ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
więcej ->

 
 

Administracja narodowa a UE

Po ewentualnej integracji z UE przestanie istnieć administracja narodowa
W służbie "brukselskiej mafii"

Po ewentualnej akcesji Polski do Unii Europejskiej nie będziemy już posiadali własnej, narodowej administracji, lecz jedną - unijną. Obieg dokumentów na linii Bruksela - Polska ma odbywać się drogą elektroniczną w języku angielskim, a unijne zarządzenia - trafiać wprost do pracowników merytorycznych z pominięciem szefów, a nawet ministrów. W administracji czekałaby nas zatem prawdziwa rewolucja.
Ewentualne członkostwo Polski w Unii Europejskiej będzie wiązało się z przeniesieniem części uprawnień, zarezerwowanych dotychczas dla władz w Warszawie, na szczebel wspólnotowy. Informacje takie potwierdził ambasador Polski przy Wspólnotach Europejskich Marek Grela.
Po akcesji ma nie być też podwójnej administracji, tj. polskiej i unijnej. Z przedstawionego przez Grelę scenariusza wynika, że administracja polska ma być wchłonięta przez Unię i "realizować interesy uzgodnione w Brukseli", oczywiście po uprzedniej wymianie kadr. Zarządzenia z Brukseli mają trafiać nie do właściwych ministrów, lecz wprost do pracowników merytorycznych, którzy mają je realizować. Wszelkie dokumenty i dyrektywy unijne mają codziennie spływać do polskich urzędów centralnych i terenowych drogą elektroniczną po angielsku. Tłumaczenie ich na polski jest, zdaniem ambasadora, "ze względów praktycznych i finansowych niemożliwe".
- Dziś urzędnicy proszą nieraz o tłumaczenie polskie... Nie trzeba tłumaczenia, tylko lepszych urzędników! - wyjaśnia Grela, zapowiadając prawdziwą rewolucję w administracji. - Unia wymusi dobór osób - podkreśla.
Właśnie na takie potrzeby kształci Kolegium Europejskie w Natolinie i Brugii, które dyrektor Marian Stasiak z Urzędu Komitetu Integracji Europejskiej określił na jednym z seminariów dla dziennikarzy mianem "ku?ni kadr eurokratów" i "mafii, która rządzi Unią Europejską".
Jaką więc rolę przypisano w tej rewolucyjnej wizji rządowi narodowemu? Otóż zaplanowano, aby co tydzień wypracowywał polskie stanowisko w danej kwestii, po czym przekazywał je do przedstawicielstwa w stolicy Europy. W celu włączenia się w unijne procedury trzeba będzie też przenieść termin posiedzeń Rady Ministrów z wtorku na piątek. W przedstawicielstwie w Brukseli przewidziano urzędowanie 100-200 osób pod kierunkiem "stałego przedstawiciela" Marka Greli, będących, jak to Grela określił, "miniaturą administracji narodowej". W ramach przygotowywania posiedzeń Rady Europejskiej mieliby oni organizować w Brukseli lobbing, aby coś z narodowych postulatów udało się przeprowadzić przez unijne tryby, przeważnie na zasadzie kompromisu między wszystkimi członkami Unii. - W Polsce kompromis kojarzy się ze zgniłym kompromisem, a przecież kompromis jest cnotą - wyrokuje ambasador.
W tonie głosu Marka Greli, kiedy o tym opowiadał, brzmiał nieskrywany entuzjazm dla przedstawionej wizji "poszerzenia suwerenności Polski w Unii Europejskiej", tym większy, że sam ambasador zasiada w centralnym punkcie układu.
- Dopiero w Brukseli widać, jak dużym jesteśmy krajem - wyznał z dumą.
- Nie jestem już ambasadorem Polski przy Wspólnotach Europejskich, lecz stałym przedstawicielem, ponieważ z chwilą podpisania traktatu akcesyjnego Unia nie jest już dla Polski zagranicą - tłumaczy, nie bacząc, że referendum jeszcze przed nami, Grela. Ambasador poinformował, że został w Brukseli członkiem tzw. Komitetu Stałych Przedstawicieli, który grupuje reprezentantów 25 obecnych i przyszłych członków Unii. Podczas odbywających się co środę spotkań przygotowują oni obrady ministrów spraw zagranicznych oraz Rady Europejskiej (szefowie państw i rządów). Polska do chwili ewentualnej akcesji ma korzystać w Unii z tzw. statusu aktywnego obserwatora, co polega na uczestnictwie w pracach wszelkich gremiów, ale bez prawa głosu.
Według Greli, ma to być "poszerzenie suwerenności Polski, bo zyskamy możliwość wypowiadania się w gronie państw, które decydują o losach Europy".
Owo "poszerzanie suwerenności" rozpocznie się od rugowania z administracji języka polskiego.
Małgorzata Goss



Suwerenność po europejsku
Snując wizje "poszerzenia naszej suwerenności w Unii", Grela zapomniał o drugiej stronie medalu: w tym samym czasie, gdy my będziemy "wypowiadać się o Europie w gronie..." etc. (co niewątpliwie miło łechce uszy człowieka byłego sowieckiego bloku), pozostałe kraje będą DECYDOWAĆ o naszym własnym podwórku, co nazywa się właśnie utratą suwerenności.
Co zaś do przyszłego administrowania po angielsku, trudno nie zadać pytania: co nam w takim razie z tego, że język polski uzyskał status języka oficjalnego w Unii? Czy tylko tyle, że będzie nam wolno mówić nim w domu, bo już nie w urzędzie? Jak wygląda perspektywa angielskojęzycznej administracji w świetle Konstytucji III RP, która w art. 27 stanowi, iż językiem urzędowym w naszym kraju jest język polski?
W świetle wynurzeń Greli widać, że zwykły polski obywatel stanie się po akcesji automatycznie obywatelem drugiej kategorii tylko z tego powodu, że nie zna angielskiego. Przepływ dokumentów administracyjnych po angielsku oznacza, że nie tylko nie będzie mógł zapoznać się z ich treścią, ale również utraci dostęp do większości stanowisk w administracji państwowej, samorządowej i gospodarczej, organach kontroli i wymiaru sprawiedliwości. Jest to oczywisty przejaw dyskryminacji polskojęzycznej większości we własnym kraju, a zatem - materia stricte konstytucyjna.
A tak na marginesie - skoro bogatej Unii nie stać nawet na tłumaczenie na języki narodowe własnych dyrektyw i zarządzeń, to po co rozszerza się o dalsze 10 ubogich krajów? Wpychając w siebie zbyt wielki kawałek tortu, łatwo się nim udławić.
MaG


30 kwiecień 2003

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Komornicy – bezlitośni egzekutorzy
październik 25, 2005
Edyta Gietka - Przegląd
POlitykierzy
styczeń 13, 2008
Marek Olżyński
Białoruś chce poprawy stosunków z Polską
grudzień 10, 2002
Piotr Mączyński
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
Petycja namaszczona talmudem
sierpień 25, 2006
bibula.com/xah
Kościół stanie za Urną
styczeń 9, 2003
Adam Zieliński
Rabin Lerner sądzi, że administracja Busha była zamieszana w zorganizowanie wydarzeń 9/11
luty 12, 2007
bibula- pismo niezależne
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Gangsterzy ekonomiczni z całego Świata mówia w sprawie Balcerowicza jednym głosem
marzec 15, 2006
Przegląd prasy
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
Miłość XXI wieku
marzec 8, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Komu do śmiechu?
styczeń 18, 2006
tadeusz
Manipulacja społeczeństwem na temat Iraku
kwiecień 6, 2004
HENRY A. WAXMAN
Prokurator oskarża siedem osób, którzy publiczne spalili książkę "Dzienniki Anny Frank"
listopad 27, 2006
bibula.com/
Akcyzowa kompromitacja władzy
maj 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Poland
wrzesień 8, 2003
Ojczyzna.pl
Jelfa - wysokie odszkodowania? - minister wprowadza w błąd.
listopad 21, 2006
Adam Sandauer
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media