|
| 5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) |
|
| |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie |
|
| Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej |
|
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
|
|
| Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka |
|
| Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. |
|
| Zełenski kupił sobie dwa jachty |
|
| Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! |
|
| |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
więcej -> |
|
Partie polityczne pod nadzorem służb...
|
|
Impulsem napisania tego artykułu była lektura rozmaitych komentarzy na blogach i forach internetowych. Aby nie zostać posądzonym o kryptoreklamę pominę wymienianie nazw i podawanie adresów. Osoby zainteresowane z łatwością ustalą moją „czytelnię”.
Oczywiście media poza internetowe również mnie inspirowały i dostarczyły wielu ciekawych, lub mniej, informacji do przemyśleń. Głównym napędem, oprócz wspomnianej inspiracji, są partie polityczne. Ich nazwy też nie mają większego znaczenia, a dlaczego zaraz postaram się to wytłumaczyć.
Do roku 1989 w systemie realnego socjalizmu, choć ten termin realny socjalizm może być dla politologów dość kontrowersyjny, krajem rządziła PZPR. Aby ówczesny system nie został uznany za monopartyjny pozwolono na istnienie takich bytów jak: SD, Liga Narodowa Demokratyczna, ZSL . Wszystkie te ugrupowania mniej czy bardziej popierały politykę PZPR, współtworzyły jedyną i słuszną linię narodu...
Po zmianach ustrojowych w ’89 roku, jak grzyby po deszczu rozmnożyły się polityczne byty. Co rusz i co jakiś czas tzw. prawa strona pilnie poszukiwała sposobów na połączenie i jednolicenie. Powodów tego jednolicenia można upatrywać w życiorysach pomysłodawców, albowiem tylko uważna lektura tych życiorysów pozwoli zrozumieć istotę tych pozornie dziwnych zachowań.
O ile lewicowe ugrupowania (aż do czasu „afery Rywina”) były skonsolidowane i dokładnie wiedziały o co idzie gra, o tyle po stronie przeciwnej, która określała się mianem prawicy, ciągle dochodziło do... próby pojednania. Znakiem tego skoro szuka się zgody wcześniej musiałaby być niezgoda. Tzw. obóz solidarnościowy ciągle wyciągał jakieś brudy. Zresztą te brudy wyłażą co rusz jak nie z jednej szafy to z drugiej. I tak w kółko.
Lewica szybko wyciągnęła wnioski i jeszcze na ponad dwa lata przed kolejnymi terminowymi wyborami dochodzi do jednomyślności, którą na chwilę utraciła zręcznie przeprowadzonym rozpadem, który w rzeczywistości miał uchronić pojedynczych działaczy pierwszego garnituru przed odpowiedzialnością karną. Cel został osiągnięty. To co miało pójść na odstrzał poszło. Kilka ofiar po lewej stronie i stajnie Augiasza zostały „oczyszczone”. A skoro tak to czas na kolejny skok po władzę. I wbrew pozorom słabości lewicy ich siła drzemie w społeczeństwie i silnej pozycji mediów, które umiejętnie wskazują jak należy postąpić. Polityczne wahadło zaczyna opadać z prawej strony, zmierza ku dołowi i siła rozmachu powędruje w kierunku lewej strony... To tylko kwestia czasu. Jeżeli ktoś rozumie istotę zagadnienia czasu, to ten właściwy moment ma obecnie miejsce.
Arytmetyka, czyli zwykłe działania na dodawaniu i odejmowaniu, informuje nas, że jeżeli słupki po jednej stronie rosną, to po drugiej muszą (nieubłagalnie) maleć. Tak się też dzieje.
W ostatnich wyborach parlamentarnych (w samorządowych powtórzono ten manewr) zastosowano metodę kontrolowanego przenikania, raz już wypróbowaną w okresie schyłku realnego socjalizmu kiedy to na polecenie biura politycznego partii (PZPR) w szeregi „Solidarności” wpuszczono byłych jej członków. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo ile procent z 10 milionowej rzeszy ruchu społecznego „S” stanowiło zaplecze PZPR.
Kontrolowane przenikanie zostało wykonane po raz drugi kiedy wywiadownie lewicy zorientowały się iż popularność tego ruchu drastycznie spada w związku z ujawnieniem przez Michnika sprawy z Rywinem oraz pojawieniem się kilku innych afer, które wymknęły się* służbom spod kontroli. W rezultacie to co miało miejsce, to co nagle spadło na społeczeństwo, to nic innego jak wojna spec służb, które nie mogły się dogadać co do kwestii podziału strefy wpływów i samych wpływów. Kiedy sprawy zostały ujawnione prasie, kiedy z częścią podanej przez spec służby prawdą zapoznała się opinia społeczna było wiadomo, że sprawy potoczyły się zbyt daleko.
Było za pó?no aby przejąć nad całością kontrolę i tę kulę śniegową zatrzymać. Polityczny syndykat pod szyldem SLD pokłócił się, a efektem było powołanie komisji śledczych przed którymi jedni się rozgadali, a inni nie chcieli zatańczyć...
Po opanowaniu emocji i dość kulturalnego wytykania win, nadszedł czas refleksji. Jak w każdej wojnie, tak i po tej, sporządzono raport o stratach. Liczby były dość alarmujące, ujawniły iż dalsza intryga może faktycznie nazbyt wiele kosztować. Zdano sobie sprawę, że na tym pobojowisku zasługi nagle zbiera PiS, którego wcześniej nie do końca brano serio. Zatem po chwili refleksji przyszedł czas na zdroworozsądkowe myślenie i działanie. Mimo faktycznego, fizycznego podziału w pofragmentowanej lewicy obowiązywała dyscyplina- swoista zmowa milczenia, która mogła uchronić, i w efekcie uchroniła, od kolejnych dramatycznych w skutkach procesów. Skoro plan wojny służb nie gwarantował pełnego sukcesu w osiągnięciu zamierzonego celu - jakim był zamiar „przekazania” sterów państwa dla PO, która miała być wspierana merytorycznie i finansowo zasilana przez lewicę, to czas był najwyższy, aby uruchomić (awaryjny*) plan „b”. Do przenikania wydelegowano swoich ludzi przygotowanych na taką ewentualność.
Słaby kadrowo PiS został zasilony lud?mi, którzy nagle okazali się być prawicowcami. Jakoś za bardzo nikt nie marudził, ani też nie było czasu na wnikanie w szczegóły bowiem walka o prymat w państwie trwała w najlepsze. Sam termin przenikania również nie był dziełem przypadku, był dobrze wyliczony. Dawał gwarancję spokoju i tę pewność, że ujawnienie faktu iż część działaczy wytypowanych do roli posłów i senatorów PiS-u ma niechlubną przeszłość z okresu Polski Ludowej.
Zatem nie jest dziełem przypadku, że w obecnym składzie rządu mamy wielu zasłużonych dla PRL-u działaczy partyjnych tamtego systemu. Pod tym linkiem ukrywa się część prawdy o tym rządzie. [b] Panie Premierze!!! A rzesza PZPR-owców, PRL-owskich sędziów i prokuratorów w tym niby „najlepszym rządzie" to też „nieporozumienie"??? Nie jest Panu mdło w ustach?[/b] A jak może wyglądać cała prawda?
Polska jest zbyt cennym łupem dla wielu zainteresowanych (wywiady wschodu i zachodu, a też interesy Stanów Zjednoczonych) aby utracić kontrolę nad sterowaniem tym państwem. Z jednej strony mamy nieudolność tego rządu, który co innego zapewniał a co innego realizuje. Ci wyborcy, którzy oddali głos na PiS wierząc w sprawiedliwość i oczekując normalnego prawa czują się zawiedzeni. A sami przedstawiciele tego ugrupowania? Cóż, za wszelką cenę nawet dalszej rozbudowy dyktatury chcą jak już się dorwali do władzy, utrzymać ją za wszelką cenę.
Kolejny raz jesteśmy świadkami, jak spod wspólnego sztandaru „zjednoczonej polskiej prawicy” wyodrębnia się ugrupowania o zabarwieniu narodowym i wartościach chrześcijańskich co w konsekwencji prowadzi do odtrącenia, pomniejszania ich roli w życiu polityczno-społecznym, a efekcie kolejnych wyborów wykluczenia. Tak sofistycznej praktyki jaką stosuje obecnie rząd nie sposób zinterpretować inaczej jak - prowadzenie do rozpadu państwowości, upadku kruchej demokracji, konfliktów z najbliższymi sąsiadami co w efekcie może doprowadzić do izolacji na scenie europejskiej i światowej. Rozwiązanie starych służb i powołanie nowych w tak nieudolny sposób dowodzić może jednego – oni nie są świadomi ważkości problemu jakim jest kierowanie państwem w środku Europy. To co miało miejsce przy rozwiązywaniu WSI, to nic innego jak ostra wojna wewnątrz służb. W tej wojnie przegrało bezpieczeństwo wewnętrzne państwa; przegrała demokracja.
Najmniejsze nawet ugrupowanie ma swojego „anioła stróża” nie może być inaczej a to właśnie ze względów bezpieczeństwa państwa. Zatem, czy ten który krzyczy i żąda oczyszczenia z różnych agentów sam nie może być agentem? Nie wykluczone.
Przedstawiciele partii i ugrupowań politycznych świadomie i cały czas okłamują swój elektorat. W zasadzie zmierzają do celu – przejęcia władzy po drodze układają się z kim tylko jest to możliwe, i na co pozwolą wiecznie czujne służby.
Ktoś kto nie zna realiów funkcjonowania państwa widzi ulubionego przywódcę partii, widzi tego lub innego polityka. Nie widzi, bo nie wie jak naprawdę funkcjonuje system, drugiego wewnętrznego krwioobiegu jakim są służby specjalne. Naiwnym wyborcom polecam obejrzenie kilku filmów amerykańskich i przyjrzenie się uważne jak to naprawdę funkcjonuje od środka, być może w końcu coś zrozumieją.
Starogard Gdański, dn. 16-04-2007
|
|
17 kwiecień 2007
|
|
Marek Olżyński
|
|
|
|
Obronne rakiety, Polska i Kuba oraz Unia Europejska
marzec 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
|
"Nie gardzić własnymi pomnikami"
czerwiec 4, 2008
Artur Łoboda
|
Instytutowi Polskiemu w Paryżu grozi likwidacja !
marzec 17, 2008
Grzegorz G.Worwa
|
Kolejne zadłużenie
luty 4, 2008
PAP
|
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
List otwarty do Edwarda Moskala
Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
listopad 7, 2005
|
"Operacja naprzód razem" w głąb koszmaru
wrzesień 27, 2006
Dahr Jamail/ tłum. Piotr
|
Myśleli że to pododdziały bratniej Al-kaidy. Tylko pozorowali walkę...
luty 24, 2004
czytelnik
|
Odpowiednie potraktowanie "geniuszy biznesu"
lipiec 13, 2005
PAP
|
Projekt społeczny Polska 2005
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
|
Naprawdę chodzi o wolność słowa
styczeń 3, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
|
"Chindia" od "Goryczy do Słodyczy?"
kwiecień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
jedzie do Moskwy na obchody 60
maj 7, 2005
|
2009.02.21. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 21, 2009
tłumacz
|
Pogarda dla człowieka ...?
luty 6, 2008
cd
|
Stan Wojenny II
grudzień 22, 2003
Super Express
|
Canada: opposing Zionist wars
sierpień 21, 2007
przysłał ICP
|
Klasa w urzędzie - nasza unijna specjalność
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
więcej -> |
|