ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
więcej ->

 
 

Mali i duzi

Montrealska "runda" rozmów prowadzonych w ramach WTO pokazała to, co wszyscy od dawna wiedzą - kraje najbogatsze nie zamierzają rezygnować z własnych interesów w imię międzyludzkiej solidarności czy tym podobnych górnolotnych haseł. Tzw. runda Doha, której kontynuacją było "nieformalne" spotkanie w quebeckiej metropolii, ma za zadanie znieść jedną z największych blokad rozwoju krajów biednych - umożliwić im eksport rolny i poprawić opłacalność ich własnej produkcji.
Dziś jest tak, że mimo szczytnych deklaracji pomocy dla takiej - powiedzmy - Afryki, kraje Unii Europejskiej ani myślą wpuszczać do siebie afrykańskie płody rolne, co więcej, poprzez subsydiowanie rodzimej produkcji żywności i eksportu prowadzą do skutecznego zalewania biednych krajów własnymi towarami. Biedni nie mają zaawansowanej technologii ani wykwalifikowanych kadr, ale nawet analfabeci mogą przy odrobinie wiedzy agrotechnicznej produkować tanią żywność, czy bawełnę. Tanią, bo siła robocza w strefie biedy jest bajecznie mało wymagająca.
Na takie rozwiązanie nie chcą się zgodzić europejscy potentaci - wolą od czasu do czasu rzucić jakiś ochłap w ramach "międzynarodowej pomocy", niż doprowadzić do trwałej zmiany systemu i po prostu dać biednym zarobić na swoim rynku. Na dodatek, Amerykanie, którzy produkują tanio i masowo, uznali, że konkurencja z Europą na rynkach trzecich wymusza na nich dofinansowywanie własnego rolnictwa. Duzi biją się o rynki zbytu, a biedni mrą z głodu - czyli odwieczny problem.
Państwa Trzeciego Świata miast wychodzić z dołka, oferując na globalnym rynku to, co mogą uzyskać po konkurencyjnej cenie, są zapędzane do kąta subsydiami rolnymi w państwach bogatych. Po to, by marokański czy egipski rolnik nie mógł sprzedać w Europie, do francuskiej czy niemieckiej produkcji rolnej dokłada się tamtejszy podatnik, sztucznie obniżając cenę. Na dodatek, jeśli trzecioświatowcom udaje się już przeskoczyć niekorzystny rachunek ekonomiczny, to zaraz okazuje się, że na dany produkt nie ma europejskiej normy czy atestu, a proces uzyskania takowego to praca Syzyfa.
Jeśli więc globalizacja ma mieć sens, to bogaci muszą uzgodnić zniesienie subsydiów rolnych. W przeciwnym razie trudno się dziwić biednym krajom, gdy usiłują cłami bronić rynków przed europejską czy amerykańską nadprodukcją. Trzeba być ekonomicznym idiotą, by pozwolić sobie - jak to miało miejsce w Polsce - aby subsydiowane towary niszczyły rodzime rolnictwo. Tak, globalny rynek ma sens, ale nie wtedy, kiedy rządzące nim zasady oparte są wyłącznie na interesach wielkich międzynarodowych korporacji i bogatych państw.
Czy można zatem wymagać, by w polityce znalazło się miejsce na altruizm? Fiasko montrealskich negocjacji pokazuje, że raczej nie, dlatego pochwalić wypada te rządy, które widzą zagrożenia dla suwerenności, płynące ze strony ponadnarodowych instytucji w rodzaju Banku Światowego czy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. W swej obecnej formie gremia te służą bowiem realizacji ekspansji gospodarczej bogatych. Widać to dokładnie na przykładzie Malezji, której premier, dr Mahathir Mohammad, wypiął się w czasach niedawnego azjatyckiego kryzysu monetarnego na zagraniczne porady i odniósł niezły sukces ekonomiczny. Widać to również wyra?nie na przykładzie Chin, które stanowczo i systematycznie realizują narodową politykę gospodarczą, nieczułe na pohukiwania ekspertów znad Potomaku. Jej kluczem jest zabezpieczenie chińskiego eksportu przed ruchami walutowymi, a juana przed atakami spekulantów. Wartość chińskiej waluty jest podwiązana do wartości dolara amerykańskiego w taki sposób, by zapewniać absolutną opłacalność eksportu do USA. Pozbawia to Waszyngton możliwości dewaluacyjnego manewru zastosowanego ostatnio, na przykład, wobec euro. SARS, nie SARS - Chiny zalewają amerykańskie rynki, uzależniając od swej taniochy największe mocarstwo świata. Niedługo będzie ono pląsało w takt chińskiej melodii - a jak nie, to się wstrzyma parę kontenerowców...
To tylko jeden z przykładów troski o narodowy interes gospodarczy. To, że jakiekolwiek instytucje ponadnarodowe - WTO, MFW - zabiegać będą o "sprawiedliwy rozdzielnik" dla maluczkich, można między bajki włożyć. Dla francuskiego polityka najważniejszy jest interes francuskiego chłopa, bo to jego wyborca, dla amerykańskiego kongresmana najbardziej liczy się to, ile zarobi amerykański farmer, dla chińskiego Politbiura, to ile zarobi chińska gospodarka i na ile urośnie imperium złotego smoka...
***
5 sierpień 2003

Andrzej Kumor 

  

Archiwum

Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
POLSKA - UNIA 14
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Już "po ptokach"
Tylko polski Rząd udaje że jest inaczej.

grudzień 11, 2002
PAP
Do Pracowników Ochrony Zdrowia
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur 1605.2006
Społeczeństwo inwigilowane
marzec 29, 2003
Lig
Manipulowanie Opinii Za Pomocą Mediów w USA i w Polsce
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska Republika bananowa
październik 5, 2003
Ludzie o. Rydzyka wystartują z list PiS
listopad 19, 2008
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Krawczyk kraje jak jej staje
styczeń 11, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
W hołdzie chłopom POLSKIM za obronę wsi przed SOWIETYZACJˇ.
listopad 5, 2003
Czy jest sens mieszać się w nie swoje sprawy i na jakie profity z wojny liczy Polska?
sierpień 12, 2008
Gregory Akko
Tony Blair i 25 lat od zwycięstwa Margaret Thatcher
kwiecień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Koszty kapitulanctwa (1)
czerwiec 18, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
Militaryzm polski - fakty i mity
marzec 17, 2007
nebuchadnezar
Zabił ich drugi krąg
luty 14, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Komuno, zdychaj"
luty 19, 2008
Dariusz Kosiur
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
5 kłamstw na temat sytuacji w Strefie Gazy
styczeń 6, 2009
AWT
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media