ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
więcej ->

 
 

Blad?stwo i tolerancja

http://www.michalkiewicz.pl/ncz_15-12-2006.php

Felieton · tygodnik „Najwyższy Czas!” · 16 grudnia 2006 | www.michalkiewicz.pl


Rzecz się dzieje w Związku Radzieckim. Maruszka czyta „Prawdę”, która, jak zwykle, pomstuje na „agresorów”. Maruszka styka się z tym pierwszy raz, więc zwraca się do męża: – Wania, skażi mnie, czto eto takoje: agriesor? Wania zafrasowany: – Hmm, agriesor, agiersor... Nu, prawierim w sławarie. Zajrzał do słownika i powiada: – Ty znajesz. Maruszka, agriesor, eto takoj czeławiek, katoryj napadajet drugawo; naprimier Giermańcy, wot eto agriesory. Na to Maruszka po chwili: – Wania, a kak ty mnie napał; ty toże był agriesor? Na to Wania surowo: – Nu, Maruszka, nie mieszaj ty palitiki s blad`stwom!

Niestety, a może „stety” – w Polsce jest inaczej. Polityka z blad?stwem miesza się codziennie, a już specjalnie w ostatnim tygodniu za sprawą żydowskiej gazety dla Polaków, czyli „Gazety Wyborczej”. Dziennikarze „GW”, przezwyciężając wrodzoną, albo może tylko wyuczoną odrazę do zaglądania w rozporki i pod kołdry, spisali opowieści pani Anety Krawczykowej, ongiś radnej sejmiku samorządowego województwa łódzkiego, członkini rady nadzorczej pewnej komunalnej spółki i dyrektora biura poselskiego wpływowego męża stanu, posła Samoobrony Stanisława Łyżwińskiego.

Pani Krawczykowa opowiedziała, jak to w 2001 roku koleżanka nastręczyła jej pracę u posła, uprzedzając, że oprócz zajęć biurowych, obowiązki przewidują również zajęcia pozabiurowe. Mając alternatywę w postaci pracy sprzątaczki w szkole i w biurze poselskim, wybrała oczywiście biuro. Wkrótce zaczęła piąć się po szczeblach kariery w sposób ogólnikowo przewidziany przez Janusza Szpotańskiego w „Bani w Paryżu”: „Przez łóżek sto przechodzi szparko / Stając się damą i pisarką”.

Co prawda nie „damą i pisarką”, tylko radną sejmiku, członkinią wspomnianej rady nadzorczej i dyrektorką biura, ale też oficjalnie przynosiło jej ok. 5 tys zł. miesięcznie. Powiedzmy sobie szczerze, że specjalnej krzywdy przy pośle Łyżwińskim pani Aneta nie miała. Daj Boże tak każdemu. Niestety, na tym świecie pełnym złości nic nie trwa wiecznie. Z nieznanych powodów niewdzięczny naród nie chciał powtórnie obdarzyć pani Anety mandatem w sejmiku i w tym momencie na scenę wkracza „Gazeta Wyborcza”, opisując wyznania rozżalonej kobiety.

Wprawdzie poseł Łyżwiński jest wybitnym i wpływowym mężem stanu, podobnie jak poseł Filipek, jednak nie tak wpływowym, jak wicepremier Lepper. Na szczęście pani Aneta przypomniała sobie, że „od dwóch do ośmiu razy” spółkowała też z samym przewodniczącym Lepperem. Taka rewelacja mogła już nadać się do wywołania napięć w koalicji tym bardziej, że tydzień wcześniej „Dziennik”, czyli jak go wrażliwa na ksenofobię „Gazeta Wyborcza” określa – „Der Dziennik” – wytropił w Młodzieży Wszechpolskiej „nazistów”, co dało Sojuszowi Lewicy Demokratycznej pretekst do żądania delegalizacji MW i dymisji wicepremiera Giertycha. Gdyby tak jeszcze pani Aneta przypomniała sobie, że wicepremier Lepper w szczytowych momentach wydawał „nazistowskie okrzyki” – ale nie bąd?my zbyt wymagający, zresztą, kto wie – może sobie jeszcze przypomni?

I tak jej występ przed kamerami TVN, zwaną przez złośliwych „telewizją WSI”, charakteryzował się takim profesjonalizmem, jakby, niezależnie od prób przeprowadzonych przez panów redaktorów, przygotowała ją do tego jakaś dobra kancelaria, ale przecież nic podobnego nie musiało mieć miejsca, bo wiele kobiet wysysa takie umiejętności jeszcze z mlekiem matki. Toteż teraz już na pewno zostanie „damą i pisarką”; napisze książkę, książka dostanie nagrodę „Nike”, no a potem już jednym susem – do Nobla. Jestem pewien, że taką kandydaturę zgodnie poprą i Guntram Grass i Jan Tomasz Gross.

Ale nie uprzedzajmy faktów, bo oto razwiedka, sądząc, że uderzenie po skrzydłach z jednej strony „nazistami”, a z drugiej – panią Anetą – już wystarczająco nadwątliło koalicyjne więzi, natchnęła – czy aby nie za pośrednictwem senatora Niesiołowskiego? – Donalda Tuska do złożenia Jarosławowi Kaczyńskiemu „uczciwej propozycji”. Premier miałby zerwać koalicję z LPR i Samoobroną, w zamian za co PO poparłaby budżet i „kilka innych ustaw”.

Krótko mówiąc – niech popełni samobójstwo, a wtedy Platforma mu pomoże. „Uczciwa propozycja” została oczywiście odrzucona, ale jej desperacki charakter wskazuje na poziom niepokoju, jaki zaczyna ogarniać środowiska zagrożone ujawnieniem raportu Komisji Weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza.

Wprawdzie co i rusz pojawiają się uspokajające komunikaty, że nie ma tam „żadnych rewelacji”, ale chyba raczej są to pełne trwogi zapytania. A tu jeszcze w lutym lustracja, „a potem Adam i cholera, a potem Juliusz i suchoty...” W tej sytuacji „nie ma wroga na lewicy”, o czym boleśnie przekonał się poseł Rokita, który, niczym jakiś głupek, wzywał Platformę do „strategicznej debaty”.

Jaka tam „debata”, kiedy tu każda godzina na wagę złota? Więc nie czas na jakieś pozory; polityka miesza się z blad?stwem, katońskie pozy osłaniają zdradę, ratuj się kto może, „ach pójdę aż do piekła, byleby moją zbrodnię wieczysta noc powlekła”. Razwiedczykowie spowodowali nawet interwencję samego unijnego komisarza, który ostrzegł, że ustawa lustracyjna narusza „prawa człowieka” i w ogóle – wszystko, co najświętsze. I słusznie; na kim w końcu można polegać, jak nie na konfidentach?

Tymczasem w Eurokołchozie zwolna narasta faszystowski terror. Po skazaniu dra Dariusza Ratajczaka i Davida Irvinga za tzw. „kłamstwo oświęcimskie”, czyli sprzeciw wobec zatwierdzonej przez Ministerstwo Prawdy wersji historii, po skazaniu w Szwecji pastora Akee Greena za stwierdzenie podczas kazania, że homoseksualizm jest grzechem, 14 listopada w Mannheim rozpoczął się proces Germara Rudolfa, a u nas – Leszek Bubel z donosu Władysława Bartoszewskiego, Kazimierza Kutza, Izabeli Cywińskiej Adama Szostkiewicza i Pawła Śpiewaka o „antysemityzm”, został przez ABW odstawiony na badania psychiatryczne.

Warto zapamiętać nazwiska tych donosicieli, bo to dzięki nim mogą u nas zostać reaktywowane psychuszki dla niepoprawnie myślących, a kto wie – może nawet sławna „schizofrenia bezobjawowa”?

Włodzimierz Bukowski, u którego tę chorobę wracze rozpoznali, mówił mi, że już za Breżniewa uchodziła za nieuleczalną, więc jak już się ta epidemia zacznie, to pewnie bez gazowania się nie obejdzie. Tym razem jednak będzie to gazowanie jedynie słuszne, w imię tolerancji, bo jakże by inaczej?

15 grudzień 2006

Stanisław MICHALKIEWICZ 

  

Archiwum

Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
październik 19, 2008
Artur Łoboda
Euro-Aziatycka Wspólnota w Budowie
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Strażnicy dobra wspólnego"
maj 1, 2005
Witold Filipowicz
To bylo ludobójstwo
marzec 15, 2003
Adam Kruczek
Więzień polityczny Germar Rudolf trafi do więzienia o zaostrzonym rygorze
czerwiec 21, 2007
BIBULA
Nie można dwom panom służyć
listopad 12, 2006
[Oto słowo Pańskie]
Rozprawa o Ruch przełożona z 25 czerwca na 22 pa?dziernika
czerwiec 24, 2004
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
The Dream Philosophy of Paranoids: Kill Arabs, Cry Anti-Semitism
wrzesień 19, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rosja szachuje USA paliwem a USA Rosję "Tarczą"
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Baskonia czy Kraj Basków?
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
Apekty cielesności - Chrześcijaństwo, a buntowniczy feminizm
kwiecień 11, 2007
Jan Wieczorek
"Wujek Józek" fragment książki "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa. Z Rodziału pt. "Czaszka i Kości" czyli "Skull and Bone
październik 10, 2006
John Higgins
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
Demonstracje w Davos, starcia w Landquart
styczeń 26, 2003
PAP
Germar Rudolf skazany na 30 miesięcy więzienia za "negowanie Holokaustu"
marzec 19, 2007
bibula- pismo niezależne
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media