|
Fundamentaliści protestancy w USA
|
|

Dwcip niedawno jeszcze stosowany przeciwko Polakom w USA, głównie przez zawodowych dowcipnisi żydowskich, zaczynał się od pytania: „Ilu Polaków potrzeba żeby wymienić żarówkę?” Dziś dowcip ten jest w nowej wersji: „Ilu potrzeba neokonserwatystów-sjonistów, żeby wymienić żarówkę?,” na co jest odpowied?: „Neokonserwtyści-sjoniści nie używają żarówek, poprostu wypowiadają wojnę przeciwko złu i podpalają dom.”
Dowcip ten nieraz służy jako wtęp do dyskusji o neokonserwatystach-sjonistach wśród oponentów polityki wojennej rządu Bush’a, który sam jest fundamentalistą protestanckim manipulowanym przez lobby Izraela. Ideologia neokonserwatyzmu została stworzona przez nowojorskich trockistów, którzy z upadkiem komunizmu, nawrócili się na radykalny sjonizm, reprezenowny w Izraelu przez partję Likud.
Dzięki przyjęciu nazwy „neokonserwatyzm,” byłym trockistom udało się opanować bogate fundacje założone przez ludzi o poglądach zachowawczych i uruchomić ruch polityczny, który nie ma nic wspólnego z poglądami zachowawczymi i działa na wzór „permanentnej wojny Trockiego o komunizm” kiedy głosi potrzebę permanentnej wojny o ich wersję demokracji, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie. Ideologia ta popiera hegemonię Izraela od Nilu do Eufratu. Jedna trzecia ludności USA popiera pro-izraelską politykę na Bliskim Wschodzie i wielu z nich wierzy, że żyjemu w okresie Apokalipsy i powrót Chrystsa na ziemię musi być poprzedzony zwycięstwem Żydów nad Arabami.
Pisarz amerykański James Carroll uważa, że ideologia neokonserwatyzmu została przyjęta przez fundamentalistów protestanckich pod koniec Zimnej Wojny i przygotowała grunt w USA do zniszczenia świata za pomocą broni nuklearnych, jako dopuszczalny skutek opozycji fundamentalistów przeciwko złu naprzód w formie komunizmu: „raczej śmierć niż komunizm” („better dead thn red”), a obenie w formie „islamo-faszyzmu.”
Neokonserwatywny rząd Bush’a niby działa w imię realizmu opierając się na z gruntu pomylonej logice nie mającej nic wspólnego z realizmem. Fundamentalizm protestancki został określony w 20tym wieku w na podstawie pięciu fundamentalnych zasad opartych na specyficznej protestanckiej dosłownej interpretacji nieomylnych przepowiedni religijnych o Apokalipsie, które nie podlelgają interpretacjom.
W dzisiejszych czasach rewolucji informacji ludzie są zdezorientowani przemianami poza ich kontrolą zwłaszcza degradacją środowiska, który to proces coraz bardziej zagraża istnieniu wielu społeczności ludzkich. Fundamentalizm protestancki w USA wykorzystuje zasady ochrony wolności przekonań religijnych w konstytucji amerykańskiej.
John Cotton, kaznodzieja purytański zdefiniował Amerykę jako miejsce wyjątkowe na świecie, które jego kolega po fachu, John Winthrop nazwał symbolicznie „miastem na wzgórzu” („the city on a hill”). Wrażenie to powtarzane jest regularnie co cztery lata w czasie wyborów oprezydenta USA. Pojęcie to pochodzi od fanatycznych purytanów ze stanu Massachussetts, którzy wyjechali do Ameryki jako protest przeciwko kościołowi protestantów kościoła angikańskiego, według nich jakoby zbyt bliskiego katolicyzmowi i nie dosyć związanego ze Starym Testamentem i Judaizmem. Purytanie ciążyli w kieruku Judaizmu i jednocześnie skutecznie walczyli o władzę, ale nie o wolność religijną innych ludzi.
Purytanie myśleli o sobie, że przeżywają na nowo biblijną ucieczkę Żudów z Egiptu i ich „miastem na wzgórzu” była biblijna Jerozolima. Purytanie po 1600 roku, twierdzili że uciekli na wolność z pod papieskich wpływów przez Atlantyk, który według nich symbolizował rzekę Jordan, a innowiercy wśród przybyszów z Europy, byli dla nich Kanaitami z Kany Galilejskiej.
W tej orientacji nie było miejsca na tolerancję, zwłaszcza Indian, pogańskich autochtonów kontynentu amerykańskiego. Purytanie uważali że autochtoni mają do wyboru nawrócenie się lub śmierć i wypędzili z Bostonu Roger’a Williams’a który z nimi się nie zgadzał. Uszedł on z życiem i złożył osdę w Rhode Island, wolną od władzy purytan oraz pierwszy w Ameryce i nawolywał do „muru podziału” między władzą purytan i przekonaniami religijnymi. W następnym stuleciu Thomas Jefferson przejął to hasło.
„Miasto na wzgórzu” pozostało jednak dla fundamentalistów protestanckich symbolem specjalnej misji Ameryki na świecie, którą obecnie jest „permanentna wojna o demokrację,” analogiczna do permanentnej wojny o komunizm głoszonej przez Trockiego. Dlatego niektórzy pacyfiści amerykańscy nazywają prezydenta Bush’a „trockistą.”
Dla fundamentalistów protestanckich, takich jak Bush, słowo demokracja lub wolność są równoznaczne z pojęciem zbawienia. Nie ma według nich wolności poza amerykańskim stylem życia. Nawet po upadku muru dookoła Berlina i Związku Sowieckiego nadał fundamentaliści protestanccy mówią o „wolnym świecie,” ale nie mówią od jakiej niewoli jest ich świat wolnym.
Podbój kontynentu amerykańskiego jest przedstawiany jako wyraz „ostatnich najlepszych nadzieji ludzkości” i przeznaczenie wolnych ludzi rozpowszechniających wolność. Dlatego pierwsze hasło Bush’a w podboju Iraku było „wolność Iraku” („Iraqi Freedom”). Nomiast powoli niewolnictwo w murzynów zaczyna być krytykowane odkąd walka o równe prawa murzynów posłużyła Żydom do zajęcia przywództwa w społeczeństwie amerykańskim na miejsce Anglo- Saksonów. Jak dotąd zbrodnia ludobójstwa indian, autochtonów kontynentu amerykjańskiego, nie jest krytykowane w USA ponieważ nie ostało ono właściwie przeanalizowane w piśmiennictwie amerykańskim.
Brak nadal jest jasnego postawienia sprawy, że USA funkcjonuje jak inne państwa i nie ma wyjątkowych praw dzięki swemu „wyższemu posłannictwu” oraz działaniu niby w imię „humanitarnych interwencji.” Amerykańscy konserwatyści interweniują w imię wolności, a liberałowie w imię praw człowieka, tak że nawet zniszczenie Iraku pokazywane jest jako uzasadnione, żeby Irakijczycy mogli przestrzegać „praw człowieka.”
Jakoby religijna motywacja rządu Bush’a wyraża się w częstym powoływaniu się na Pana Boga językiem misjonarzy fundamentalistów protestanckich, żeby uzasadnić przemoc amerykańską „dla dobra Izreala” używając terminologji „walki dobrego ze złem.” Tak więc propagandowym celem napadu na Irak było nie tylko „rozprzestrzenianie demokracji” ale również „pokonanie zła.”
Obecnie większość Amerykanów jest niezadowolona z wojny w Iraku, ponieważ okupacja i pacyfikacją tego państwa jest fiaskiem, natomiast gdyby Amerykanie zniszczyli świat starając się uzunąć z niego zło, a to byłoby do przyjęcia przez fundamentalistów protestanckich. Robert J. Lifton napisał, że w USA zniszczenie planety ziemskiej jest do zaakceptowania, jeżeli stałoby się to w celu oczyszczenia planety ze zła.
Obecnie w USA, w dialogu na temat Iraku, mówi się o tym jak „Irakijczycy zawiedli” USA i nie dokonali własnego oczyszczenia się z grzechów sekt muzułmańskich mimo „pomocy” amerykańskiej i teraz być może Amerykanie zostawią Irakijczyków, żeby gotowali się w swoim „własnym sosie.” Amerykanie dzięki swojej „misji dziejowej” i „dobrym intencjom” nadal mają wyjątkowe prawa interwencji za granicami swego kraju, według fundamentalistów protestanckich.
Tradycja fundamentalizmu protestackiego połączyła się z tradycją „wyjątkowości” USA, za czasów kadencji prezydenta Bush’a, która będzie trwała do stycznia 2009go roku. Bush zapytany na konferencji prasowej czy popełnił błąd kiedykolwiek w życiu, odpowiedział: „Nie przypominam sobie ani jednego błędu” i nadal twierdzi on, że niepowodzenie w Iraku jest z winy Irakijczyków. Tymczasem konstytucja USA zakłada że władze wykonawcze popełniają błędy i dlatego ich decyzje muszą być sprawdzane przez przdstawicieli wybranych do kongresu.
James Carroll uważa, że najbardziej niebezpiecznym problemem dwudziestego pierwszego wieku jest fundamentalizm protestancki, a nie fundamentalizm islamski, który jest obecnie stawiany na pierwszym miejscu w USA. Carrol, jako katolik, uważa że trzeba walczyć przeciwko rosnącym wpływom fundamentalizmu protestanckiego. Obecnie na świecie jest miliard katolików, którzy muszą bronić się przed wpływami fundamentalistów protestanckich, którzy skutecznie starają się „nawracać” katolików w USA i w Ameryce Łacińskiej na fundamentalizm protestancki.
„Wojna przeciwko terrorowi” jest nonsensem. Akty terrotu powinny być traktowane jako zbrodnie, a nie jako dzialąnia na wojnie, w której Bush jest wodzem naczelnym i ma pod sobą rosnący Pentagon i nowy Departament Wewnętrznego Bezpieczeństwa (Dept. Of Homeland Security) oraz stworzył on nową Komendę Ameryki Północnej, jak również bardzo wysoko płatną prywatną kontraktową armię ochranirzy, których w Iraku jest więcej niż wojsk USA.
James Carroll uważa podobny przerost sił zbrojnych w Związku Sowieckim istniał do 1987 i 1988 roku, kiedy w dowództwie sowieckim zdobyli przewagę przeciwnicy wojny zapobiegawczej przeciwko USA i wyłonili jako szefa partji komunistycznej Michaiła Grobaczowa. Ciekawe jest, że Carroll ocenia, że zachwanie się Armii Czerwonej w czasie katastrofy w Czernobylu i nielegalny przelot oraz wylądowanie Mathias’a Rust’a małym samolotem typu Piper Club, na Placu Czerwonym pod murami Kremla ułatwiły Gobaczowowi zaczęcie reform kolosalnego sowieckiego aparatu wojskowego.
Okazało się że aparat pochłaniający wszystkie wysiłki ekonomiczne Związku Sowieckiego i państw satelickich nie potrafil ani całowicie kontrolować sowieckiej przestrzeni powietrznej, ani nie umie znaleść się odpowiedzialnie, wobec masowego zatrucia radioaktywnego w Czernobylu.
Carroll ma nadzieję że fiasko w Iraku otrze?wi obywateli amerykańskich i nie pozwolą oni dalej na nadmierne wydatki zbrojeniowe USA, większe znacznie niż wydatki na zbrojenia wszystkich państw na świecie razem wziętych. Carrol przypisuje ten stan rzeczy w dużej mierze fundamentalistom protestanckim w Ameryce.
www.pogonowski.com |
|
24 wrzesień 2007
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
"Motyw zysku na polu bitwy w kolebce cywilizacji"
listopad 28, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
|
Wiek katastrofalnego kapitalizmu
październik 23, 2007
Naomi Klein
|
Prawda historyczna
maj 15, 2003
przesłała Elżbieta
|
Koszty systemu emerytalnego zostaną ograniczone?
sierpień 7, 2002
PAP
|
Umiejętność czytania tekstów - "Atak w Oświęcimiu"
sierpień 11, 2004
|
Dlaczego prof. Bronisław Geremek jak ognia unika lustracji?
kwiecień 26, 2007
Zdzisław Raczkowski
|
Polskie Niezależne Media
styczeń 8, 2006
zaprasza.net
|
Samobojki
czerwiec 27, 2003
przesłała Elżbieta
|
Pogrobowcy Minca
luty 3, 2003
Artur Łoboda
|
Bezsensowna śmierć
czerwiec 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Gdzie jest MS Ziobro?
styczeń 25, 2007
Bogusław
|
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
|
List do Prezydenta Boliwariańskiej Republiki Wenezueli
grudzień 1, 2006
Bogusław Ziętek
|
Amerykańska Teokracja?
maj 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Miliardowe Zyski na Akcie Terroru
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
|
Śmierć opozycyjnego wobec Moskwy reportera
wrzesień 2, 2008
PAP
|
Amerykańska Krajowa Fundacja Naukowa finansuje projekty inwigilacji obywateli
czerwiec 23, 2007
BIBULA
|
więcej -> |
|