|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith |
|
| Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Deklaracja Wielkiej Barrington |
|
| Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. |
|
| Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku |
|
| Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| "Babcia Kasia" |
|
| Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek |
|
| Medialni MORDERCY! |
|
| Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie |
|
| Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie... |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Izby lekarskie to organizacje przestępcze |
|
| |
więcej -> |
|
Za wolną Polskę
|
|
Osiemdziesiąt trzy lata temu, w dniach 12-25 VIII 1920 r. Wojsko Polskie stoczyło z Armią Czerwoną bitwę nazywaną "Cudem nad Wisłą". Gorąca wiara w pomoc Opatrzności nie tylko przyniosła Polsce upragnione zwycięstwo nad bolszewikami, lecz także obroniła Europę przed naporem wojującego ateizmu. W przemówieniu bowiem do dowódców IV Armii J. Unschlicht, członek Rewolucyjnej Rady Wojennej Frontu Zachodniego, wprost mówił: "(...) abyście podnosząc ducha, pouczając i oświetlając podległe wam oddziały Armii Czerwonej, pamiętali, że zdobycie Warszawy nie jest celem końcowym, lecz tylko punktem wyjściowym do właściwego, wielkiego celu: Rewolucji Europejskiej, Rewolucji Wszechświatowej!" ("Krasnoarmiejec" z 2 VII 1920 r.).
Ta "osiemnasta decydująca bitwa w dziejach świata" znalazła swoje odbicie w licznych wierszach patriotycznych. Maria Kohenówna w "Modlitwie za Ojczyznę (w dniach inwazji bolszewickiej)" pisze:
Boże, którego wszechpotężna ręka,
Trony wywraca, z głów strąca korony,
Spraw, niech Ojczyzny zakończy się męka
Niech naród z kajdan będzie wyzwolony.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Sto lat minęło, jak Twa dłoń karząca
Z gniewem zawisła nad Polską w udręce,
W potrójnych pętach Ojczyzna jęcząca
Kresu nie widzi beznadziejnej męce.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Wraże ją szpony trzykrotnie rozdarły,
Żywą śmiertelnym spowiły całunem,
W serce jej sępy drapieżne się wżarły,
Gorzkim ją katy poiły piołunem.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Dziś nad nią biją wojenne pioruny,
Burzy dziejowej huczą nawałnice,
Krwawe pożogi przyświecają łuny,
Snują się głodnych rzesze bladolice.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Obficie krwawym deszczem się zrosiły
Żyzne obszary świętej naszej ziemi,
Miast ziarn usiały ją gęste mogiły,
Pola zaległy kośćmi zbielałemi.
Przed tron Twój modły wznoszą Polski syny,
Krwią ich i łzami zmaż ojcowskie winy.
Poetka zdaje sobie doskonale sprawę z tego, iż jej Ojczyzna, upokarzana i gnębiona przez zaborców, nie może wciąż odzyskać w pełni swej utraconej wolności: "Sto lat minęło, jak Twa dłoń karząca/ Z gniewem zawisła nad Polską w udręce,/ W potrójnych pętach Ojczyzna jęcząca,/ Kresu nie widzi beznadziejnej męce" - wyznaje Kohenówna. Nad Polską, która w 1918 roku wróciła na mapy świata, zawisło nowe, gro?ne niebezpieczeństwo. W stronę jej granic ruszył "czerwony marsz". Jak wspomina Eugeniusz Korwin-Małaczewski, autor "Konia na wzgórzu": "była to najczarniejsza godzina w bycie Polski, po Jej zmartwychwstaniu". Poetka prosi więc usilnie Boga, by zechciał uciszyć "burzy dziejowej nawałnice" i nie pozwolił, by świętą ojczystą ziemię zraszała obficie polska krew: "Spraw, niech Ojczyzny zakończy się męka/ Niech naród z kajdan będzie wyzwolony"!
"W obliczu największego zagrożenia Polska znalazła się w całkowitym odosobnieniu i zdana wyłącznie na własne siły. Zagranica była całkowicie przekonana, że upadek Warszawy nastąpi lada dzień" - pisze Andrzej Leszek Szcześniak w "Cudzie nad Wisłą". Jednakże duch w Polakach nie zginął. Opierając się na trwałych wartościach wpisanych w ich serca, tj. Bóg, Honor, Ojczyzna, porzucili swoje domy i rodziny, by ratować własną Matkę! "Aż się stał cud. Nie pytano o amunicję, mundury, buty. Sypnął się, kto uczciwy, na ochotnika bronić Ojczyzny. Na wezwanie Józefa Hallera poszedł do szeregu stary i młody, wyruszyła krucjata dziecięca ze skautów, z uczniaków złożona" - dodaje Małaczewski. Z Bogiem i pieśnią na ustach ruszyli bić się za Polskę nasi żołnierze. Jedną z piosenek rozgrzewających ich mężne serca była "Brygada żelazna karpacka" Bogusława Szula-Skjöldkrony:
Przez trudy i znoje, przez walk krwawych burze,
Z pogardą dla śmierci, wesoła, junacka,
Wciąż idzie niezłomna w krwi własnej purpurze
Brygada żelazna, karpacka.
Nie zmoże jej, póki pod?wignie broń ramię,
Ni podłość moskiewska, ni buta krzyżacka.
W bój pójdzie zwycięski i wrogów przełamie
Brygada żelazna, karpacka.
Więc, chociaż do Polski ciałami szlak ścielem,
Choć nieraz pięść wroga śmiertelny cios zada,
Znów wstanie potężnym spraw świętych mścicielem
Karpacka, żelazna Brygada.
I póty bojowych nie zwinie proporców,
I póty wytchnienia ni chwili nie zazna,
Aż wygna z Ojczyzny ostatnich zaborców,
Brygada karpacka, żelazna.
"I póty bojowych nie zwinie proporców/ (...) Aż wygna z Ojczyzny ostatnich zaborców" - kończy swój utwór Szul. Wśród żołnierzy polskich, tak jak mówiliśmy za Eugeniuszem Małaczewskim, były dzieci, harcerze, a także poeci i księża. Na szczególną uwagę zasługuje ksiądz kapelan Ignacy Jan Skorupka z 8. dywizji piechoty, który swoją bohaterską śmiercią umocnił wiarę w zwycięstwo młodych Polaków. "Ten krzyż, stuła mają dodać odwagi tym dzieciom, od których Ojczyzna zażądała wprost nadludzkiej ofiary. Chłopcy się cofają.(...) Ksiądz wie, że jego chłopcy powrócą, tylko on musi dać im przykład, że śmierć nie jest straszna. W tej chwili zbliża się ona do niego złowrogim jazgotem kul... Ksiądz nie słyszy i nie czuje tej, która uderza w kapłańskie czoło. Rozpościera szeroko ramiona, jakby chciał ogarnąć całą polską ziemię, umiłować ją, złączyć ze swym sercem na wieki. I tak legł na pobojowisku, ciałem swoim zagradzając nieprzyjacielowi drogę... Chłopcy w zapamiętaniu uderzają na wroga..., walczą obok swego poległego kapłana. To on już z zaświatów wspomaga ich, podtrzymuje, prowadzi. On daje rozkaz: 'Nie ustąpić! Zwyciężyć!'" - czytamy w "Krzyżu Dowbora" S. Tworkowskiego. "W bój pójdzie zwycięski i wrogów przełamie/ Brygada żelazna,karpacka." Ale nie tylko ona okryła się sławą. Na wynik Bitwy Warszawskiej miało wpływ tysiące bohaterskich epizodów. Świadczą o tym cudowne zwycięstwa chociażby pod wsią Ossów 10 km od Warszawy czy w boju o Radzymin. Wielu obrońców naszej Ojczyzny niestety poległo, ścieląc swoimi ciałami bitewne pola. To im znani poeci dedykowali swoje strofy, pragnąc, by przykład ofiary z ich życia stał się dla potomnych symbolem obrony najświętszych wartości. Cytowany przez nas Eugeniusz Małaczewski (1897-1922), w wierszu "Głos wielu mogił" dedykowanym generałowi Józefowi Hallerowi, którego był przez krótki czas adiutantem, pisze:
Hej, Jenerale nasz sławny!
Huf twych pobitych rycerzy,
wszystek Twój żołnierz niedawny,
co wszędy po ziemiach leży -
po darni mogił śródpolnych,
woła do ciebie, Hetmanie
i do żołnierzy twych wolnych,
wolnych przez nasze skonanie.
Iżeśmy byli najpierwsi
z całej Twej braci żołnierskiej,
leżym przebici skróś piersi,
mieliśmy zgon bohaterski!
Nic nam już więcej nie trzeba,
dla nas skończyła się wojna,
dużo nad nami jest nieba,
na oczach ziemia spokojna...
Byłyż i marsze i boje...
Ty, Jenerale, pamiętasz...
Więc oczy wstecz odwróć swoje:
zobaczysz olbrzymi cmentarz...
Z pod Rafajłowej, Rokitny,
przez chlubę Kaniowskiej klęski
szedł z tobą twój zastęp bitny
i padał zawsze zwycięski.
A gdyś wyleciał w świat ptakiem
popchnęła nas Twoja wola
za twoim orłowym szlakiem
w północne puszcze i pola.
Pod archangielską jedliną,
w pożarach zorzy Murmańskiej
są groby, co nie przeminą -
posłusznych woli hetmańskiej.
A każda w śmierci rocznicę
tęsknotą się odgrzebie,
brew zmarszczy i natchnie lice,
wytęży duszę do Ciebie
i rzeknie: "Mój Jenerale
dziś sława Twa jest ogromna -
Lecz nasza chwała - w twej chwale
Jest również...
Niech na to pomną
druhowie z pod Twej buławy,
błękitne, jak chabry, pułki,
zanim na drogach twej sławy
zadziobią ich kul jaskółki.
I przebacz hardość leguna
w tej smutnej naszej piosence.
Patrz - w grobie leżym jak struna,
trzymając na baczność ręce"...
Małaczewski pisał o wojnie roku 1920 w tekście "Dwa cuda", przytaczanym przez Marię Bogusławską w "Rocznicach narodowych". W słowach: "ujawniła bezdenne otchłanie zatajonej w człowieku ohydy; wyłoniła również szczyty bohaterstwa i najgórniejszej wspaniałości, jakie tylko mogą z ducha człowieczego się wypłomienić", oddaje w wierszu cześć wielkiemu generałowi. Za jego bowiem przykładem poszło do walki z bolszewikami wielu ochotników. Właśnie dzięki tym żołnierzom, którzy sprawy Polski i świata uczynili swoimi osobistymi - "za przyczyną Królowej Nieba Polska po stu pięćdziesięciu latach niewoli odzyskała niepodległość. (...) W dniu Wniebowzięcia została pokonana nad Wisłą wielka armia nieprzyjaciela. Jej klęska uratowała Rzeczpospolitą od zagłady" - czytamy w brewiarzu na uroczystość Matki Bożej Królowej Polski. I kończy poeta utwór znamiennymi słowami: "Patrz - w grobie leżym jak struna,/ trzymając na baczność ręce...".
Wspomnienie o Cudzie nad Wisłą, bitwach, w których polski żołnierz pod naczelnym dowództwem Józefa Piłsudskiego (witanego z radością po powrocie z frontu przez całą Warszawę) odnosił szereg zwycięstw nad wrogiem, zakończmy wierszem Artura Oppmana (Or-Ota) (1867-1931) pt. "Żołnierzom polskim na Murmaniu". Pisze w nim:
Od Archangielu, z lodowego świata,
Polsko! żołnierska woła ciebie czata,
Na głuchych brzegach D?winy i Onegi
Śmiertelnej pustki owiały ich śniegi,
A oni oczy, wizją twą przelśnione,
Nie w śmierć idącą: w twą zwrócili stronę...
Tam - pod polarnej płomieniami zorzy
Chodzi twe imię, jak archanioł Boży,
Do mro?nych borów, na północnym wietrze,
Niesie twe piosnki i twoje powietrze,
U żołnierskiego wspomina ogniska
I złotą gwiazdą wigilijną błyska...
W lodowym grobie tęsknią polskie kości,
Żywy i bratu tęsknoty nie zwierza.
Ale ty, Polsko, słyszysz w dalekości,
Jak bije serce twojego żołnierza.
Bielą się śniegi, jak śmiertelna chusta,
Duch po nich leci, gdyby ptak z wyraju,
Lecz we śnie tylko tchną żołnierskie usta
Koniec modlitwy: Do kraju... do kraju..."
Gdzieś ty krwi nie lał, o polski żołnierzu?
Jaka cię ziemia nie brała w swe łono?
O, matko! w dziecka wieczornym pacierzu
Przypomnij Bogu drogę ich czerwoną.
W duszy dziecięcej wyryj wszystkich razem,
Na białych polach śpiących w krwi koralu:
I tych, co legli pod wroga żelazem,
I tych, co marli z tęsknoty i żalu...
Z bronią do ataku stoi polska warta,
Z podziwem obce patrzą na nich wodze;
Któraż to, która krwią zalana karta
Na twego, Polsko, wyzwolenia drodze?
Ściągnij tę czatę, co czuwa daleko,
W zórz jaskrawi?nie i w borów omroczy,
Niech już twój żołnierz nie czeka, nie czeka,
Aż ostatniemu śmierć zasypie oczy...
Aleś, o Boże, zmiótł niewoli szańce
I ród tyranów rozdeptał padalczy,
I tam, gdzie nasze wleczono wygnańce,
Zwycięski Polak za Ojczyznę walczy.
A kiedy duch mu zaduma się chmurnie,
Ciśnięty w otchłań tęsknoty bezmiernej,
On w sztandar patrzy, co szumi tak górnie!
"Jak Polak mężny, jak Polak bąd? wierny..."
Polski żołnierzu na dalekim lądzie,
Nad grzmiącym burzą morzem lodowatem,
Ty o nas świadczysz na tym wielkim sądzie,
Co nad ginącym odprawia się światem.
I wiedz, że każda rana twa i blizna,
Każda łza cicha, każde bólu drganie
Są jak sakrament, z którego Ojczyzna
Ma odkupienie i zmartwychpowstanie.
Bąd? pozdrowiony, żołnierzu murmański,
W chwale czci cudzej i w swej własnej męce.
Tyś krwi ofiarą wolny i bezpański
I twej Ojczy?nie w wolne dany ręce.
Na ziemi naszej zejdziemy się wszyscy
W złotą koronę z ogniw rozpryśniętych
I będziem mówić, bracia sercem bliscy
O tobie, Polsko, i twych grobach świętych...
"I wiedz, że każda rana twa i blizna,/ Każda łza cicha, każde bólu drganie/ Są jak sakrament, z którego Ojczyzna/ Ma odkupienie i zmartwychpowstanie" - podkreśla w utworze Oppman. Poeta składa w nim hołd poległym żołnierzom polskim, którzy jak ksiądz Skorupka, wierząc do ostatniej chwili w słuszność polskiej sprawy, oddawali za wolną Polskę własne życie.
|
|
17 sierpień 2003
|
|
Piotr Czartoryski-Sziler
|
|
|
|
Zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia
grudzień 25, 2007
zaprasza.net
|
Powstanie wymusił „Monter”...
sierpień 15, 2008
www.myslpolska.pl
|
Rolnictwo
Polska potrzebuje poważnej naprawy cz.5
czerwiec 12, 2008
Dariusz Kosiur
|
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (5)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
|
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kto stoi za planem wojny z Iranem
sierpień 30, 2006
darek
|
Krakowska antypromocja w Brukseli
luty 6, 2005
zaprasza.net
|
Perfidia J. T. Grossa
luty 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!"
Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
|
Restauracja "U Kononowicza"
listopad 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
|
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
|
Owoce multi-kulti: Jedna-trzecia mieszkanców Waszyngtonu to analfabeci
marzec 22, 2007
bibula- pismo niezależne
|
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Prywatyzacja" polskich hut stali
sierpień 1, 2003
zn
|
Portal internetowy za 7,1 mln złotych
luty 19, 2003
zaprasza.net
|
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nowy Porządek Strategiczny na Rynku Paliwa
listopad 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
|
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|