|
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!"
Jan Paweł II
|
|
Tak wielu mnie oczekiwało, tak wielu pragnęło się ze mną spotkać. Nie wszystkim było to dane. Może za następnym razem... - mówił Jan Paweł II w poniedziałek w przemówieniu pożegnalnym na lotnisku w Balicach. Po oficjalnej uroczystości papież wsiadł do samolotu i odleciał do Rzymu.
"Ojczyzno moja kochana, Polsko, (...) Bóg Cię wywyższa i wyszczególnia, umiej być wdzięczna!". Tymi słowami z Dzienniczka siostry Faustyny pragnę Was pożegnać, drodzy bracia i siostry, moi rodacy! - mówił papież.
W chwili, w której przychodzi mi wracać do Watykanu, spoglądam raz jeszcze na was wszystkich z wielką radością i dziękuję Bogu, że dane mi było znowu przebywać w Ojczy?nie - dodał.
Życzył polskim rodzinom, aby w modlitwie znajdowały światło i moc do wypełniania swoich zadań, szerząc w swoich środowiskach przesłanie miłości miłosiernej.
Pozdrawiam wszystkich, których spotkałem osobiście na pielgrzymim szlaku, i tych, którzy brali udział w spotkaniach za pośrednictwem środków masowego przekazu. Dziękuję szczególnie chorym i osobom w podeszłym wieku za wspieranie mojej posługi modlitwą i cierpieniem. Życzę wam, aby wasza duchowa wię? z Chrystusem Miłosiernym stała się ?ródłem ulgi w waszych cierpieniach fizycznych i duchowych - mówił papież.
Jan Paweł II wyraził także nadzieję, iż społeczeństwo polskie znajdzie właściwe sobie miejsce w strukturach Wspólnoty Europejskiej i nie tylko nie zatraci własnej tożsamości, ale ubogaci swą tradycją ten kontynent i cały świat.
Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać! - tymi dodanymi do oficjalnego tekstu słowami Jan Paweł II zakończył pożegnalne przemówienie na lotnisku Balice w Krakowie.
Prymas Polski kardynał Józef Glemp podziękował papieżowi za jego bliskość i wsparcie w okresie polskich przemian. Kochając Ciebie wzrastamy w naszej polskiej i ludzkiej godności - powiedział prymas.
Pragniemy, tak jak umiemy, wyrazić naszą wdzięczność Ojcu Świętemu za wszystko. Nie sposób wymienić poszczególnych dzieł. Każdy Twój gest, Ojcze Święty, jest odsłonieniem dobra, które jest pośród nas - mówił prymas Glemp podczas pożegnania papieża na krakowskim lotnisku Balice.
Prymas powiedział, że Polacy, kochając papieża, wzrastają w polskiej i ludzkiej godności. Ocenił, że zadawane przed wizytą Ojca Świętego pytanie: do jakiej Polski przyjedzie teraz papież?, miało w podtekście gotową odpowied?, że będzie to Polska oklaskująca, ale nie słuchająca papieża, Polska o płytkiej religijności, Polska która nie idzie za postępowymi krajami.
Wszystko to znamy na pamięć i do wielu słabości przyznaliśmy się i dalej przyznajemy - zaznaczył prymas.
Podkreślając świadomość zalet i przywar Polaków, prymas Glemp wskazał na niektóre wydarzenia, świadczące - jak powiedział - o podniesieniu naszej godności w okresie pontyfikatu Jana Pawła II.
Powiedział również, że przypisuje się Polakom kłótliwość, ale my przyja?nie wyciągamy ręce do otaczających nas sąsiadów i to z pozytywnym skutkiem.
To wszystko dzieje się, Ojcze Święty, dzięki Twojej bliskości. Nie wypieramy się błędów. Żałujemy za nie, a przepraszając Pana Boga, prosimy także o Twoją wyrozumiałość - zwrócił się prymas do Jana Pawła II.
Kard. Glemp zaprosił także papieża do Warszawy, by Ojciec Święty poświęcił tam Świątynię Opatrzności Bożej, która ma stanąć w warszawskim Wilanowie.
Ojcze Święty, pobłogosław Polsce, błogosław kochanej młodzieży, błogosław Kościołowi i światu w drodze ku przyszłości - zakończył swoje przemówienie prymas Glemp.
Według policji, na lotnisku i w okolicach zgromadziło się 30 tys. osób.
Prezydent Aleksander Kwaśniewski podziękował papieżowi Janowi Pawłowi II za to, że jeszcze raz przybył do swojej ojczyzny, aby udzielić Polakom swej dobroci, troski i mądrości oraz upewnić ich, że są jednością.
Dziękujemy za to, że raz jeszcze było nam dane przeżyć niezwykłe chwile. Z ziemi włoskiej do Polski przybył nasz wielki rodak - papież, by dać nam radość wspólnego z nim obcowania, by udzielić nam swej dobroci, troski i mądrości. Upewnić Polaków, że - niezależnie od wieku, zasobności, wyznania czy religijnego zaangażowania - są jednością. Są poruszeni duchowym wymiarem tej wizyty - powiedział prezydent podczas ceremonii pożegnania Jana Pawła II na krakowskim lotnisku Balice.
Kwaśniewski podkreślił, że na spotkanie z Ojcem Świętym przybyły miliony Polaków z najdalszych zakątków kraju, a Kraków, Łagiewniki, Kalwaria Zebrzydowska - rodzinna kraina papieża stała się całą Polską.
Przez te cztery dni dostrzegaliśmy często uśmiech i prawdziwe wzruszenie na obliczu Waszej Świątobliwości. Myślę więc, że dziś mamy prawo żegnać Waszą Świątobliwość w przekonaniu, że choć mocno zmęczyliśmy, jednak również uradowaliśmy naszego papieża. Dodaliśmy mu sił i energii na przyszłość - powiedział Kwaśniewski.
Prezydent zapewnił, że Polacy pragną podołać tym wszystkim oczekiwaniom, które Jan Paweł II wyraził w swoich wystąpieniach. Zapewnił, że chcą udowodnić sobie i innym, że nie tylko słuchali, ale i słyszeli papieskie nauczanie.
Kwaśniewski powiedział, że rozstanie z papieżem pozostawia Polaków, jak zawsze, z głęboką nadzieją na kolejne spotkanie, zapewnił też, że nie zmarnotrawimy dobra otrzymanego podczas tej wizyty.
Ojcze Święty, trudno wyrazić naszą wdzięczność, musi więc wystarczyć słowo najprostsze: dziękujemy! dziękujemy! Jesteśmy z Tobą! Jak zawsze - z nadzieją mówimy - do zobaczenia - zakończył prezydent swoje pożegnalne przemówienie.
Ceremonia pożegnania opó?niła się o ponad pół godziny, ponieważ Jan Paweł II zmienił wcześniejsze plany i po powrocie z Kalwarii Zebrzydowskiej odwiedził jeszcze klasztory oo. bendektynów w Tyńcu i oo. kamedułów na krakowskich Bielanach.
Na lotnisku, Ojca Świętego powitali przedstawiciele władz państwowych z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim oraz członkowie Episkopatu z prymasem Polski kard. Józefem Glempem i metropolitą krakowskim kard. Franciszkiem Macharskim.
Czołem żołnierze - powitał papież kompanię reprezentacyjną Wojska Polskiego. Czołem, Wasza Świątobliwość - odpowiedzieli żołnierze.
Na Balicach, na papieża czekało trzydzieści tysięcy wiernych, którzy zaśpiewali w towarzystwie Golec uOrkiestry: "Leć muzyczko" oraz "Kraków kocha Cię, Kraków dziękuje Ci". Papież niespodziewanie objechał miejsca, gdzie stali wierni i pobłogosławił ich. Był też ludowy zespół krakowski i zespół góralski, który śpiewał i tańczył. Widać było transparent Przenieś do Krakowa stolicę Apostolską!, serduszka na patykach, flagi papieskie i narodowe biało-czerwone.
Po wygłoszeniu przemówienia Jan Paweł II pożegnał się z władzami państwowymi, lokalnymi i członkami Episkopatu.
Do papieża podeszli m.in.: prezydent Aleksander Kwaśniewski z małżonką, premier Leszek Miller z małżonką, marszałkowie Sejmu - Marek Borowski i Senatu - Longin Pastusiak, ministrowie: spraw zagranicznych Włodzimierz Cimoszewicz oraz spraw wewnętrznych i administracji Krzysztof Janik.
Serdecznie Jan Paweł II żegnał się z biskupami, najdłużej z metropolitą krakowskim kardynałem Franciszkiem Macharskim.
Przed papieżem przedefilowała Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego.
Wśród wiwatów wiernych, przy d?więkach piosenki Do Wadowic wróć, w wykonaniu Golec uOrkiestry, Jan Paweł II wszedł po trapie do samolotu. O godz 19.28 Boeing 737 PLL LOT odleciał z krakowskiego lotniska Balice do Rzymu. Zakończyła się dziewiąta pielgrzymka papieża do ojczyzny |
|
19 sierpień 2002
|
|
PAP
|
|
|
|
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
|
Demokraci?
październik 5, 2006
mik4
|
Cechy charakterystyczne klasycznego slowianskiego goja
czerwiec 27, 2007
kruzoe2
|
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
|
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kaczyński na tropie układu
marzec 9, 2006
|
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
|
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
|
Odpryski betonu minionej epoki
marzec 4, 2008
Marek Olżyński
|
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Papka medialna
Raport specjalny
kwiecień 28, 2003
Alina
|
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
|
Proszę, przebaczcie nam!
kwiecień 25, 2003
PAP
|
Kradzież w świetle "prawa" : wynagrodzenia zarządzających NFI wyższe niż zyski
bruk ulicy
|
Demokratyczny totalitaryzm
maj 13, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
|
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki
lipiec 30, 2002
PAP
|
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
|
"Kompromisowa propozycja" - 1 mld. zł. w zamian za zakończenie strajku
maj 25, 2007
dr Adam Sandauer
|
Wcale nie pada deszcz
grudzień 17, 2005
Artur Łoboda
|
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
więcej -> |
|