|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy |
|
| |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Warto posłuchać |
|
| Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych |
|
| Milcz Lekarzu !!! |
|
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej. |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| wRealu24 |
|
| Niezależna Telewizja Marcina Roli |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| W grudniu 60 kolejnych sportowców upadło, a 40 zmarło |
|
| Mniej więcej tak samo jak w październiku i listopadzie, kiedy trend osiągnął szczyt. Na dzień 28 grudnia 2020 r., z powodu eksperymentalnych strzałów z powodu zatrucia COVID EUA, 395 sportowców doznało zatrzymania akcji serca i innych poważnych problemów zdrowotnych. Spośród nich zginęło 232 |
|
| Człowiek 2.0 |
|
| Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 |
|
| |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
więcej -> |
|
Za wolną Polskę
|
|
Osiemdziesiąt trzy lata temu, w dniach 12-25 VIII 1920 r. Wojsko Polskie stoczyło z Armią Czerwoną bitwę nazywaną "Cudem nad Wisłą". Gorąca wiara w pomoc Opatrzności nie tylko przyniosła Polsce upragnione zwycięstwo nad bolszewikami, lecz także obroniła Europę przed naporem wojującego ateizmu. W przemówieniu bowiem do dowódców IV Armii J. Unschlicht, członek Rewolucyjnej Rady Wojennej Frontu Zachodniego, wprost mówił: "(...) abyście podnosząc ducha, pouczając i oświetlając podległe wam oddziały Armii Czerwonej, pamiętali, że zdobycie Warszawy nie jest celem końcowym, lecz tylko punktem wyjściowym do właściwego, wielkiego celu: Rewolucji Europejskiej, Rewolucji Wszechświatowej!" ("Krasnoarmiejec" z 2 VII 1920 r.).
Ta "osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata" znalazła swoje odbicie w licznych wierszach patriotycznych. Maria Kohenówna w "Modlitwie za Ojczyznę (w dniach inwazji bolszewickiej)" pisze:
Boże, którego wszechpotężna ręka,
Trony wywraca, z głów strąca korony,
Spraw, niech Ojczyzny zakończy się męka
Niech naród z kajdan będzie wyzwolony.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Sto lat minęło, jak Twa dłoń karząca
Z gniewem zawisła nad Polską w udręce,
W potrójnych pętach Ojczyzna jęcząca
Kresu nie widzi beznadziejnej męce.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Wraże ją szpony trzykrotnie rozdarły,
Żywą śmiertelnym spowiły całunem,
W serce jej sępy drapieżne się wżarły,
Gorzkim ją katy poiły piołunem.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Dziś nad nią biją wojenne pioruny,
Burzy dziejowej huczą nawałnice,
Krwawe pożogi przyświecają łuny,
Snują się głodnych rzesze bladolice.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Obficie krwawym deszczem się zrosiły
Żyzne obszary świętej naszej ziemi,
Miast ziarn usiały ją gęste mogiły,
Pola zaległy kośćmi zbielałemi.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Poetka zdaje sobie doskonale sprawę z tego, iż jej Ojczyzna, upokarzana i gnębiona przez zaborców, nie może wciąż odzyskać w pełni swej utraconej wolności: "Sto lat minęło, jak Twa dłoń karząca/ Z gniewem zawisła nad Polską w udręce,/ W potrójnych pętach Ojczyzna jęcząca,/ Kresu nie widzi beznadziejnej męce" - wyznaje Kohenówna. Nad Polską, która w 1918 roku wróciła na mapy świata, zawisło nowe, gro?ne niebezpieczeństwo. W stronę jej granic ruszył "czerwony marsz". Jak wspomina Eugeniusz Korwin-Małaczewski, autor "Konia na wzgórzu": "była to najczarniejsza godzina w bycie Polski, po Jej zmartwychwstaniu". Poetka prosi więc usilnie Boga, by zechciał uciszyć "burzy dziejowej nawałnice" i nie pozwolił, by świętą ojczystą ziemię zraszała obficie polska krew: "Spraw, niech Ojczyzny zakończy się męka/ Niech naród z kajdan będzie wyzwolony"!
"W obliczu największego zagrożenia Polska znalazła się w całkowitym odosobnieniu i zdana wyłącznie na własne siły. Zagranica była całkowicie przekonana, że upadek Warszawy nastąpi lada dzień" - pisze Andrzej Leszek Szcześniak w "Cudzie nad Wisłą". Jednakże duch w Polakach nie zginął. Opierając się na trwałych wartościach wpisanych w ich serca, tj. Bóg, Honor, Ojczyzna, porzucili swoje domy i rodziny, by ratować własną Matkę! "Aż się stał cud. Nie pytano o amunicję, mundury, buty. Sypnął się, kto uczciwy, na ochotnika bronić Ojczyzny. Na wezwanie Józefa Hallera poszedł do szeregu stary i młody, wyruszyła krucjata dziecięca ze skautów, z uczniaków złożona" - dodaje Małaczewski. Z Bogiem i pieśnią na ustach ruszyli bić się za Polskę nasi żołnierze. Jedną z piosenek rozgrzewających ich mężne serca była "Brygada żelazna karpacka" Bogusława Szula-Skjöldkrony:
Przez trudy i znoje, przez walk krwawych burze,
Z pogardą dla śmierci, wesoła, junacka,
Wciąż idzie niezłomna w krwi własnej purpurze
Brygada żelazna, karpacka.
Nie zmoże jej, póki pod?wignie broń ramię,
Ni podłość moskiewska, ni buta krzyżacka.
W bój pójdzie zwycięski i wrogów przełamie
Brygada żelazna, karpacka.
Więc, chociaż do Polski ciałami szlak ścielem,
Choć nieraz pięść wroga śmiertelny cios zada,
Znów wstanie potężnym spraw świętych mścicielem
Karpacka, żelazna Brygada.
I póty bojowych nie zwinie proporców,
I póty wytchnienia ni chwili nie zazna,
Aż wygna z Ojczyzny ostatnich zaborców,
Brygada karpacka, żelazna.
"I póty bojowych nie zwinie proporców/ (...) Aż wygna z Ojczyzny ostatnich zaborców" - kończy swój utwór Szul. Wśród żołnierzy polskich, tak jak mówiliśmy za Eugeniuszem Małaczewskim, były dzieci, harcerze, a także poeci i księża. Na szczególną uwagę zasługuje ksiądz kapelan Ignacy Jan Skorupka z 8. dywizji piechoty, który swoją bohaterską śmiercią umocnił wiarę w zwycięstwo młodych Polaków. "Ten krzyż, stuła mają dodać odwagi tym dzieciom, od których Ojczyzna zażądała wprost nadludzkiej ofiary. Chłopcy się cofają.(...) Ksiądz wie, że jego chłopcy powrócą, tylko on musi dać im przykład, że śmierć nie jest straszna. W tej chwili zbliża się ona do niego złowrogim jazgotem kul... Ksiądz nie słyszy i nie czuje tej, która uderza w kapłańskie czoło. Rozpościera szeroko ramiona, jakby chciał ogarnąć całą polską ziemię, umiłować ją, złączyć ze swym sercem na wieki. I tak legł na pobojowisku, ciałem swoim zagradzając nieprzyjacielowi drogę... Chłopcy w zapamiętaniu uderzają na wroga..., walczą obok swego poległego kapłana. To on już z zaświatów wspomaga ich, podtrzymuje, prowadzi. On daje rozkaz: 'Nie ustąpić! Zwyciężyć!'" - czytamy w "Krzyżu Dowbora" S. Tworkowskiego. "W bój pójdzie zwycięski i wrogów przełamie/ Brygada żelazna,karpacka." Ale nie tylko ona okryła się sławą. Na wynik Bitwy Warszawskiej miało wpływ tysiące bohaterskich epizodów. Świadczą o tym cudowne zwycięstwa chociażby pod wsią Ossów 10 km od Warszawy czy w boju o Radzymin. Wielu obrońców naszej Ojczyzny niestety poległo, ścieląc swoimi ciałami bitewne pola. To im znani poeci dedykowali swoje strofy, pragnąc, by przykład ofiary z ich życia stał się dla potomnych symbolem obrony najświętszych wartości. Cytowany przez nas Eugeniusz Małaczewski (1897-1922), w wierszu "Głos wielu mogił" dedykowanym generałowi Józefowi Hallerowi, którego był przez krótki czas adiutantem, pisze:
Hej, Jenerale nasz sławny!
Huf twych pobitych rycerzy,
wszystek Twój żołnierz niedawny,
co wszędy po ziemiach leży -
po darni mogił śródpolnych,
woła do ciebie, Hetmanie
i do żołnierzy twych wolnych,
wolnych przez nasze skonanie.
Iżeśmy byli najpierwsi
z całej Twej braci żołnierskiej,
leżym przebici skróś piersi,
mieliśmy zgon bohaterski!
Nic nam już więcej nie trzeba,
dla nas skończyła się wojna,
dużo nad nami jest nieba,
na oczach ziemia spokojna...
Byłyż i marsze i boje...
Ty, Jenerale, pamiętasz...
Więc oczy wstecz odwróć swoje:
zobaczysz olbrzymi cmentarz...
Z pod Rafajłowej, Rokitny,
przez chlubę Kaniowskiej klęski
szedł z tobą twój zastęp bitny
i padał zawsze zwycięski.
A gdyś wyleciał w świat ptakiem
popchnęła nas Twoja wola
za twoim orłowym szlakiem
w północne puszcze i pola.
Pod archangielską jedliną,
w pożarach zorzy Murmańskiej
są groby, co nie przeminą -
posłusznych woli hetmańskiej.
A każda w śmierci rocznicę
tęsknotą się odgrzebie,
brew zmarszczy i natchnie lice,
wytęży duszę do Ciebie
i rzeknie: "Mój Jenerale
dziś sława Twa jest ogromna -
Lecz nasza chwała - w twej chwale
Jest również...
Niech na to pomną
druhowie z pod Twej buławy,
błękitne, jak chabry, pułki,
zanim na drogach twej sławy
zadziobią ich kul jaskółki.
I przebacz hardość leguna
w tej smutnej naszej piosence.
Patrz - w grobie leżym jak struna,
trzymając na baczność ręce"...
Małaczewski pisał o wojnie roku 1920 w tekście "Dwa cuda", przytaczanym przez Marię Bogusławską w "Rocznicach narodowych". W słowach: "ujawniła bezdenne otchłanie zatajonej w człowieku ohydy; wyłoniła również szczyty bohaterstwa i najgórniejszej wspaniałości, jakie tylko mogą z ducha człowieczego się wypłomienić", oddaje w wierszu cześć wielkiemu generałowi. Za jego bowiem przykładem poszło do walki z bolszewikami wielu ochotników. Właśnie dzięki tym żołnierzom, którzy sprawy Polski i świata uczynili swoimi osobistymi - "za przyczyną Królowej Nieba Polska po stu pięćdziesięciu latach niewoli odzyskała niepodległość. (...) W dniu Wniebowzięcia została pokonana nad Wisłą wielka armia nieprzyjaciela. Jej klęska uratowała Rzeczpospolitą od zagłady" - czytamy w brewiarzu na uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. I kończy poeta utwór znamiennymi słowami: "Patrz - w grobie leżym jak struna,/ trzymając na baczność ręce...".
Wspomnienie o Cudzie nad Wisłą, bitwach, w których polski żołnierz pod naczelnym dowództwem Józefa Piłsudskiego (witanego z radością po powrocie z frontu przez całą Warszawę) odnosił szereg zwycięstw nad wrogiem, zakończmy wierszem Artura Oppmana (Or-Ota) (1867-1931) pt. "Żołnierzom polskim na Murmaniu". Pisze w nim:
Od Archangielu, z lodowego świata,
Polsko! żołnierska woła ciebie czata,
Na głuchych brzegach D?winy i Onegi
Śmiertelnej pustki owiały ich śniegi,
A oni oczy, wizją twą przelśnione,
Nie w śmierć idącą: w twą zwrócili stronę...
Tam - pod polarnej płomieniami zorzy
Chodzi twe imię, jak archanioł Boży,
Do mro?nych borów, na północnym wietrze,
Niesie twe piosnki i twoje powietrze,
U żołnierskiego wspomina ogniska
I złotą gwiazdą wigilijną błyska...
W lodowym grobie tęsknią polskie kości,
Żywy i bratu tęsknoty nie zwierza.
Ale ty, Polsko, słyszysz w dalekości,
Jak bije serce twojego żołnierza.
Bielą się śniegi, jak śmiertelna chusta,
Duch po nich leci, gdyby ptak z wyraju,
Lecz we śnie tylko tchną żołnierskie usta
Koniec modlitwy: Do kraju... do kraju..."
Gdzieś ty krwi nie lał, o polski żołnierzu?
Jaka cię ziemia nie brała w swe łono?
O, matko! w dziecka wieczornym pacierzu
Przypomnij Bogu drogę ich czerwoną.
W duszy dziecięcej wyryj wszystkich razem,
Na białych polach śpiących w krwi koralu:
I tych, co legli pod wroga żelazem,
I tych, co marli z tęsknoty i żalu...
Z bronią do ataku stoi polska warta,
Z podziwem obce patrzą na nich wodze;
Któraż to, która krwią zalana karta
Na twego, Polsko, wyzwolenia drodze?
Ściągnij tę czatę, co czuwa daleko,
W zórz jaskrawi?nie i w borów omroczy,
Niech już twój żołnierz nie czeka, nie czeka,
Aż ostatniemu śmierć zasypie oczy...
Aleś, o Boże, zmiótł niewoli szańce
I ród tyranów rozdeptał padalczy,
I tam, gdzie nasze wleczono wygnańce,
Zwycięski Polak za Ojczyznę walczy.
A kiedy duch mu zaduma się chmurnie,
Ciśnięty w otchłań tęsknoty bezmiernej,
On w sztandar patrzy, co szumi tak górnie!
"Jak Polak mężny, jak Polak bąd? wierny..."
Polski żołnierzu na dalekim lądzie,
Nad grzmiącym burzą morzem lodowatem,
Ty o nas świadczysz na tym wielkim sądzie,
Co nad ginącym odprawia się światem.
I wiedz, że każda rana twa i blizna,
Każda łza cicha, każde bólu drganie
Są jak sakrament, z którego Ojczyzna
Ma odkupienie i zmartwychpowstanie.
Bąd? pozdrowiony, żołnierzu murmański,
W chwale czci cudzej i w swej własnej męce.
Tyś krwi ofiarą wolny i bezpański
I twej Ojczy?nie w wolne dany ręce.
Na ziemi naszej zejdziemy się wszyscy
W złotą koronę z ogniw rozpryśniętych
I będziem mówić, bracia sercem bliscy
O tobie, Polsko, i twych grobach świętych...
"I wiedz, że każda rana twa i blizna,/ Każda łza cicha, każde bólu drganie/ Są jak sakrament, z którego Ojczyzna/ Ma odkupienie i zmartwychpowstanie" - podkreśla w utworze Oppman. Poeta składa w nim hołd poległym żołnierzom polskim, którzy jak ksiądz Skorupka, wierząc do ostatniej chwili w słuszność polskiej sprawy, oddawali za wolną Polskę własne życie.
|
|
17 sierpień 2003
|
|
Piotr Czartoryski-Sziler
|
|
|
|
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
|
Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.
styczeń 4, 2007
W.P.
|
Demokraci atakują Busha za interwencję w Iraku
PAP 02:00
listopad 15, 2005
PAP
|
Mit o Zyzypie
kwiecień 29, 2006
Andrzej Grabowski
|
O moralnych problemach kapitalizmu
grudzień 30, 2003
|
Kto zna, kto widział?
luty 7, 2003
A@A
|
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
|
Rada Europy "umywa ręce" w sprawie Czeczenii
styczeń 31, 2003
PAP
|
Żydzi i rewolucja
październik 24, 2007
Izrael Szamir
|
Wschodnie NATO?
listopad 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Marcowy opozycjonista mimo woli
luty 26, 2003
Leszek Skonka
|
Polska interwencja na Białorusi?
październik 31, 2005
|
Sfinks i orzeł w koronie
marzec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Stan Tymiński
Przepis na nową Polskę
kwiecień 8, 2004
Stan Tymiński
|
Przywrócić Polakom nadzieję.
DO POLAKÓW I ŻYDÓW W POLSCE I NA ŚWIECIE
marzec 15, 2003
|
Norma czy obłuda?
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Maskony w służbie bezpieczeństwa?
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
POLSKA - UNIA 21
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Międzynarodówka bogaczy
(Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
http://www.naszdziennik.pl
|
więcej -> |
|