ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Białko kolczaste zostało zaprojektowane, aby zabijać… 
Dr Peter McCullough zeznawał przed komisją Allison Inquiry, gdzie przedstawił szereg twierdzeń dotyczących szczepionek przeciwko COVID-19, badań nad białkiem kolca i potencjalnych urazów poszczepiennych. McCullough powiedział, że osoby, które otrzymały szczepionki, „miały szczęście, że przeżyły” i twierdził, że białko kolca jest powiązane z badaniami nad nabyciem funkcji.
 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

Bliżej naprawienia krzywd


1 marca 2006 r. siedmiu represjonowanych w PRL działaczy opozycji powołało w Gdańsku Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny. Ma on ujawniać agentów SB m.in. wśród osób, które do dziś pełnią publiczne funkcje.

Inicjatorzy bardzo racjonalnie i przekonywającą uzasadniają cel powołania takiej obywatelskiej instytucji: „uważają, że nie zawsze IPN jest w stanie ustalić, kto na nich donosił, wiec postanowili zrobić to sami”. Nie chodzi im o wyręczanie IPN lecz dodatkowe jego wsparcie. Kolejne ekipy władzy „okrągłostołowej” hamowały proces lustracji i dlatego kierownictwo IPN powierzono Leonowi Kieresowi, który jawnie wypowiadał się przeciw lustracji (x). Zadbano także by w składzie Kolegium IPN nie znalazły się osoby represjonowane w okresie PRL i III RP. Inicjatorzy Komitetu słusznie dowodzą, że SB i współpracujący z nią TW ( tajni współpracownicy) i donosiciele, żonglowali( i czynią to nadal) teczkami rzekomych i rzeczywistych agentów, pomawiali celowo uczciwych ludzi o współpracę agenturalną, by ich wyeliminować z działalności obywatelskiej, a chronili skutecznie swoich współpracowników. Wydaje się jednak, że inicjatorzy niesłuszne preferują ujawnianie i piętnowanie agentów, tajnych współpracowników, donosicieli, zamiast dążyć przede wszystkim do naprawienia krzywd niewinnym, zasłużonym działaczom. Nie ulega wątpliwości, że podobne instytucje obywatelskie powinny powstać także w innych regionach kraju, przynajmniej w tych, gdzie opozycja obywatelska relatywnie była aktywna przed sierpniem 1980 roku oraz w okresie strajków sierpniowych np. na Dolnym Śląsku, we Wrocławiu, Szczecinie, Lublinie … Kryje się jednak realne niebezpieczeństwo przeniknięcia do tych komitetów b. agentów, TW, i ludzi nijakich. Wówczas cała inicjatywa może okazać się chybiona i przynieść niepowetowane szkody społeczne. Przeciwnicy lustracji na pewno będą próbować wprowadzić swoich ludzi do tych komitetów, w formie „konia trojańskiego”, jak uczynili to przy tworzeniu kierownictwa NSZZ „Solidarność”. Dlatego w gremiach tych powinni znale?ć się ludzie krystalicznie czyści, faktycznie czynni, aktywni społecznie i ewidentnie pokrzywdzeni, posiadający nie tylko zaświadczenia z IPN „osoby pokrzywdzonej" ale także powinni być wolni od poszlak i zarzutów, że kiedykolwiek korzystali z przywilejów reżimu PRL i III RP, że piastowali stanowiska zastrzeżone dla obywateli uprzywilejowanych przez reżim, że nie korzystali z ułatwień wyjazdów zagranicznych na Zachód, ze stypendiów zagranicznych, partyjnych awansów naukowych, wojskowych, zawodowych, talonów samochodowych, preferencyjnych przydziałów mieszkań, domów, meldunków warszawskich, nie byli aktywistami partyjnymi … Takich obywateli o czystych rękach i sumieniach, na szczęście jest w Polsce dostatecznie wielu. PZPR faworyzowała także tzw. „bezpartyjnych bolszewików”, i członków tzw. „stronnictw sojuszniczych”: SD, ZSL, PAX, Klubu Inteligencji Katolickiej, księży patriotów … bardziej gorliwych we współpracy z reżimem, niż członkowie partii. Wreszcie konieczne jest jednoznaczne ustalenie, że pretendenci do tych zespołów nie uczestniczyli w zmowie partyjno-esbecko-kościelno-solidarnościowej w Magdalence, przy „okrągłym stole”, w podziale władzy w 1989 roku, nie brali udziału z inicjatywy PZPR, SB, KSS KOR (Kuronia, Michnika, Modzelewskiego, Geremka, Frasyniuka, Labudy itd.) w zrywaniu umów sierpniowych, w zwalczaniu działaczy opozycji przedsierpniowej, usuwaniu aktywistów związkowych w okresie powstawania NSZZ „Solidarność”. Chodzi o nie dopuszczenie, by ludzie tacy , jak Frasyniuk znale?li się w tym gronie, o którym Mirosław Krupiński pisze wręcz, że w stanie wojennym wykonywał on gorliwie polecenia szefa SB gen. Czesława Kiszczaka, za co Kiszczak mu się sowicie odwdzięczył.

Cyt. (…) w czasie kiedy interesy „Solidarności „ jako całości były dla mnie pierwszoplanowe, tego aspektu „solidarności więziennej” nie poruszałem, aby obrazu „S” nie psuć. Teraz w roku 2001, zaczynają docierać do mnie, układające się w całość dalsze fragmenty politycznej prostytucji, których dalej maskować powodów nie mam. (…)

Gdzieś na przełomie lat 82/83 przywieziono do Łęczycy Władysława Frasyniuka. Przez kilka dni trzymano go oddzielnie, a następnie „dokwaterowano” do nas. Było nas już wtedy ponad dziesięciu i od czasu do czasu zmieniano nam strategicznie cele. Po jednej z takich roszad znalazłem się sam na sam z Frasyniukiem w małej celi z czteroma pryczami. Zastanawiałem się nad celem takiej rozrzutności metrażowej –cele były zwykle przepełnione, tutaj pomimo dwóch pustych prycz nie dokwaterowano nam nawet wtyczki ( byli tacy). Najmniej machiawelicznym wytłumaczeniem mogło być , że cela miała dobry podsłuch i chciano posłuchać naszych rozmów. Rozbawiony pomyślałem że słuchających spotka raczej zawód bo Frasyniuka za tytana intelektu raczej nie uważam – zatem szans za ekstra fertyczne dyskusje z mojej strony nie było. W jakimś jednak stopniu się pomyliłem – Władek miał dziwnie wiele do powiedzenia. Nie mówił wprawdzie własnym językiem tylko cytatami z Michnika , Kuronia & Co ale mówił zadziwiająco wiele, zadziwiająco płynnie. Wręcz recytował. Nie było w tym „prawie monologu” , nic o „Solidarności” , członkach KK , której obaj byliśmy, ani o sytuacji Polski, której wykładnikiem była nasza obecność w Łęczycy. Było natomiast wiele o strategii dojścia do władzy i o władzy tej przyszłym składzie. A ów referowany skład był z grubsza, taki jak to dziś bym określił pomagdalenkowy - czyli Frasyniuka idole, Frasyniuk i ci, co z nimi trzymać będą. ( …) Do tej pory nie jestem pewien co było powodem tej wylewności. (…) Może inspiracja Kiszczaka & Co, którzy mogli uważać mnie za kandydata przyszłego magdalenkowca. Może wreszcie frasyniukowe mniemanie , że nikt okazji przyłączenia się do przyszłej władzy się nie oprze i będzie o jej względy czynem i lojalnością zabiegał. Najbardziej dziś prawdopodobna wydaje mi się mieszanina wszystkich trzech powodów – bo przecież ktoś musiał nam to tet a’ tet w pół pustej celi zorganizować , a mój „wykładowca teorii dorwania się do przyszłej władzy” mówił otwarcie, jak do swojego. A ja go nieszczęsny zbyłem jak głupiego dzieciaka i wyśmiałem ( nie próbując nawet uwagi na spodziewany podsłuch i Frasyniuka własne walory intelektualne , polemizować) wywołując najpierw zdziwienie i konsternacje, następnie wyra?ną wrogość. Musiał jakiś plan w stosunku do mnie się w tedy rypnąć. …Czyj?

„Była jeszcze pó?niej jakaś próba z jego strony podsunięcia mi do podpisania deklaracji, że uważam TKK (Tajna Komisja Krajowa, przyp. LS) za jedyną siłę przewodnią i reprezentację „Solidarności” i społeczeństwa, a kiedy i to wyśmiałem, zostaliśmy wrogami, bo ja go po prostu lekceważyłem. Lekceważyłem niesłusznie – jak dowiodła pó?niejsza Magdalenka, której prescenariusz było mi dane wysłuchać w cztery oczy od Władysława Frasyniuka w więzieniu w Łęczycy na początku roku 1983. (s 92-.97, podkr. L.skonka).

x/ Mirosław M. Krupiński, Zaułki zbrodni, Ottawa.2005, wydawca Anna Kozłowska

( Mirosław Krupiński, wybrany na II Zje?dzie Krajowym wiceprzewodniczącym KKK, kierował „S” na początku stanu wojennego )

Zacytowałem wypowied? M. Krupińskiego, by ostrzec przed niebezpieczeństwem przeniknięcia do tych gremiów takich ludzi, jak Frasyniuk, Barbara Labuda, Lech Wałęsa, Tadeusz Mazowiecki, Bogdan Borusewicz, Jan Lityński, Bronisław Geremek, Józef Pinior, Bogdan Zdrojewski, Andrzej Celiński i im podobni. Przytoczony tekst wyjaśnia także dlaczego Frasyniuk publicznie głosi, że nie jest zainteresowany poznaniem zawartości swojej teczki i listy osób, które na niego w pewnym okresie donosiły. Wałęsa taż przyznaje, że w stanie wojennym, w Arłamowie, gdzie był internowany, urabiano go przygotowując i zachęcając do przyszłej współpracy z komunistami, zapewniając mu przywództwo Związku i odsunięcie jego przeciwników od władzy w nim, na co on, rzekomo „dla dobra kraju” (!?) się zgodził. W jednym z listów (mail’ów) pisał, że w trakcie przygotowywania do rozmów w Magdalence i przy „okrągłym stole”, otrzymał od Kiszczaka gotową listę, kogo do rozmów z ramienia Solidarności włączyć, a kogo pominąć. Oczywiście, Wałęsa, zaprzeczył, że żądanie to uwzględnił i zapewniał, że przedstawił rzekomo własną listę, która jakoś dziwnym trafem okazała się adekwatna do życzeń Kiszczaka ( z Geremkiem, Michnikiem, Kuroniem, Mazowieckim, Frasyniukiem, Bujakiem, na czele). Następnie, ludzie Kiszczaka pod szyldem „Solidarności” dobierali sobie członków rządu, posłów, wojewodów, prezydentów miast, a także montowali skład kierownictwa „Solidarności”. A więc dzisiaj mamy, to co mamy.



Inicjatywę gdańską trzeba uznać za słuszną, celną i godną naśladowania. Uważam też za celowe uruchomienie podobnych komitetów na terenie Dolnego Śląska i innych regionów Polski oraz w środowiskach Polonii.

Dr Leszek Skonka



1. Były działacz opozycji demokratycznej, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, organizator Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu .

2. Członek prezydium w pierwszym składzie Zarządu Regionu Dolnośląskiego NSZZ. Organizator i prowadzący pierwsze kursy ( jeszcze w czasie strajku) na temat organizowania i działania związkowego, a następnie w MKZ po zakończeniu strajku, dla działaczy i organizatorów nowych związków.

3. Sprzeciwiał się wprowadzaniu KOR-u i upolitycznieniu Związku, zerwaniu Umowy Gdańskiej, awanturnictwu politycznemu KOR. Chciał by związek nie wychodził poza swój statut i realizował ustalonych 21 postulatów strajkowych. Za swoją postawę, z inicjatywy KOR, Michnika, Kuronia. Frasyniuka, Karola Modzelewskiego … oskarżony został publicznie, bez jakichkolwiek podstaw o sprzyjanie PZPR, działanie na szkodę Związku, współpracę z SB. Usunięty ze wszystkich funkcji, również ze Związku ”Solidarność”, spotwarzony publicznie, bez prawa do obrony, zaocznie skazany na karę śmierci cywilnej 19 pa?dziernika 1980 r.

4. Założyciel i przewodniczący istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce oraz Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, zbudował w 1989 roku pierwszy w Polsce i na świecie Pomnik Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu.

(x
13 kwiecień 2006

Leszek Skonka- Wrocław 

  

Archiwum

Wojna o ropę
marzec 22, 2003
Adam Bieniek
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Polonia Pięciu Kontynentów
maj 8, 2005
zaprasza.net
Koniec układu okrągłostołowego?
marzec 12, 2005
ks. prof. Czesław S. Bartnik
"Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą Ukrainą"
listopad 6, 2004
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
Asesor to nie sędzia
wrzesień 11, 2007
Z. Raczkowski
11 Listopada – spotkanie patriotyczne przed Pomnikiem Ofiar Stalinizmu we Wrocławiu
listopad 10, 2004
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
Irak
czerwiec 8, 2003
przesłala Elżbieta
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ks. Zaleski: TW "Filozof" to abp Życiński
listopad 14, 2008
PAP
Aksjomaty
marzec 15, 2003
Artur Łoboda
Rehabilitacja
marzec 17, 2008
Marek Jastrząb
Embargo na prawdę
kwiecień 12, 2003
Adam Kruczek
List inz. Jerzego Skoryny
grudzień 19, 2007
...
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media