ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Chyba już z wiem po co jest KORONAWIRUS I PANDEMIA 
3 październik 2020      Alina
PiSowska zabawa w kotka i myszkę 
6 lipiec 2016      Artur Łoboda
Zapamiętajcie tych, którzy z Was drwią 
26 maj 2015      Artur Łoboda
Promieniowanie elektromagnetyczne w Europie 
5 październik 2023      Artur Łoboda
Test masek: 14 na 20 masek z bakteriami odpowiedzialnymi za zapalenie opon mózgowych i zapalenie płuc 
20 październik 2020     
Uwagi na marginesie debaty z 6 lutego 2012 
7 luty 2012      Artur Łoboda
Czy Elon Reeve Musk dalej rządzi w PayPal? 
8 maj 2022      Ethan Huff
PiS jak socjalizm 
8 maj 2016      Artur Łoboda
Ostatni gasi w Unii światło 
2 lipiec 2011      Artur Łoboda
Rutkowski 
15 luty 2012      Artur Łoboda
Gościnny tekst na łamach "Zaprasza.net" 
29 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Edyta Geppert "Nie żałuję"  
5 lipiec 2015     
Bilderberg i pandemia: dziwne zbiegi okoliczności, o których nie mówi prasa 
31 sierpień 2020      Oltre TV
Prawdziwa twarz wyretuszowanej buźki Trzaskowskiego - J. Sobala, P. Woyciechowski | MówiSię 
3 czerwiec 2020      Alina
Logika krytyków Polski w sześćdziesiątą rocznicę września 1939 
17 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Teheran a Tel-Aviv – Układ Sił i Stopień Zagrożenia 
22 kwiecień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zaufanie publiczne 
26 kwiecień 2021     
Mieszkowski na TOALETY 
31 maj 2019      Alina
Próbka intelektualna lewackich zwolenników aborcji na życzenie 
30 październik 2020     
List otwarty ws. represjonowanych lekarzy 
11 czerwiec 2025     

 
 

Mniej słów, mniej szkód

Często powtarzam mądrość znaną od tysiącleci, byśmy uczyli się na cudzych błędach.

Obecne wydarzenia na Ukrainie dowodzą: jak łatwo jest zniszczyć - z pozoru stabilne państwo.
Od samego początku protestów na kijowskim Majdanie czułem, że odbywa się tam prowokacja - bardzo grubymi szyta nićmi.
Skutki dla Ukrainy są opłakane. Unia Europejska - za pośrednictwem polskich polityków - podjudzała Ukraińców do antyrządowych protestów.
A gdy nadeszła chwila próby - zwinęli nogi za pas. Dokładnie tak samo - jak Jarosław Kaczyński, który dziś milczy w sprawie Ukrainy, choć na kijowskim Majdanie lansował się politycznie.

Przez wiele lat powtarzałem Rodakom, że powinni najpierw się wyedukować politycznie, a dopiero później wszczynać protesty.
Pisałem, że nas zgniotą i wykorzystają naszą walkę - do jeszcze większego zniewolenia. Miałem na myśli dokładnie to samo - co dzieje się dziś na Ukrainie.
Na zarzuty, że dążę do pacyfikacji nastrojów odpowiadałem, że gdy nadejdzie odpowiednia chwila to sam poprowadzę do walki.
W międzyczasie wrogowie Polski poczynili ogrom błędów - na które ja czekałem.
Dziś my możemy ich atakować, bez obawy oczywistej klęski.

A ja - zgodnie z wcześniejszą obietnicą - prowadzę Polaków w walce o Polską Kulturę.
To jedno z najważniejszych zadań, bo bez polskiej kultury nie ma Państwa Polskiego.
I wszystko - co kojarzy się z Polską, jest ściśle związane z naszą tradycją kulturową.
Jak już wskazałem wcześniej: zniewolenie Polski po 1989 roku rozpoczęto od zniszczenia naszej kultury.
W pierwszym rzędzie wmówiono społeczeństwu, że ludzie odwołujący się do podstawowych wartości etyki: godności i honoru - są zapóźnionymi w rozwoju.
Potem wmówiono Polakom, że w dobie społeczeństwa cyfrowego, nie ma żadnych odwołań do przeszłości.
A gdy władzę nad Polską przejął pospolity motłoch to tak skonstruował funkcjonujące tu Prawo - by ludzie honoru nigdy nie decydowali o losach Polaków.

Kampanie wyborcze są popisem zdegenerowanego populizmu.
W roku 2007 - Donald Tusk obiecywał Polakom, że zwalczać będzie wszystkie przejawy korupcji i doprowadzi do zmian w Prawie Wyborczym, przez wprowadzenie Jednomandatowych Okręgów Wyborczych.
Bezczelny i zdegenerowany przewodniczący Platformy Obywatelskiej szantażuje dziś Prokuratora Generalnego by ten nie wszczynał postępowań przeciwko przestępcom z jego Partii.
Polakom wmawia, że przysłowiowe "czarne jest białe". A przeciwko JOW są podobno wszyscy posłowie.
Mamy dziś do czynienia z najgorszym - w tysiącletniej historii Polski - upadkiem moralności!
Polska stała się "republiką bananową", w której zarówno Putin (vide katastrofa smoleńska), jak też każdy ekonomiczny watażka - wprowadza swoje reguły gry.
Hołota mieniąca się politykami, okrada bardzo biedne - Społeczeństwo, dodatkowo zadłużając przyszłe pokolenia.
Proszę zwrócić uwagę, że większość obecnego długu Skarbu Państwa, a więc długu WSZYSTKICH POLAKOW, to kwoty wydatkowane na likwidację tradycyjnej polskiej gospodarki.

Na polskich - niezależnych forach działa ogrom agentury.
Z tego powodu dyskusje zamieniają się najczęściej w pyskówki.
I rzadko dochodzi się do konkluzji prowadzących ku przyszłości.

W obecnym świecie - bardzo przypominającym ten z filmu Fritza Langa "Metropolis" (1927 rok), człowiek jest zniewoloną jednostką - służącą do bogacenia klasy posiadaczy, a "horda bezpłciowych kreatur" pilnuje narzuconych reguł gry.
Tak dzieje się od początku cywilizacji. Zmienia się tylko forma klasy rządzącej i stroje policjantów.

Gdyby syntetycznie spojrzeć na współczesny świat - to zobaczymy całą masę rytuałów, prowadzących do zniewolenia społeczeństwa świata.
Na dzień dobry witają nas media, które odpowiednim nastrojem, wprowadzają ludzi w rytm przyszłej pracy.
Zupełnie - jak orkiestry w hitlerowskich obozach koncentracyjnych - które odprowadzały swoją muzyką niewolników do pacy.
System bodźców: nagród i kar (na przykład kar skarbowych), ma utrzymać posłuszność i rygor.
Te reguły nie dotyczą "nadzorców", łaszących się do swoich mocodawców.

O ile jednak - w warunkach zagrożenia życia można zrozumieć bezpardonową walkę o przetrwanie, to nie ma żadnego uzasadnienia dla niszczenia innych ludzi tylko w celu zdobycia całkowicie zbędnych dla naszego istnienia - przedmiotów.
Stan taki określę jako "syndrom posiadania", który ma zniwelować wszelkie fobie owładniętego nim osobnika.

Jednak od początku - w naszej walce o Polskę niewiele się zmieniło. Musimy ważyć wypowiadane słowa, a w wygłaszanych opiniach powstrzymywać się przed nieprzemyślanymi teoriami i mozolnie, krok-po kroku wbijać klin w polityczny monolit plugastwa rozsiadłego na ulicy Wiejskiej - w Warszawie.

"Mniej słów- mniej szkód" mawiała bohaterka wielce ironicznej komedii angielskiej.
Prawdę tą z opóźnieniem zrozumiała partia rządząca, przez co stała się łatwym celem do ataków.
Ale ludzie uważający się za patriotów - opowiadali w przeszłości taką masę głupstw, że kompromitowali wszelkie idee patriotyzmu.
A może to byli tylko dobrze zakamuflowani agenci? Takie myśli nachodzą mnie coraz częściej. Zbyt dużo jest tu zbiegów okoliczności.
Również moje słowa i moje działania - każdy Polak powinien poddawać krytycznej analizie.
To jedyna droga, byśmy nie dawali się w przyszłości manipulować.
13 kwiecień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
"Lubińska musi odejść"
listopad 23, 2005
Świat unijnych iluzji
kwiecień 15, 2003
Jerzy Robert Nowak
Przesłanie Pana Cogito
lipiec 28, 2003
Zbigniew Herbert
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
"PO chce przywrócić wolność mediom" - tak twierdzi Wirtualna Polska
kwiecień 11, 2003
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Co by tu jeszcze ukraść?
październik 24, 2007
Świat ma jednak szczęście że Rosją rządzi Putin
październik 2, 2006
wasylzly
Israelis ‘blew apart Syrian nuclear cache’
wrzesień 16, 2007
Ręka, rękę myje a g... dalej pływa w politycznym szambie Krakowa
styczeń 11, 2007
Artur Łoboda
Polski Front Narodowy
czerwiec 17, 2005
Świat bez kretynów
październik 21, 2008
Marek Olżyński
Zmierzch Blaira początkiem końca globalizmu?
maj 13, 2007
G. Cimek
Huta Ostrowiec w ręce pani Główki?
grudzień 14, 2002
IAR
Komornik w szpitalu - Długi Służby Zdrowia
luty 14, 2005
Adam Sandauer
Strajk lekarzy - "jestem za, a nawet przeciw"
maj 21, 2007
Ewa.I. Gołąb - Kosiur, Dariusz Kosiur
Żywot człowieka NIEpoczciwego czyli - Andrzej Olechowski
luty 26, 2003
Helena Rucz-Pruszyńska (2001)
PIEŚŃ SŁOWIAŃSKA DO „ŁUPASZKI”
luty 9, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media