ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
więcej ->

 
 

Bliżej naprawienia krzywd


1 marca 2006 r. siedmiu represjonowanych w PRL działaczy opozycji powołało w Gdańsku Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny. Ma on ujawniać agentów SB m.in. wśród osób, które do dziś pełnią publiczne funkcje.

Inicjatorzy bardzo racjonalnie i przekonywającą uzasadniają cel powołania takiej obywatelskiej instytucji: „uważają, że nie zawsze IPN jest w stanie ustalić, kto na nich donosił, wiec postanowili zrobić to sami”. Nie chodzi im o wyręczanie IPN lecz dodatkowe jego wsparcie. Kolejne ekipy władzy „okrągłostołowej” hamowały proces lustracji i dlatego kierownictwo IPN powierzono Leonowi Kieresowi, który jawnie wypowiadał się przeciw lustracji (x). Zadbano także by w składzie Kolegium IPN nie znalazły się osoby represjonowane w okresie PRL i III RP. Inicjatorzy Komitetu słusznie dowodzą, że SB i współpracujący z nią TW ( tajni współpracownicy) i donosiciele, żonglowali( i czynią to nadal) teczkami rzekomych i rzeczywistych agentów, pomawiali celowo uczciwych ludzi o współpracę agenturalną, by ich wyeliminować z działalności obywatelskiej, a chronili skutecznie swoich współpracowników. Wydaje się jednak, że inicjatorzy niesłuszne preferują ujawnianie i piętnowanie agentów, tajnych współpracowników, donosicieli, zamiast dążyć przede wszystkim do naprawienia krzywd niewinnym, zasłużonym działaczom. Nie ulega wątpliwości, że podobne instytucje obywatelskie powinny powstać także w innych regionach kraju, przynajmniej w tych, gdzie opozycja obywatelska relatywnie była aktywna przed sierpniem 1980 roku oraz w okresie strajków sierpniowych np. na Dolnym Śląsku, we Wrocławiu, Szczecinie, Lublinie … Kryje się jednak realne niebezpieczeństwo przeniknięcia do tych komitetów b. agentów, TW, i ludzi nijakich. Wówczas cała inicjatywa może okazać się chybiona i przynieść niepowetowane szkody społeczne. Przeciwnicy lustracji na pewno będą próbować wprowadzić swoich ludzi do tych komitetów, w formie „konia trojańskiego”, jak uczynili to przy tworzeniu kierownictwa NSZZ „Solidarność”. Dlatego w gremiach tych powinni znale?ć się ludzie krystalicznie czyści, faktycznie czynni, aktywni społecznie i ewidentnie pokrzywdzeni, posiadający nie tylko zaświadczenia z IPN „osoby pokrzywdzonej" ale także powinni być wolni od poszlak i zarzutów, że kiedykolwiek korzystali z przywilejów reżimu PRL i III RP, że piastowali stanowiska zastrzeżone dla obywateli uprzywilejowanych przez reżim, że nie korzystali z ułatwień wyjazdów zagranicznych na Zachód, ze stypendiów zagranicznych, partyjnych awansów naukowych, wojskowych, zawodowych, talonów samochodowych, preferencyjnych przydziałów mieszkań, domów, meldunków warszawskich, nie byli aktywistami partyjnymi … Takich obywateli o czystych rękach i sumieniach, na szczęście jest w Polsce dostatecznie wielu. PZPR faworyzowała także tzw. „bezpartyjnych bolszewików”, i członków tzw. „stronnictw sojuszniczych”: SD, ZSL, PAX, Klubu Inteligencji Katolickiej, księży patriotów … bardziej gorliwych we współpracy z reżimem, niż członkowie partii. Wreszcie konieczne jest jednoznaczne ustalenie, że pretendenci do tych zespołów nie uczestniczyli w zmowie partyjno-esbecko-kościelno-solidarnościowej w Magdalence, przy „okrągłym stole”, w podziale władzy w 1989 roku, nie brali udziału z inicjatywy PZPR, SB, KSS KOR (Kuronia, Michnika, Modzelewskiego, Geremka, Frasyniuka, Labudy itd.) w zrywaniu umów sierpniowych, w zwalczaniu działaczy opozycji przedsierpniowej, usuwaniu aktywistów związkowych w okresie powstawania NSZZ „Solidarność”. Chodzi o nie dopuszczenie, by ludzie tacy , jak Frasyniuk znale?li się w tym gronie, o którym Mirosław Krupiński pisze wręcz, że w stanie wojennym wykonywał on gorliwie polecenia szefa SB gen. Czesława Kiszczaka, za co Kiszczak mu się sowicie odwdzięczył.

Cyt. (…) w czasie kiedy interesy „Solidarności „ jako całości były dla mnie pierwszoplanowe, tego aspektu „solidarności więziennej” nie poruszałem, aby obrazu „S” nie psuć. Teraz w roku 2001, zaczynają docierać do mnie, układające się w całość dalsze fragmenty politycznej prostytucji, których dalej maskować powodów nie mam. (…)

Gdzieś na przełomie lat 82/83 przywieziono do Łęczycy Władysława Frasyniuka. Przez kilka dni trzymano go oddzielnie, a następnie „dokwaterowano” do nas. Było nas już wtedy ponad dziesięciu i od czasu do czasu zmieniano nam strategicznie cele. Po jednej z takich roszad znalazłem się sam na sam z Frasyniukiem w małej celi z czteroma pryczami. Zastanawiałem się nad celem takiej rozrzutności metrażowej –cele były zwykle przepełnione, tutaj pomimo dwóch pustych prycz nie dokwaterowano nam nawet wtyczki ( byli tacy). Najmniej machiawelicznym wytłumaczeniem mogło być , że cela miała dobry podsłuch i chciano posłuchać naszych rozmów. Rozbawiony pomyślałem że słuchających spotka raczej zawód bo Frasyniuka za tytana intelektu raczej nie uważam – zatem szans za ekstra fertyczne dyskusje z mojej strony nie było. W jakimś jednak stopniu się pomyliłem – Władek miał dziwnie wiele do powiedzenia. Nie mówił wprawdzie własnym językiem tylko cytatami z Michnika , Kuronia & Co ale mówił zadziwiająco wiele, zadziwiająco płynnie. Wręcz recytował. Nie było w tym „prawie monologu” , nic o „Solidarności” , członkach KK , której obaj byliśmy, ani o sytuacji Polski, której wykładnikiem była nasza obecność w Łęczycy. Było natomiast wiele o strategii dojścia do władzy i o władzy tej przyszłym składzie. A ów referowany skład był z grubsza, taki jak to dziś bym określił pomagdalenkowy - czyli Frasyniuka idole, Frasyniuk i ci, co z nimi trzymać będą. ( …) Do tej pory nie jestem pewien co było powodem tej wylewności. (…) Może inspiracja Kiszczaka & Co, którzy mogli uważać mnie za kandydata przyszłego magdalenkowca. Może wreszcie frasyniukowe mniemanie , że nikt okazji przyłączenia się do przyszłej władzy się nie oprze i będzie o jej względy czynem i lojalnością zabiegał. Najbardziej dziś prawdopodobna wydaje mi się mieszanina wszystkich trzech powodów – bo przecież ktoś musiał nam to tet a’ tet w pół pustej celi zorganizować , a mój „wykładowca teorii dorwania się do przyszłej władzy” mówił otwarcie, jak do swojego. A ja go nieszczęsny zbyłem jak głupiego dzieciaka i wyśmiałem ( nie próbując nawet uwagi na spodziewany podsłuch i Frasyniuka własne walory intelektualne , polemizować) wywołując najpierw zdziwienie i konsternacje, następnie wyra?ną wrogość. Musiał jakiś plan w stosunku do mnie się w tedy rypnąć. …Czyj?

„Była jeszcze pó?niej jakaś próba z jego strony podsunięcia mi do podpisania deklaracji, że uważam TKK (Tajna Komisja Krajowa, przyp. LS) za jedyną siłę przewodnią i reprezentację „Solidarności” i społeczeństwa, a kiedy i to wyśmiałem, zostaliśmy wrogami, bo ja go po prostu lekceważyłem. Lekceważyłem niesłusznie – jak dowiodła pó?niejsza Magdalenka, której prescenariusz było mi dane wysłuchać w cztery oczy od Władysława Frasyniuka w więzieniu w Łęczycy na początku roku 1983. (s 92-.97, podkr. L.skonka).

x/ Mirosław M. Krupiński, Zaułki zbrodni, Ottawa.2005, wydawca Anna Kozłowska

( Mirosław Krupiński, wybrany na II Zje?dzie Krajowym wiceprzewodniczącym KKK, kierował „S” na początku stanu wojennego )

Zacytowałem wypowied? M. Krupińskiego, by ostrzec przed niebezpieczeństwem przeniknięcia do tych gremiów takich ludzi, jak Frasyniuk, Barbara Labuda, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Borusewicz, Jan Lityński, Bronisław Geremek, Józef Pinior, Bogdan Zdrojewski, Andrzej Celiński i im podobni. Przytoczony tekst wyjaśnia także dlaczego Frasyniuk publicznie głosi, że nie jest zainteresowany poznaniem zawartości swojej teczki i listy osób, które na niego w pewnym okresie donosiły. Wałęsa taż przyznaje, że w stanie wojennym, w Arłamowie, gdzie był internowany, urabiano go przygotowując i zachęcając do przyszłej współpracy z komunistami, zapewniając mu przywództwo Związku i odsunięcie jego przeciwników od władzy w nim, na co on, rzekomo „dla dobra kraju” (!?) się zgodził. W jednym z listów (mail’ów) pisał, że w trakcie przygotowywania do rozmów w Magdalence i przy „okrągłym stole”, otrzymał od Kiszczaka gotową listę, kogo do rozmów z ramienia Solidarności włączyć, a kogo pominąć. Oczywiście, Wałęsa, zaprzeczył, że żądanie to uwzględnił i zapewniał, że przedstawił rzekomo własną listę, która jakoś dziwnym trafem okazała się adekwatna do życzeń Kiszczaka ( z Geremkiem, Michnikiem, Kuroniem, Mazowieckim, Frasyniukiem, Bujakiem, na czele). Następnie, ludzie Kiszczaka pod szyldem „Solidarności” dobierali sobie członków rządu, posłów, wojewodów, prezydentów miast, a także montowali skład kierownictwa „Solidarności”. A więc dzisiaj mamy, to co mamy.



Inicjatywę gdańską trzeba uznać za słuszną, celną i godną naśladowania. Uważam też za celowe uruchomienie podobnych komitetów na terenie Dolnego Śląska i innych regionów Polski oraz w środowiskach Polonii.

Dr Leszek Skonka



1. Były działacz opozycji demokratycznej, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, organizator Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu .

2. Członek prezydium w pierwszym składzie Zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku) na temat organizowania i działania związkowego, a następnie w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i organizatorów nowych związków.

3. Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zerwaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu KOR. Chciał by związek nie wychodził poza swój statut i realizował ustalonych 21 postulatów strajkowych. Za swoją postawę, z inicjatywy KOR, Michnika, Kuronia. Frasyniuka, Karola Modzelewskiego … oskarżony został publicznie, bez jakichkolwiek podstaw o sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze wszystkich funkcji, również ze Związku ”Solidarność”, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, zaocznie skazany na karę śmierci cywilnej 19 pa?dziernika 1980 r.

4. Założyciel i przewodniczący istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu.

(x
13 kwiecień 2006

Leszek Skonka- Wrocław 

  

Archiwum

Przed wyborami
wrzesień 6, 2005
Goska
Terapia szokowa w Iraku
marzec 31, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
Gotowa salwa odwetowa Iranu, 11,000 rakiet
październik 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Padł rekord bezrobocia
luty 22, 2003
zaprasza.net
Banki - Rząd zignorował uchwały Sejmu
wrzesień 29, 2004
Nicea to pomyłka
luty 4, 2004
PAP
Skutki Napadu USA na Irak
luty 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wirtualna Polska" twierdzi, że : Przedsiębiorcy i ekonomiści chcą planu Hausnera w całości
czerwiec 28, 2004
Lepper zawiedziony spotkaniem z Kołodko
lipiec 24, 2002
PAP
Przetarg na przetarg PKO
luty 12, 2003
zaprasza.net
Marsz szaleńców ku wojnie na Bliskim Wschodzie?
sierpień 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gadaj co chcesz byle zgodnie z naszymi poglądami...
styczeń 30, 2006
Adam Sandauer
Posłanka LPR "Idiotką Roku"
styczeń 5, 2008
INTERIA.PL/PAP
Tak bylo, tak moze jeszcze byc...
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Robienie w konia
sierpień 26, 2006
Andrzej Warchałowski
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
2008.08.03. godzina 2400 serwis wiadomości
sierpień 3, 2008
tłumacz
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
2008.09.12. Wiadomości w 3ch językach. Three-language news service.
wrzesień 12, 2008
tlumacz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media