ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
więcej ->

 
 

Trzeci obieg w Państwie Konfidentów

W latach osiemdziesiątych na zaproszeniach „ZA” oraz na okładkach naszego pisma Trwanie pisaliśmy trzeci obieg. Była to nasza reakcja nie tylko na drugoobiegowców , o których ciągle mówiono i mówi się nadal po jednej i po drugiej stronie barykady.

W latach siedemdziesiątych, przypadkiem znalazłem się na bankiecie w prywatnym mieszkaniu na Nowym Świecie w Warszawie - a towarzystwo było egzotyczne, bo jacyś towarzysze z KC, bo jacyś księża, bo jacyś dygnitarze z jakiś tam placówek dyplomatycznych. Stół suto zastawiony, rozmowy pełne ekspresji, całuski, uściski, bruderszafty, innym słowy perski cyrk. Nie byłem nastawiony na pamiętanie nazwisk, ale jedno mnie uderzyło, niebywała wręcz zażyłość tych, którzy potem być może ostrzeliwali się słownie z różnych pozycji budując podziały tam gdzie ich nie było, by zantagonizować okolicę naszą, by postawić nowe płoty, mury, zasieki. Demokracja przecież wymaga podziałów, a jeśli ich nie ma, to trzeba je stworzyć - najprościej szczuć jednych na drugich, dowalić jednym, gloryfikować innych. Wtedy prawdziwe zbrodnie odejdą w zapomnienie, co więcej prawdziwi zbrodniarze będą kreowani na autorytety, będą mówili tutaj co jest dobrem co naszą nadzieją - i w jakich szatach ma być ubrany nawet sam Pan Bóg.

Pamiętam - a to cywilizacja śmierci, a to cywilizacja miłości - bo każdy z nich to reprezentant innej cywilizacji z Judeo - chrześcijaństwem włącznie. Byłem wprawdzie zbyt młody by połapać się w tym wszystkim, ale na tyle przytomny by nie dać się zagospodarować, nie stać się chłopcem do bicia czy gońcem ich rojeń. I może tutaj należy szukać tego mego trzeciego obiegu, nie sformalizowanego, nie mającego swoich struktur. Jeśli ma być jakaś tam oficjalna forma naszego istnienia, to niech to będzie np. szum lasu czy oceanu, a może rechot żab – niech tropią, niech śledzą, niech zakładają podsłuchy i zapisują niepokornych wędrowców, co wolni są nawet wtedy gdy przez nimi przepaść a za nimi mur.

Lata siedemdziesiąte to także okres moich rozmów z Jerzym Juliuszem Emirem (1940-1996), który chyba pierwszy napisał kilka zdań właśnie na ten temat: "Do tej pory ujawniono zaledwie drugi obieg polskiej sztuki. Ten nieoficjalnie – oficjalny, dotowany, sponsorowany, wyposażany w urządzenia i td. Obieg trzeci – to twórcy, którzy mieli odwagę podjąć zupełnie samotna walkę przeciw wiatrakom PRL-u. również jak ci z drugiego obiegu byli represjonowani, dławieni, więzieni. Nie są dziś posłami ani senatorami; część z nich, jeszcze bardziej niż wczoraj nie ma za co żyć. Dalej jednak będą wykonywać swój los".

(druk biuletyn Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Skierniewicach, rok 1990).

Następnie Prawo i Życie (7.XII. 1991) wydrukowało felieton Marka Rymuszki Trzeci obieg. A w nim między innymi jest napisane: "Mamy tu do czynienia z odwiecznym dylematem, zasadzającym się w pytaniu, czy środkiem wiodącym do celu jest wyłącznie walka, czy też również postawa pozytywistyczna; praca na rzecz uniwersalnych wartości, które powinny przetrwać niepomyślne czasy także w obiegu oficjalnym, tyle że w postaci na poły utajonej.

Nasze najnowsze doświadczenia historyczne zdają się przyznawać rację zwolennikom opcji czynnego oporu oraz walki jako siły napędowej koła zamachowego dziejów. Powiadają oni: gdyby nie było solidarnościowej konspiracji, ulicznych demonstracji oraz starć z milicją, więzień, represji i aresztować setek ludzi, nie znale?libyśmy się dziś w miejscu, do jakiego doszliśmy. I to jest prawda, której nikt nie może kwestionować. Pod jednym wszelako warunkiem: że jednocześnie nie będzie się odsądzało od czci i wiary tych, którzy nie nadają się do czynnej walki, gdyż inna jest po prostu ich konstrukcja psychiczna czy szerzej osobowość. A jednak, pomimo że nie wyrywali oni z jezdni brukowców, aby ciskać nimi w uzbrojonych po zęby ZOM-owców i nie rozlepiali nocami ulotek, poprzez swoje trwanie na powierzchni – trwanie szczególne, gdyż pozwalające na przynajmniej częściowe realizowanie założonych celów – również mają swój udział w runięciu systemu, jaki narzuciła nam historia.

Ludzi takich było wielu, tyle że ani przedtem ani obecnie nie pojawiają się oni na pierwszym planie politycznej sceny. Taka już jest ich natura. Pomimo to, a może właśnie dlatego, są oni w naszym życiu – wczoraj, dziś, jutro – nader ważną i cenną wartością".

Jaki los czeka trzeci obieg - czy taki sam jak tych biorących udział w działaniach „ZA” i będących zarazem bohaterami mojej książki Niepokorni Szlaku Królewskiego - nie mnie o tym sądzić. Świat jest nie tylko dziwny, ale także wielce zagadkowy, niepojęty i nie wiemy co jest każdemu z nas pisane jutro. Całe szczęście, że ci co uważają, że widzą jak ma wyglądać jutro - nie zajmują się naszą tutaj obecnością. Zresztą trudno było przewidzieć co powie Zygmunt Trziszka ( 1937 – 2000)), który wygłosił pełną emocji mowę w czasie trwania mego wieczoru autorskiego w roku 1995 w klubie Związku Pisarzy Polskich w Warszawie, oto drobny fragment:

(…)Masowa kultura liczy na masowego odbiorcę, no i może zarzucić Sokołowskiemu, że go nie było w ogóle. Wojaczek napisał takie wiersze: Wojaczek, którego nie było - nas też właściwie nie ma i można powiedzieć , że nas nie było, tak jak jeden z naszych kolegów, mianowicie Waldek Dąbrowski , którego jeszcze widziałem w zeszłym tygodniu, już go nie ma, bo go Niemcy przejechali. Oczywiście nie można powiedzieć, że to wina Niemców, wiadomo, że wina Dąbrowskiego, bo po co przechodził drogę po ciemku, czy coś w tym rodzaju. No więc sam sobie zaszkodził, jeszcze jeden przykład, że wszyscy tylko sami sobie szkodzimy, wszyscy chcą dla nas dobrze, wszyscy nam dobrze życzą, tylko, że my nie potrafimy się odnale?ć w tej rzeczywistości, która stawia na jednostkę wyzelowaną, a nie jakąś autonomiczną.

(...)Jesteśmy planowo skazani do likwidacji, jeśli nie chcemy być wyzelowani prawda, tylko budujemy autonomię, a jeszcze na dodatek próbujemy się zbierać w jakieś grupy, co jest w ogóle niedopuszczalne - więc liczą na to, że nie mając ani grosza na papier, ni notatkę papieru, wyparowujemy z życia...

Dziś, wielu twórców, których bym mógł z czystym sumieniem zaliczyć do trzeciego obiegu, już nie wędruje… Śladem ich istnienia są wystawy organizowane w galerii im. Beni U Hopfera na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie (1973 - 1976), potem w Autorskiej Galerii „ZA” (1976 - 2007). Następnie wydawany przez ZA periodyk literacki Trwanie czy realizacje w ramach Festiwalu Sztuki Najnowszej ZA (1997 - 2007) oraz otwarte w ostatnich miesiącach Muzeum Szlaku, gdzie gromadzona jest dokumentacja naszych realizacji a także twórców wspierających ZA.

25 listopad 2007

Wiesław Sokołowski 

  

Archiwum

Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marzenia o imperium amerykańskim
październik 26, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Niewykorzystane możliwości internetu
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
I czego sie paniusia....
październik 28, 2006
Gloria z Melbourne
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
Polka wygrała na wybiegu
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Konfrontacja z globalizmem w Europie i w Ameryce
czerwiec 16, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dał nam przykład boliwarianin
marzec 9, 2007
pnlp
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Biada doroslym
luty 2, 2009
Elzbieta Gawlas Toronto
Świat stoi na głowie
kwiecień 22, 2005
Żydom i Izraelowi wszystko wolno!
październik 24, 2006
tatar
Al-Jazeera and the Truth by Charley Reese
listopad 28, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
LaRouche o najważniejszych kwestiach po wyborach 7 listopada
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jako pozór i szansa
styczeń 15, 2007
Gracjan Cimek
W strefie Gazy straszne obrazy. Utwór na palestyńską rodzinę, Norwega lekarza i "Miśka" pielęgniarza
styczeń 21, 2009
orwell.blog.pl
Koniec amerykańskiego snu
maj 27, 2006
Robert Fisk
Gra o główna nagrodę - część II
grudzień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media