ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
więcej ->

 
 

NIE dla imperialistycznych "rozjemców"!

1 SIERPNIA - W najkrwawszej masakrze w ciągu prawie trzech tygodni nieustępliwego izraelskiego bombardowania 30 lipca jakichś 60 ludzi, wliczając w to wiele dzieci, zostało zabitych w bombowym ataku na libańską wieś Kana. Kana jest tą samą wsią, w którą Izrael uderzył w 1996 r., mordując ponad 100 uchod?ców w ogrodzonym obrębie domu Organizacji Narodów Zjednoczonych. Wśród tych, którzy tym razem zginęli w Kanie, byli ci najbardziej bezradni spośród cierpiącej ludności południowego Libanu - zbyt biedni, zbyt młodzi, zbyt starzy albo zbyt chorzy, by uciec z tego regionu. 48-godzinne "wstrzymanie" bombardowań z powietrza, które Izrael ogłosił po rzezi w Kanie, jest faktycznie kontynuowaniem ataków z powietrza i rozszerzeniem ofensywy na lądzie. Gdy oddajemy ten numer do druku, do 10 tys. izraelskich żołnierzy wyrusza na Liban.
Spustoszenie Libanu wprawia w osłupienie: ponad 750 ludzi zabitych; elektrownie, fabryki i całe dzielnice zrównane z ziemią; ponad 800 tys. osób, niemal jedna piąta ludności, zmuszonych do ucieczki ze swych domów. Pretekstem dla tej masakry była 12 lipca zasadzka szyickiego fundamentalistycznego Hezbollahu na izraelski patrol graniczny, zabicie ośmiu żołnierzy i wzięcie dwu do niewoli. Syjonistyczni władcy zaczęli swoją ofensywę od nakładania blokady morskiej i powietrznej i niszczenia dróg prowadzących do Syrii, skutecznie chwytając ludność w pułapkę, a równocześnie zamieniając Liban w strefę wolnego ognia.
Oto co sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Condoleezza Rice opiewała jako "bóle porodowe nowego Bliskiego Wschodu". Emerytowany izraelski dowódca groził:
"Izrael próbuje stworzyć rozd?więk pomiędzy libańską ludnością a zwolennikami Hezbollahu, żądając wysokiej ceny od elity w Bejrucie. Naszym przesłaniem jest: jeśli chcecie, by wasza klimatyzacja pracowała, i jeśli chcecie móc latać do Paryża na zakupy, to musicie przestać chować głowę w piasek i musicie podjąć działania w kierunku likwidacji kraju Hezbollahu" (Washington Post on-line, 19 lipca).
Najwyra?niej, jeśli Izrael jest ojcem tego barbarzyńskiego ataku, Ameryka jest matką. Waszyngton, który przez lata uzbroił Izrael aż po rękojeść, sprzeciwił się wołaniom o najpilniejsze przerwanie ognia i wysłał niezwłocznie transport precyzyjnych, sterowanych satelitarnie i laserowo bomb do Izraela dla wsparcia jego kampanii bombardowań. 18 lipca Senat Stanów Zjednoczonych przyjął jednomyślne rezolucję udzielającą poparcia izraelskiemu atakowi. W międzyczasie brutalna ofensywa Izraela przeciw Palestyńczykom w Strefie Gazy toczy się dalej, szaleje tam coraz więcej czołgów i kontynuowane są ataki z powietrza i masakry, wliczając w to jakichś 24 Palestyńczyków zabitych 26 lipca. Co najmniej 159 zostało zabitych od czasu, gdy 28 czerwca zaczęła się syjonistyczna ofensywa; Palestyńczycy głodują, jako że to, co pozostało z infrastruktury Gazy, jeszcze jest dziesiątkowane.
Stany Zjednoczone starają się budować swój "nowy Bliski Wschód" przez wykorzenienie jakiegokolwiek reżimu, który nie chyli czoła przed ich nakazami, i w pełni popierając napaści Izraela przeciwko Hezbollahowi w Libanie i Hamasowi na okupowanych terytoriach. Stany Zjednoczone są wplątane w krwawe okupacje w Afganistanie i Iraku, równocześnie otwarcie mając na celu "zmianę reżimu" w Iranie i Syrii. Wraz z kontr-rewolucyjnym zniszczeniem Związku Radzieckiego w latach 1991-92 imperialiści ze Stanów Zjednoczonych ogłosili "nowy porządek światowy", a w 2001 r. ogłosili nieograniczoną globalną "wojnę z terrorem" jako pretekst dla nieposkromionego imperialistycznego rabunku i ataków na ludność w kraju. Waszyngton otwarcie ogłosił, że kilka krajów, wliczając w to chińskie i północnokoreańskie zdeformowane państwa robotnicze, jest na liście do jego nuklearnego pierwszego uderzenia.
Dotychczasowe sukcesy Hezbollahu w przeciwstawianiu się izraelskiemu atakowi z lądu były wstrząsem dla wyobrażenia izraelskich władców o sobie jako niezwyciężonych wojownikach. 29 lipca po dniach zaciętych walk Izrael wycofał swoje wojsko z libańskiego pogranicznego miasta Bint Dżbejl. New York Times (30 lipca) opisywał walki wokół tego miasta na wzgórzu w środę 26 lipca:
"Dobrze położona zasadzka Hezbollahu przygwo?dziła żołnierzy piechoty z elitarnej Brygady Golańskiej na całe godziny. Chwilami kanonada była tak ciężka, że jej żołnierze nie mogli odpowiedzieć na to; ośmiu Izraelitów zostało zabitych. Bardzo zaawansowane czołgi Merkawa zostały zamienione w ambulanse, a kilka zostało zniszczonych".
My występujemy przeciwko atakom Izraela na Liban i jesteśmy za militarną obroną Hezbollahu bez dawania tej reakcyjnej fundamentalistycznej brygadzie jakiegokolwiek w ogóle poparcia politycznego.
Imperialiści teraz szachrują propozycjami, popartymi w zeszłym tygodniu przez prezydenta Busha i brytyjskiego premiera Tony'ego Blaira, żeby wysłać wojsko, aby okupowało południowy Liban, gdzie Hezbollah ma oparcie. Francja, Włochy, Niemcy i Turcja powiedziały, że rozpatrują udział w siłach sponsorowanych przez ONZ. I sam Hezbollah podpisał się pod libańską propozycją rządową, żeby po przerwaniu ognia (jakiegoś rodzaju) międzynarodowe siły zbrojne okupowały południe.
W miastach Europy, Stanów Zjednoczonych, Kanady i Australii Międzynarodowa Liga Komunistyczna interweniowała na protestach przeciwko ofensywie Izraela, wysuwając naszą perspektywę na rzecz proletariackiej internacjonalistycznej obrony Palestyńczyków i ludów Libanu oraz na rzecz socjalistycznej federacji Bliskiego Wschodu. Nasi towarzysze podkreślili nasz sprzeciw wobec wysłania jakichkolwiek imperialistycznych sił zbrojnych do Libanu, czy pod sztandarem NATO, ONZ, albo jakichś innych "sił wielonarodowych". Natomiast pseudomarksistowskie grupy wydały płaszczące się apele do imperialistów - albo ich własnych rządów, albo ONZ - żeby interweniowały w Libanie albo naciskały na Waszyngton, żeby naciskał na Tel Awiw w celu przerwania ognia.
18 lipca na demonstracji w Paryżu mówca z Francuskiej Partii Komunistycznej zażądał, by rząd Chiraca i Unia Europejska poparły wysłanie sił zbrojnych wspieranych przez ONZ do Libanu. Pseudotrockistowska Komunistyczna Liga Rewolucyjna z Alainem Krivinem na czele, chociaż przeciwstawia się apelom o wysłanie imperialistycznego wojska do Libanu, wzywa do "sankcji politycznych i gospodarczych przeciwko Państwu Izrael", widać żeby zostały wprowadzone w życie przez, między innymi, francuski imperializm. Jak nasi towarzysze z Ligi Trockistowskiej Francji podkreślili w ulotce z 23 lipca, propozycje francuskiego prezydenta Jacquesa Chiraca "po prostu przedstawiają sobą próbę wykorzystania przez Francję tej krwawej ła?ni - spowodowanej w większej części przez rezolucję ONZ nr 1559 [domagającą się od Syrii wycofania się z Libanu, a od Hezbollahu rozbrojenia] - do zainstalowania się z powrotem w jej dawnej kolonii i próbę odzyskania wpływu na bogatym w ropę naftową Bliskim Wschodzie".
Pseudosocjaliści groteskowo i wyra?nie promują swych własnych imperialistycznych władców, którzy prowadzą wojnę przeciwko imigrantom i muzułmańskiej ludności ich krajów, jako siłę na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie. W W. Brytanii Lindsey German z Koalicji Stop Wojnie i Socjalistycznej Partii Robotniczej podpisała list opublikowany w londyńskim Guardianie (28 lipca), uskarżający się na całkowitą służalczość Blaira wobec Stanów Zjednoczonych i oświadczający:
"Nasz kraj jest poniżany. (...) Dlatego prosimy rząd o dołączenie do ogromnej większości państw świata, sekretarza generalnego ONZ i arcybiskupa Canterbury w apelu o natychmiastowe i bezwarunkowe przerwanie ognia".
A 21 lipca wiec w Berlinie zakończył się odśpiewaniem hymnów państwowych libańskiego i niemieckiego.
Wraz z ugrzę?nięciem Izraela w zaciętych walkach z Hezbollahem wejście imperialistycznych "rozjemców" służyłoby tylko wyręczeniu syjonistów przez przejmowanie zadania, do którego wykonania ich militarne siły były niezdolne - rozbrojenia Hezbollahu. To jest dokładnie to samo, co zdarzyło się w Libanie w 1982 r., kiedy "rozjemcy" z ONZ rozbroili palestyńskich bojowników, przygotowując glebę pod masakry w obozach dla uchod?ców Sabra i Szatila. Na protestach w Londynie i gdzie indziej nasi towarzysze nieśli napisy: "Pamiętajcie Sabrę i Szatilę - żadnego polegania na ONZ!"
W Stanach Zjednoczonych reformistyczna Międzynarodowa Organizacja Socjalistyczna (MOS) uskarża się na "słabość głównego nurtu ruchu antywojennego w Stanach Zjednoczonych do izraelskich zbrodni wojennych" i krytykuje demokratów za spełnianie roli "głośnych klakierów Izraela" (Socialist Worker on-line, 28 lipca). Oczywiście, demokraci są proizraelskimi superjastrzębiami, tak jak byli przez dziesięciolecia. Ale MOS starała się budować liberalno-pacyfistyczny ruch antywojenny oparty na apelowaniu, aby właśnie tacy demokratyczni kapitalistyczni politycy przeciwstawili się "wojnie Busha" z Irakiem.
W przeciwieństwie do inwazji Izraela na Liban w 1982 r., która rozpaliła masowe protesty w syjonistycznym państwie garnizonowym, teraz szerzy się tam ogólne poparcie dla obecnej kampanii. Niemniej, były odważne protesty przeciwko atakowi na Liban, wliczając w to demonstrację 5000 ludzi 22 lipca w Tel Awiwie. Warto zauważyć, że 25 lipca 150 ludzi manifestowało przeciwko wojnie w Hajfie, mieście które zostało uderzone przez pociski Hezbollahu i gdzie ośmiu robotników lokomotywowni wykonujących prace remontowe zginęło w jednym budynku. Prasa Stanów Zjednoczonych dała szerokie sprawozdanie z ataków rakietowych Hezbollahu, które uderzyły w niewinnych cywilów podczas gdy grubo pomniejsza znaczenie o wiele większego terroryzmu realizowanego przez izraelskie siły w Libanie.
Przez wytrzymywanie izraelskiej napaści Hezbollah zdobył szerokie poparcie wśród arabskich mas, w tym wśród sunnitów. Nawet zdominowane przez sunnitów reżimy Egiptu, Jordanii i Arabii Saudyjskiej, które początkowo potępiły Hezbollah za "prowokowanie" Izraela, wycofały się z tego w obliczu wzrostu ogólnego poparcia dla Hezbollahu. Chociaż to cieszy - móc widzieć, jak Hezbollah oparł się izraelskiej machinie wojennej, nie ma żadnych złudzeń, że Hezbollah jest czymś innym niż reakcyjnym fundamentalistycznym ruchem, który stara się założyć w Libanie teokrację w stylu irańskim. Hezbollah przedstawia sobą śmiertelne niebezpieczeństwo szczególnie dla kobiet, świeckich muzułmanów i chrześcijan.
To, że masy ciemiężonych w Bliskim Wschodzie dziś od reakcyjnego islamskiego fundamentalizmu wyglądają wyzwolenia, jest bezpośrednim rezultatem politycznego bankructwa burżuazyjnych nacjonalistów i historycznych zdrad przez stalinowskie partie, które wlokły się w ich ogonie i skapitulowały przed nimi. W latach pięćdziesiątych XX w. komunistyczne partie w Iranie i Iraku przyciągały poparcie masowe oparte na ich kojarzeniu z rewolucją pa?dziernikową z 1917 r., która obaliła kapitalistyczne rządy w Rosji. Ale staliniści zdradzili aspiracje ich zwolenników, powodując wykolejenie się potencjalnie rewolucyjnych sytuacji przez wspieranie burżuazyjnych nacjonalistów takich jak Naser w Egipcie, Mossadek w Iranie i Kassem w Iraku (patrz "Lata pięćdziesiąte XX w. na Bliskim Wschodzie - rewolucja permanentna kontra burżuazyjny nacjonalizm", WV nr. 740 i 741, 25 sierpnia i 8 września 2000 r.) Przez całą zimną wojnę Stany Zjednoczone manipulowały religijnym fundamentalizmem i cynicznie umacniały go jako zorganizowaną siłę przeciwko komunizmowi, czego najbardziej jasnym wyrazem były miliardy wpompowane w latach osiemdziesiątych XX w. w zbrojenie i szkolenie mudżahedinów, reakcjonistów walczących z radzieckimi siłami w Afganistanie.
Walka z syjonistyczną agresją i imperialistycznym neokolonializmem wymaga walki z kapitalistycznymi rządami, zarówno w imperialistycznych centrach, jak i na Bliskim Wschodzie. Precz z amerykańsko-izraelską osią terroru!
17 sierpień 2006

Workers Vanguard 

  

Archiwum

Izrael Szamir "W cieniu Marienburga"
luty 2, 2006
Izrael Szamir
O NADZIEI, czyli PORAŻKI MOGˇ BYĆ NASZYMI SUKCESAMI
lipiec 25, 2008
Marek Jastrząb
Obóz pięknej Polski?
kwiecień 29, 2007
Remigiusz Okraska
Galilee Flowers - new updated edition
wrzesień 28, 2005
POLSKA - UNIA 1
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
"Demokratyczny fundamentalizm" a potęga nafty
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Manipilowanie cyframi - polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
Wyciąć drzewa na zewnętrznych łukach!
czerwiec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Protegowanie ekstremistow i gnębienie działaczy pokojowych w Izraelu
maj 6, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
Sekcja Polska Radia France International przestanie nadawać (?)
listopad 23, 2008
Grzegorz G.Worwa
Promocja obydwu przemysłów
styczeń 13, 2007
Stanisław Michalkiewicz
światu potrzebne jest ukazanie sensu życia
sierpień 14, 2004
ccc
Nie mają wartości - których należałoby bronić...
grudzień 7, 2008
Artur Łoboda
Majchrowski a masoni
listopad 8, 2005
Artur Łoboda
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
Ratuj się Europo
lipiec 19, 2004
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media