ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

W cieniu Dobrej Zmiany 
24 czerwiec 2018      Witold Filipowicz
Zapytanie do Krzysztofa Simona 
11 lipiec 2020     
Hucpa ścieków głównego nurtu 
16 sierpień 2017     
Europa i USA Zmniejszają Wydatki na Zbrojenia 
24 sierpień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Kolaboracja syjonistyczno-nazistowska. Jak syjoniści współuczestniczyli w holokauście 
27 listopad 2023     
Tak zaczynały się francuskie rewolucje 
24 listopad 2018     
Rodzina przestępczości Biden może czerpać ogromne zyski ze szczepionek przeciwko ospie małp 
30 maj 2022      Ethan Huff
Ponad 30000 ekspertów w dziedzinie zdrowia podpisuje deklarację przeciwko blokadom COVID-19. Oświadczenie 3 epidemiologów z Harvardu, Oksfordu i Stanfordu wzbudza poparcie i krytykę 
14 październik 2020      Obserwator
Ekonomia wzywa po raz kolejny (2) 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Dyrektor WHO Europe mówi, że rządy powinny przestać egzekwować blokady 
15 październik 2020      Obserwator
Nowa strategia USA wobec covid-19 
4 maj 2020      Artur Łoboda
Obrazek współczesny 
8 marzec 2019     
Czy premier Tusk i minister sprawiedliwości Kwiatkowski mają problemy psychiczne 
3 luty 2011      Bogusław
2009.05.01. Bankrut Ukraina połączy się z Rosją? 
1 maj 2009      tłumacz
Dr Naomi Wolf odkrywa plan firmy Pfizer w sprawie wyludnienia, o czym świadczą ich własne dokumenty 
10 grudzień 2023     
Dwa scenariusze..., a może trzy? 
14 czerwiec 2020     
Na co czeka szeryf. Przecież ma ich "na tacy".  
7 sierpień 2017     
Coś do myślenia: moja lista Żydów 
23 marzec 2012      Artur Łoboda
AYA RL - "Skóra" 
16 sierpień 2015      Artur Łoboda
Uniwersytet Keele anuluje wszystkie badania nad aluminium po tym, jak naukowiec łączy aluminium w szczepionkach z problemami zdrowotnymi ludzi 
11 kwiecień 2021      Przez Lance Johnson

 
 

Degeneracja służby zdrowia w USA

Smutna degeneracja służby zdrowia w USA jest spowodowana motywem zysku, który jest podstawą medycyny amerykańskiej. USA wydaje na służbę zdrowia najwięcej pieniędzy na świecie, ale mimo tego wśród państw uprzemysłowionych zajmuje blisko 30 miejsce w ocenie jakości opieki nad pacjentami, z których wielu przeżywa najgorsze chwile w ostatnich dwu miesiącach życia, na dziale intensywnej opieki w szpitalu, gdzie notorycznie zakaża się i podlega niekończącym się zabiegom diagnostycznym oraz sztucznemu odżywianiu.

Dzieje się tak mimo wielkich osiągnięć w technologii diagnostycznej i farmakologii w USA. Smutny ten temat był szczegółowo opracowany w programie „60 minutes” na kanale TV- CBS nadawanym w dniu 22 listopada, 2009. Każdy człowiek w obliczu naturalnej śmierci woli być w domu wśród swoich. Niestety wielu niepotrzebnie spędza ostatnie dni życia w szpitalu i podlega niekończącej się ilości zbiegów diagnostycznych i przedłużających życie na kilka tygodni, dni, lub nawet tylko godzin.

W roku 2008 w USA program opieki społecznej nad emerytami t. zw. Medicare wypłacił 50 miliardów dolarów za opiekę lekarską i pobyt w szpitalu przez ostatnie dwa miesiące życia emerytów amerykańskich. Jest to koszt większy niż budżet ministerstwa oświaty lub ministerstwa bezpieczeństwa t. zw. Homeland Security.

Specjaliści pracujący w służbie zdrowia oceniają, że około jedna trzecia tych kolosalnych wydatków płaconych lekarzom i szpitalom nie przynosi żadnego pożytku pacjentom i wręcz przeciwnie przyczynia się do ich poniewierki w ostatnich tygodniach życia. Rachunki płacone przez Medicare, czyli skarb rządu federalnego USA, prawie nigdy nie są sprawdzane, co daje okazje do nadużyć.

Wydawałoby się, że ten aspekt służby zdrowia zorganizowanej w USA na zasadzie motywu zysku powinien być częścią proponowanej reformy amerykańskiej służby zdrowia dyskutowanej w Waszyngtonie w senacie i w izbie deputowanych. Obecna dyskusja parlamentarna idzie w parze z intensywną działalnością lobbystów, którzy wydają dziennie ponad milion dolarów w celu zachowania obecnego systemu służby zdrowia w USA, opartej na motywie zysku.

Naturalnie korporacje farmaceutyczne i ubezpieczeniowe należą do udziałowców, którzy kupują ich udziały jako papiery wartościowe na giełdzie, gdzie muszą współzawodniczyć ze wszystkimi innymi inwestycjami. Skutkiem tego współzawodnictwa firmom ubezpieczeniowym ni opłacają się poważnie chorzy pacjenci, za których trzeba płacić wysokie koszty leczenia.

Ten stan rzeczy prowadzi do takich nadużyć jak na przykład, kiedy u starszej kobiety wykryto zaawansowanego raka, jej kompania ubezpieczeniowa dowiedziała się, że osoba ta miała zabiegi z powodu pryszczy na twarzy. Pryszcze te zostały zakwalifikowane jako wcześniejsza choroba ukryta przed kompanią ubezpieczeniową i wobec tego ubezpieczenie tej kobiety zostało skasowane. Dopiero osobista interwencja wiceprezydenta Biden’a była potrzebna, żeby przywrócić ubezpieczenie tej osoby.

Program „60 minutes” analizuje stan 71-letniej pacjentki, którą niby ratuje od śmierci pobyt w szpitalu, albo raczej nie pozwala jej spokojnie umrzeć. Osoba ta cierpi z powodu komplikacji po operacji na raka oraz infekcji w szpitalu. Od tygodnia osoba ta leży nieprzytomna na oddziale intensywnej opieki w szpitalu, kosztem 10,000 dolarów dziennie.

Wielu pacjentów leży w szpitalu na wydziale intensywnej opieki nieraz tygodniami lub miesiącami i czeka tam na śmierć. Według statystyk 20% Amerykanów umiera w szpitalu na wydziale intensywnej opieki. Przed śmiercią wielu z nich jest połączonych do kroplówki i musi być narkotyzowana, żeby odruchowo nie wyciągnęli igły. Z tego powodu chorzy są często krępowani do łóżka, żeby nie mogli się ruszać i sprawiać obsłudze kłopotu. Naturalnie nikt sobie nie życzy umierać w ten sposób. Taka śmierć przydarza się to milionom Amerykanów.

Nowoczesna medycyna praktykowana dla zysku często utrzymuje przy życiu konających ludzi i przedłuża niepotrzebnie naturalny proces konania. Przedłużanie agonii chorego, zatruwa ostanie dni jego życia wśród obcych szykanowanego niepotrzebnymi mu bardzo kosztownymi zabiegami wynikającymi ze sposobu organizowania służby zdrowia dla zysku szpitali, lekarzy i korporacji ubezpieczeniowych. Jednocześnie trzeba pamiętać, że w USA blisko 50 milionów obywateli nie ma w ogóle żadnego ubezpieczenia na zdrowie. Dla większości Amerykanów ciężka choroba lub wypadek stanowią katastrofę finansową.

Większość ludzi w USA mówi w sondażach opinii, że woli umrzeć u siebie w domu. Niestety 75% z nich umiera w szpitalu lub domu opieki, ponieważ w obecnych warunkach jest to najłatwiej dostępny sposób umierania w USA. Lekarzom łatwiej jest mieć pacjentów w instytucjach raczej niż prywatnych domach, do których w USA lekarze prawie nigdy nie chcą chodzić.

Większość lekarzy zarabia proporcjonalnie do ilości pacjentów oraz zarobek większości szpitali też zależy od ilości pacjentów na lóżkach szpitalnych. Jednocześnie sondaże wykazują, że około 30% pobytów pacjentów w szpitalu nie jest uzasadnione z punktu widzenia ich zdrowia..

Ludzie bronią się za pomocą zaniechania ratowania ich za wszelką cenę (w USA dokument taki nazywa się „living will”). Obrona ta przeważnie nie działa, ponieważ szpitale muszą spłacać bony oraz opłacać personel, na które to wydatki potrzebny jest im dochód od pacjentów. Im więcej maszyn diagnostycznych szpital posiada tym więcej badań jest potrzebnych do spłacania inwestycji w te urządzenia. Sytuacja taka prowadzi do narzucania pacjentom niepotrzebnych im badań i narażania ich na zakażenia bardzo częste w szpitalach w USA. Z powodu pośpiechu pacjenci często cierpią z powodu pomyłek. Ja niedawno byłem po operacji w szpitalu i musiałem bronić się przed pielęgniarką, która przez pomyłkę chciała mi wstrzyknąć dużą dawkę insuliny.

Sprawa pokrywania kosztów jest skomplikowana tym, że pacjent nie sprawdza rachunków przez ich zapłaceniem, ponieważ rachunki te płaci ubezpieczenie społeczne lub prywatne a służba zdrowia stara się zarobić, podczas gdy pacjent zgadza się na wszystkie zabiegi przypisywane mu, ponieważ chce wykorzystać swoje ubezpieczenie. Jest to błędne koło.

Niestety pod koniec życia ludziom łatwiej jest wierzyć w cudowne wyleczenie, niż rozmawiać z rodziną na temat przygotowań na spokojną śmierć i jednocześnie w ostatnich miesiącach życia nie pozwalać na kasowanie ich dokumentu o zaniechaniu ratowania ich życia za wszelką cenę.

Wielu ludziom wydaje się, że mogą sobie przedłużyć życie, za pomocą przeszczepu n. p. wątroby, nerek lub płuc, kosztem setek tysięcy dolarów. Przeszczep nerki kosztuje około pół miliona dolarów, podczas gdy pacjent często jest zbyt słaby, by poddać się operacji nawet wtedy, kiedy może on dostać nerkę, której jego organizm nie będzie odrzucać. Chorzy ludzie mimo tego, że podpisują dokument o zaniechaniu ratowania ich życia za wszelką cenę, często na łożu śmierci, zmieniają zadanie, wobec propozycji lekarzy lub szpitala, żeby ten dokumenty unieważnić i poddać się dalszym zabiegom i badaniom.

W przeciwieństwie do innych państw uprzemysłowionych w USA nie ma wyraźnych ograniczeń budżetowych na wydatki takie jak służba zdrowia. Wydatki te są ograniczane przez firmy ubezpieczeniowe, powodowane motywem zysku, a nie stanem zdrowia poszczególnych pacjentów. Obecnie straszy się ludzi, że po proponowanej reformie, o ich zdrowiu może decydować biurokrata państwowy. Faktycznie takie decyzje przeważnie pobierają obecnie biurokraci korporacji ubezpieczeniowych.

Plagą służby zdrowia w USA jest marnotrawienie lekarstw i niepotrzebne badania oraz zabiegi w ramach tak zwanego agresywnego leczenia pacjentów. Niepotrzebny pobyt w szpitalu często zatruwa ostatnie dni życia człowieka w USA. Niestety w kulturze amerykańskiej trudno jest pogodzić się z faktem, że życie każdego człowieka kończy się śmiercią.

Ludzie starzy lub chorzy świadomi swojej sytuacji, na ogół, z wdzięcznością przyjmują pomoc, żeby wydostać się ze szpitala, lub z instytucji opiekuńczej i móc spędzić ostatni okres życia u siebie w domu, wśród ich bliskich nawet wtedy, kiedy taki układ wymaga pokrycia kosztów dodatkowej opieki w domu.

WWW.pogonowski.com
24 listopad 2009

Iwo Cyprian Pogonowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Paranoja Izraela, Gruzja i atak na Iran?
wrzesień 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy zadowoleni z czlonkostwa w UE
listopad 30, 2006
PAP
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
Chavez kontra USA
lipiec 6, 2006
Mirosław Ikonowicz
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
O zarobkach lekarzy rodzinnych i konfliktach dotyczących opieki zdrowotnej
styczeń 2, 2006
Adam Sandauer
2008.07.12 godzina 1200 Serwis Wiadomości
lipiec 12, 2008
tłumacz
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
Judasz z Warszawy
kwiecień 19, 2004
Artur Łoboda
W 2002 roku dług publiczny wynosił 47,5 proc. PKB
styczeń 14, 2003
PAP
Cadbury wycofuje tysiące batonów
wrzesień 14, 2007
PAP/AFP
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
Akcyzowa kompromitacja władzy
maj 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
ODEZWA DO LICZYDŁA
grudzień 17, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
Polska Kwaśniewskiego czy Rydzyka?
październik 21, 2005
PAP
Dlaczego Unii zalezy na Polsce?
maj 19, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Jestem Polakiem
maj 10, 2003
przesłała Elżbieta
Hausner chce "zgody" z NBP i RPP
styczeń 24, 2003
Artur Łoboda / PAP
Ordnung must sein, praca uczyni cię wolnym
marzec 4, 2005
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media