ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
więcej ->

 
 

Śmierć czatuje na sportowców a Temida na urzędników

Tuż po południu 29 września 1989 szosą do Raciborza zmierzali znani autorzy popularnonaukowego programu telewizyjnego "Sonda" - Zdzisław Kamiński i Andrzej Kurek. Prowadził kierowca rajdowy Andrzej Gieysztor. Spieszyli się na spotkanie w sprawie materiałów do kolejnego programu bijącego rekordy popularności. Wyprzedzili ciężarówkę wolno wspinającą się pod wzniesienie, nie przeczuwając, że zza niego, z przeciwka zbliża się ku nim zasłonięta Śmierć, która zabrała całą trójkę.

Znany rajdowiec, Marian Bublewicz, zmarł 20 lutego 1993 po wypadku podczas Zimowego Rajdu Dolnośląskiego, kiedy to auto wypadło z zakrętu i wpadło na drzewo. Śmierci sprzyjała niezbyt profesjonalna pomoc medyczna. Zasadniczo ów wypadek podlega innej statystyce, bowiem miał miejsce podczas zawodów, na drodze zamkniętej dla normalnego ruchu drogowego. I takich podobnych a tragicznych wypadków było jeszcze kilka.

Bodaj największe żniwo w polskim świecie sportu zebrała Śmierć 17 sierpnia 1998, kiedy to w czołowym zderzeniu zginęli Władysław Komar i Tadeusz Ślusarski jadący razem oraz Jarosław Marzec - trójka naszych olimpijczyków.

Inny słynny kierowca rajdowy Janusz Kulig zginął 13 lutego 2004 na strzeżonym przeje?dzie kolejowym, który akurat... nie był strzeżony. Fatalny układ szosy i torów kolejowych oraz usytuowanie domku dróżniczki a do tego jej nieuwaga oraz także kierowcy. Nie, takiej okazji nie mogła przeoczyć Śmierć. Po latach przebudowano ów węzeł.

Bywa, że posiadamy auta o zbyt wielkich możliwościach, do których to pojazdów - jako kierowcy - jeszcze nie przyzwyczailiśmy się. Kilka lat temu (16 września 2005) żona świetnego naszego siatkarza na zagranicznej autostradzie oraz kilkanaście dni pó?niej (1 pa?dziernika 2005) nasza najlepsza pływaczka na krajowej drodze, popełniły błędy i Śmierć zabrała im męża i brata - Arkadiusza Gołasia i Szymona Jędrzejczaka.

No i ostatni (do dzisiaj...) dramat rajdowców - 27 lutego 2008 dwóch dziennikarzy motoryzacyjnych o zacięciu sportowym wsiada do italskiego czerwonego cacka przemysłu samochodowego. Po kilku minutach szaleńczej jazdy ulicami (a raczej wertepami) stolicy dużego kraju w centrum Europy, Śmierć w połowie wykonała swój makabryczny taniec pod wiaduktem, rozpoczynając go od podrzutu na garbie, zaś kończąc go na filarze w pożarowym blasku - zginął młody a utalentowany dziennikarz Jarosław Zabiega, zaś Jego nieco starszy i bardziej doświadczony kolega, Maciej Zientarski, został ciężko ranny. Gdyby mieli zapięte pasy, zapewne obaj spłonęliby w wozie.

Zwykle bywa, że o tragedii nie decyduje jeden czynnik, lecz kilka, które nastąpiły jednocześnie. Jechali zdecydowanie zbyt szybko. Prawdopodobnie obaj w sposób świadomy wybrali się w tę podróż, aby wieczorową porą przetestować pożyczony bolid. Tuż przed katastrofą najechali na garb, który przy kosmicznej (w mieście) prędkości, wytrącił ich z planowanego toru jazdy. Okazuje się, że urzędnicy odpowiedzialni za stan polskich dróg, z braku środków i wyobra?ni, zamiast zlikwidować garb, umieścili przed nim znak ograniczający prędkość. Większość rodaków uznaje winę dziennikarzy, choć na świecie zapewne komentarze będą w rodzaju - Polska to ubogi kraj trzeciego świata, skoro ludzie zabijają się na koleinach i to... stołecznych. Owszem, nawet w Stanach ginie się w koszmarny sposób, ale jest cywilizacyjna przepaść - tam, za oceanem wali się skorodowany most (jeden wśród kilkudziesięciu tysięcy) ułatwiający przemieszczanie, a tu wypadamy z trasy na garbie utrudniającym komunikację...

Czy mądry Polak po szkodzie? Oczywiście! Ponieważ nie przebudujemy wszystkich przejazdów kolejowych oraz wszystkich garbów, to (podobnie jak po wypadku Janusza Kuliga) zabierzemy się za wybrane przejazdy i garby. Gdyby na tamtym przeje?dzie i na tym garbie zginęli zwyczajni Polacy (i tacy ginęli!), to nie byłoby ani dyskusji, ani remontów, a to znaczy, że ci znani nie zginęli daremnie. Gdyby jednak przebudowano te felerne miejsca już po wcześniejszych wypadkach, to żyliby nadal, choć (zdaniem sceptyków) niewykluczone, że "prędzej czy pó?niej pozabijaliby niewinne dzieci przechodzące przez zebrę". Oczywiście, gdyby żyli w bardziej ucywilizowanym kraju, to mogliby także zginąć, jednak raczej nie na przeje?dzie i nie na garbie.

Pana Zientarskiego już osądziła większość rodaków - wystarczy przejrzeć dyskusyjne fora. Mnie chodzi o osądzenie urzędowych osób. Mam nadzieję, że proces ujawni kulisy polskiej bylejakości remontowanych dróg - brak środków, chęci, przewały, niekompetencję i bezduszność. Może doczekamy się pierwszego wyroku na urzędasów? I to w stolicy. Już pewnie są preparowane dokumenty i ustalana jest linia obrony osób zainteresowanych...

PS Czatować - słowo, które w ostatnich latach kojarzy się niemal wyłącznie z internetem, jednak ma jeszcze inne i znacznie starsze znaczenie
2 marzec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
Sugestia
kwiecień 22, 2005
Schroeder: zwiększyć podatki w nowych państwach UE
kwiecień 25, 2004
PAP
Pazerzy nieprzyjaznego państwa
kwiecień 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
Najwięcej polskich dzieci głoduje w wakacje
sierpień 6, 2004
Co sie dzieje w tej Polsce ?
kwiecień 8, 2006
przeslala Elzbieta
Czy zanosi się na osłabienie więzów USA-Izrael?
grudzień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
Rola rodzin ziemianskich
kwiecień 2, 2006
przeslala Elzbieta
Będzie lepiej, chociaż gorzej"
maj 23, 2003
Piotr Kublicki
Wezwanie adresowane do polskich dziennikarzy...
czerwiec 1, 2006
Artur Łoboda
Balcerowicz: Dość robienia ludziom wody z mózgu
grudzień 27, 2006
PAP
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
WŁADZA JAK WULKAN Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
Ostrzeżenie
wrzesień 19, 2004
zaprasza.net
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Precedens procesowy
grudzień 5, 2007
Bogusław
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media