ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Kto zmasakrował ludność Buczy?  
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
więcej ->

 
 

Wiersze. które chcę zabrać ze sobą

Wystąpienie Wiesława Sokołowskiego w Teatrze Promocji Poezji na scenie Teatru Zależnego


1.
Będę czytał, opowiadał o „ZA”, o sobie – mówił to, co mi intuicja w tej chwili podpowiada. Jednak nadrzędną sprawą będą wiersze – wiersze, które piszę od ponad 40 – lat, wiersze, które chcę zabrać z sobą ...
Zrobiłem setki, właściwie tysiące różnych zapisów. Potrzebę ową tak oto zanotowałem:

***
wiersz napisany
dzień nie zmarnowany
wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany
wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany

ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane

Ten zapis mogę odnieść do całej mej świadomej obecności. Nie jest on czymś niezwykłym, szokującym. Jest to jakby chlapnięcie farbą na ogromny blejtram naszego istnienia – chlapnięcie zastygłe w kształt wiersza, który emanuje ciągle swoją energią.

2.
Debiut. Rok 1972 - teksty zaniosłem do redakcji „Kultura”, gdzie dział poezji prowadził Zbigniew Bieńkowski. Nie wiedząc właściwie z kim rozmawiam, dałem plik swoich wierszy, z prośbą o druk i wyjechałem na wakacje.
Ponieważ co tydzień kupowałem „Kulturę”, ze względu na felietony „Hamiltona” - patrzę a tu, mój wiersz, krótka informacja o mnie; powiedziałbym dziś, że przeżyłem „maleńki szok”.

Tygodnik „Kultura” dla poety w owym czasie był tym, czym dla muzyka „Filharmonia” a dla malarza „Zachęta”. To było uderzenie z tej najwyższej półki.

Pamiętam, że przy odbiorze honorarium, pod okienkiem kasy spotkałem „Hamiltona”. Gratulując mi debiutu zaprosił mnie do „Kameralnej” na Foksal, gdzie spędziliśmy cały wieczór racząc się różnymi smakołykami. Oczywiście moje honorarium za wiersz było znikomym procentem rachunku jaki zapłacił „Hamilton” za nasze biesiadowanie.

Sława „Hamiltona” w owych czasach była tak ogromna, że przyjeżdżały wycieczki szkolne z prowincji i przychodziły oglądać go do nas, do winiarni „U Hopfera”. Dziś o nim nikt nie pamięta.

Dając ten przykład, chcę podkreślić, że takich spotkań miałem wiele – to one w jakiś sposób mnie ukształtowały – pozwoliły mi określić to co jest dobre - bo jest dobre, to co jest złe - bo jest złe. Uczuliły mnie na różnych „specjalistów”, na różnych o zawężonej świadomości fachowców.

3.
Ponad czterdzieści lat wędruję po Szlaku Królewskim. Jeden ze znanych, już nie żyjących krytyków, wykładowca warszawskiej ASP, Maciej Gutowski tak pisał:

„Hopfer” był azylem, miejscem, gdzie wszystko, co jest regułą „na zewnątrz” traciło swoje prawa i ulegało czasowemu zawieszeniu. Tu, gdy się chciało, można było powiedzieć rzeczy, których w normalnym życiu się nie mówi „tak sobie” i można było milczeć, gdy chciało się milczeć. Było więc azylem dla osobowości i jak by powiedzieli strukturaliści, spełniało funkcję czasu i miejsca „sacrum”.

Mówiąc inaczej, było to miejsce wyjątkowe - a ja znalazłem się tam dzięki muzyce, chodziłem do szkoły muzycznej i przez kilka lat mieszkałem w słynnej „Dziekance” na Krakowskim Przedmieściu. Mieszkali tam uczniowie, studenci Akademii Sztuk Pięknych, Szkoły Teatralnej, Szkoły Baletowej, Szkół Muzycznych. Wszystko to, co było związane ze sztuką splatało się w tym miejscu. Nie chcę się zbytnio rozwodzić, ale wędrowanie moje po Krakowskim Przedmieściu nauczyło mnie jak odszukać w hałasie - spokój, a w chaosie - ciszę. Oczywiście wiele wierszy powstało poświęcone Królewskiemu Szlakowi, jeden z nich będę chciał zabrać z sobą:

***
lubię
iść Krakowskim Przedmieściem
moją młodością
oglądać galerie, których
już nie ma
wpadać do kawiarni, piwiarni
winiarni, które zniknęły
jak ludzie – kwiaty

dziś na rogu
żebrak pozdrawia nas
bo duch niezależny, wolny
zniknął ze Szlaku Królewskiego

uśmiercono nas –

bez wystrzału oddaliśmy Stolicę
manekinom
najemnikom
obywatelom
świata

(Obumarli str 16)


4.
Mieszkam w Rawce, nad rzeką Rawką, na skraju Puszczy Bolimowskiej - mam 70 minut drogi kolejką do Warszawy. Mój dom oddalony jest 100 m od przystanku PKP, 500 m. do rzeki i lasu. Jest to więc miejsce właściwe dla mojej działalności literackiej także; właściwe – bo jestem sam, a kiedy nie chcę być sam - wsiadam w kolejkę i jadę na Krakowskie Przedmieście i jestem jak to się mówi wśród ludzi wyjątkowych, mądrych. Teraz, ponieważ stuknęła mi 60- dziesiątka, moje podróże są coraz rzadsze.

Ale wróćmy do zapisów. Oto kolejny wiersz, który chciałbym zabrać z sobą.:

***
czego dotykasz
rób to w sposób wspaniały
niezwykły
w każdy szczegół
wkładaj wszystko:
i chmury i liść
i kryształ deszczu

myśl
nawet błahą
doskonal w sobie
... lubisz więc wznosisz ...
oto znaki
znaki istnienia ?
wtedy praca twoja
chwilami stanie się
sztuką
a chwil tych
nie sposób zapomnieć
ani zapisać formą

(„Trwanie pomimo” 1993 str. 81)


5.
Dziś otwieramy X Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA”. Nasze Festiwale odbywały się w Warszawie, w Łowiczu, w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie, na skraju Puszczy Bolimowskiej w Rawce.

Dziesięć lat temu tak pisałem:

Czy Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA” stanie się miejscem rozmowy i czy językiem tej rozmowy będzie nasza sztuka.

Okazało się jednak, że wolę bardziej spacery nad rzeką, wycieczki rowerowe doliną Rawki oraz swoje zacisze domowe, niż przekonywać kogoś, kto i tak wie, rozumie, ma pewność, ponieważ żyje w takiej czy innej strukturze. A ona dba o to, by wszystko było jasne, jednoznaczne, bogate i postępowe ...

Niemniej tu na skraju lasu umiejscowiłem biuro Festiwalu Sztuki Najnowszej „ZA” i realizuję swoją ideę festiwalu nieustającego. Tu też jest siedziba Zrzeszenia Artystycznego „ZA” - goszczę przyjaciół z różnych miejsc i o różnych poglądach.

6.
Rozumienie poezji – jeśli można tu mówić o jakimś rozumieniu - tak bardzo nie zmieniało się. Świadczą o tym zapisy.

(Pierwszy zapis z roku 1978)

Słowo, to wypowiadane na co dzień, jest dla naszej myśli nieosiągalne w pełni. (...)

W słowie, które jest – mówiąc lapidarnie – zapisem naszego trwania, skupiają się także rytualne, magiczne siły; one szczególnie ujawniają się w sytuacjach dla nas losowo trudnych, ciężkich czy tragicznych. Te „siły” zdolne są także wyrwać nas z beznadziejnego odrętwienia tera?niejszością.

Głos pełny ma wtedy nasza wyobra?nia.

(Rok 1978 Druk Lubię, str.7)


(drugi zapis z roku 1982)

***
poezja moja, to prośba
o darowanie mi
mnie

prośba
o nie przekreślanie moich wierszy
o nie przekreślanie mojej nadziei

poezja moja, to także gotowość
i odpowiedzialność podjęcia w sobie
ciebie
gotowość nie wymuszona

poezja wreszcie, to mój organizm
osłabiony, niedożywiony
obcy formie

więc
poezja to
to
co staje się, pomimo
co nie jest ani słowem
ani metaforą, ani czynem
a co trwa tutaj, trwa w geście
w sposobie
milczeniu
trwa całą niepojętą we mnie
naturą

(Trwanie pomimo, str 16)


(trzeci zapis z roku 1991)

***
Poezja
- nie wiem –
może dzień nowy
wzejdzie
w koronie jej mądrości
o, dobrze by było
gdyż można wtedy
w s z y s t k o
porządkować – i swoje życie
i c h a o s
wiersza, co sypie się w ręku
gdy myśl trwożliwie kurczy się
i obumiera

(Trwanie pomimo, str 114)

Tak od siebie na gorąco powiem, że wiele uczelni w mojej okolicy ma w swojej nazwie słowo „Humanizm”. Jest to poważne nadużycie, bo humanizm nie może istnieć bez poezji – a oni jakoś sobie bez niej bardzo dobrze radzą ...


7.

***
wszystko ma swój
koniec
moje wiersze
także, na początku
powstały i na końcu
się kończą
ani koloru, barwy, ani
prostych ścieżek nie szczęścił
mi los
nawet dziś, to, czego dotykam
urasta do rangi problemu
i zdziwienia, że jeszcze
może coś się dziać
z lud?mi ni to z polski
ni to w Polskę
idących

(Trwanie pomimo str 74)

***
jeśli wszystko przemija
to i nasze drobne smutki
przeminą także
i myśli roziskrzone
i noce lękliwe
i wiersze doskonałe
prawdziwe
odpadną
tak jak kora
odpada od dnia
tak jak promień
co wznosi, rodzi, przemienia
odchodzi

jeśli wszystko przemija
to i my też
odlecimy
pofruniemy, w niebo wstąpimy

(Trwanie pomimo, str 104)


***
trzeba odejść
by lepiej zapamiętać
by mocniej przeżyć
by wierniej dochować
by zbyt nie wątpić
by zbyt nie pragnąć
trzeba odejść
by z powrotów wznosić
pewność:
każdy wiek ma
swoje abecadło
swoją jasność
i zamroczenie
trzeba odejść
by prześcignąć lata
mijane
i w pogodzie ducha
osunąć się w siebie ...

w błękitną smugę
wzruszenia

(Trwanie pomimo, str. 105)

8.
Spotkałem takie osoby, dla których sztuka była sprawą najważniejszą. Oto niektórzy z nich :
Włodzimierz Braniecki
Jerzy Juliusz Emir
Leon Gruzd
Wiktoria Ilijn
Andrzej Partum
Stanisław Stanik
Czesław Radzki
Marek Rymuszko
Jerzy Wardęcki
Eugeniusz Wygocki „Benio”
Janusz Zagajewski
Jerzy Zieliński „Jurry”
Szczęsny Wroński
i wielu, wielu innych.

To były różne spotkania. Jednak z perspektywy czasu, z perspektywy obecnej chwili, gdzie właściwie wszelakie autorytety sprowadzono do tzw. siły pieniądza wyrosłej z mrocznych działań bezpieki - tamte chwile jawią mi się jako świat nierzeczywisty, jako zaprzeszłość, która właściwie nie istniała, a która jednak była rzeczywistością bezsporną.

Nie wiem, czy jest to właściwy moment, by wspomnieć o Jadze, żonie mojej. Bez jej obecności, bez jej dnia po dniu, nie stałbym tutaj, teraz, na deskach sceny Teatru Zależnego w Teatrze Promocji Poezji przy ul. Kanoniczej, jednej z najpiękniejszych uliczek Krakowa.

Zresztą moje zawołanie z lat osiemdziesiątych wywieszane na ogromnym transparencie:

Boże mój
a gdzie jest moja
duma

dziś brzmi jak szyderstwo, wobec tego niby „dobrobytu” żebrzącego na ulicy. Czyli - tyle jest w nas Boga ile ludzi opuszczonych, wykluczonych, zaszczutych, śpiących na dworcach, właściwie błąkających się bez celu.


9.
Żegnając się z Państwem, chcę powiedzieć jeszcze kilka zapisów które będą drukowane w najnowszej mojej książce pod tytułem ”Pieśń o Garocie”

***
wiedzieć
wiedzieć

mieć
mieć

słowa są
rzeczywistość jest

świat
ani za duży
ani za mały
jest właściwy

pozwala istnieć

kroczyć
grodzić
wiązać
układać
wyrywać
zapętlać

iść z prądem
iść bokiem
iść okrakiem

i liczyć
liczyć gwiazdy rzeczywiste

- bo liczbą otchłani
jest poezja

(pociąg Warszawa – Rawka) lipiec - wrzesień 2004)


***
namnożyło się
świrów
świdrów
obcęgów

niewiele ud?wignę
stąd sposobem
przestawiam ciężary
sposobem
by nie wyleciał mi dysk
czy inne
nie zaskoczyło mnie
złamanie
heblowanie

załamanie


***


Pęknięcie

ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć

my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie

w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym

jest pustka
jest idea
jest Bóg

śmieci
nie ma

www.trwanie.republika.pl
3 czerwiec 2007

Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego & 

  

Archiwum

Wybraliśmy do sejmu kanalie
marzec 20, 2003
zaprasza.net
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Niemcy krytykują niskie podatki w Europie Wschodniej
kwiecień 11, 2004
PAP
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
Rosja Kłamie - echo Powstania Warszawskiego w Meksyku
lipiec 18, 2004
Przesłała Elżbieta
Fura, skóra i komóra .... czyli ..... jeszcze niedawna nadzieja durnych Polaków
czerwiec 19, 2008
SE
Genialność strategii
październik 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Głodomór na Ukrainie Lazara Kaganowicza
listopad 14, 2007
przysłał ICP
Przepraszam
październik 1, 2006
mik4
Przygotowanie do polowania na prokuraturę, CBA, służby i paru chłopców z PiS...
kwiecień 1, 2008
tłumacz
Radio Erewań odpowiada
lipiec 12, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Największą geszeftem jest wojna. Lewizny polityków izraelskiego Likudu
styczeń 3, 2003
PAP
31 proc. krajowych biznesmenów uważa, że korupcja się zmniejszyła
listopad 28, 2002
PAP
Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
Dyskryminacja kobiet?
styczeń 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Przygotowac sie do referendum
maj 27, 2003
Zenon Baranowski
Kto komu służy?
październik 31, 2003
Artur Łoboda
Czy jest wśród nas uczciwy prokurator?
marzec 10, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media