|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Bankructwo Ukrainy |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana |
|
| Patologia w środowisku medycznym |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce |
|
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.
|
|
| Na straży wolności: Goldman Sachs |
|
| Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce |
|
| Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim |
|
| "Górale to męczą konie" |
|
| Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. |
więcej -> |
|
Jak Bush się szarogęsi w Krakowie
|
|
Powitalne zamieszanie
Spory o listę obecności na lotnisku w Balicach
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nie będzie uczestniczył w ceremonii powitania i pożegnania George'a Busha. Dlaczego? Strona amerykańska nie życzyła sobie obecności prof. Majchrowskiego podczas powitania i pożegnania, choć kilka dni temu wojewoda małopolski przesłał mu zaproszenie na te uroczystości. Prezydent Krakowa otrzymał zaproszenie na Wawel, ale wobec sprzeciwu Amerykanów co do jego obecności w Balicach nie zamierza pojawić się na dziedzińcu arkadowym.
- To ingerencja w suwerenność państwa polskiego - stwierdził wczoraj prezydent Majchrowski. Konsulat amerykański w Krakowie nie chciał komentować tej sytuacji. Komentarza odmówił także Piotr Wasilewski, rzecznik wojewody małopolskiego.
Całe zamieszanie to efekt opublikowanego pod koniec marca w "Gazecie Krakowskiej" artykułu "Pax Americana" Jacka Majchrowskiego. Profesor skrytykował podjęcie działań wojennych w Iraku, sugerując, że Amerykanie staną za to nie tylko przed sądem historii. Kilka dni pó?niej wyszedł do krakowian manifestujących przeciwko wojnie w Iraku i publicznie wyraził dla nich uznanie, twierdząc, że "ratują honor tego miasta".
W ubiegłym tygodniu prezydent Majchrowski nie chciał wypowiadać się na temat tego, jak zachowa się podczas spotkania z prezydentem Bushem i czy w ogóle będzie uczestniczył w takim spotkaniu. Kilka dni temu oświadczył jednak, że jako gospodarz Krakowa osobiście będzie witał i żegnał prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo wymaga tego protokół dyplomatyczny i został zaproszony na uroczystości przez wojewodę małopolskiego. Zapowiedział też swój udział w spotkaniu na Wawelu.
***
Tymczasem w środę po południu wojewoda małopolski Jerzy Adamik osobiście poinformował Jacka Majchrowskiego, że strona amerykańska nie życzy sobie jego obecności podczas wizyty George’a Busha w Krakowie. - Nie podano jakichkolwiek powodów tej decyzji - oświadczył wczoraj prof. Majchrowski. Dlaczego wojewoda zaprosił prezydenta Krakowa, skoro Amerykanie nie chcieli jego obecności w towarzystwie prezydenta Busha? - Gdy wysyłaliśmy zaproszenie, nie było żadnej sugestii czy informacji ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych - stwierdził rzecznik wojewody. Można więc sądzić, że sprzeciw strony amerykańskiej został wyrażony dopiero po publikacjach - m.in. "Dziennika Polskiego" - przypominających sądy prezydenta Krakowa o wojnie w Iraku i o dość niezręcznej sytuacji wynikającej z jego obecności na spotkaniach z prezydentem USA. Sam Jacek Majchrowski przyznał, że wahał się, czy ma pojawić się w miejscach, gdzie będzie goszczony George Bush, ale został przekonany - m.in. przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - że powinien być tam obecny.
***
Wczoraj prezydent Krakowa wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że wyznaczanie przez służby innego państwa miejsc, w których może przebywać prezydent polskiego miasta; jest wyrazem braku szacunku dla Krakowa i urzędu prezydenta wybranego w powszechnych wyborach, jest też sprzeczne z regułami demokracji i "stanowi próbę ingerencji w suwerenność państwa".
Jacek Majchrowski przyznał, że decyzję Amerykanów odbiera jako represję wobec wyrażonej krytyki polityki prezydenta Busha. - Zwyczajowo powitanie to podanie ręki. Nie wystąpiłbym w stroju ludowym - odparł prezydent Krakowa, pytany przez dziennikarzy, jak zachowałby się podczas powitania prezydenta USA. Prof. Majchrowski dodał, że na Wawel się nie wybiera (obejrzy transmisję w telewizji, a pó?niej pójdzie na popołudniowy mecz Wisły Kraków), ale swoim zastępcom daje wolną rękę i nie zabrania im udziału w spotkaniu z prezydentem USA.
GRZEGORZ SKOWRON
Komentarze małopolskich posłów:
ZBIGNIEW ZIOBRO (PiS): - Pan prezydent Jacek Majchrowski uczestniczył w publicznej debacie, używając słów powszechnie uznanych za obra?liwe. Czynił to jako prezydent, a nie osoba prywatna, co - niestety - można odebrać jako przekroczenie uprawnień. Zdziwiłbym się, gdyby Amerykanie nie poczuli się głęboko dotknięci, skoro prezydent Krakowa mówił de facto o zbrodniczej działalności prezydenta Busha, porównywał ją z działalnością Stalina czy pośrednio zbrodniarzy hitlerowskich. Te słowa nie powinny paść. W polityce międzynarodowej istnieje zasada retorsji. Skoro USA zdecydowały się na takie posunięcie, to znaczy, że traktują osobę prezydenta Krakowa poważnie i słuchają tego, co mówi. To słowa prezydenta Majchrowskiego doprowadziły do nieprzyjemnej sytuacji, nad którą można ubolewać. Rozumiem jednak stanowisko strony amerykańskiej. Gdyby ktoś tak potraktował Polskę i polskiego prezydenta, wówczas - niezależnie od tego, jaką by ten ktoś pełnił funkcję - domagałbym się od polskiego prezydenta, by nie spotykał się z taką osobą.
WIESŁAW WODA (PSL): - Jestem zdziwiony stanowiskiem Amerykanów. Polskę i Stany Zjednoczone zawsze łączyły dobre relacje. Pan prezydent Jacek Majchrowski miał prawo wyrazić opinię o udziale Polaków w wojnie w Iraku, a retorsje otoczenia prezydenta Busha w stosunku do prezydenta Krakowa są dla mnie niezrozumiałe. Jacek Majchrowski jest wybranym w demokratycznych wyborach gospodarzem tego miasta, czy to się podoba Amerykanom czy nie. Moim zdaniem, racja jest po stronie prezydenta Majchrowskiego. Amerykanie nie powinni występować z takim żądaniem. Prezydent Bush mógł przecież "chłodno" przywitać się z prezydentem miasta, co się w dyplomacji praktykuje. Sytuacja, w której gość dyktuje, kto ma reprezentować wizytowane przez niego miasto, jest dla mnie nie do zaakceptowania.
KAZIMIERZ CHRZANOWSKI (SLD): - Czytałem list profesora Majchrowskiego, gdzie autor wyra?nie zaznaczył, że prezentuje pogląd jednego z obywateli miasta, związany z sytuacją w Iraku. Jacek Majchrowski, jako prezydent miasta, gospodarz Krakowa, powinien uczestniczyć w ceremonii powitania i pożegnania prezydenta Busha. Uważam, że to nie jest właściwa sytuacja, gdy goście dyktują, kto ma ich witać w imieniu gospodarzy. Taki zgrzyt dyplomatyczny nie powinien mieć miejsca.
JAN ROKITA (PO): - Teksty, które pan profesor Jacek Majchrowski publikował w lokalnej prasie i podpisywał nie tylko swoim imieniem i nazwiskiem, ale także funkcją "prezydent miasta Krakowa", były skandaliczne. Czułem się głęboko upokorzony tym, że ktoś występował z opiniami tak głęboko szkodliwymi dla państwa polskiego jako prezydent Krakowa. Te opinie były sprzeczne z polską polityką zagraniczną, interesem państwa polskiego, wreszcie sprzeczne z programem jego partii. Gdyby to pisał tylko jako publicysta i jako profesor Jacek Majchrowski, sytuacja byłaby inna.
Protokół dyplomatyczny jest obyczajem powszechnie respektowanym w kręgu cywilizowanych narodów. Dobrze by było, aby nasi amerykańscy sojusznicy przestali się zajmować takimi szczegółami jak to, kto w imieniu władz Krakowa będzie podawał rękę prezydentowi Bushowi na lotnisku. To jest przejaw głupiej drobiazgowości. I oczekuję, że Amerykanie wycofają się z tego typu żądań.
(SZYM)
Komentarze krakowskich radnych:
PAWEŁ PYTKO (PiS), przewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Kilka dni starałem się, by przewodniczący rady był w delegacji witającej prezydenta USA, ale usłyszeliśmy, że będzie tam prezydent. Teraz wystąpiliśmy do MSZ i Kancelarii Prezydenta RP o podjęcie działań, które sprawią, że dziennikarze zachodni nie napiszą, iż nikt z Krakowa nie witał prezydenta Busha. Trudno mi komentować całą sytuację, bo nie mam pewności, kto zawinił w tej sprawie. Otrzymaliśmy np. informację, że nie ma żadnego oficjalnego powitania i być może stąd całe zamieszanie.
WIESŁAW MISZTAL (LPR), wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Sytuacja jest dość dziwna. Uważam, że prezydent Krakowa powinien być obecny na uroczystościach, ale z drugiej strony trudno nie pamiętać o tym, że jego wypowiedzi na temat wojny w Iraku były co najmniej niefortunne, bo przecież godziły w politykę zagraniczną Polski. (Wczoraj LPR w Krakowie ostro zaprotestowała przeciwko decyzji MSZ "o wykluczeniu prezydenta Krakowa z delegacji mającej powitać prezydenta USA" i poinformowała, że działacze ligi nie wezmą udziału w spotkaniu na Wawelu - red.).
JÓZEF LASSOTA (Twoje Miasto): - Sytuacja jest niezręczna tym bardziej, że ojciec prezydenta Busha jest przecież honorowym obywatelem miasta Krakowa. Zdaję sobie sprawę, że informacje o poglądach prezydenta Majchrowskiego nie dotarły do prezydenta Busha, ale jego służby na pewno zauważyły artykuł w gazecie. Swoimi wystąpieniami prezydent zaszkodził nie tylko sobie, ale stracił na tym także Kraków.
MIECZYSŁAW ŁAGOSZ (SLD): - Rozumiem przyczynę tej sytuacji; prezydent Majchrowski rzeczywiście użył zbyt ostrych słów, ale każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, choć jako prezydent powinien to robić bardziej powściągliwie. To, co stało się dzisiaj, to jednak ingerowanie w prawa gospodarza miasta. Jestem tym zniesmaczony. To rzuca cień na stosunki polsko-amerykańskie.
PAWEŁ ZORSKI (PO): - Wystąpienia prezydenta Majchrowskiego były oburzające, bo w jakiś sposób krytykowały politykę państwa. Nadal jestem tym na tyle oburzony, że nie potrafię oburzyć się postawą prezydenta Busha. (GEG)
Technika zapraszania
Szef prezydenckiego Biura Spraw Międzynarodowych Andrzej Majkowski pytany, dlaczego na powitanie George’a Busha na lotnisku w Balicach nie został zaproszony Jacek Majchrowski, podkreślił, że powitanie ma charakter "czysto techniczny". - Nie rozumiem, dlaczego Majchrowski taki szum robi wokół tego - podkreślił Majkowski, zapewniając, że to, iż prezydent Krakowa ma inne poglądy na wojnę z Irakiem, "nie ma tu nic do rzeczy". Busha na lotnisku przywita szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marek Siwiec. (PAP)
Ode mnie
Grzeczność za grzeczność
Prezydentowi Majchrowskiemu nie podoba się wizyta amerykańskich wojsk w Iraku. Z kolei otoczenie prezydenta Busha zakwestionowało wizytę prezydenta Krakowa na krakowskim lotnisku. Majchrowskiemu powinno się również zabronić picia coca-coli, ubierania dżinsów, a także mówienia OK. Chyba że tylko w sprawie swobody wypowiedzi.
TOMASZ DOMALEWSKI
|
|
30 maj 2003
|
|
http://www.dziennik.krakow.pl
|
|
|
|
Stary dowcip ale postaramy się go odświeżyć
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
|
Równi i równiejsi w rolnictwie
lipiec 2, 2002
PAP
|
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
|
USA-Izrael
wrzesień 12, 2007
Paul Findley
|
Czy Polacy znowu dadza sie oszukac ?
kwiecień 20, 2005
Nasz Dziennik
|
Chciejstwo
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
|
Jakie jest prawdziwe nazwisko kolejnego "polskiego" prezydenta
styczeń 30, 2007
dorek
|
Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Żydzi
grudzień 22, 2004
aaa
|
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
|
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
The Rise of Judeo-American "Poland"
luty 11, 2006
Marek Glogoczowski
|
Zaproszenie na wernisaż i ...
wrzesień 29, 2005
|
Jak USA chce rozbroić Hezbollah?
sierpień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Adam Michnik - miedzy lwem a lisem
wrzesień 17, 2002
GAZETA POLSKA
|
Prawa i wolności w naszej spółdzielczości
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
|
„Bez Udziału Hamas’u Nie Będzie Pokoju w Palestynie”
kwiecień 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
UŻYTECZNE PRAWA RZˇDZACE PRACˇ ZAWODOWˇ
sierpień 19, 2002
|
Cień Islamu nad Rosją i USA
wrzesień 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Hamiltonowski bank narodowy podstawą rozwoju świata i Polski
sierpień 9, 2006
instytut schillera - biuletyn informacyjny
|
więcej -> |
|