ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Bankructwo Ukrainy 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
więcej ->

 
 

Administracja narodowa a UE

Po ewentualnej integracji z UE przestanie istnieć administracja narodowa
W służbie "brukselskiej mafii"

Po ewentualnej akcesji Polski do Unii Europejskiej nie będziemy już posiadali własnej, narodowej administracji, lecz jedną - unijną. Obieg dokumentów na linii Bruksela - Polska ma odbywać się drogą elektroniczną w języku angielskim, a unijne zarządzenia - trafiać wprost do pracowników merytorycznych z pominięciem szefów, a nawet ministrów. W administracji czekałaby nas zatem prawdziwa rewolucja.
Ewentualne członkostwo Polski w Unii Europejskiej będzie wiązało się z przeniesieniem części uprawnień, zarezerwowanych dotychczas dla władz w Warszawie, na szczebel wspólnotowy. Informacje takie potwierdził ambasador Polski przy Wspólnotach Europejskich Marek Grela.
Po akcesji ma nie być też podwójnej administracji, tj. polskiej i unijnej. Z przedstawionego przez Grelę scenariusza wynika, że administracja polska ma być wchłonięta przez Unię i "realizować interesy uzgodnione w Brukseli", oczywiście po uprzedniej wymianie kadr. Zarządzenia z Brukseli mają trafiać nie do właściwych ministrów, lecz wprost do pracowników merytorycznych, którzy mają je realizować. Wszelkie dokumenty i dyrektywy unijne mają codziennie spływać do polskich urzędów centralnych i terenowych drogą elektroniczną po angielsku. Tłumaczenie ich na polski jest, zdaniem ambasadora, "ze względów praktycznych i finansowych niemożliwe".
- Dziś urzędnicy proszą nieraz o tłumaczenie polskie... Nie trzeba tłumaczenia, tylko lepszych urzędników! - wyjaśnia Grela, zapowiadając prawdziwą rewolucję w administracji. - Unia wymusi dobór osób - podkreśla.
Właśnie na takie potrzeby kształci Kolegium Europejskie w Natolinie i Brugii, które dyrektor Marian Stasiak z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej określił na jednym z seminariów dla dziennikarzy mianem "ku?ni kadr eurokratów" i "mafii, która rządzi Unią Europejską".
Jaką więc rolę przypisano w tej rewolucyjnej wizji rządowi narodowemu? Otóż zaplanowano, aby co tydzień wypracowywał polskie stanowisko w danej kwestii, po czym przekazywał je do przedstawicielstwa w stolicy Europy. W celu włączenia się w unijne procedury trzeba będzie też przenieść termin posiedzeń Rady Ministrów z wtorku na piątek. W przedstawicielstwie w Brukseli przewidziano urzędowanie 100-200 osób pod kierunkiem "stałego przedstawiciela" Marka Greli, będących, jak to Grela określił, "miniaturą administracji narodowej". W ramach przygotowywania posiedzeń Rady Europejskiej mieliby oni organizować w Brukseli lobbing, aby coś z narodowych postulatów udało się przeprowadzić przez unijne tryby, przeważnie na zasadzie kompromisu między wszystkimi członkami Unii. - W Polsce kompromis kojarzy się ze zgniłym kompromisem, a przecież kompromis jest cnotą - wyrokuje ambasador.
W tonie głosu Marka Greli, kiedy o tym opowiadał, brzmiał nieskrywany entuzjazm dla przedstawionej wizji "poszerzenia suwerenności Polski w Unii Europejskiej", tym większy, że sam ambasador zasiada w centralnym punkcie układu.
- Dopiero w Brukseli widać, jak dużym jesteśmy krajem - wyznał z dumą.
- Nie jestem już ambasadorem Polski przy Wspólnotach Europejskich, lecz stałym przedstawicielem, ponieważ z chwilą podpisania traktatu akcesyjnego Unia nie jest już dla Polski zagranicą - tłumaczy, nie bacząc, że referendum jeszcze przed nami, Grela. Ambasador poinformował, że został w Brukseli członkiem tzw. Komitetu Stałych Przedstawicieli, który grupuje reprezentantów 25 obecnych i przyszłych członków Unii. Podczas odbywających się co środę spotkań przygotowują oni obrady ministrów spraw zagranicznych oraz Rady Europejskiej (szefowie państw i rządów). Polska do chwili ewentualnej akcesji ma korzystać w Unii z tzw. statusu aktywnego obserwatora, co polega na uczestnictwie w pracach wszelkich gremiów, ale bez prawa głosu.
Według Greli, ma to być "poszerzenie suwerenności Polski, bo zyskamy możliwość wypowiadania się w gronie państw, które decydują o losach Europy".
Owo "poszerzanie suwerenności" rozpocznie się od rugowania z administracji języka polskiego.
Małgorzata Goss



Suwerenność po europejsku
Snując wizje "poszerzenia naszej suwerenności w Unii", Grela zapomniał o drugiej stronie medalu: w tym samym czasie, gdy my będziemy "wypowiadać się o Europie w gronie..." etc. (co niewątpliwie miło łechce uszy człowieka byłego sowieckiego bloku), pozostałe kraje będą DECYDOWAĆ o naszym własnym podwórku, co nazywa się właśnie utratą suwerenności.
Co zaś do przyszłego administrowania po angielsku, trudno nie zadać pytania: co nam w takim razie z tego, że język polski uzyskał status języka oficjalnego w Unii? Czy tylko tyle, że będzie nam wolno mówić nim w domu, bo już nie w urzędzie? Jak wygląda perspektywa angielskojęzycznej administracji w świetle Konstytucji III RP, która w art. 27 stanowi, iż językiem urzędowym w naszym kraju jest język polski?
W świetle wynurzeń Greli widać, że zwykły polski obywatel stanie się po akcesji automatycznie obywatelem drugiej kategorii tylko z tego powodu, że nie zna angielskiego. Przepływ dokumentów administracyjnych po angielsku oznacza, że nie tylko nie będzie mógł zapoznać się z ich treścią, ale również utraci dostęp do większości stanowisk w administracji państwowej, samorządowej i gospodarczej, organach kontroli i wymiaru sprawiedliwości. Jest to oczywisty przejaw dyskryminacji polskojęzycznej większości we własnym kraju, a zatem - materia stricte konstytucyjna.
A tak na marginesie - skoro bogatej Unii nie stać nawet na tłumaczenie na języki narodowe własnych dyrektyw i zarządzeń, to po co rozszerza się o dalsze 10 ubogich krajów? Wpychając w siebie zbyt wielki kawałek tortu, łatwo się nim udławić.
MaG


30 kwiecień 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
Skutki Ataku Na Iran
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH
listopad 23, 2002
JH
Broń nuklearna do zmian rezymów
kwiecień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Śmierdziel
listopad 13, 2004
Dotychczasowy Koszt Napadu USA Na Irak: Trzy Tysiące Miliardów Dolarów
marzec 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Od totalitaryzmu politycznego do totalitaryzmu psychicznego i ekonomicznego
maj 16, 2007
Gracjan, www.pnlp.org.pl
Sąd aresztował szefa łódzkiej Izby Skarbowej
sierpień 29, 2002
PAP
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Syjonistyczna pyskówka nad grobami ofiar
maj 5, 2005
PAP
Kłamstwo od tronu
lipiec 25, 2003
Andrzej Kumor
Według Gronkiewicz-Waltz "program Kołodki to kontynuacja"
lipiec 16, 2002
PAP
I czego sie paniusia....
październik 28, 2006
Gloria z Melbourne
Unijne statki dla unijnych pracowników
maj 29, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
A Citizens' Declaration
marzec 20, 2003
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
Odwracanie kota ogonem
luty 20, 2003
Artur Łoboda
5 lat portalu "zaprasza.net"
maj 13, 2007
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media