończyli "po linii partyjnej". (Najlepszym przykładem są losy Zygmunta Baumana.)
Kończyli studia przede wszystkim dzięki temu, że całkowicie zablokowano ludzi zdolnych - bo przy nich partyjny beton - ukazywał swoje prostactwo.
Po "ukończeniu studiów" - przez "utrwalaczy władzy ludowej" - z miejsca zapewniano im pracę na uczelni, by z czasem przejęli kontrolę nad polskim szkolnictwem.

90 procent kadry profesorskiej - ery PRL-u to byli aparatczycy - pilnujący interesów rządzącej, a zbrodniczej partii - PZPR.
Nikt wtedy nie mógł przewidzieć, że komunizmu upadnie tak szybko. Wszyscy obawiali się, że funkcjonować będzie tak długo - jak trwały zabory Polski. Więc z czasem wykształciła się grupa oportunistów, którzy wstępowali do PZPR, by cokolwiek mogli w życiu zrobić.

A jak trudno było być artystą - najlepiej pokaże Państwu dalszy przykład.
Jako młody chłopak, a potem nastolatek - malowałem bardzo dużo obrazów.
Jedynymi w tamtym okresie farbami - dostępnymi w sklepach, były bardzo i szare tempery - produkowane przez zakład w Przemyślu (Bodaj nazywał się "Astra".)
Artystyczne farby olejne - również produkował ten sam zakład, ale brakowało w nich większości pigmentów - używanych przez artystów na świecie.
W Krakowie mieliśmy to szczęście, że funkcjonowała jeszcze przedwojenna firma Karmańskiego, która uzupełniała - chociaż w części braki podstawowych farb artystycznych.
Ale, działająca w warunkach komunistycznego ucisku - "inicjatywa prywatna", była z każdej strony tępiona.
Nie mogło być tak, by nawet ułamek władzy - wymknął się z rąk komunistycznej dyktatury.
Jednak dla artystów "dyplomowanych" - dostępne były farby sprowadzane z Zachodu.
W sklepach ZPAP - można było kupić niedostępne dla przeciętnego człowieka artykuły malarskie.
A kto zostawał członkiem ZPAP? ... absolwenci kontrolowanych przez aparat represji szkół artystycznych.
Ja byłem jednym z nich.

I w końcu temat podstawowy.
Nawet - gdy ktoś stworzył najwspanialsze obrazy - to pokazać mógł je tylko znajomym, bo miał całkowitą blokadę w dostępie do instytucji wystawienniczych.
Było to dokładnie tak samo - jak we współczesnym - neostalinowskim Rządzie Platformy Obywatelskiej, który do podległych instytucji wystawienniczych - nie dopuszcza do pokazania swoich prac, żadnego artysty - nie wyrażającego jawnie - osobistego poparcia dla Platformy Obywatelskiej."
Współczesna młodzież pomyśli sobie, że to mały problem, bo przecież jest Internet.
Wtedy nie było dla artystów alternatywy - po za ścianami aresztów i więzień.
Kilku tak odpowiedziało za swoją odwagę.

Na własne oczy zobaczyłem - ilu utalentowanych ludzi - zniszczyła komunistyczna wszechwładza, reprezentowana przez dyspozycyjnych rektorów szkół artystycznych.
Dla świętego spokoju prewencyjnie odrzucali ludzi wątpliwych politycznie.
UB, a potem SB - kontrolowały rekrutacje na uczelnie artystyczne.
Jeżeli zaglądną Państwo do życiorysów - tak zwanych "artystów" - z komitetu poparcia Komorowskiego - to u każdego z nich dojrzymy albo działalność w "utrwalaniu władzy ludowej", albo donosicielstwo do UB i SB.
Przypadek Agnieszki Holland - wcale temu nie zaprzecza. Wyszła na wyżyny - dzięki solidarności byłych stalinowców, którzy z pamięci - dla jej ojca - pomogli jej "zrobić karierę".

Jakość zrealizowanego filmu - w 90. procentach zależy od przydzielonej do jego realizacji ekipy.
Otrzymując do dyspozycji - najlepszy sprzęt filmowy, operatorów, aktorów, scenografów i muzyków, a czasem też prawdziwych autorów obrazu filmowego - stawali się dyspozycyjni aparatczycy "panami sytuacji".
Ale ktoś musiał za nich odwalać ciężką pracę.
Dlatego niewielki ułamek przepuszczonych przez sito ubeckiej kontroli - stanowili niezbędni - dla aparatu terroru - prawdziwi artyści.
Jednym z nich był Wojciech Kilar.
Ten wspaniały kompozytor był autorem muzyki do prawie WSZYSTKICH - najważniejszych filmów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a po upadku systemu - wielu produkcji zagranicznych.
Dlatego, po odłączeniu muzyki Kilara - znika "gwiazda" Wajdy i innych - tego typu "reżyserów".
Chyba nie muszę Państwu tłumaczyć: jak ważną rolę - ma w filmie dźwięk.
Kilar nigdy nie był w Komitecie poparcia Platformy Obywatelskiej. Stanął po stronie patriotyzmu tak - jak go potrafił zdefiniować.

Jeżeli widzą dziś Państwo Komitety poparcia dla antypolskich ośrodków władzy - to proszę pamiętać, że to wyraz hołdu - dla politycznych mocodawców.
Myślą Państwo, że Penderecki rozumie cokolwiek z polityki?
On rozumie tylko jedno, że stojąc u boku Komorowskiego i PO - zagwarantowane ma wystawienie jego kakofonicznych kompozycji, których żaden wrażliwy człowiek - nie ma zamiaru słuchać.

Dla tak zwanych "artystów" PRL-u - doskonałym będzie porównanie - do prawdziwych twórców z lat Drugiej Rzeczypospolitej.
Wtedy na jaw wyjdzie miałkość intelektualna, a przede wszystkim moralna ludzi - przez lata stawianych na świeczniku kultury PRL-u.

Nieświadome tego faktu - Społeczeństwo Polskie, które kultywowało we własnej świadomości obraz artysty dziewiętnastowiecznego - w pierwszym rzędzie wielkiego patrioty, wybrało do Sejmu kontraktowego polityczne dziwki pokroju Andrzeja Wajdy, który pomógł rządzącym w zniszczeniu Państwa Polskiego, rozdzieleniu między swymi - Majątku narodowego i uczynieniu z Polaków - niewolników.

Gdybym postawił naprzeciw Wajdy - zdolnego amatora - bez komunistycznych szkół i dał do dyspozycji identyczne możliwości techniczne - to jestem przekonany, że Wajda przegrałby tą rywalizację.
Doskonale dowodzą to "produkcje" tego "reżysera" z ostatnich lat. Gdy brakuje wielkich pieniędzy i całego dostępnego zaplecza filmowego - to poznajemy prawdziwe "zdolności" tego człowieka.

Usłyszałem kiedyś pytanie" "dlaczego plujesz na własne gniazdo, dlaczego obrażasz artystów?"
To nie jest ani "moje gniazdo", ani nie są to "artyści".
Żaden z nich - nie reprezentuje elementarnych zasad szacunku dla drugiego człowieka, honoru, czy patriotyzmu.
Tacy są w rzeczywistości "artyści epoki PRL-u".

Dlatego ludzi występujących w ich otoczeniu - bardzo łatwo można zdefiniować.

Artysta i teoretyk Kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
1 czerwiec 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Prywatna uwaga do Wiesława Sokołowskiego.
Wieśku - może podasz jakiś swój kontakt, bo przepadł mi Twój telefon.

2015-06-01
Artur Łoboda

  

Archiwum

Ile kosztuje uczciwość?
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Encyklopedia GW: opozycja argentyńska = terroryzm
styczeń 20, 2005
(PAP)
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Najlepszy żydowski geszeft
luty 7, 2008
Artur Łoboda
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 13, 2005
"Klepak" biedy nie klepie
sierpień 15, 2002
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Czy można dać dziecku na imię Opieniek?
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Asyryjka podaje Janowi Pawłowi II Krzyż
kwiecień 20, 2003
Elżbieta
Świetny film Alex'a Jones'a "Terror Storm" - online!
wrzesień 24, 2006
nadesłała Dorota
Do Kanady bez wiz
czerwiec 14, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
"Tarcza" nie jest warta odnowy Zimnej Wojny USA z Rosją
lipiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wykorzenić i wypalić"
marzec 16, 2006
Naprawdę chodzi o wolność słowa
styczeń 3, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Komuniści chronieni przez Żydów?
wrzesień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rola polskiej inteligencji w Polsce i na świecie
styczeń 9, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Uczcie się czytać między wierszami
kwiecień 19, 2003
Alina
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media