|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Covid to operacja wojskowa |
|
| Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS |
|
| |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu |
|
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Niezależna witryna Alexa Jones'a |
|
| Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| PiStapo atakuje rodziny |
|
| Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje. |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami |
|
| |
więcej -> |
|
Administracja narodowa a UE
|
|
Po ewentualnej integracji z UE przestanie istnieć administracja narodowa
W służbie "brukselskiej mafii"
Po ewentualnej akcesji Polski do Unii Europejskiej nie będziemy już posiadali własnej, narodowej administracji, lecz jedną - unijną. Obieg dokumentów na linii Bruksela - Polska ma odbywać się drogą elektroniczną w języku angielskim, a unijne zarządzenia - trafiać wprost do pracowników merytorycznych z pominięciem szefów, a nawet ministrów. W administracji czekałaby nas zatem prawdziwa rewolucja.
Ewentualne członkostwo Polski w Unii Europejskiej będzie wiązało się z przeniesieniem części uprawnień, zarezerwowanych dotychczas dla władz w Warszawie, na szczebel wspólnotowy. Informacje takie potwierdził ambasador Polski przy Wspólnotach Europejskich Marek Grela.
Po akcesji ma nie być też podwójnej administracji, tj. polskiej i unijnej. Z przedstawionego przez Grelę scenariusza wynika, że administracja polska ma być wchłonięta przez Unię i "realizować interesy uzgodnione w Brukseli", oczywiście po uprzedniej wymianie kadr. Zarządzenia z Brukseli mają trafiać nie do właściwych ministrów, lecz wprost do pracowników merytorycznych, którzy mają je realizować. Wszelkie dokumenty i dyrektywy unijne mają codziennie spływać do polskich urzędów centralnych i terenowych drogą elektroniczną po angielsku. Tłumaczenie ich na polski jest, zdaniem ambasadora, "ze względów praktycznych i finansowych niemożliwe".
- Dziś urzędnicy proszą nieraz o tłumaczenie polskie... Nie trzeba tłumaczenia, tylko lepszych urzędników! - wyjaśnia Grela, zapowiadając prawdziwą rewolucję w administracji. - Unia wymusi dobór osób - podkreśla.
Właśnie na takie potrzeby kształci Kolegium Europejskie w Natolinie i Brugii, które dyrektor Marian Stasiak z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej określił na jednym z seminariów dla dziennikarzy mianem "ku?ni kadr eurokratów" i "mafii, która rządzi Unią Europejską".
Jaką więc rolę przypisano w tej rewolucyjnej wizji rządowi narodowemu? Otóż zaplanowano, aby co tydzień wypracowywał polskie stanowisko w danej kwestii, po czym przekazywał je do przedstawicielstwa w stolicy Europy. W celu włączenia się w unijne procedury trzeba będzie też przenieść termin posiedzeń Rady Ministrów z wtorku na piątek. W przedstawicielstwie w Brukseli przewidziano urzędowanie 100-200 osób pod kierunkiem "stałego przedstawiciela" Marka Greli, będących, jak to Grela określił, "miniaturą administracji narodowej". W ramach przygotowywania posiedzeń Rady Europejskiej mieliby oni organizować w Brukseli lobbing, aby coś z narodowych postulatów udało się przeprowadzić przez unijne tryby, przeważnie na zasadzie kompromisu między wszystkimi członkami Unii. - W Polsce kompromis kojarzy się ze zgniłym kompromisem, a przecież kompromis jest cnotą - wyrokuje ambasador.
W tonie głosu Marka Greli, kiedy o tym opowiadał, brzmiał nieskrywany entuzjazm dla przedstawionej wizji "poszerzenia suwerenności Polski w Unii Europejskiej", tym większy, że sam ambasador zasiada w centralnym punkcie układu.
- Dopiero w Brukseli widać, jak dużym jesteśmy krajem - wyznał z dumą.
- Nie jestem już ambasadorem Polski przy Wspólnotach Europejskich, lecz stałym przedstawicielem, ponieważ z chwilą podpisania traktatu akcesyjnego Unia nie jest już dla Polski zagranicą - tłumaczy, nie bacząc, że referendum jeszcze przed nami, Grela. Ambasador poinformował, że został w Brukseli członkiem tzw. Komitetu Stałych Przedstawicieli, który grupuje reprezentantów 25 obecnych i przyszłych członków Unii. Podczas odbywających się co środę spotkań przygotowują oni obrady ministrów spraw zagranicznych oraz Rady Europejskiej (szefowie państw i rządów). Polska do chwili ewentualnej akcesji ma korzystać w Unii z tzw. statusu aktywnego obserwatora, co polega na uczestnictwie w pracach wszelkich gremiów, ale bez prawa głosu.
Według Greli, ma to być "poszerzenie suwerenności Polski, bo zyskamy możliwość wypowiadania się w gronie państw, które decydują o losach Europy".
Owo "poszerzanie suwerenności" rozpocznie się od rugowania z administracji języka polskiego.
Małgorzata Goss
Suwerenność po europejsku
Snując wizje "poszerzenia naszej suwerenności w Unii", Grela zapomniał o drugiej stronie medalu: w tym samym czasie, gdy my będziemy "wypowiadać się o Europie w gronie..." etc. (co niewątpliwie miło łechce uszy człowieka byłego sowieckiego bloku), pozostałe kraje będą DECYDOWAĆ o naszym własnym podwórku, co nazywa się właśnie utratą suwerenności.
Co zaś do przyszłego administrowania po angielsku, trudno nie zadać pytania: co nam w takim razie z tego, że język polski uzyskał status języka oficjalnego w Unii? Czy tylko tyle, że będzie nam wolno mówić nim w domu, bo już nie w urzędzie? Jak wygląda perspektywa angielskojęzycznej administracji w świetle Konstytucji III RP, która w art. 27 stanowi, iż językiem urzędowym w naszym kraju jest język polski?
W świetle wynurzeń Greli widać, że zwykły polski obywatel stanie się po akcesji automatycznie obywatelem drugiej kategorii tylko z tego powodu, że nie zna angielskiego. Przepływ dokumentów administracyjnych po angielsku oznacza, że nie tylko nie będzie mógł zapoznać się z ich treścią, ale również utraci dostęp do większości stanowisk w administracji państwowej, samorządowej i gospodarczej, organach kontroli i wymiaru sprawiedliwości. Jest to oczywisty przejaw dyskryminacji polskojęzycznej większości we własnym kraju, a zatem - materia stricte konstytucyjna.
A tak na marginesie - skoro bogatej Unii nie stać nawet na tłumaczenie na języki narodowe własnych dyrektyw i zarządzeń, to po co rozszerza się o dalsze 10 ubogich krajów? Wpychając w siebie zbyt wielki kawałek tortu, łatwo się nim udławić.
MaG
|
|
30 kwiecień 2003
|
|
przeslala Elzbieta
|
|
|
|
Rozgrywki na bazie "afery Rywina"
luty 11, 2003
zaprasza.net
|
Kaliningrad a "Tarcza" w Polsce
lipiec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Byle jak najdalej od żydowskiego Boga mamony
lipiec 4, 2007
TVN24
|
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
|
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lewe interesy ex radnych Krakowa a mieszkańcy bulą podatki
listopad 18, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
|
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska
grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
|
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
|
Bunt społeczny
listopad 8, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
"Izraelskie Siły Obronne” – IDF
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Nas nie wygonią
kwiecień 9, 2003
słowa Marek Błaszczyk
|
O powszechny dostęp do leczenia
maj 13, 2004
Adam Sandauer
|
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
|
Kolejny etap niszczenia Polski
październik 22, 2003
Artur Łoboda
|
Władza
październik 3, 2004
|
III wojna światowa
wrzesień 1, 2004
|
Nowy prezydent Czeczenii, zdrajca walki o niepodległość
kwiecień 7, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dom na kołach
luty 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|