ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
więcej ->

 
 

Blad?stwo i tolerancja

http://www.michalkiewicz.pl/ncz_15-12-2006.php

Felieton · tygodnik „Najwyższy Czas!” · 16 grudnia 2006 | www.michalkiewicz.pl


Rzecz się dzieje w Związku Radzieckim. Maruszka czyta „Prawdę”, która, jak zwykle, pomstuje na „agresorów”. Maruszka styka się z tym pierwszy raz, więc zwraca się do męża: – Wania, skażi mnie, czto eto takoje: agriesor? Wania zafrasowany: – Hmm, agriesor, agiersor... Nu, prawierim w sławarie. Zajrzał do słownika i powiada: – Ty znajesz. Maruszka, agriesor, eto takoj czeławiek, katoryj napadajet drugawo; naprimier Giermańcy, wot eto agriesory. Na to Maruszka po chwili: – Wania, a kak ty mnie napał; ty toże był agriesor? Na to Wania surowo: – Nu, Maruszka, nie mieszaj ty palitiki s blad`stwom!

Niestety, a może „stety” – w Polsce jest inaczej. Polityka z blad?stwem miesza się codziennie, a już specjalnie w ostatnim tygodniu za sprawą żydowskiej gazety dla Polaków, czyli „Gazety Wyborczej”. Dziennikarze „GW”, przezwyciężając wrodzoną, albo może tylko wyuczoną odrazę do zaglądania w rozporki i pod kołdry, spisali opowieści pani Anety Krawczykowej, ongiś radnej sejmiku samorządowego województwa łódzkiego, członkini rady nadzorczej pewnej komunalnej spółki i dyrektora biura poselskiego wpływowego męża stanu, posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego.

Pani Krawczykowa opowiedziała, jak to w 2001 roku koleżanka nastręczyła jej pracę u posła, uprzedzając, że oprócz zajęć biurowych, obowiązki przewidują również zajęcia pozabiurowe. Mając alternatywę w postaci pracy sprzątaczki w szkole i w biurze poselskim, wybrała oczywiście biuro. Wkrótce zaczęła piąć się po szczeblach kariery w sposób ogólnikowo przewidziany przez Janusza Szpotańskiego w „Bani w Paryżu”: „Przez łóżek sto przechodzi szparko / Stając się damą i pisarką”.

Co prawda nie „damą i pisarką”, tylko radną sejmiku, członkinią wspomnianej rady nadzorczej i dyrektorką biura, ale też oficjalnie przynosiło jej ok. 5 tys zł. miesięcznie. Powiedzmy sobie szczerze, że specjalnej krzywdy przy pośle Łyżwińskim pani Aneta nie miała. Daj Boże tak każdemu. Niestety, na tym świecie pełnym złości nic nie trwa wiecznie. Z nieznanych powodów niewdzięczny naród nie chciał powtórnie obdarzyć pani Anety mandatem w sejmiku i w tym momencie na scenę wkracza „Gazeta Wyborcza”, opisując wyznania rozżalonej kobiety.

Wprawdzie poseł Łyżwiński jest wybitnym i wpływowym mężem stanu, podobnie jak poseł Filipek, jednak nie tak wpływowym, jak wicepremier Lepper. Na szczęście pani Aneta przypomniała sobie, że „od dwóch do ośmiu razy” spółkowała też z samym przewodniczącym Lepperem. Taka rewelacja mogła już nadać się do wywołania napięć w koalicji tym bardziej, że tydzień wcześniej „Dziennik”, czyli jak go wrażliwa na ksenofobię „Gazeta Wyborcza” określa – „Der Dziennik” – wytropił w Młodzieży Wszechpolskiej „nazistów”, co dało Sojuszowi Lewicy Demokratycznej pretekst do żądania delegalizacji MW i dymisji wicepremiera Giertycha. Gdyby tak jeszcze pani Aneta przypomniała sobie, że wicepremier Lepper w szczytowych momentach wydawał „nazistowskie okrzyki” – ale nie bąd?my zbyt wymagający, zresztą, kto wie – może sobie jeszcze przypomni?

I tak jej występ przed kamerami TVN, zwaną przez złośliwych „telewizją WSI”, charakteryzował się takim profesjonalizmem, jakby, niezależnie od prób przeprowadzonych przez panów redaktorów, przygotowała ją do tego jakaś dobra kancelaria, ale przecież nic podobnego nie musiało mieć miejsca, bo wiele kobiet wysysa takie umiejętności jeszcze z mlekiem matki. Toteż teraz już na pewno zostanie „damą i pisarką”; napisze książkę, książka dostanie nagrodę „Nike”, no a potem już jednym susem – do Nobla. Jestem pewien, że taką kandydaturę zgodnie poprą i Guntram Grass i Jan Tomasz Gross.

Ale nie uprzedzajmy faktów, bo oto razwiedka, sądząc, że uderzenie po skrzydłach z jednej strony „nazistami”, a z drugiej – panią Anetą – już wystarczająco nadwątliło koalicyjne więzi, natchnęła – czy aby nie za pośrednictwem senatora Niesiołowskiego? – Donalda Tuska do złożenia Jarosławowi Kaczyńskiemu „uczciwej propozycji”. Premier miałby zerwać koalicję z LPR i Samoobroną, w zamian za co PO poparłaby budżet i „kilka innych ustaw”.

Krótko mówiąc – niech popełni samobójstwo, a wtedy Platforma mu pomoże. „Uczciwa propozycja” została oczywiście odrzucona, ale jej desperacki charakter wskazuje na poziom niepokoju, jaki zaczyna ogarniać środowiska zagrożone ujawnieniem raportu Komisji Weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza.

Wprawdzie co i rusz pojawiają się uspokajające komunikaty, że nie ma tam „żadnych rewelacji”, ale chyba raczej są to pełne trwogi zapytania. A tu jeszcze w lutym lustracja, „a potem Adam i cholera, a potem Juliusz i suchoty...” W tej sytuacji „nie ma wroga na lewicy”, o czym boleśnie przekonał się poseł Rokita, który, niczym jakiś głupek, wzywał Platformę do „strategicznej debaty”.

Jaka tam „debata”, kiedy tu każda godzina na wagę złota? Więc nie czas na jakieś pozory; polityka miesza się z blad?stwem, katońskie pozy osłaniają zdradę, ratuj się kto może, „ach pójdę aż do piekła, byleby moją zbrodnię wieczysta noc powlekła”. Razwiedczykowie spowodowali nawet interwencję samego unijnego komisarza, który ostrzegł, że ustawa lustracyjna narusza „prawa człowieka” i w ogóle – wszystko, co najświętsze. I słusznie; na kim w końcu można polegać, jak nie na konfidentach?

Tymczasem w Eurokołchozie zwolna narasta faszystowski terror. Po skazaniu dra Dariusza Ratajczaka i Davida Irvinga za tzw. „kłamstwo oświęcimskie”, czyli sprzeciw wobec zatwierdzonej przez Ministerstwo Prawdy wersji historii, po skazaniu w Szwecji pastora Akee Greena za stwierdzenie podczas kazania, że homoseksualizm jest grzechem, 14 listopada w Mannheim rozpoczął się proces Germara Rudolfa, a u nas – Leszek Bubel z donosu Władysława Bartoszewskiego, Kazimierza Kutza, Izabeli Cywińskiej Adama Szostkiewicza i Pawła Śpiewaka o „antysemityzm”, został przez ABW odstawiony na badania psychiatryczne.

Warto zapamiętać nazwiska tych donosicieli, bo to dzięki nim mogą u nas zostać reaktywowane psychuszki dla niepoprawnie myślących, a kto wie – może nawet sławna „schizofrenia bezobjawowa”?

Włodzimierz Bukowski, u którego tę chorobę wracze rozpoznali, mówił mi, że już za Breżniewa uchodziła za nieuleczalną, więc jak już się ta epidemia zacznie, to pewnie bez gazowania się nie obejdzie. Tym razem jednak będzie to gazowanie jedynie słuszne, w imię tolerancji, bo jakże by inaczej?

15 grudzień 2006

Stanisław MICHALKIEWICZ 

  

Archiwum

Recepta Radka Sikorskiego na ponizenie Polski
październik 7, 2006
dr Marek Glogoczowski
"Epoka Terroru" w Drugiej Kadencji Bush'a?
listopad 8, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Piłka kopana, czyli hat-trick Ebi Smolarka
październik 14, 2007
Marek Olżyński
Niegdyś media pełniły misje informowania, obecnie same kreują rzeczywistość
listopad 1, 2006
Adam Sandauer - przewodniczący Stowarzyszenia
Solidarność złodziei
luty 22, 2007
mm
Widziane z Ameryki - komentarze z USA (5) ZNIEWOLENIE AMERYKAŃSKIEJ PRAWICY? (część pierwsza}
styczeń 10, 2005
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Happy Easter! Christ is Risen!
marzec 23, 2008
O Iraku za czasów Prezydenta Hussaina...Myślę że to prawda
luty 28, 2004
antycenzor
Żydowskie nagrobki jako fundament stodoły
listopad 11, 2003
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Zbrodnia przeliczana na pieniądze
grudzień 10, 2007
PAP
Z Nowym Rokiem
grudzień 31, 2006
Artur Łoboda
Jesteśmy za..., ale nie przeciw
maj 24, 2007
przysłał Andrzej Kondracki
Terroryści Jej Królewskiej Mości
sierpień 25, 2006
Jacek Zychowicz
Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
Zmiany w Kodeksie Pracy po 01.01.2003
marzec 3, 2003
Włoscy dziennikarze: izraelska armia kłamie
sierpień 23, 2002
PAP
Afganistan i kara śmierci za odejście od Islamu
marzec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media