ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Bankructwo Ukrainy 
 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
więcej ->

 
 

Partie polityczne pod nadzorem służb...

Impulsem napisania tego artykułu była lektura rozmaitych komentarzy na blogach i forach internetowych. Aby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę pominę wymienianie nazw i podawanie adresów. Osoby zainteresowane z łatwością ustalą moją „czytelnię”.

Oczywiście media poza internetowe również mnie inspirowały i dostarczyły wielu ciekawych, lub mniej, informacji do przemyśleń. Głównym napędem, oprócz wspomnianej inspiracji, są partie polityczne. Ich nazwy też nie mają większego znaczenia, a dlaczego zaraz postaram się to wytłumaczyć.

Do roku 1989 w systemie realnego socjalizmu, choć ten termin realny socjalizm może być dla politologów dość kontrowersyjny, krajem rządziła PZPR. Aby ówczesny system nie został uznany za monopartyjny pozwolono na istnienie takich bytów jak: SD, Liga Narodowa Demokratyczna, ZSL . Wszystkie te ugrupowania mniej czy bardziej popierały politykę PZPR, współtworzyły jedyną i słuszną linię narodu...

Po zmianach ustrojowych w ’89 roku, jak grzyby po deszczu rozmnożyły się polityczne byty. Co rusz i co jakiś czas tzw. prawa strona pilnie poszukiwała sposobów na połączenie i jednolicenie. Powodów tego jednolicenia można upatrywać w życiorysach pomysłodawców, albowiem tylko uważna lektura tych życiorysów pozwoli zrozumieć istotę tych pozornie dziwnych zachowań.

O ile lewicowe ugrupowania (aż do czasu „afery Rywina”) były skonsolidowane i dokładnie wiedziały o co idzie gra, o tyle po stronie przeciwnej, która określała się mianem prawicy, ciągle dochodziło do... próby pojednania. Znakiem tego skoro szuka się zgody wcześniej musiałaby być niezgoda. Tzw. obóz solidarnościowy ciągle wyciągał jakieś brudy. Zresztą te brudy wyłażą co rusz jak nie z jednej szafy to z drugiej. I tak w kółko.

Lewica szybko wyciągnęła wnioski i jeszcze na ponad dwa lata przed kolejnymi terminowymi wyborami dochodzi do jednomyślności, którą na chwilę utraciła zręcznie przeprowadzonym rozpadem, który w rzeczywistości miał uchronić pojedynczych działaczy pierwszego garnituru przed odpowiedzialnością karną. Cel został osiągnięty. To co miało pójść na odstrzał poszło. Kilka ofiar po lewej stronie i stajnie Augiasza zostały „oczyszczone”. A skoro tak to czas na kolejny skok po władzę. I wbrew pozorom słabości lewicy ich siła drzemie w społeczeństwie i silnej pozycji mediów, które umiejętnie wskazują jak należy postąpić. Polityczne wahadło zaczyna opadać z prawej strony, zmierza ku dołowi i siła rozmachu powędruje w kierunku lewej strony... To tylko kwestia czasu. Jeżeli ktoś rozumie istotę zagadnienia czasu, to ten właściwy moment ma obecnie miejsce.

Arytmetyka, czyli zwykłe działania na dodawaniu i odejmowaniu, informuje nas, że jeżeli słupki po jednej stronie rosną, to po drugiej muszą (nieubłagalnie) maleć. Tak się też dzieje.

W ostatnich wyborach parlamentarnych (w samorządowych powtórzono ten manewr) zastosowano metodę kontrolowanego przenikania, raz już wypróbowaną w okresie schyłku realnego socjalizmu kiedy to na polecenie biura politycznego partii (PZPR) w szeregi „Solidarności” wpuszczono byłych jej członków. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo ile procent z 10 milionowej rzeszy ruchu społecznego „S” stanowiło zaplecze PZPR.
Kontrolowane przenikanie zostało wykonane po raz drugi kiedy wywiadownie lewicy zorientowały się iż popularność tego ruchu drastycznie spada w związku z ujawnieniem przez Michnika sprawy z Rywinem oraz pojawieniem się kilku innych afer, które wymknęły się* służbom spod kontroli. W rezultacie to co miało miejsce, to co nagle spadło na społeczeństwo, to nic innego jak wojna spec służb, które nie mogły się dogadać co do kwestii podziału strefy wpływów i samych wpływów. Kiedy sprawy zostały ujawnione prasie, kiedy z częścią podanej przez spec służby prawdą zapoznała się opinia społeczna było wiadomo, że sprawy potoczyły się zbyt daleko.

Było za pó?no aby przejąć nad całością kontrolę i tę kulę śniegową zatrzymać. Polityczny syndykat pod szyldem SLD pokłócił się, a efektem było powołanie komisji śledczych przed którymi jedni się rozgadali, a inni nie chcieli zatańczyć...

Po opanowaniu emocji i dość kulturalnego wytykania win, nadszedł czas refleksji. Jak w każdej wojnie, tak i po tej, sporządzono raport o stratach. Liczby były dość alarmujące, ujawniły iż dalsza intryga może faktycznie nazbyt wiele kosztować. Zdano sobie sprawę, że na tym pobojowisku zasługi nagle zbiera PiS, którego wcześniej nie do końca brano serio. Zatem po chwili refleksji przyszedł czas na zdroworozsądkowe myślenie i działanie. Mimo faktycznego, fizycznego podziału w pofragmentowanej lewicy obowiązywała dyscyplina- swoista zmowa milczenia, która mogła uchronić, i w efekcie uchroniła, od kolejnych dramatycznych w skutkach procesów. Skoro plan wojny służb nie gwarantował pełnego sukcesu w osiągnięciu zamierzonego celu - jakim był zamiar „przekazania” sterów państwa dla PO, która miała być wspierana merytorycznie i finansowo zasilana przez lewicę, to czas był najwyższy, aby uruchomić (awaryjny*) plan „b”. Do przenikania wydelegowano swoich ludzi przygotowanych na taką ewentualność.

Słaby kadrowo PiS został zasilony lud?mi, którzy nagle okazali się być prawicowcami. Jakoś za bardzo nikt nie marudził, ani też nie było czasu na wnikanie w szczegóły bowiem walka o prymat w państwie trwała w najlepsze. Sam termin przenikania również nie był dziełem przypadku, był dobrze wyliczony. Dawał gwarancję spokoju i tę pewność, że ujawnienie faktu iż część działaczy wytypowanych do roli posłów i senatorów PiS-u ma niechlubną przeszłość z okresu Polski Ludowej.

Zatem nie jest dziełem przypadku, że w obecnym składzie rządu mamy wielu zasłużonych dla PRL-u działaczy partyjnych tamtego systemu. Pod tym linkiem ukrywa się część prawdy o tym rządzie. [b] Panie Premierze!!! A rzesza PZPR-owców, PRL-owskich sędziów i prokuratorów w tym niby „najlepszym rządzie" to też „nieporozumienie"??? Nie jest Panu mdło w ustach?[/b] A jak może wyglądać cała prawda?

Polska jest zbyt cennym łupem dla wielu zainteresowanych (wywiady wschodu i zachodu, a też interesy Stanów Zjednoczonych) aby utracić kontrolę nad sterowaniem tym państwem. Z jednej strony mamy nieudolność tego rządu, który co innego zapewniał a co innego realizuje. Ci wyborcy, którzy oddali głos na PiS wierząc w sprawiedliwość i oczekując normalnego prawa czują się zawiedzeni. A sami przedstawiciele tego ugrupowania? Cóż, za wszelką cenę nawet dalszej rozbudowy dyktatury chcą jak już się dorwali do władzy, utrzymać ją za wszelką cenę.

Kolejny raz jesteśmy świadkami, jak spod wspólnego sztandaru „zjednoczonej polskiej prawicy” wyodrębnia się ugrupowania o zabarwieniu narodowym i wartościach chrześcijańskich co w konsekwencji prowadzi do odtrącenia, pomniejszania ich roli w życiu polityczno-społecznym, a efekcie kolejnych wyborów wykluczenia. Tak sofistycznej praktyki jaką stosuje obecnie rząd nie sposób zinterpretować inaczej jak - prowadzenie do rozpadu państwowości, upadku kruchej demokracji, konfliktów z najbliższymi sąsiadami co w efekcie może doprowadzić do izolacji na scenie europejskiej i światowej. Rozwiązanie starych służb i powołanie nowych w tak nieudolny sposób dowodzić może jednego – oni nie są świadomi ważkości problemu jakim jest kierowanie państwem w środku Europy. To co miało miejsce przy rozwiązywaniu WSI, to nic innego jak ostra wojna wewnątrz służb. W tej wojnie przegrało bezpieczeństwo wewnętrzne państwa; przegrała demokracja.

Najmniejsze nawet ugrupowanie ma swojego „anioła stróża” nie może być inaczej a to właśnie ze względów bezpieczeństwa państwa. Zatem, czy ten który krzyczy i żąda oczyszczenia z różnych agentów sam nie może być agentem? Nie wykluczone.

Przedstawiciele partii i ugrupowań politycznych świadomie i cały czas okłamują swój elektorat. W zasadzie zmierzają do celu – przejęcia władzy po drodze układają się z kim tylko jest to możliwe, i na co pozwolą wiecznie czujne służby.

Ktoś kto nie zna realiów funkcjonowania państwa widzi ulubionego przywódcę partii, widzi tego lub innego polityka. Nie widzi, bo nie wie jak naprawdę funkcjonuje system, drugiego wewnętrznego krwioobiegu jakim są służby specjalne. Naiwnym wyborcom polecam obejrzenie kilku filmów amerykańskich i przyjrzenie się uważne jak to naprawdę funkcjonuje od środka, być może w końcu coś zrozumieją.

Starogard Gdański, dn. 16-04-2007
17 kwiecień 2007

Marek Olżyński 

  

Archiwum

Na Ukrainie łączą i dzielą
sierpień 16, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Makler okradł bank na 5 mld euro
styczeń 24, 2008
PAP
"Rajwach"
marzec 23, 2003
Artur Łoboda
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Lepiej wyjechać, niż zakładać firmę
sierpień 8, 2006
Irak jako nieudana super-baza osi USA-Izrael?
maj 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Meldunek z podróży do "czarnej dziury" Europy
sierpień 30, 2006
Marek Głogoczowski
Wojna przeciwko Irakowi "zbrodnią przeciwko pokojowi"
luty 24, 2003
PAP
Potakiwacze Izraela w USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Plac i słońce
styczeń 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
kwiecień 28, 2005
Bezprawne przetrzymanie pasażera w autobusie
czerwiec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Post modernizm? – Aleksander Dugin
marzec 15, 2007
marduk
I nic
styczeń 19, 2006
kLaudi
Precz z dyktaturą aparatu władzy i z tworzeniem państwa policyjnego!
październik 23, 2005
cywilizowany
Tajne konszachty USA, Izraela i Iranu
wrzesień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy listy gratulacyjne wręczą Bracia Kaczyńscy osobiscie, czy za pośrednictwem Ministra Lipca?
lipiec 3, 2007
tłumacz
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media