ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
więcej ->

 
 

Wiersze. które chcę zabrać ze sobą

Wystąpienie Wiesława Sokołowskiego w Teatrze Promocji Poezji na scenie Teatru Zależnego


1.
Będę czytał, opowiadał o „ZA”, o sobie – mówił to, co mi intuicja w tej chwili podpowiada. Jednak nadrzędną sprawą będą wiersze – wiersze, które piszę od ponad 40 – lat, wiersze, które chcę zabrać z sobą ...
Zrobiłem setki, właściwie tysiące różnych zapisów. Potrzebę ową tak oto zanotowałem:

***
wiersz napisany
dzień nie zmarnowany
wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany
wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany

ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane

Ten zapis mogę odnieść do całej mej świadomej obecności. Nie jest on czymś niezwykłym, szokującym. Jest to jakby chlapnięcie farbą na ogromny blejtram naszego istnienia – chlapnięcie zastygłe w kształt wiersza, który emanuje ciągle swoją energią.

2.
Debiut. Rok 1972 - teksty zaniosłem do redakcji „Kultura”, gdzie dział poezji prowadził Zbigniew Bieńkowski. Nie wiedząc właściwie z kim rozmawiam, dałem plik swoich wierszy, z prośbą o druk i wyjechałem na wakacje.
Ponieważ co tydzień kupowałem „Kulturę”, ze względu na felietony „Hamiltona” - patrzę a tu, mój wiersz, krótka informacja o mnie; powiedziałbym dziś, że przeżyłem „maleńki szok”.

Tygodnik „Kultura” dla poety w owym czasie był tym, czym dla muzyka „Filharmonia” a dla malarza „Zachęta”. To było uderzenie z tej najwyższej półki.

Pamiętam, że przy odbiorze honorarium, pod okienkiem kasy spotkałem „Hamiltona”. Gratulując mi debiutu zaprosił mnie do „Kameralnej” na Foksal, gdzie spędziliśmy cały wieczór racząc się różnymi smakołykami. Oczywiście moje honorarium za wiersz było znikomym procentem rachunku jaki zapłacił „Hamilton” za nasze biesiadowanie.

Sława „Hamiltona” w owych czasach była tak ogromna, że przyjeżdżały wycieczki szkolne z prowincji i przychodziły oglądać go do nas, do winiarni „U Hopfera”. Dziś o nim nikt nie pamięta.

Dając ten przykład, chcę podkreślić, że takich spotkań miałem wiele – to one w jakiś sposób mnie ukształtowały – pozwoliły mi określić to co jest dobre - bo jest dobre, to co jest złe - bo jest złe. Uczuliły mnie na różnych „specjalistów”, na różnych o zawężonej świadomości fachowców.

3.
Ponad czterdzieści lat wędruję po Szlaku Królewskim. Jeden ze znanych, już nie żyjących krytyków, wykładowca warszawskiej ASP, Maciej Gutowski tak pisał:

„Hopfer” był azylem, miejscem, gdzie wszystko, co jest regułą „na zewnątrz” traciło swoje prawa i ulegało czasowemu zawieszeniu. Tu, gdy się chciało, można było powiedzieć rzeczy, których w normalnym życiu się nie mówi „tak sobie” i można było milczeć, gdy chciało się milczeć. Było więc azylem dla osobowości i jak by powiedzieli strukturaliści, spełniało funkcję czasu i miejsca „sacrum”.

Mówiąc inaczej, było to miejsce wyjątkowe - a ja znalazłem się tam dzięki muzyce, chodziłem do szkoły muzycznej i przez kilka lat mieszkałem w słynnej „Dziekance” na Krakowskim Przedmieściu. Mieszkali tam uczniowie, studenci Akademii Sztuk Pięknych, Szkoły Teatralnej, Szkoły Baletowej, Szkół Muzycznych. Wszystko to, co było związane ze sztuką splatało się w tym miejscu. Nie chcę się zbytnio rozwodzić, ale wędrowanie moje po Krakowskim Przedmieściu nauczyło mnie jak odszukać w hałasie - spokój, a w chaosie - ciszę. Oczywiście wiele wierszy powstało poświęcone Królewskiemu Szlakowi, jeden z nich będę chciał zabrać z sobą:

***
lubię
iść Krakowskim Przedmieściem
moją młodością
oglądać galerie, których
już nie ma
wpadać do kawiarni, piwiarni
winiarni, które zniknęły
jak ludzie – kwiaty

dziś na rogu
żebrak pozdrawia nas
bo duch niezależny, wolny
zniknął ze Szlaku Królewskiego

uśmiercono nas –

bez wystrzału oddaliśmy Stolicę
manekinom
najemnikom
obywatelom
świata

(Obumarli str 16)


4.
Mieszkam w Rawce, nad rzeką Rawką, na skraju Puszczy Bolimowskiej - mam 70 minut drogi kolejką do Warszawy. Mój dom oddalony jest 100 m od przystanku PKP, 500 m. do rzeki i lasu. Jest to więc miejsce właściwe dla mojej działalności literackiej także; właściwe – bo jestem sam, a kiedy nie chcę być sam - wsiadam w kolejkę i jadę na Krakowskie Przedmieście i jestem jak to się mówi wśród ludzi wyjątkowych, mądrych. Teraz, ponieważ stuknęła mi 60- dziesiątka, moje podróże są coraz rzadsze.

Ale wróćmy do zapisów. Oto kolejny wiersz, który chciałbym zabrać z sobą.:

***
czego dotykasz
rób to w sposób wspaniały
niezwykły
w każdy szczegół
wkładaj wszystko:
i chmury i liść
i kryształ deszczu

myśl
nawet błahą
doskonal w sobie
... lubisz więc wznosisz ...
oto znaki
znaki istnienia ?
wtedy praca twoja
chwilami stanie się
sztuką
a chwil tych
nie sposób zapomnieć
ani zapisać formą

(„Trwanie pomimo” 1993 str. 81)


5.
Dziś otwieramy X Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA”. Nasze Festiwale odbywały się w Warszawie, w Łowiczu, w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie, na skraju Puszczy Bolimowskiej w Rawce.

Dziesięć lat temu tak pisałem:

Czy Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA” stanie się miejscem rozmowy i czy językiem tej rozmowy będzie nasza sztuka.

Okazało się jednak, że wolę bardziej spacery nad rzeką, wycieczki rowerowe doliną Rawki oraz swoje zacisze domowe, niż przekonywać kogoś, kto i tak wie, rozumie, ma pewność, ponieważ żyje w takiej czy innej strukturze. A ona dba o to, by wszystko było jasne, jednoznaczne, bogate i postępowe ...

Niemniej tu na skraju lasu umiejscowiłem biuro Festiwalu Sztuki Najnowszej „ZA” i realizuję swoją ideę festiwalu nieustającego. Tu też jest siedziba Zrzeszenia Artystycznego „ZA” - goszczę przyjaciół z różnych miejsc i o różnych poglądach.

6.
Rozumienie poezji – jeśli można tu mówić o jakimś rozumieniu - tak bardzo nie zmieniało się. Świadczą o tym zapisy.

(Pierwszy zapis z roku 1978)

Słowo, to wypowiadane na co dzień, jest dla naszej myśli nieosiągalne w pełni. (...)

W słowie, które jest – mówiąc lapidarnie – zapisem naszego trwania, skupiają się także rytualne, magiczne siły; one szczególnie ujawniają się w sytuacjach dla nas losowo trudnych, ciężkich czy tragicznych. Te „siły” zdolne są także wyrwać nas z beznadziejnego odrętwienia tera?niejszością.

Głos pełny ma wtedy nasza wyobra?nia.

(Rok 1978 Druk Lubię, str.7)


(drugi zapis z roku 1982)

***
poezja moja, to prośba
o darowanie mi
mnie

prośba
o nie przekreślanie moich wierszy
o nie przekreślanie mojej nadziei

poezja moja, to także gotowość
i odpowiedzialność podjęcia w sobie
ciebie
gotowość nie wymuszona

poezja wreszcie, to mój organizm
osłabiony, niedożywiony
obcy formie

więc
poezja to
to
co staje się, pomimo
co nie jest ani słowem
ani metaforą, ani czynem
a co trwa tutaj, trwa w geście
w sposobie
milczeniu
trwa całą niepojętą we mnie
naturą

(Trwanie pomimo, str 16)


(trzeci zapis z roku 1991)

***
Poezja
- nie wiem –
może dzień nowy
wzejdzie
w koronie jej mądrości
o, dobrze by było
gdyż można wtedy
w s z y s t k o
porządkować – i swoje życie
i c h a o s
wiersza, co sypie się w ręku
gdy myśl trwożliwie kurczy się
i obumiera

(Trwanie pomimo, str 114)

Tak od siebie na gorąco powiem, że wiele uczelni w mojej okolicy ma w swojej nazwie słowo „Humanizm”. Jest to poważne nadużycie, bo humanizm nie może istnieć bez poezji – a oni jakoś sobie bez niej bardzo dobrze radzą ...


7.

***
wszystko ma swój
koniec
moje wiersze
także, na początku
powstały i na końcu
się kończą
ani koloru, barwy, ani
prostych ścieżek nie szczęścił
mi los
nawet dziś, to, czego dotykam
urasta do rangi problemu
i zdziwienia, że jeszcze
może coś się dziać
z lud?mi ni to z polski
ni to w Polskę
idących

(Trwanie pomimo str 74)

***
jeśli wszystko przemija
to i nasze drobne smutki
przeminą także
i myśli roziskrzone
i noce lękliwe
i wiersze doskonałe
prawdziwe
odpadną
tak jak kora
odpada od dnia
tak jak promień
co wznosi, rodzi, przemienia
odchodzi

jeśli wszystko przemija
to i my też
odlecimy
pofruniemy, w niebo wstąpimy

(Trwanie pomimo, str 104)


***
trzeba odejść
by lepiej zapamiętać
by mocniej przeżyć
by wierniej dochować
by zbyt nie wątpić
by zbyt nie pragnąć
trzeba odejść
by z powrotów wznosić
pewność:
każdy wiek ma
swoje abecadło
swoją jasność
i zamroczenie
trzeba odejść
by prześcignąć lata
mijane
i w pogodzie ducha
osunąć się w siebie ...

w błękitną smugę
wzruszenia

(Trwanie pomimo, str. 105)

8.
Spotkałem takie osoby, dla których sztuka była sprawą najważniejszą. Oto niektórzy z nich :
Włodzimierz Braniecki
Jerzy Juliusz Emir
Leon Gruzd
Wiktoria Ilijn
Andrzej Partum
Stanisław Stanik
Czesław Radzki
Marek Rymuszko
Jerzy Wardęcki
Eugeniusz Wygocki „Benio”
Janusz Zagajewski
Jerzy Zieliński „Jurry”
Szczęsny Wroński
i wielu, wielu innych.

To były różne spotkania. Jednak z perspektywy czasu, z perspektywy obecnej chwili, gdzie właściwie wszelakie autorytety sprowadzono do tzw. siły pieniądza wyrosłej z mrocznych działań bezpieki - tamte chwile jawią mi się jako świat nierzeczywisty, jako zaprzeszłość, która właściwie nie istniała, a która jednak była rzeczywistością bezsporną.

Nie wiem, czy jest to właściwy moment, by wspomnieć o Jadze, żonie mojej. Bez jej obecności, bez jej dnia po dniu, nie stałbym tutaj, teraz, na deskach sceny Teatru Zależnego w Teatrze Promocji Poezji przy ul. Kanoniczej, jednej z najpiękniejszych uliczek Krakowa.

Zresztą moje zawołanie z lat osiemdziesiątych wywieszane na ogromnym transparencie:

Boże mój
a gdzie jest moja
duma

dziś brzmi jak szyderstwo, wobec tego niby „dobrobytu” żebrzącego na ulicy. Czyli - tyle jest w nas Boga ile ludzi opuszczonych, wykluczonych, zaszczutych, śpiących na dworcach, właściwie błąkających się bez celu.


9.
Żegnając się z Państwem, chcę powiedzieć jeszcze kilka zapisów które będą drukowane w najnowszej mojej książce pod tytułem ”Pieśń o Garocie”

***
wiedzieć
wiedzieć

mieć
mieć

słowa są
rzeczywistość jest

świat
ani za duży
ani za mały
jest właściwy

pozwala istnieć

kroczyć
grodzić
wiązać
układać
wyrywać
zapętlać

iść z prądem
iść bokiem
iść okrakiem

i liczyć
liczyć gwiazdy rzeczywiste

- bo liczbą otchłani
jest poezja

(pociąg Warszawa – Rawka) lipiec - wrzesień 2004)


***
namnożyło się
świrów
świdrów
obcęgów

niewiele ud?wignę
stąd sposobem
przestawiam ciężary
sposobem
by nie wyleciał mi dysk
czy inne
nie zaskoczyło mnie
złamanie
heblowanie

załamanie


***


Pęknięcie

ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć

my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie

w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym

jest pustka
jest idea
jest Bóg

śmieci
nie ma

www.trwanie.republika.pl
3 czerwiec 2007

Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego & 

  

Archiwum

Unikam
marzec 7, 2006
Julian Tuwim
Sarkozy popiera budowę Muzeum Historii Żydów Polskich
luty 19, 2008
PAP
Słowa - Nie - Klucze czyli kilku je?d?ców Apokalipsy
marzec 14, 2008
Magdalena Figurska & Marek Olżyński
TAM GDZIE KIEDYŚ BYŁA POLSKA
styczeń 5, 2005
Edward Maciejczyk
Jakie ma intencje "elita przywódcza świata"
wrzesień 16, 2005
Marek Głogoczowski
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
The Babylonian Brotherhood
sierpień 1, 2007
enki
Demokraci atakują Busha za interwencję w Iraku PAP 02:00
listopad 15, 2005
PAP
Bezgraniczne szaleństwo
lipiec 14, 2006
Michał Likowski
Katyn massacre film & Jewish conduct in Poland
luty 2, 2008
przysłał Israel Shamir
Kościół opuścił swój lud
lipiec 7, 2004
WWW.PATRIOCI.ORG
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
True fact złodziej story
styczeń 30, 2008
Andrzej Reymann
Eurokibuc to jest to
listopad 11, 2006
luzak
Życie jest Lepperem ("Życie")
marzec 18, 2004
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
Strategia dla pokoju
sierpień 25, 2008
Artur Łoboda
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Zgromadzenie Religijne krytykuje "Mapę drogową"
maj 24, 2003
przesłała Anetka
"Sprawiedliwość społeczna" wedle PO
styczeń 24, 2008
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media