ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wyrok Sądu w sprawie masek na twarz 
12 wrzesień 2021     
Nie ma żadnego kowida! (4) 
1 październik 2021      Artur Łoboda
Moja odpowiedź dla religijnego syjonisty ze „łzami w oczach” 
24 październik 2023      Michael Lesher
Zbrodnia jest gorsza od cenzury  
25 czerwiec 2014      Artur Łoboda
ODEBRAĆ SŁOWO? cz. 1 – wiersze w czerni – WIESŁAW SOKOŁOWSKI  
25 listopad 2018      www.trwanie.com
Naiwny jak Polak  
1 kwiecień 2019     
Śnię o chlebie... 
18 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W tej walce jesteśmy osamotnieni 
12 październik 2020      Artur Łoboda
To zaczyna wyglądać niebezpiecznie 
18 listopad 2016     
Mordercy pozostają bezkarni 
1 grudzień 2022      Artur Łoboda
Kłamali rano, kłamią w południe i będą kłamać wieczorem. PiS w pigułce… 
13 luty 2026     
Zawiadomienie o prawdopodobnym dokonaniu morderstwa na Januszu Sanockim 
14 grudzień 2020     
Eutanazja ludzi starszych. Chamstwo dalej się w Polsce panoszy 
14 maj 2019     
OPERACJA JACHIRA 
1 październik 2019      Alina
Każdy jakiś jest 
3 wrzesień 2020     
Jak żydowska jest wojna z Rosją? 
20 lipiec 2022     
24 lata rzekomego "liberalizmu" 
19 lipiec 2013      Artur Łoboda
NWO cenzuruje za pośrednictwem Eurowizji 
19 maj 2021     
Kongres USA to nędzny rój szumowin i nikczemności – najlepsze tweety tygodnia Strażnika Zdrowia 
1 maj 2024      Mike Adams
Chwała Chazarii 
3 maj 2025     

 
 

Degeneracja służby zdrowia w USA

Smutna degeneracja służby zdrowia w USA jest spowodowana motywem zysku, który jest podstawą medycyny amerykańskiej. USA wydaje na służbę zdrowia najwięcej pieniędzy na świecie, ale mimo tego wśród państw uprzemysłowionych zajmuje blisko 30 miejsce w ocenie jakości opieki nad pacjentami, z których wielu przeżywa najgorsze chwile w ostatnich dwu miesiącach życia, na dziale intensywnej opieki w szpitalu, gdzie notorycznie zakaża się i podlega niekończącym się zabiegom diagnostycznym oraz sztucznemu odżywianiu.

Dzieje się tak mimo wielkich osiągnięć w technologii diagnostycznej i farmakologii w USA. Smutny ten temat był szczegółowo opracowany w programie „60 minutes” na kanale TV- CBS nadawanym w dniu 22 listopada, 2009. Każdy człowiek w obliczu naturalnej śmierci woli być w domu wśród swoich. Niestety wielu niepotrzebnie spędza ostatnie dni życia w szpitalu i podlega niekończącej się ilości zbiegów diagnostycznych i przedłużających życie na kilka tygodni, dni, lub nawet tylko godzin.

W roku 2008 w USA program opieki społecznej nad emerytami t. zw. Medicare wypłacił 50 miliardów dolarów za opiekę lekarską i pobyt w szpitalu przez ostatnie dwa miesiące życia emerytów amerykańskich. Jest to koszt większy niż budżet ministerstwa oświaty lub ministerstwa bezpieczeństwa t. zw. Homeland Security.

Specjaliści pracujący w służbie zdrowia oceniają, że około jedna trzecia tych kolosalnych wydatków płaconych lekarzom i szpitalom nie przynosi żadnego pożytku pacjentom i wręcz przeciwnie przyczynia się do ich poniewierki w ostatnich tygodniach życia. Rachunki płacone przez Medicare, czyli skarb rządu federalnego USA, prawie nigdy nie są sprawdzane, co daje okazje do nadużyć.

Wydawałoby się, że ten aspekt służby zdrowia zorganizowanej w USA na zasadzie motywu zysku powinien być częścią proponowanej reformy amerykańskiej służby zdrowia dyskutowanej w Waszyngtonie w senacie i w izbie deputowanych. Obecna dyskusja parlamentarna idzie w parze z intensywną działalnością lobbystów, którzy wydają dziennie ponad milion dolarów w celu zachowania obecnego systemu służby zdrowia w USA, opartej na motywie zysku.

Naturalnie korporacje farmaceutyczne i ubezpieczeniowe należą do udziałowców, którzy kupują ich udziały jako papiery wartościowe na giełdzie, gdzie muszą współzawodniczyć ze wszystkimi innymi inwestycjami. Skutkiem tego współzawodnictwa firmom ubezpieczeniowym ni opłacają się poważnie chorzy pacjenci, za których trzeba płacić wysokie koszty leczenia.

Ten stan rzeczy prowadzi do takich nadużyć jak na przykład, kiedy u starszej kobiety wykryto zaawansowanego raka, jej kompania ubezpieczeniowa dowiedziała się, że osoba ta miała zabiegi z powodu pryszczy na twarzy. Pryszcze te zostały zakwalifikowane jako wcześniejsza choroba ukryta przed kompanią ubezpieczeniową i wobec tego ubezpieczenie tej kobiety zostało skasowane. Dopiero osobista interwencja wiceprezydenta Biden’a była potrzebna, żeby przywrócić ubezpieczenie tej osoby.

Program „60 minutes” analizuje stan 71-letniej pacjentki, którą niby ratuje od śmierci pobyt w szpitalu, albo raczej nie pozwala jej spokojnie umrzeć. Osoba ta cierpi z powodu komplikacji po operacji na raka oraz infekcji w szpitalu. Od tygodnia osoba ta leży nieprzytomna na oddziale intensywnej opieki w szpitalu, kosztem 10,000 dolarów dziennie.

Wielu pacjentów leży w szpitalu na wydziale intensywnej opieki nieraz tygodniami lub miesiącami i czeka tam na śmierć. Według statystyk 20% Amerykanów umiera w szpitalu na wydziale intensywnej opieki. Przed śmiercią wielu z nich jest połączonych do kroplówki i musi być narkotyzowana, żeby odruchowo nie wyciągnęli igły. Z tego powodu chorzy są często krępowani do łóżka, żeby nie mogli się ruszać i sprawiać obsłudze kłopotu. Naturalnie nikt sobie nie życzy umierać w ten sposób. Taka śmierć przydarza się to milionom Amerykanów.

Nowoczesna medycyna praktykowana dla zysku często utrzymuje przy życiu konających ludzi i przedłuża niepotrzebnie naturalny proces konania. Przedłużanie agonii chorego, zatruwa ostanie dni jego życia wśród obcych szykanowanego niepotrzebnymi mu bardzo kosztownymi zabiegami wynikającymi ze sposobu organizowania służby zdrowia dla zysku szpitali, lekarzy i korporacji ubezpieczeniowych. Jednocześnie trzeba pamiętać, że w USA blisko 50 milionów obywateli nie ma w ogóle żadnego ubezpieczenia na zdrowie. Dla większości Amerykanów ciężka choroba lub wypadek stanowią katastrofę finansową.

Większość ludzi w USA mówi w sondażach opinii, że woli umrzeć u siebie w domu. Niestety 75% z nich umiera w szpitalu lub domu opieki, ponieważ w obecnych warunkach jest to najłatwiej dostępny sposób umierania w USA. Lekarzom łatwiej jest mieć pacjentów w instytucjach raczej niż prywatnych domach, do których w USA lekarze prawie nigdy nie chcą chodzić.

Większość lekarzy zarabia proporcjonalnie do ilości pacjentów oraz zarobek większości szpitali też zależy od ilości pacjentów na lóżkach szpitalnych. Jednocześnie sondaże wykazują, że około 30% pobytów pacjentów w szpitalu nie jest uzasadnione z punktu widzenia ich zdrowia..

Ludzie bronią się za pomocą zaniechania ratowania ich za wszelką cenę (w USA dokument taki nazywa się „living will”). Obrona ta przeważnie nie działa, ponieważ szpitale muszą spłacać bony oraz opłacać personel, na które to wydatki potrzebny jest im dochód od pacjentów. Im więcej maszyn diagnostycznych szpital posiada tym więcej badań jest potrzebnych do spłacania inwestycji w te urządzenia. Sytuacja taka prowadzi do narzucania pacjentom niepotrzebnych im badań i narażania ich na zakażenia bardzo częste w szpitalach w USA. Z powodu pośpiechu pacjenci często cierpią z powodu pomyłek. Ja niedawno byłem po operacji w szpitalu i musiałem bronić się przed pielęgniarką, która przez pomyłkę chciała mi wstrzyknąć dużą dawkę insuliny.

Sprawa pokrywania kosztów jest skomplikowana tym, że pacjent nie sprawdza rachunków przez ich zapłaceniem, ponieważ rachunki te płaci ubezpieczenie społeczne lub prywatne a służba zdrowia stara się zarobić, podczas gdy pacjent zgadza się na wszystkie zabiegi przypisywane mu, ponieważ chce wykorzystać swoje ubezpieczenie. Jest to błędne koło.

Niestety pod koniec życia ludziom łatwiej jest wierzyć w cudowne wyleczenie, niż rozmawiać z rodziną na temat przygotowań na spokojną śmierć i jednocześnie w ostatnich miesiącach życia nie pozwalać na kasowanie ich dokumentu o zaniechaniu ratowania ich życia za wszelką cenę.

Wielu ludziom wydaje się, że mogą sobie przedłużyć życie, za pomocą przeszczepu n. p. wątroby, nerek lub płuc, kosztem setek tysięcy dolarów. Przeszczep nerki kosztuje około pół miliona dolarów, podczas gdy pacjent często jest zbyt słaby, by poddać się operacji nawet wtedy, kiedy może on dostać nerkę, której jego organizm nie będzie odrzucać. Chorzy ludzie mimo tego, że podpisują dokument o zaniechaniu ratowania ich życia za wszelką cenę, często na łożu śmierci, zmieniają zadanie, wobec propozycji lekarzy lub szpitala, żeby ten dokumenty unieważnić i poddać się dalszym zabiegom i badaniom.

W przeciwieństwie do innych państw uprzemysłowionych w USA nie ma wyraźnych ograniczeń budżetowych na wydatki takie jak służba zdrowia. Wydatki te są ograniczane przez firmy ubezpieczeniowe, powodowane motywem zysku, a nie stanem zdrowia poszczególnych pacjentów. Obecnie straszy się ludzi, że po proponowanej reformie, o ich zdrowiu może decydować biurokrata państwowy. Faktycznie takie decyzje przeważnie pobierają obecnie biurokraci korporacji ubezpieczeniowych.

Plagą służby zdrowia w USA jest marnotrawienie lekarstw i niepotrzebne badania oraz zabiegi w ramach tak zwanego agresywnego leczenia pacjentów. Niepotrzebny pobyt w szpitalu często zatruwa ostatnie dni życia człowieka w USA. Niestety w kulturze amerykańskiej trudno jest pogodzić się z faktem, że życie każdego człowieka kończy się śmiercią.

Ludzie starzy lub chorzy świadomi swojej sytuacji, na ogół, z wdzięcznością przyjmują pomoc, żeby wydostać się ze szpitala, lub z instytucji opiekuńczej i móc spędzić ostatni okres życia u siebie w domu, wśród ich bliskich nawet wtedy, kiedy taki układ wymaga pokrycia kosztów dodatkowej opieki w domu.

WWW.pogonowski.com
24 listopad 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy konflikt z Irakiem jest wojną ideologiczną?
sierpień 1, 2003
Włodzimierz J. Korab-Karpowicz
Świat uciszonej pieśni
sierpień 5, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
Totalny kryzys SLD
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Chrońmy nasze bogactwa
sierpień 7, 2003
prof. Julian Sokołowski, prof. Jacek Zimny
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
Wyrok za negowanie holokaustu
luty 21, 2006
CK-LA i PPP wydały broszurę o amerykańskiej tarczy antyrakietowej
sierpień 28, 2007
nadesłał marduk
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
Rosjanie boją się Polski
maj 26, 2007
Tumaczył: Roman Łukasiak
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Majstrowali i wymajstrowali. Dług publiczny 03 wzrośnie przynajmniej do 51-52 proc. PKB
luty 8, 2003
PAP
Park kulturowy na Starym Mieście?
maj 30, 2005
Gazeta Wyborcza, 30 maja 2005r.
Dziwne ceny usług w USA
luty 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak funkcjonują największe gangi (1)
Dla kogo pracuje Marek Belka?

luty 25, 2005
nz
Haracz (2)
sierpień 17, 2007
przysłał ICP
Jest śledztwo w sprawie NFI Jupiter
sierpień 20, 2002
PAP
Jimmy Carter wszedł do jaskini zbójców
kwiecień 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media