ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
więcej ->

 
 

"Surowy" wyrok dla piłkarza


Pod takim tytułem ukazała się krótka notka na witrynie - ('Interia', 25 stycznia 2006), ale bez cudzysłowu. A cóż to za surowy wyrok? Jednak tytuł wyra?nie przewymiarowany (aby czytelnicy kliknęli), bowiem już na początku czytamy - *Jak przyznał sąd i obrońca, który nie wziął nic za swoją rolę - wyrok był dość surowy.*
No jeśli obrońca uznaje wyrok za niezbyt surowy, to znaczy, że jest on całkowicie mizerny. Zobaczmy, czy się pomyliliśmy.
*Były piłkarz Lecha Poznań został zatrzymany do kontroli drogowej 22 września 2004 r., ponieważ przekroczył dozwoloną prędkość. Okazało się, że ma około jednego promila alkoholu we krwi. Z dokumentów wynikało, że samochód jest pożyczony, a prawo jazdy kierowcy budziło zastrzeżenia - pisze „Gazeta Poznańska”. Okazało się, że zarówno pieczęć, jak i podpis wystawiającego są podrobione. Również sam druk różnił się od oryginału. Obrońca zaproponował łącznie rok i trzy miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata próby, siedem tysięcy złotych grzywny, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na dwa lata, 600 zł na cel społeczny i podanie wyroku do publicznej wiadomości. Zarówno prokurator, jak i sąd przychylili się do tego.*
No to teraz wiemy - za jazdę po pijanemu oraz za podrobienie dokumentów jedynie 15 miesięcy w zawieszeniu. A ile kosztowały budżet kilkuletnie poszukiwania naszego piłkarskiego reprezentanta oraz wszystkie czynności procesowe? Znane są przypadki autentycznego siedzenia za podrobienie błahszych dokumentów, ale w "sprawiedliwej" Polsce nie każdy ma dojścia do adwokata.
*Mirosław O. w 1993 r. miał już zabrane prawo jazdy na pół roku.* Niefortunne, raczej 'zabrano'.
*Musiało minąć prawie półtorej roku, aby w półtorej godziny we wrzesińskim sądzie zakończyła się sprawa Mirosława O., dawnej gwiazdy polskiego futbolu.* Może nie 'musiało', a na pewno nie 'półtorej roku', bowiem 'rok' nie jest rodzaju żeńskiego. Częsty błąd i wystarczająco często objaśniany.
Skoro zezwolono na podanie wyroku do publicznej wiadomości, to dlaczego jedynie Mirosław O.? 'Super Express' (15 grudnia 2005) nie miał tylu skrupułów - *Czy były gwiazdor Lecha, jeden z najbardziej utalentowanych zawodników w historii polskiego futbolu, wciąż nazywa się Mirosław Okoński, czy już tylko Mirosław O., pseudonim Oko? Podają, że za "Okoniem" zostanie wysłany list gończy. Grozi mu kara do 7 lat więzienia.*
Czy ksywka nawiązuje do sieci czy do ryby? Przy okazji można dostrzec rozbieżność pomiędzy gro?bą (7 lat) a karą (w zawieszeniu). Śmiechy... Jeśli w większości osoby znane, lubiane lub wpływowe (niekoniecznie lubiane) otrzymują mizerne wyroki, to może zamieścić w konstytucji odpowiedni zapis o forach dawanych osobistościom? Może internauci poruszą sprawę na swoich forach? Będzie jasno i uczciwie postawiona sprawa. A pewnie i sprawiedliwie, bo czy sprawiedliwość musi być równa dla wszystkich? Przecież sławnym ludziom należą się przywileje - nie po to dążą do szczytnego celu, rozsławiając Polskę w świecie, aby traktować ich jak pierwszych lepszych meneli... Jeśli jest na to społeczne przyzwolenie, to istotnie - wpiszmy to do zasadniczej ustawy. Owszem, podczas procesu sąd bierze pod uwagę poprzednie zachowania, w tym także obywatelskie osiągnięcia, ale dlaczego wyra?nie tego nie zapisać? Oczywiście, każdy z nas oburzy się - jak to, wszystkich należy traktować jednakowo, a może nawet wipi powinni być traktowani surowiej, jednak po wstawieniu do "wzoru na sprawiedliwość" konkretnych danych osoby ogólnie lubianej, tracimy bojowy zapał do równego traktowania wszystkich "jak leci".
Po ustaleniu sposobu zapisywania wyrazów typu 'superdziewczyna, supercena, super-Polka', należałoby zmienić nazwę gazety na 'Super-Express', a nawet (po spolszczeniu drugiego segmentu) na 'Super-Ekspres' lub 'Superekspres' (podobnie 'Teleekspres'). Kiedyś wydawano 'kuryery', np. 'Ilustrowany Kuryer Codzienny'. Redaktorem naczelnym był Marjan (tak wówczas pisano) Dąbrowski. Jednak teraz są 'kuriery' (także 'kurierzy') i 'Marianowi'e (i 'Mariany' - wyspy).
Z początkowego gro?nego tytułu, surowy pozostał jedynie tatar serwowany w pobliskiej restauracji, na który mogli się udać prawnicy stron obojga , aby dokonsumować ogłoszoną ugodę...
'Wydarzenia/Polsat' pokazały (25 stycznia 2006) idiotyczną interpretację ochrony danych osobowych. Zdaje się, że to prawny wymóg naszego państwa, zatem trudno winić redakcję. Ukazano plakat z kilkoma przestępcami grupy, którą dowodził niejaki "Ojciec". Ponieważ tego ostatniego ujęto poprzedniego dnia, zatem przestał być poszukiwany listem gończym oraz uzyskał status podejrzanego i będzie oskarżony w procesie. Jakie to ma plusy? Ano zasłonięto mu oczęta i nie podano dokładnych danych. Resztę (ciągle poszukiwaną) pokazano w pełnej krasie i wymieniono z nazwisk. Błazeńskie prawo i cyrkowe jego wykonanie - kamera wodziła po plakacie, zaś zamazane (a ruchome) lico "Ojca" ledwo nadążało za tym ruchem... Śmiechy czy absurd?
'Kurier 3' (27 stycznia 2006) - *Na Morzu Banda we wschodniej Indonezji*. Jednak 'morze Banda' (także 'morze Marmara), bowiem jedynie nazwy zawierające przymiotnik ('Morze Czerwone') i rzeczownik w dopełniaczu ('Morze Łaptiewów') piszemy z wyrazem 'Morze'. Gdyby 'Banda' pochodziło od nazwy zespołu 'Banda i Wanda', to byłoby 'Morze Bandy i Wandy', jeśli od gangu Olsena, to 'Morze Gangu Olsena'. Jeśli odkrywcy mórz nie chcieliby uczcić imienia lub nazwiska, to byłoby (właśnie!) 'Morze Bandy' oraz 'Morze Gangu'... Gdybyśmy chcieli uczcić nazwiska 'Band' i 'Gang', to wówczas byłoby 'Morze Band'a oraz 'Morze Ganga'. Jeszcze dziwniej byłoby, gdyby nazwy pochodziły od nazwisk pań; wówczas mielibyśmy 'Morze Band' oraz 'Morze Gang', podobnie jak 'powieść (Henryka) Sienkiewicza' oraz 'rola (Krystyny) Sienkiewicz'. Jest kilka nazw mórz, które mogą sprawić kłopot - są rzadko stosowane i sugerują (błędnie!) pochodzenie od nazwisk. No, ale czy to jest powód do zmian sposobu pisania takich nazw? Nad tym problemem zastanawia się RJP.
Tamże (22 stycznia 2006) - *Obchodzona jest 143 rocznica powstania styczniowego.* Niedobór kropki po liczbie porządkowej, zaś nazwa powstania powinna być od wielkich liter (może istotnie należy poprzeć szkolne wychowanie patriotyczne?). Czy wielkości tych liter mogą zależeć od stopnia poszanowania klawiszanta (lub jego szefa) dla tego (czy innego) powstania? Gdyby telestacje nie popełniały błędów, to można byłoby rozumować - pewne nazwy powstań dana redakcja preferuje pisać od wielkich liter, inne od małych; można byłoby dyskutować i spekulować, ale - z uwagi na mnogość błędów - nie wiadomo, na ile zapis został spowodowany świadomie, a na ile z nieprzemyślenia... Może skorzystać z pomysłu TVN24? Od paru miesięcy wszystkie litery na paskach u dołu ekranu, ukazywane są jako wielkie, czym (dzięki czemu) autorzy tych wiadomości gwałtownie polepszyli swoją polszczyznę - znacznie mniej popełniają błędów ortograficznych...
4 luty 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
Ocena wyborów ( Według Macieja Giertycha )
styczeń 1, 2008
przesłał .
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
Frasyniuk przeciw koncesji dla telewizji o. Rydzyka
styczeń 24, 2003
PAP
Wojna kolonialna
marzec 29, 2003
KWM
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WOJNY
luty 13, 2003
Niecierpliwość
lipiec 13, 2008
Marek Jastrząb
List Layli Anwar do Saddama Husseina.
styczeń 9, 2007
tezlav von roya
Warto Przypomnieć
"Rozkradzione bogactwo"

luty 19, 2004
Andrzej Kumor
Brytyjscy parlamentarzyści. Udają naiwnych, czy faktycznei są aż tacy głupi
kwiecień 19, 2003
PAP
"Żydowska ucieczka do Medyny"
wrzesień 11, 2004
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
Kolejna odsłona matactw polskiej hołoty politycznej
maj 10, 2005
PAP
Prawda i kłamstwa o marcu 68
maj 8, 2003
Dlaczego UE jest zgubą dla Polski
kwiecień 5, 2003
Filip Adwent
Gra w trójkąty (wajmarskie)
maj 10, 2003
P.
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
Osiągnięcia kulturalno-cywilizacyjne "naszego sojusznika" należy promować!
maj 2, 2004
Szef NBP kontra prezydent
marzec 8, 2006
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media