ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak spalono Archiwum Miejskie w Krakowie? 
3 luty 2023     
AYA RL - "Skóra" 
16 sierpień 2015      Artur Łoboda
Gaza to izraelski Auschwitz, a 7 października to palestyńska Noc Kryształowa 
18 październik 2024     
148 przestępstw - kradzieże, rozboje, narkotyki! 
4 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Zygmunt Jan Prusiński EROTYK WABI MOTYLA - Część I 
27 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Opium dla mas zwietrzało 
2 październik 2011      Artur Łoboda
GITAROWY BLUES W OTWOCKU - Wtedy brzmiałem nutą muzyczną, bardzo rozśpiewany... 
24 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jak „dobra zmiana” robi bankom dobrze, a nawet lepiej  
12 luty 2017      Dariusz Grabowski
Wojny wygrywa się ekonomią 
23 grudzień 2014      Artur Łoboda
Sprawdzone metody 
23 sierpień 2017      Izabela Brodacka-Falzmann
Zgnilizna zakryta plastrem 
14 kwiecień 2015      Artur Łoboda
Koniec tyranii "trójpodziału władzy" (3) 
10 maj 2017      Artur Łoboda
Dr Ryan Cole odrzuca całą propagandę COVID-19 
9 kwiecień 2021      Bill Sardi
Pora zrewidować dogmaty 
19 styczeń 2015      Artur Łoboda
Błędna diagnoza?
Historia pandemii XXI wieku pokazuje, że jeśli chcesz lepszej przyszłości, musisz zrozumieć przeszłość
 
17 październik 2020     
Morawiecki chce wykończyć ludzi starych 
8 październik 2020     
Całkowicie skorumpowany, schwytany i współwinny Kongres USA w dalszym ciągu tuszuje zbrodnię stulecia 
12 styczeń 2024      Redakcja Wiadomości
Drugi paszport 
29 wrzesień 2010      Goska
Czy osoby zaszczepione mogą przenosić Spike'a?  
16 listopad 2021     
Kilka wątków z historii Żydów w Polsce 
10 marzec 2013      Artur Łoboda

 
 

Mord rytualny na polskiej kulturze

Dokładnie 50 lat temu Rodzina przestrzegała mnie, że w Krakowie grasuje wampir, który morduje dzieci i starsze kobiety.
Myślałem, że to tylko dla postrachu - bym nie chodził nocą po ulicach - co często robiłem. Byłem bowiem "nocnym markiem".
O tym, że nie były to bajki, ale prawda - dowiedziałem się - gdy prasa doniosła o aresztowaniu Karola Kota.
Mieszkał pięć minut ode mnie. Przebywał w tych samych miejscach co ja i pewnie nieraz się z nim minąłem.
Między Krakusami chodziły wtedy opinie, że ten psychopatyczny morderca pewnie się wywinie, bo ma mocno ustawionych rodziców o właściwych korzeniach.

O bandycie sprzed półwiecza przypomniała mi niedawno Izabela Brodacka - zabierając głos na temat "sztuki i śmierci".
Przywołała wydarzenie z tamtych czasów opisując je w słowach:
"Znajoma z którą jechałam właśnie do Zakopanego w pewnej chwili powiedziała, że widzi w poczynaniach Kota „coś niezwykle pięknego”.
Doznałam szoku.
Najpierw myślałam, że się przesłyszałam, potem instynkt samozachowawczy kazał mi przerwać dyskusję.
Uznałam znajomą za niebezpieczną wariatkę. Nie przyszło mi nawet do głowy zapytać: czy chciałaby sama tak „pięknie” zginąć.
Znajoma jest dziś znanym historykiem sztuki
"

Skąd u takiej kobiety fascynacja okrutną zbrodnią?
Skąd u Katarzyny Kozyry skłonność do przyglądania się agonii konia, którego zabito tylko po to - by ta psychopatka mogła go wypchać i nazwać rzeź "sztuką".
Gdy przeczytamy relacje z procesu Karola Kota - to przypominają się działania pseudoartów z kręgu tak zwanej "Krytyki Politycznej".
Zapewniam Państwa, doznacie szoku porównując zeznania młodocianego mordercy z Krakowskiego Kazimierza i psychopatów - nazywanych przez zdegenerowanych krytyków sztuki "artystami".

Wiele lat temu, często zadawano mi pytanie w kwestii "mordu rytualnego".
Byli tacy, którzy z przekonaniem twierdzili,. iż fakt mordów rytualnych jest niepodważalny.
Ja odpowiadałem, że w tradycji, religii i kulturze Żydów nie ma podobnych wypadków.
Ale nie wykluczam jednak, że jakieś upośledzone sekty przyjęły takie zbrodnicze zwyczaje, albowiem nieraz wśród Żydów zdarzały się skrajne osobowości.
Nie ma to jednak nic wspólnego z judaizmem - jaki ja znam.
Taka odpowiedź spotykała się ze sprzeciwem zarówno zwolenników teorii mordów rytualnych - jak też ich przeciwników.
Ale zastanówmy się: co odczuwała Anda Rottenberg - gdy jako "dzieło sztuki" lansowała wypchaną skórę konia, którego sfilmowaną agonię właśnie obserwowała?
Co czuje Hanna Wróblewska - gdy podskakuje jak wariatka w rytm chorych pomysłów Katarzyny Kozyry?
Co czuje Małgorzata Omilanowska - gdy ogląda porażający śmieć zatytułowany "Golgota piknik", a potem grozi publicznie, że "nie pozwoli, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów".

JACY TO SĄ ARTYŚCI!!!
A przede wszystkim: dla kogo ci ludzie są artystami?

Zarówno Rodrigo Garcia - jak też Karol Kot w rzeźni kształtowali swoją osobowość.
To fakt nie podlegający żadnej dyskusji!
Czy również obecna "ministra" od kultury, w rzeźni rozwijała własne kwalifikacje?

Dawna stolica polskiej kultury i mekka polskich malarzy - stała się dziś rynsztokiem, przez który przelewa się ogrom intelektualnego szamba.
W wyniku takiej sytuacji - różni psychopaci zawłaszczają stanowiska w miejskich instytucjach kultury.
Mamy więc Klatę z "Narodowego Teatru Starego" i Marię Annę Potocką - w Muzeum Sztuki Współczesnej - MOCAK.
(Chociaż pani "Potocka nazywał się kiedyś inaczej. A inne osoby tymczasowo pominę.)

Utworzenie instytucji nazywanej MOCAK kosztowało wiele milionów złotych. W większości były to środki, które miały "unowocześnić Polskę - wprowadzić nasz Kraj do rzędu rozwiniętych gospodarczo".
Zamiast tego mamy stadiony, ekrany akustyczne na autostradach i takie "muzea" . A do tego ogromne bezrobocie i brak jakichkolwiek perspektyw życiowych - dla większości społeczeństwa.
Ale co tam społeczeństwo... ważne, że członkom i sympatykom - jedynie słusznej partii, dobrze się powodzi!

Od początku istnienia wspomnianego muzeum MOCAK - nie wystawiono w nim ani jednej wystawy, która zasługiwałaby na wyasygnowanie choćby złotówki z publicznych pieniędzy.
Pokazywano w nim śmieci, pornografię - z pedofilią włącznie i różnorakie przejawy patologii.

Mimo moich interwencji - degenerat o nazwisku Bogdan Zdrojewski, kontynuował finansowanie chorych pomysłów - wyjątkowo prymitywnej kobiety.
Dzięki temu - dziś wystawia ona coś - co nazywa się wystawą "Zbrodnia w sztuce".

Kuriozalna jest zapowiedź tego - kulturowego śmiecia:
"Zbrodnia w sztuce to czwarta z kolei wystawa realizowana przez MOCAK w serii łączącej sztukę z najważniejszymi terminami cywilizacyjnymi, takimi jak historia, sport, nauka czy religia."
Wedle wariatki, która nie posiada żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury można połączyć historię, sport, naukę i religię ze zbrodnią - by zakwalifikować do "terminów cywilizacyjnych".

W państwie Tuska wszystko sięgnęło dna. Zarówno gospodarka, ekonomia, obronność, międzynarodowa sytuacja Polski, nastroje społeczne, ale w pierwszym rzędzie dna sięgnęła polityka tych degeneratów - wobec polskiej kultury.
Gdy spojrzymy z dystansu na to - co wyprawia się dziś z Polską pomyślimy, że to jakiś makiaweliczny plan obliczony na demontaż tego Państwa.
Ale mnie nieodparcie przychodzi na myśl, że grupa psychopatów wiadomego pochodzenia, dokonuje mordu rytualnego na polskiej kulturze.
Nieprzypadkowo od 2007 roku nie było w Polsce ani jednej imprezy kulturalnej, ani jednej wystawy, która warta jest przyrównania do historycznych dokonań.

Pewnie docierają do Państwa informacje, że platformowe Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zablokowało dostęp polskich artystów do instytucji wystawienniczych.
Zetknęliście się nieraz z patologiami wystawianymi w instytucjach wystawienniczych.
Ja piszę od lat o tym - jak polskich artystów odgrodzono kordonem od środków publicznych, ale dla psychopatów i antypolskich awanturników płyną one szeroką strugą.

Dlatego nie zdziwi już nikogo informacja, że w roku 2012 - tak zwany "Polski Instytutu Sztuki Filmowej" zadeklarował 2 miliony złotych na "realizację filmu, którego bohaterem będzie "wampir z Krakowa"". Ma być to debiutancki długometrażowy obraz fabularny w reżyserii Marcina Koszałki.
To są "emocje", które w Polakach chce wzbudzić Rząd Donalda Tuska.
Ale wcześniej zatańczyć na trupie Polski i Narodowej Kultury.
Dla niego Polskość – to przecież - „nienormalność".

Informacja do pracowników MKiDN.
Od kilku lat przesyłam Państwu informacje na temat przestępczej działalności Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz niektórych - podległych mu pracowników.
Wszystkie emaile są archiwizowane i zostaną wykorzystane w chwili - gdy tych ludzi będzie można postawić przed sądem.
Ale Państwo - godząc się na zaplanowaną degenerację polskiej kultury - jesteście wspólnikami zbrodni. I nic Was nie zwalnia z odpowiedzialności za współudział w tych działaniach.
Wszystkie moje listy są dokumentem tych haniebnych czasów, będących kontynuacją stalinowskiej strategii wobec polskiej kultury!


Foto: wizja lokalna z udziałem mordercy. To tylko przerażający dokument, ale dla psychopatów może być "dziełem sztuki".
10 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jeżeli wygram wybory zapożyczę białoruski model !
wrzesień 28, 2007
Stan Tymiński
Czy Polska Staje Się Państwem Buforowym?
luty 28, 2008
J.Ł
Spalona pozycja spalona?
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Złodzieje pobożni, złodzieje bezbożni
Kapitalizm (4)

lipiec 31, 2004
Artur Łoboda
Byle nie dopuścić do powstania urzędu Rzecznika Pacjenta
kwiecień 10, 2007
A.Sandauer
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
Polskie zdrowie
luty 24, 2005
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
Mimister ROSTOWSKI bez obywatelstwa polskiego
listopad 19, 2007
boukun
Komputerowe wybieranie etyka do kontroli, czyli ekipa dla wipa
czerwiec 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koszulki z podobizną Hitlera
lipiec 23, 2004
Hucznie zapowiadany miał być nominacją do Oskara, a nakarmiono nas marnej jakości kryminałem, jak zwykle.
wrzesień 2, 2007
Gregory Akko
Jedno jest pewne
sierpień 9, 2005
Manipilowanie cyframi - polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Cicho sza!
styczeń 16, 2006
Andrzej Kumor
Bronię ojca Hejmo
kwiecień 28, 2005
Artur Łoboda
Co zmieni Traktat UE
wrzesień 8, 2007
Goska
Propaganda w I i II Wojnie Swiatowej.
styczeń 18, 2008
Tezlav von Roya
Nie lubimy odmienności
grudzień 15, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media