ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
więcej ->

 
 

Polacy nie powinni wtrącac się w wewnętrzne spawy Białorusi



Od kilku lat kolejne rządy polskie, zwłaszcza postsolidarnościowe, na zlecenie obce biorą udział w różnych awanturach międzynarodowych interweniując militarnie np. w Iraku, Jugosławii, politycznie na Ukrainie i Białorusi.
Stwarza to bardzo negatywną opinie o Polsce w tych państwach i na świecie, a także szkodzi zamieszkałych tam mniejszościom polskim. Rządzący Polską powinni zająć się sprawami krajowymi wymagającymi pilnych działań: walką z nędzą, bezrobociem, przestępstwami, patologią władzy, likwidowaniem rażących nadużyć, naprawieniem krzywd dawnych i bieżących, panującym bezprawiem, uobywatelnieniem społeczeństwa . Za realizację zadań zlecanych przez obcych Polska nie doznaje żadnych korzyści, a przeciwnie ponosi ewidentne straty moralne i materialne. Dawno już straciło na swoim znaczenie hasło polskie - za naszą i waszą wolność, i nabrało innej wymowy - za naszą i waszą niewolę. Bo co popieramy na Białorusi? Wprowadzenie w tym umęczonym kraju naszego systemu ustrojowego i wszystkiego co się z nim łączy: kapitalizmu, nędzy, bezrobocia, głodu dzieci, nadumieralności z powodu braku opieki zdrowotnej, bezdomności, masowej eksmisji ludzi biednych z mieszkań, które dała im za darmo komuna i które zajmowali od lat, płatne szkolnictwo, migracje za chlebem do obcych, stronnicze, niesprawiedliwe i przekupne sądy, rabowanie ogólnonarodowego majątku przez rodzimych i obcych złodziei, oszustów, spekulantów. Na obecnym rządzie RP ciążą poważne zobowiązania , które podjął przed społeczeństwem przed i w czasie kampanii wyborczej, a których nie realizuje. Chodzi choćby o te pilne i łatwe zadania, które nie wymagają czasu, nakładów finansowych, wielkiego wysiłku lecz jedynie elementarnej uczciwości i dobrej woli, np. naprawienie zła w sferze moralnej wyrządzonego przez poprzednie ekipy rządzące.

Przykład: w listopadzie 2005 roku w imieniu Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu skierowany został "List Otwarty" do Premiera Kazimierza Marcinkiewicza, w których postawiono kilka bardzo ważnych pytań, które warto przypomnieć:



1. Czy PiS, zgodnie z zapowiedzią, będzie zmierzał do naprawienia krzywd wyrządzonych w okresie PRL i III RP niezależnym działaczom przedsierpniowej i posierpniowej demokratycznej opozycji?

2. Czy Rząd PiS-u dążyć będzie do pozbawienia przywilejów emerytalnych byłych zbrodniarzy i przestępców okresu stalinowskiego i PRL, np. b. komendanta obozu koncentracyjnego w Jaworznie, Salomona Morela, zamieszkałego od lat w Izraelu, a otrzymującego z Polski co miesiąc emeryturę w wysokości pięciu tysięcy złotych; b. prokurator okresu stalinowskiego Helenę Wolińską odpowiedzialną za śmierć gen. Fieldorfa, mieszkającej stale w Anglii - otrzymującej co miesiąc prawie tysiąc pięćset złotych, a także wielu innym przestępcom korzystającym bezpodstawnie z podobnych przywilejów i synekur np. z rent i emerytur specjalnych przyznawanych przez Prezesa Rady Ministrów z funduszu ZUS. Jednocześnie kategorycznie odmawiano dotychczas zasłużonym, byłym działaczom obywatelskim, żyjącym w skrajnej nędzy, prawa do owych rent i emerytur specjalnych, a także uprawnień osób represjonowanych ( np. internowanym w stanie wojennym).

3. Czy ma Pan zamiar oczyścić swoją Kancelarię z kadr, które w przeszłości przyczyniły się do spowodowania tego rodzaju nadużyć i nieprawości?

4. Czy Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie nadal traktowany synekuralnie, czy obsadzony będzie przez obywateli o nieposzlakowanej przeszłości, głównie przez pokrzywdzonych w PRL i III RP? Po prostu nie będzie nadal miejscem synekur i nepotyzmu?

5. Czy PiS ma zamiar wykorzystać potencjalną aktywność b. działaczy obywatelskich w procesie naprawy i porządkowaniu Państwa, którzy w przeszłości sprawdzili się, ale nie chcieli uczestniczyć w deformacji i niszczenia kraju?



Mimo upływu pół roku od wyborów nic z tych pytań nie zostało zrealizowanych, choć nie wymagało to ani czasu, ani żadnych środków finansowych, ani wysiłku, krom dobrej woli, której niestety nowym władzom nie stało. Zamiast więc inspirować awantury w niezależnych państwach i zmuszać je do przejęcia wzorów RP, których one nie chcą, niech polski rząd, parlament i politycy zajmą się naprawieniem rodzimych deformacji. ( zob. zał. List Otwarty do Premiera)





LIST OTWARTY

Wielce Szanowny Panie Premierze

Zdaje sobie sprawę, jak jest Pan bardzo zajęty, jak wiele ważnych problemów i pilnych zadań stoi przed Panem i Pana Urzędem, ale sprawa z którą się do Pana już zwracałem, i ponownie to czynię, też jest bardzo ważna, zaległa i wymaga pilnego rozwiązania. Niektóre sprawy czekały bardzo długo, bo nawet 60 lat.

Od 17 lat mam zaszczyt przewodzić obywatelskiej Organizacji - Komitetowi Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce.

Wielu tych stalinowskich i pó?niejszych Ofiar, już nie żyje albo dochodzi do kresu swojego tragicznego życia.

Do tej pory, ze zrozumiałych względów, nie doczekali się oni nawet moralnej satysfakcji.

Wielu z nich umierało w zapomnieniu, nędzy, z piętnem zdrajców, złych Polaków. Odchodzili z uzasadnionym żalem i z goryczą w sercu, spowodowaną anty obywatelską postawą wynikającej m. in. z tzw. "grubej kreski". Teraz wydaje się, że pojawiają się wreszcie sprzyjające warunki i iskierki nadziei, by te bolesne sprawy ostatecznie, w miarę obecnych możliwości rozwiązać.

Nie zmarnujmy tej szansy. Leży to także w interesie Pańskiego Obozu, któremu powinno zależeć na utrzymaniu i rozszerzeniu poparcia społeczeństwa, tchnieniu w nie nadziei i zaufania .

6. Dlatego pozwalam sobie, w imieniu własnym, i Członków Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu, oraz innych aktywnych obywatelsko pokrzywdzonych w przeszłości, powtórzyć poprzednie pytania: Czy PiS, zgodnie z zapowiedzią, będzie zmierzał do naprawienia krzywd wyrządzonych w okresie PRL i III RP niezależnym działaczom przedsierpniowej i posierpniowej demokratycznej opozycji?

7. Czy Rząd PiS-u dążyć będzie do pozbawienia przywilejów emerytalnych byłych zbrodniarzy i przestępców okresu stalinowskiego i PRL, np. b. komendanta obozu koncentracyjnego w Jaworznie, Salomona Morela, zamieszkałego od lat w Izraelu, a otrzymującego z Polski co miesiąc emeryturę w wysokości pięciu tysięcy złotych; b. prokurator okresu stalinowskiego Helenę Wolińską odpowiedzialną za śmierć gen. Fieldorfa, mieszkającej stale w Anglii - otrzymującej co miesiąc prawie tysiąc pięćset złotych, a także wielu innym przestępcom korzystającym bezpodstawnie z podobnych przywilejów i synekur np. z rent i emerytur specjalnych przyznawanych przez Prezesa Rady Ministrów z funduszu ZUS. Jednocześnie kategorycznie odmawiano dotychczas zasłużonym, byłym działaczom obywatelskim, żyjącym w skrajnej nędzy, prawa do owych rent i emerytur specjalnych, a także uprawnień osób represjonowanych ( np. internowanym w stanie wojennym).

8. Czy ma Pan zamiar oczyścić swoją Kancelarię z kadr, które w przeszłości przyczyniły się do spowodowania tego rodzaju nadużyć i nieprawości?

9. Czy Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych będzie nadal traktowany synekuralnie, czy obsadzony będzie przez obywateli o nieposzlakowanej przeszłości, głównie przez pokrzywdzonych w PRL i III RP? Po prostu nie będzie nadal miejscem synekur i nepotyzmu?

10. Czy PiS ma zamiar wykorzystać potencjalną aktywność b. działaczy obywatelskich w procesie naprawy i porządkowaniu Państwa, którzy w przeszłości sprawdzili się, ale nie chcieli uczestniczyć w deformacji i niszczenia kraju?





Z poważaniem i życzeniami pomyślnej realizacji deklarowanych celów

Dr Leszek Skonka - Wrocław 17 listopada 2005 r

Były działacz opozycji demokratycznej, uczestnik Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO), założyciel Wolnych Związków Zawodowych na Dolnym Śląsku, współorganizator i współkierujący strajkiem w sierpniu 1980 roku we Wrocławiu, inicjator i przewodniczący istniejącego od 1988 roku Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu w Polsce, Instytutu Badań Stalinizmu i Patologii Władzy, redaktor Wydawnictwa "Pamięć Narodu", Uznany przez IPN za Pokrzywdzonego





PRZYKŁDOWE MOŻLIWE METODY I FORMY NAPRAWY KRZYWD

W dotychczasowej praktyce najaktywniejsi obywatele byli przez kolejne ekipy władzy poniżani, ignorowani, marginalizowani, skazywani na nędzną wegetację, na emigrację zewnętrzną lub wewnętrzną, natomiast nagradzane były z reguły jednostki "mierne, bierne ale wierne".

Nieoficjalnie wciąż funkcjonuje zalecana, praktyczna, wygodna dla obywateli biernych, proweniencji z PRL zasada - "nie rozrabiaj, nie podskakuj, sied? cicho i przytakuj". Nie chodzi o nagradzanie, przyznawanie przywilejów, wyrażanie publicznego uznania za aktywność obywatelską, ale o zaprzestanie szykanowania, karania, poniżania za uczciwe spełnianie obywatelskich powinności, gdyż to, choć nie zawsze intencjonalnie, odstręcza i zniechęca do działalności publicznej na rzecz społeczeństwa.



Przejmujący władzę w kraju powinni wyrazić publicznie swoją postawę wobec skrzywdzonych obywateli, uwiarygodnić się poprzez działanie, a nie tylko werbalnie, powołując np. Komitety Naprawy Krzywd Obywatelskich, pod przewodnictwem np. Prezydenta lub Premiera, oraz przedstawić skład osobowy desygnowanego przez siebie Komitetu, jego program, metody, formy i zakres działania.



Mogą być różne formy i sposoby naprawienia zaległych krzywd, bez angażowania etatowego personelu i publicznych środków finansowych np. zindywidualizowane wyrażenie uznania za doznane krzywdy, publiczne okazanie współczucia i ubolewania, zapowied? poparcia starań o przywrócenie lub awansowanie dotyczące stopni wojskowych, naukowych, odznaczeń, uhonorowanie poprzez zasiadania w różnych społecznych gremiach publicznych. Większość pokrzywdzonych jest już w wieku tuż przed lub emerytalnym i awansowanie ich lub przywrócenie im stopni wojskowych, nadanie zaległych tytułów naukowych, wyróżnień honorowych, obywatelskich nie spowoduje skutków finansowych, zawodowych, ale może mieć jednak znaczenie symboliczne, byłoby formą satysfakcji moralnej i mogłoby działać wychowawczo i aktywizująca na społeczeństwo. Należy bowiem pamiętać, że w przeszłości, zarówno w okresie PRL, jak i w Polsce "pookrągłostołowej" wielu obywateli o postawach obywatelskich, patriotycznych, niekonformistycznych, nie mogło awansować społecznie, zawodowo, naukowo ze względów politycznych i ideologicznych (nomenklatura partyjna). O możliwości awansów, kariery zawodowej, wojskowej, naukowej powyżej np. doktora w PRL decydowała partia; wstępnie sekretarz komórki zakładowej, a w następnej fazie komitet zakładowy/uczelniany i Wydział Nauki KW i KC PZPR, a nie kwalifikacje merytoryczne, zdolności naukowe, wartości intelektualne. Niektórzy bezpartyjni mogli przebić się nieco wyżej, jeśli mieli dobre kontakty towarzyskie, koleżeńskie, układy rodzinne z władzami partyjnymi oraz jednostki serwilistyczne, powiązane z SB, ludzie nijacy, "mierni, bierni ale wierni". Stąd w marcu 1968 roku pojawiła się tendencja upartyjnienia nauki poprzez masowe mianowanie na stanowiska docentów partyjnych nieudaczników, nawet bez stopnia doktora, ale za to z legitymacjami PZPR lub dobrymi koneksjami (tzw. marcowi docenci, dziś już profesorowie).

Jest także pewna praktyczna, sprawiedliwa forma umożliwiająca naprawienia lub złagodzenie najbardziej wstydliwych i drastycznych krzywd materialnych wyrządzonych tym ludziom. Otóż Prezes Rady Ministrów ma uprawnienia, by w wyjątkowych i uzasadnionych społecznie przypadkach, przyznawać rentę lub emeryturę specjalną z funduszu ZUS. Może ona wynosić do 1800 zł. miesięcznie. (art. 82, ust.1 ustawy z dnia 17.12.1998, o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych + tekst jedn. Dz. U. z 2004 r. Nr 39 poz. 353+).

Ponieważ w przeszłości niektórzy pokrzywdzeni w PRL i III RP byli dyskryminowani i przechodzili na rentę lub emeryturę pobierając najniższe uposażenie, ( mieli wieloletnie przerwy w zatrudnieniu i wilcze bilety - Berufverbote), pracowali na zleceniach, nie mają wymaganej ciągłości pracy, to ich świadczenia rentowe lub emerytalne, niezależnie od kwalifikacji i stażu, są bardzo niskie ( od 300 do 800 zł). Forma renty lub emerytury Specjalnej pozwoliłaby im względnie godnie żyć, przynajmniej zaopatrywać się systematycznie w podstawowe lekarstwa niezbędne do przedłużenia życia, ulżenia w cierpieniach, opłacenia czynszu mieszkaniowego, podstawowych świadczeń socjalnych, skromnego wyżywienia.

Z funduszu tego oficjalnie skorzystało już wiele osób, choć często nie te, które na to szczególnie zasługują np. skorzystali z niego Jacek Kuroń, Janusz Pałubicki, Alicja Grześkowiak, Andrzej Stelmachowski, red. Bolesław Sulik. Jeśli przyznanie takiej formy pomocy Kuroniowi i Pałubickiemu nie wzbudza wątpliwości, to zdziwienie może i powinno wywołać wspomaganie finansowe Alicji Grześkowiak i Andrzeja Stelmachowskiego. Oboje są profesorami i nadal zarabiają nie?le. Jest to więc jawne nadużycie. Podobno dużo osób bezpodstawnie korzysta z tego przywileju ( krewnych członków rządu, wyższych urzędników, byłych parlamentarzystów, działaczy partyjnych, różnych kolesiów, znajomych, przyjaciół). Jednocześnie wielu zasłużonym osobom starającym się o taką formę pomocy, ukaranych za aktywność obywatelską, odmawia się. Toteż nowe władze powinny w trybie pilnym ujawnić nazwiska osób i podstawę na jakiej w czasie ostatnich 4 lat przyznano im taką pomoc oraz nazwiska i rzeczowe motywy odmowy innym. Listę beneficjentów tych emerytur specjalnych należałoby ujawnić w środków masowego przekazu oraz opublikować w Internecie, zamieszczając także pełną listę nazwisk osób, którym odmówiono tej formy pomocy i dlaczego?

Podjęcie tego rodzaju działalności może uwiarygodnić Obóz przejmujący władzę i przysporzyć poparcia rządzącym .


przewodniczący
Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu
28 marzec 2006

dr Leszek Skonka 

  

Archiwum

Aksjomaty Polskości - kultura
marzec 12, 2007
Artur Łoboda
U.E.,czyli BLISKIE SPOTKANIE RĘKI Z NOCNIKIEM
kwiecień 28, 2008
Marek Jastrząb
Prokreatorzy i ich prokreatory
wrzesień 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
październik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
Afganistan jako trudny problem NATO
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Masoni i cykliści 2. Kwaśniewski wkracza do akcji
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Pierwszy raz polski sąd postąpił zgodnie ze swoim powołaniem.
grudzień 9, 2002
PAP
Długi szpitali od lat narastały w tempie ok. 1 mld zł/rocznie
luty 3, 2007
Adam Sandauer
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
Obrona przed "wojną ostateczną"
styczeń 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zwalczana niepoprawność polityczna
październik 23, 2003
Adrian Dudkiewicz
Wizy za smierć
luty 5, 2005
zaprasza.net
MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
Polityka zagraniczna narodowego państwa polskiego
wrzesień 5, 2008
Dariusz Kosiur
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Liniowy - błędny i szkodliwy
sierpień 2, 2003
prof. Jerzy Żyżyński
Kto wygrał.
październik 2, 2007
bez podpisu (.)
"Nie gardzić własnymi pomnikami"
czerwiec 4, 2008
Artur Łoboda
Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media