ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Blad?stwo i tolerancja

http://www.michalkiewicz.pl/ncz_15-12-2006.php

Felieton · tygodnik „Najwyższy Czas!” · 16 grudnia 2006 | www.michalkiewicz.pl


Rzecz się dzieje w Związku Radzieckim. Maruszka czyta „Prawdę”, która, jak zwykle, pomstuje na „agresorów”. Maruszka styka się z tym pierwszy raz, więc zwraca się do męża: – Wania, skażi mnie, czto eto takoje: agriesor? Wania zafrasowany: – Hmm, agriesor, agiersor... Nu, prawierim w sławarie. Zajrzał do słownika i powiada: – Ty znajesz. Maruszka, agriesor, eto takoj czeławiek, katoryj napadajet drugawo; naprimier Giermańcy, wot eto agriesory. Na to Maruszka po chwili: – Wania, a kak ty mnie napał; ty toże był agriesor? Na to Wania surowo: – Nu, Maruszka, nie mieszaj ty palitiki s blad`stwom!

Niestety, a może „stety” – w Polsce jest inaczej. Polityka z blad?stwem miesza się codziennie, a już specjalnie w ostatnim tygodniu za sprawą żydowskiej gazety dla Polaków, czyli „Gazety Wyborczej”. Dziennikarze „GW”, przezwyciężając wrodzoną, albo może tylko wyuczoną odrazę do zaglądania w rozporki i pod kołdry, spisali opowieści pani Anety Krawczykowej, ongiś radnej sejmiku samorządowego województwa łódzkiego, członkini rady nadzorczej pewnej komunalnej spółki i dyrektora biura poselskiego wpływowego męża stanu, posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego.

Pani Krawczykowa opowiedziała, jak to w 2001 roku koleżanka nastręczyła jej pracę u posła, uprzedzając, że oprócz zajęć biurowych, obowiązki przewidują również zajęcia pozabiurowe. Mając alternatywę w postaci pracy sprzątaczki w szkole i w biurze poselskim, wybrała oczywiście biuro. Wkrótce zaczęła piąć się po szczeblach kariery w sposób ogólnikowo przewidziany przez Janusza Szpotańskiego w „Bani w Paryżu”: „Przez łóżek sto przechodzi szparko / Stając się damą i pisarką”.

Co prawda nie „damą i pisarką”, tylko radną sejmiku, członkinią wspomnianej rady nadzorczej i dyrektorką biura, ale też oficjalnie przynosiło jej ok. 5 tys zł. miesięcznie. Powiedzmy sobie szczerze, że specjalnej krzywdy przy pośle Łyżwińskim pani Aneta nie miała. Daj Boże tak każdemu. Niestety, na tym świecie pełnym złości nic nie trwa wiecznie. Z nieznanych powodów niewdzięczny naród nie chciał powtórnie obdarzyć pani Anety mandatem w sejmiku i w tym momencie na scenę wkracza „Gazeta Wyborcza”, opisując wyznania rozżalonej kobiety.

Wprawdzie poseł Łyżwiński jest wybitnym i wpływowym mężem stanu, podobnie jak poseł Filipek, jednak nie tak wpływowym, jak wicepremier Lepper. Na szczęście pani Aneta przypomniała sobie, że „od dwóch do ośmiu razy” spółkowała też z samym przewodniczącym Lepperem. Taka rewelacja mogła już nadać się do wywołania napięć w koalicji tym bardziej, że tydzień wcześniej „Dziennik”, czyli jak go wrażliwa na ksenofobię „Gazeta Wyborcza” określa – „Der Dziennik” – wytropił w Młodzieży Wszechpolskiej „nazistów”, co dało Sojuszowi Lewicy Demokratycznej pretekst do żądania delegalizacji MW i dymisji wicepremiera Giertycha. Gdyby tak jeszcze pani Aneta przypomniała sobie, że wicepremier Lepper w szczytowych momentach wydawał „nazistowskie okrzyki” – ale nie bąd?my zbyt wymagający, zresztą, kto wie – może sobie jeszcze przypomni?

I tak jej występ przed kamerami TVN, zwaną przez złośliwych „telewizją WSI”, charakteryzował się takim profesjonalizmem, jakby, niezależnie od prób przeprowadzonych przez panów redaktorów, przygotowała ją do tego jakaś dobra kancelaria, ale przecież nic podobnego nie musiało mieć miejsca, bo wiele kobiet wysysa takie umiejętności jeszcze z mlekiem matki. Toteż teraz już na pewno zostanie „damą i pisarką”; napisze książkę, książka dostanie nagrodę „Nike”, no a potem już jednym susem – do Nobla. Jestem pewien, że taką kandydaturę zgodnie poprą i Guntram Grass i Jan Tomasz Gross.

Ale nie uprzedzajmy faktów, bo oto razwiedka, sądząc, że uderzenie po skrzydłach z jednej strony „nazistami”, a z drugiej – panią Anetą – już wystarczająco nadwątliło koalicyjne więzi, natchnęła – czy aby nie za pośrednictwem senatora Niesiołowskiego? – Donalda Tuska do złożenia Jarosławowi Kaczyńskiemu „uczciwej propozycji”. Premier miałby zerwać koalicję z LPR i Samoobroną, w zamian za co PO poparłaby budżet i „kilka innych ustaw”.

Krótko mówiąc – niech popełni samobójstwo, a wtedy Platforma mu pomoże. „Uczciwa propozycja” została oczywiście odrzucona, ale jej desperacki charakter wskazuje na poziom niepokoju, jaki zaczyna ogarniać środowiska zagrożone ujawnieniem raportu Komisji Weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza.

Wprawdzie co i rusz pojawiają się uspokajające komunikaty, że nie ma tam „żadnych rewelacji”, ale chyba raczej są to pełne trwogi zapytania. A tu jeszcze w lutym lustracja, „a potem Adam i cholera, a potem Juliusz i suchoty...” W tej sytuacji „nie ma wroga na lewicy”, o czym boleśnie przekonał się poseł Rokita, który, niczym jakiś głupek, wzywał Platformę do „strategicznej debaty”.

Jaka tam „debata”, kiedy tu każda godzina na wagę złota? Więc nie czas na jakieś pozory; polityka miesza się z blad?stwem, katońskie pozy osłaniają zdradę, ratuj się kto może, „ach pójdę aż do piekła, byleby moją zbrodnię wieczysta noc powlekła”. Razwiedczykowie spowodowali nawet interwencję samego unijnego komisarza, który ostrzegł, że ustawa lustracyjna narusza „prawa człowieka” i w ogóle – wszystko, co najświętsze. I słusznie; na kim w końcu można polegać, jak nie na konfidentach?

Tymczasem w Eurokołchozie zwolna narasta faszystowski terror. Po skazaniu dra Dariusza Ratajczaka i Davida Irvinga za tzw. „kłamstwo oświęcimskie”, czyli sprzeciw wobec zatwierdzonej przez Ministerstwo Prawdy wersji historii, po skazaniu w Szwecji pastora Akee Greena za stwierdzenie podczas kazania, że homoseksualizm jest grzechem, 14 listopada w Mannheim rozpoczął się proces Germara Rudolfa, a u nas – Leszek Bubel z donosu Władysława Bartoszewskiego, Kazimierza Kutza, Izabeli Cywińskiej Adama Szostkiewicza i Pawła Śpiewaka o „antysemityzm”, został przez ABW odstawiony na badania psychiatryczne.

Warto zapamiętać nazwiska tych donosicieli, bo to dzięki nim mogą u nas zostać reaktywowane psychuszki dla niepoprawnie myślących, a kto wie – może nawet sławna „schizofrenia bezobjawowa”?

Włodzimierz Bukowski, u którego tę chorobę wracze rozpoznali, mówił mi, że już za Breżniewa uchodziła za nieuleczalną, więc jak już się ta epidemia zacznie, to pewnie bez gazowania się nie obejdzie. Tym razem jednak będzie to gazowanie jedynie słuszne, w imię tolerancji, bo jakże by inaczej?

15 grudzień 2006

Stanisław MICHALKIEWICZ 

  

Archiwum

Nowy Rząd tak samo chory jak stary, tak samo antyspołeczny
luty 21, 2008
PAP
Ojciec Augustyn: Papież uczy pokornej akceptacji życia
sierpień 20, 2002
PAP
20 września 1939 roku
lipiec 20, 2008
Artur Łoboda
Zawód - szpieg
grudzień 4, 2006
bez podpisu
Pogarda dla Polaków w podręcznikach historii w USA
luty 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Karuzela stanowisk
wrzesień 6, 2003
Putinowski "antysemityzm"
maj 11, 2007
przysłał marduk
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
EBOR zainteresowany BGŻ, ale pod warunkami
maj 17, 2002
PAP
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
Czy Państwo odpowiada za swych niepoczytalnych obywateli?
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
AFERA rozporkowa w Polsce! Naprawde!
grudzień 4, 2006
Jan
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Akcja bezpośrednia, czyli o bezużyteczności uległości
luty 14, 2007
Piotr Ciszewski
Bóg jest miłością ...
luty 2, 2006
Artur Łoboda
Sprawa bezprawia prawa, czyli samo zło
luty 28, 2006
Marek Olżyński
Martwi Milczą – Śmierć Miłoszewicia
marzec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Ty żydzie"
luty 15, 2005
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media