ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
więcej ->

 
 

Mali i duzi

Montrealska "runda" rozmów prowadzonych w ramach WTO pokazała to, co wszyscy od dawna wiedzą - kraje najbogatsze nie zamierzają rezygnować z własnych interesów w imię międzyludzkiej solidarności czy tym podobnych górnolotnych haseł. Tzw. runda Doha, której kontynuacją było "nieformalne" spotkanie w quebeckiej metropolii, ma za zadanie znieść jedną z największych blokad rozwoju krajów biednych - umożliwić im eksport rolny i poprawić opłacalność ich własnej produkcji.
Dziś jest tak, że mimo szczytnych deklaracji pomocy dla takiej - powiedzmy - Afryki, kraje Unii Europejskiej ani myślą wpuszczać do siebie afrykańskie płody rolne, co więcej, poprzez subsydiowanie rodzimej produkcji żywności i eksportu prowadzą do skutecznego zalewania biednych krajów własnymi towarami. Biedni nie mają zaawansowanej technologii ani wykwalifikowanych kadr, ale nawet analfabeci mogą przy odrobinie wiedzy agrotechnicznej produkować tanią żywność, czy bawełnę. Tanią, bo siła robocza w strefie biedy jest bajecznie mało wymagająca.
Na takie rozwiązanie nie chcą się zgodzić europejscy potentaci - wolą od czasu do czasu rzucić jakiś ochłap w ramach "międzynarodowej pomocy", niż doprowadzić do trwałej zmiany systemu i po prostu dać biednym zarobić na swoim rynku. Na dodatek, Amerykanie, którzy produkują tanio i masowo, uznali, że konkurencja z Europą na rynkach trzecich wymusza na nich dofinansowywanie własnego rolnictwa. Duzi biją się o rynki zbytu, a biedni mrą z głodu - czyli odwieczny problem.
Państwa Trzeciego Świata miast wychodzić z dołka, oferując na globalnym rynku to, co mogą uzyskać po konkurencyjnej cenie, są zapędzane do kąta subsydiami rolnymi w państwach bogatych. Po to, by marokański czy egipski rolnik nie mógł sprzedać w Europie, do francuskiej czy niemieckiej produkcji rolnej dokłada się tamtejszy podatnik, sztucznie obniżając cenę. Na dodatek, jeśli trzecioświatowcom udaje się już przeskoczyć niekorzystny rachunek ekonomiczny, to zaraz okazuje się, że na dany produkt nie ma europejskiej normy czy atestu, a proces uzyskania takowego to praca Syzyfa.
Jeśli więc globalizacja ma mieć sens, to bogaci muszą uzgodnić zniesienie subsydiów rolnych. W przeciwnym razie trudno się dziwić biednym krajom, gdy usiłują cłami bronić rynków przed europejską czy amerykańską nadprodukcją. Trzeba być ekonomicznym idiotą, by pozwolić sobie - jak to miało miejsce w Polsce - aby subsydiowane towary niszczyły rodzime rolnictwo. Tak, globalny rynek ma sens, ale nie wtedy, kiedy rządzące nim zasady oparte są wyłącznie na interesach wielkich międzynarodowych korporacji i bogatych państw.
Czy można zatem wymagać, by w polityce znalazło się miejsce na altruizm? Fiasko montrealskich negocjacji pokazuje, że raczej nie, dlatego pochwalić wypada te rządy, które widzą zagrożenia dla suwerenności, płynące ze strony ponadnarodowych instytucji w rodzaju Banku Światowego czy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W swej obecnej formie gremia te służą bowiem realizacji ekspansji gospodarczej bogatych. Widać to dokładnie na przykładzie Malezji, której premier, dr Mahathir Mohammad, wypiął się w czasach niedawnego azjatyckiego kryzysu monetarnego na zagraniczne porady i odniósł niezły sukces ekonomiczny. Widać to również wyra?nie na przykładzie Chin, które stanowczo i systematycznie realizują narodową politykę gospodarczą, nieczułe na pohukiwania ekspertów znad Potomaku. Jej kluczem jest zabezpieczenie chińskiego eksportu przed ruchami walutowymi, a juana przed atakami spekulantów. Wartość chińskiej waluty jest podwiązana do wartości dolara amerykańskiego w taki sposób, by zapewniać absolutną opłacalność eksportu do USA. Pozbawia to Waszyngton możliwości dewaluacyjnego manewru zastosowanego ostatnio, na przykład, wobec euro. SARS, nie SARS - Chiny zalewają amerykańskie rynki, uzależniając od swej taniochy największe mocarstwo świata. Niedługo będzie ono pląsało w takt chińskiej melodii - a jak nie, to się wstrzyma parę kontenerowców...
To tylko jeden z przykładów troski o narodowy interes gospodarczy. To, że jakiekolwiek instytucje ponadnarodowe - WTO, MFW - zabiegać będą o "sprawiedliwy rozdzielnik" dla maluczkich, można między bajki włożyć. Dla francuskiego polityka najważniejszy jest interes francuskiego chłopa, bo to jego wyborca, dla amerykańskiego kongresmana najbardziej liczy się to, ile zarobi amerykański farmer, dla chińskiego Politbiura, to ile zarobi chińska gospodarka i na ile urośnie imperium złotego smoka...
***
5 sierpień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
2008.05.02. Serwis brakujących wiadomosci zza granicy
maj 2, 2008
tłumacz
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Dewaulacja dolara !
luty 14, 2003
2008.03.27. Serwis wiadomosci ze świata w 3ch językach
marzec 27, 2008
tłumacz
Geje a opera mydlana
grudzień 3, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krystyna Sienkiewicz
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Narody Europy
listopad 25, 2003
The Spice of Life
Nied?wiedzia przysługa "przyjaciół"
luty 13, 2003
PAP
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
Płażyński przypuszcza, że w Polsce jest korupcja
luty 11, 2003
Piotr Mączyński
Ulubionym filozofem G.W.Busha jest "Jezus" (!)
marzec 11, 2007
pnlp
Polska bije Żydów?
czerwiec 28, 2006
Romuald Bury
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Nowa sztuka: „Dogadywania, czyli mowa trawa”
marzec 31, 2008
Marek Olżyński
pl.j.Fiasko demokracji,czy tryumf medialnego prania móżdżków???
październik 25, 2007
D.DUZY MALKONTENT.
Byli wiceprezydenci Krakowa zatrzymani
grudzień 14, 2006
PAP
Kolos ma gliniane nogi
czerwiec 22, 2006
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media