ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
więcej ->

 
 

Jak Bush się szarogęsi w Krakowie

Powitalne zamieszanie

Spory o listę obecności na lotnisku w Balicach
Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski nie będzie uczestniczył w ceremonii powitania i pożegnania George'a Busha. Dlaczego? Strona amerykańska nie życzyła sobie obecności prof. Majchrowskiego podczas powitania i pożegnania, choć kilka dni temu wojewoda małopolski przesłał mu zaproszenie na te uroczystości. Prezydent Krakowa otrzymał zaproszenie na Wawel, ale wobec sprzeciwu Amerykanów co do jego obecności w Balicach nie zamierza pojawić się na dziedzińcu arkadowym.

- To ingerencja w suwerenność państwa polskiego - stwierdził wczoraj prezydent Majchrowski. Konsulat amerykański w Krakowie nie chciał komentować tej sytuacji. Komentarza odmówił także Piotr Wasilewski, rzecznik wojewody małopolskiego.

Całe zamieszanie to efekt opublikowanego pod koniec marca w "Gazecie Krakowskiej" artykułu "Pax Americana" Jacka Majchrowskiego. Profesor skrytykował podjęcie działań wojennych w Iraku, sugerując, że Amerykanie staną za to nie tylko przed sądem historii. Kilka dni pó?niej wyszedł do krakowian manifestujących przeciwko wojnie w Iraku i publicznie wyraził dla nich uznanie, twierdząc, że "ratują honor tego miasta".

W ubiegłym tygodniu prezydent Majchrowski nie chciał wypowiadać się na temat tego, jak zachowa się podczas spotkania z prezydentem Bushem i czy w ogóle będzie uczestniczył w takim spotkaniu. Kilka dni temu oświadczył jednak, że jako gospodarz Krakowa osobiście będzie witał i żegnał prezydenta Stanów Zjednoczonych, bo wymaga tego protokół dyplomatyczny i został zaproszony na uroczystości przez wojewodę małopolskiego. Zapowiedział też swój udział w spotkaniu na Wawelu.


***
Tymczasem w środę po południu wojewoda małopolski Jerzy Adamik osobiście poinformował Jacka Majchrowskiego, że strona amerykańska nie życzy sobie jego obecności podczas wizyty George’a Busha w Krakowie. - Nie podano jakichkolwiek powodów tej decyzji - oświadczył wczoraj prof. Majchrowski. Dlaczego wojewoda zaprosił prezydenta Krakowa, skoro Amerykanie nie chcieli jego obecności w towarzystwie prezydenta Busha? - Gdy wysyłaliśmy zaproszenie, nie było żadnej sugestii czy informacji ze strony Ministerstwa Spraw Zagranicznych - stwierdził rzecznik wojewody. Można więc sądzić, że sprzeciw strony amerykańskiej został wyrażony dopiero po publikacjach - m.in. "Dziennika Polskiego" - przypominających sądy prezydenta Krakowa o wojnie w Iraku i o dość niezręcznej sytuacji wynikającej z jego obecności na spotkaniach z prezydentem USA. Sam Jacek Majchrowski przyznał, że wahał się, czy ma pojawić się w miejscach, gdzie będzie goszczony George Bush, ale został przekonany - m.in. przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - że powinien być tam obecny.


***
Wczoraj prezydent Krakowa wydał oświadczenie, w którym stwierdził, że wyznaczanie przez służby innego państwa miejsc, w których może przebywać prezydent polskiego miasta; jest wyrazem braku szacunku dla Krakowa i urzędu prezydenta wybranego w powszechnych wyborach, jest też sprzeczne z regułami demokracji i "stanowi próbę ingerencji w suwerenność państwa".

Jacek Majchrowski przyznał, że decyzję Amerykanów odbiera jako represję wobec wyrażonej krytyki polityki prezydenta Busha. - Zwyczajowo powitanie to podanie ręki. Nie wystąpiłbym w stroju ludowym - odparł prezydent Krakowa, pytany przez dziennikarzy, jak zachowałby się podczas powitania prezydenta USA. Prof. Majchrowski dodał, że na Wawel się nie wybiera (obejrzy transmisję w telewizji, a pó?niej pójdzie na popołudniowy mecz Wisły Kraków), ale swoim zastępcom daje wolną rękę i nie zabrania im udziału w spotkaniu z prezydentem USA.

GRZEGORZ SKOWRON


Komentarze małopolskich posłów:

ZBIGNIEW ZIOBRO (PiS): - Pan prezydent Jacek Majchrowski uczestniczył w publicznej debacie, używając słów powszechnie uznanych za obra?liwe. Czynił to jako prezydent, a nie osoba prywatna, co - niestety - można odebrać jako przekroczenie uprawnień. Zdziwiłbym się, gdyby Amerykanie nie poczuli się głęboko dotknięci, skoro prezydent Krakowa mówił de facto o zbrodniczej działalności prezydenta Busha, porównywał ją z działalnością Stalina czy pośrednio zbrodniarzy hitlerowskich. Te słowa nie powinny paść. W polityce międzynarodowej istnieje zasada retorsji. Skoro USA zdecydowały się na takie posunięcie, to znaczy, że traktują osobę prezydenta Krakowa poważnie i słuchają tego, co mówi. To słowa prezydenta Majchrowskiego doprowadziły do nieprzyjemnej sytuacji, nad którą można ubolewać. Rozumiem jednak stanowisko strony amerykańskiej. Gdyby ktoś tak potraktował Polskę i polskiego prezydenta, wówczas - niezależnie od tego, jaką by ten ktoś pełnił funkcję - domagałbym się od polskiego prezydenta, by nie spotykał się z taką osobą.

WIESŁAW WODA (PSL): - Jestem zdziwiony stanowiskiem Amerykanów. Polskę i Stany Zjednoczone zawsze łączyły dobre relacje. Pan prezydent Jacek Majchrowski miał prawo wyrazić opinię o udziale Polaków w wojnie w Iraku, a retorsje otoczenia prezydenta Busha w stosunku do prezydenta Krakowa są dla mnie niezrozumiałe. Jacek Majchrowski jest wybranym w demokratycznych wyborach gospodarzem tego miasta, czy to się podoba Amerykanom czy nie. Moim zdaniem, racja jest po stronie prezydenta Majchrowskiego. Amerykanie nie powinni występować z takim żądaniem. Prezydent Bush mógł przecież "chłodno" przywitać się z prezydentem miasta, co się w dyplomacji praktykuje. Sytuacja, w której gość dyktuje, kto ma reprezentować wizytowane przez niego miasto, jest dla mnie nie do zaakceptowania.

KAZIMIERZ CHRZANOWSKI (SLD): - Czytałem list profesora Majchrowskiego, gdzie autor wyra?nie zaznaczył, że prezentuje pogląd jednego z obywateli miasta, związany z sytuacją w Iraku. Jacek Majchrowski, jako prezydent miasta, gospodarz Krakowa, powinien uczestniczyć w ceremonii powitania i pożegnania prezydenta Busha. Uważam, że to nie jest właściwa sytuacja, gdy goście dyktują, kto ma ich witać w imieniu gospodarzy. Taki zgrzyt dyplomatyczny nie powinien mieć miejsca.

JAN ROKITA (PO): - Teksty, które pan profesor Jacek Majchrowski publikował w lokalnej prasie i podpisywał nie tylko swoim imieniem i nazwiskiem, ale także funkcją "prezydent miasta Krakowa", były skandaliczne. Czułem się głęboko upokorzony tym, że ktoś występował z opiniami tak głęboko szkodliwymi dla państwa polskiego jako prezydent Krakowa. Te opinie były sprzeczne z polską polityką zagraniczną, interesem państwa polskiego, wreszcie sprzeczne z programem jego partii. Gdyby to pisał tylko jako publicysta i jako profesor Jacek Majchrowski, sytuacja byłaby inna.

Protokół dyplomatyczny jest obyczajem powszechnie respektowanym w kręgu cywilizowanych narodów. Dobrze by było, aby nasi amerykańscy sojusznicy przestali się zajmować takimi szczegółami jak to, kto w imieniu władz Krakowa będzie podawał rękę prezydentowi Bushowi na lotnisku. To jest przejaw głupiej drobiazgowości. I oczekuję, że Amerykanie wycofają się z tego typu żądań.

(SZYM)


Komentarze krakowskich radnych:
PAWEŁ PYTKO (PiS), przewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Kilka dni starałem się, by przewodniczący rady był w delegacji witającej prezydenta USA, ale usłyszeliśmy, że będzie tam prezydent. Teraz wystąpiliśmy do MSZ i Kancelarii Prezydenta RP o podjęcie działań, które sprawią, że dziennikarze zachodni nie napiszą, iż nikt z Krakowa nie witał prezydenta Busha. Trudno mi komentować całą sytuację, bo nie mam pewności, kto zawinił w tej sprawie. Otrzymaliśmy np. informację, że nie ma żadnego oficjalnego powitania i być może stąd całe zamieszanie.

WIESŁAW MISZTAL (LPR), wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa: - Sytuacja jest dość dziwna. Uważam, że prezydent Krakowa powinien być obecny na uroczystościach, ale z drugiej strony trudno nie pamiętać o tym, że jego wypowiedzi na temat wojny w Iraku były co najmniej niefortunne, bo przecież godziły w politykę zagraniczną Polski. (Wczoraj LPR w Krakowie ostro zaprotestowała przeciwko decyzji MSZ "o wykluczeniu prezydenta Krakowa z delegacji mającej powitać prezydenta USA" i poinformowała, że działacze ligi nie wezmą udziału w spotkaniu na Wawelu - red.).

JÓZEF LASSOTA (Twoje Miasto): - Sytuacja jest niezręczna tym bardziej, że ojciec prezydenta Busha jest przecież honorowym obywatelem miasta Krakowa. Zdaję sobie sprawę, że informacje o poglądach prezydenta Majchrowskiego nie dotarły do prezydenta Busha, ale jego służby na pewno zauważyły artykuł w gazecie. Swoimi wystąpieniami prezydent zaszkodził nie tylko sobie, ale stracił na tym także Kraków.

MIECZYSŁAW ŁAGOSZ (SLD): - Rozumiem przyczynę tej sytuacji; prezydent Majchrowski rzeczywiście użył zbyt ostrych słów, ale każdy ma prawo do wyrażania swoich poglądów, choć jako prezydent powinien to robić bardziej powściągliwie. To, co stało się dzisiaj, to jednak ingerowanie w prawa gospodarza miasta. Jestem tym zniesmaczony. To rzuca cień na stosunki polsko-amerykańskie.

PAWEŁ ZORSKI (PO): - Wystąpienia prezydenta Majchrowskiego były oburzające, bo w jakiś sposób krytykowały politykę państwa. Nadal jestem tym na tyle oburzony, że nie potrafię oburzyć się postawą prezydenta Busha. (GEG)


Technika zapraszania
Szef prezydenckiego Biura Spraw Międzynarodowych Andrzej Majkowski pytany, dlaczego na powitanie George’a Busha na lotnisku w Balicach nie został zaproszony Jacek Majchrowski, podkreślił, że powitanie ma charakter "czysto techniczny". - Nie rozumiem, dlaczego Majchrowski taki szum robi wokół tego - podkreślił Majkowski, zapewniając, że to, iż prezydent Krakowa ma inne poglądy na wojnę z Irakiem, "nie ma tu nic do rzeczy". Busha na lotnisku przywita szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marek Siwiec. (PAP)


Ode mnie

Grzeczność za grzeczność
Prezydentowi Majchrowskiemu nie podoba się wizyta amerykańskich wojsk w Iraku. Z kolei otoczenie prezydenta Busha zakwestionowało wizytę prezydenta Krakowa na krakowskim lotnisku. Majchrowskiemu powinno się również zabronić picia coca-coli, ubierania dżinsów, a także mówienia OK. Chyba że tylko w sprawie swobody wypowiedzi.

TOMASZ DOMALEWSKI
30 maj 2003

http://www.dziennik.krakow.pl 

  

Archiwum

List Otwarty do Władz Najwyższych Rzeczypospolitej na okoliczność XV Rocznicy Śmierci Michała Tadeusza Falzmanna
lipiec 13, 2006
prawica.net
Wyobra?cie sobie KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
czerwiec 1, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
Superpanstwo wchodzi kuchennymi drzwiami
październik 16, 2007
Goska
Patriota Kaczyński
luty 10, 2006
Poprzez analogie do sedna sprawy
kwiecień 26, 2007
Marek Olżyński
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
Kościół stanie za Urną
styczeń 9, 2003
Adam Zieliński
Lepper: papież opowiedział się za trzecią drogą
sierpień 19, 2002
PAP
Zrobieni na szaro
październik 22, 2003
Ryszard Jakubowski
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
Jałowa machinacja
marzec 11, 2003
Widmo ludobójstwa Sunnitów w Iraku
listopad 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Z pianą na wargach ścigajmy faszystów.
grudzień 8, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Premier rozważa pomysł powiązania złotego z euro
lipiec 26, 2002
PAP
30 milionów durniów?
grudzień 15, 2002
Artur Łoboda
Zrozumieć, zapamiętać, przekazać innym
marzec 17, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Mięśniak kontra pedały
wrzesień 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Posly i senatory
lipiec 3, 2008
...
Czy kierowcy powinni ponosić koszty leczenia ofiar wypadków?
kwiecień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Opala opala?
lipiec 16, 2006
MirNal, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media