ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
więcej ->

 
 

Chavez kontra USA

Prezydent Wenezueli chce zbudować w Ameryce Południowej unię wzorowaną na europejskiej

Uzbrojone w broń automatyczną ostatniej generacji i ręczne wyrzutnie rakiet komando spadochroniarzy najemników ląduje w pobliżu wenezuelskiej rafinerii naftowej Amuay w stanie Falcon z zadaniem zdobycia jej. To część zakrojonej na dużą skalę operacji, której cel stanowi przejęcie kontroli nad przemysłem naftowym kraju, znajdującym się w rękach miejscowego tyrana. Mająca wejść wkrótce na rynek gra komputerowa pod nazwą "Mercenaries 2, world in flames", wyprodukowana przez Pandemic Studios w USA, rozgrywa się w największej na świecie rafinerii ropy naftowej Paraguana w Wenezueli. "¬li" noszą w tej grze czerwone mundury i kiedy grającemu udaje się wyeliminować któregoś z nich, rozlega się okrzyk: "Czerwony wykończony!".

Wenezuelska telewizja publiczna wyemitowała właśnie kasetę z tą grą, opatrując ją zwięzłym komentarzem: "Intencje Waszyngtonu, który pragnie ćwiczyć amerykańską młodzież w nienawiści do prezydenta Chaveza, z którego inicjatywy główne bogactwo narodowe, ropa naftowa, znalazło się pod kontrolą państwa, nie budzą wątpliwości".

Prezydenta państwa, które posiada piąte co do wielkości zasoby ropy naftowej w świecie i jest jednym z najważniejszych dostawców ropy dla USA, Waszyngton oskarża o to, że uczynił z ropy broń polityczną i zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA od dawna i nie bez racji zarzuca Chavezowi, że wykorzystuje bogactwo naftowe swego kraju do antyamerykańskich celów politycznych i gry propagandowej. Ostatniej ciężkiej zimy Indianie z Maine i biedacy z nowojorskiego Bronksu ogrzewali się tańszym o 40% gazem dostarczonym przez wenezuelską państwową korporację CITGO. Dało to demokratycznym kongresmanom ze stanów Maine i Nowy Jork asumpt do zwrócenia się do koncernu ExxonMobile z apelem o podobnie wsparcie dla ubogich Amerykanów. Jednak, mimo osiągnięcia rekordowych zysków wynikających ze zwyżki cen ropy, koncern nie poszedł w ślady Wenezuelczyków.

Hugo Chavez, dwukrotnie wybrany demokratycznie prezydent Wenezueli, który nie ukrywa, że wielkim autorytetem jest dla niego Fidel Castro, stanowi dla USA ogromny problem. Zwłaszcza że jego wpływy i popularność w Ameryce Łacińskiej rosną, a przykład jest zara?liwy. Waszyngton próbował go usunąć, najpierw inspirując strajk generalny w wenezuelskim przemyśle naftowym, a następnie uznając przedwcześnie jako legalną władzę sprawców wojskowego zamachu, który jednak się nie powiódł.

Boliwariańska Alternatywa

Swą wizję wyzwolonej spod jankeskich wpływów Ameryki Łacińskiej, która według wciąż obowiązującej doktryny Monroego traktowana jest przez USA jako wewnętrzne podwórko Stanów Zjednoczonych, Chavez przedstawił ostatnio w Wiedniu. Działo się to na parę dni przed szczytem Unia Europejska-Ameryka Łacińska. Na szczyt alternatywny przybyli alterglobaliści z całego świata. Spotkał się z nimi w salce widowiskowej na tyłach kina w centrum Wiednia, gdzie zwykle odbywają się wykłady miejscowej wszechnicy robotniczej. Zaczął od zaimprowizowanego wykładu historii. "Dzieci uczono historii pisanej przez kolonizatorów - mówił. - Tymczasem odkrycie Ameryki to początek niszczenia cywilizacji o wiele starszej i bogatszej niż europejska". Chavez opowiadał o przepojonym ideą rewolucji francuskiej generale Franciscu Mirandzie, o latynoamerykańskim bohaterze Simonie Bolivarze, który walczył o Amerykę Łacińską wolną od kolonizatorów. Cały wywód prowadził do bardzo konkretnych wniosków. Wenezuela stała się Boliwariańską Republiką Wenezueli, odkąd Chavez postanowił podjąć dzieło jednoczenia Ameryki Łacińskiej rozpoczęte przez Bolivara. Opowiadał zasłuchanym w jego słowa rozentuzjazmowanym alterglobalistom, że oto nadchodzi ALBA, którą chce przeciwstawić budowanemu przez USA wspólnemu rynkowi obu Ameryk - ALCA. ALBA znaczy po hiszpańsku jutrzenka. Jest skrótem nazwy Alternativa Bolivariana Para Nuestra America - Boliwariańska Alternatywa dla Naszej Ameryki.

ALCA, budowana przez USA strefa wolnego handlu obu Ameryk, największy na świecie wspólny rynek obejmujący tereny od Alaski po Ziemię Ognistą, oznacza de facto otwarcie granic dla nieskrępowanego eksportu amerykańskich, subsydiowanych produktów rolnych. W przypadku prototypu ALCA, jakim jest wspólny rynek Ameryki Północnej i Meksyku, NAFTA, spowodowało to ruinę milionów meksykańskich gospodarstw rolnych. Liczba miejsc pracy w meksykańskim rolnictwie w jednym tylko roku 2004 spadła o 47%.
Pierwsze porozumienie o realizacji nowej koncepcji integracyjnej pod nazwą ALBA, dokonywanej pod hasłem: "Inna Ameryka jest możliwa", zawarły Wenezuela, Kuba i Boliwia. Ta umowa to zapis wzajemnych zobowiązań, w których Wenezuela pełni rolę kasjera, Kuba dostarcza lekarzy, leków i nauczycieli, a biedna Boliwia staje się głównym odbiorcą pomocy z obu tych krajów. W ramach umowy 5 tys. Boliwijczyków ukończy studia na Kubie, 20 szpitali w Boliwii otrzyma oddziały intensywnej terapii i bloki operacyjne. Taki barter działa w stosunkach między Kubą a Wenezuelą już od kilku lat, mimo protestów wenezuelskich stowarzyszeń lekarzy i właścicieli prywatnych klinik. Argentyna i Urugwaj w ramach barteru płacą za wenezuelską ropę bydłem zarodowym.

Ideologicznym uzasadnieniem całej tej inicjatywy jest walka z biedą i wykluczeniem społecznym w regionie. Ale ALBA, choć brzmi tak poetycko, pachnie całkiem konkretnie naftą i gazem. Pomysł Chaveza polega na tym, aby opierając się na potencjale wenezuelskim i bogatych złożach gazowych Boliwii, gdzie prezydentem został po raz pierwszy w historii tego kraju Indianin, Evo Morales, zbudować unię wzorowaną na europejskiej. "Tak jak wspólnota węgla i stali była fundamentem, na którym zbudowano dzisiejszą UE, gazociąg z Wenezueli po Argentynę zaopatrujący w gaz cały kontynent będzie kręgosłupem Latynoskiej Wspólnoty Gospodarczej", mówi Chavez.

W Europie różnice niweluje się za pomocą wspólnego budżetu i funduszy strukturalnych. ALBA dysponuje na razie wenezuelską ropą, która stała się głównym instrumentem realizacji boliwariańskiej wizji jednoczenia kontynentu. Powstał jednak projekt stworzenia Latynoskiego Banku Rozwoju, w którym gromadzono by rezerwy walutowe państw Ameryki Łacińskiej. Same rezerwy walutowe państw należących do organizacji Mercosur (Argentyny, Brazylii, Urugwaju, Paragwaju i Wenezueli) pozwoliłyby na sfinansowanie gazociągu, nazwanego już Wielkim Gazociągiem Południowym, z Wenezueli do Argentyny, wraz z odgałęzieniami do wszystkich krajów regionu.

Na razie zarówno wspólny bank, jak i gazociąg istnieją bardziej w sferze propagandy niż konkretów. Jednak kryzys energetyczny, rosnące ceny ropy i konieczność zastępowania jej tańszym gazem mogą wiele zmienić, i to bardzo szybko. Zasoby energetyczne Wenezueli i Boliwii, według idei Chaveza, byłyby przeznaczane nie na zaopatrywanie nienasyconej gospodarki USA, lecz na rozwój krajów Ameryki Łacińskiej.

Marzenie, ale realne

Tym, co może sprzyjać integracji, są nie tyle lewicowość i alterglobalizm cementujący triumwirat wenezuelsko-kubańsko-boliwijski, ile nacjonalizm. Jego główne składniki to historycznie nagromadzona w tym regionie niechęć do gringos i konkretne interesy.

Niegdyś nadzieja lewicy latynoamerykańskiej, trze?wo myślący prezydent Brazylii Inacio Lula da Silva, który ułożył się już z wielkim kapitałem i został zdjęty z listy potencjalnych rewolucjonistów, ocenia pomysł rurociągu Chaveza jako całkiem realny. "Brazylia, która jest wielkim potentatem naftowym, będzie uczestniczyła w przygotowaniu projektu kontynentalnego gazociągu długości 8 tys. km, który połączy kilka krajów; studiujemy teraz aspekty techniczne i ekonomiczne przedsięwzięć gospodarczych, które będą możliwe do zrealizowania wokół tego rurociągu gazowego", powiedział prezydent Lula w wywiadzie, którego udzielił pod koniec maja madryckiemu dziennikowi "El Pais".

Za realizacją projektu Chaveza zdaje się opowiadać także prezydent Argentyny, Nestor Kirchner. Argentyna też potrzebuje coraz więcej energii. Ameryka Łacińska - przyznają doradcy Kirchnera - skazana jest na rywalizowanie o nią z USA.

Urzeczywistnienie projektu gigantycznego gazociągu stało się o wiele bardziej realne, odkąd Evo Morales, który 22 stycznia objął prezydenturę Boliwii, ustanowił pod koniec maja kontrolę państwa nad największym boliwijskim bogactwem, złożami gazu. Kontrakty na eksploatację gazu z zagranicznymi koncernami zostały legalnie unieważnione. Konstytucja boliwijska mówi bowiem, że umowy z zagranicznymi przedsiębiorstwami w sprawie eksploatacji bogactw naturalnych Boliwii powinny być zatwierdzane przez parlament. "Żadna z 78 zawartych umów nie spełniała tego wymogu", tłumaczy Morales. Jednak jego rząd gotów jest po zbadaniu rzeczywistych zysków ciągniętych przez zagraniczne koncerny renegocjować unieważnione umowy. Chodzi tu o wydobycie gazu rzędu 35 mln metrów sześciennych dziennie. Boliwijskie zasoby gazu, drugie na kontynencie po wenezuelskich, są szacowane na 50 bilionów metrów sześciennych.

40% importu ropy i gazu do USA pochodzi z Ameryki Łacińskiej. W okresie, kiedy zbliża się tzw. Oil Peak, tj. gdy wydobycie lada dzień zacznie maleć, Wenezuela - piąty na świecie eksporter ropy - może mieć dość siły, aby kreować nowy model integracji regionalnej. Jednak Stany Zjednoczone uczynią z pewnością wszystko, aby w walce z ALBA górę wzięła ALCA.
6 lipiec 2006

Mirosław Ikonowicz 

  

Archiwum

Dlaczego będą (?) wieszać Saddama Husseina ?
grudzień 28, 2006
tezlav von roya
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
O przestępczym wymiarze sprawiedliwości tylko dla cierpiacych na bezsenność...
luty 19, 2004
wróg Okrągłego Stołu
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Odrodzenie patriotyzmu Liga Slowian Polski!
wrzesień 23, 2006
Bogdan Trzy Radla
Wielka manifestacja pokojowa w Tel Awiwie
maj 11, 2002
Artur Łoboda
Rosną długi finansów publicznych
lipiec 16, 2002
PAP
Elektroniczna kontrola
grudzień 26, 2005
Goska
Wyciąć drzewa na zewnętrznych łukach!
czerwiec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polskie wojsko w Iraku - video
styczeń 28, 2007
Dorota
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
Myśląc Ojczyzna
sierpień 16, 2003
prof. dr hab. Piotr Jaroszyński
Specjaliści od kropek i plecenia
lipiec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Samobojki
czerwiec 27, 2003
przesłała Elżbieta
Jelfa - wysokie odszkodowania? - minister wprowadza w błąd.
listopad 21, 2006
Adam Sandauer
Morderstwo Kennedy'ego w świetle propagandy rzeczywistych zabójców-podwójne dno skandalu
luty 7, 2008
Dawid Jakubowski
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Nowa rubryka DOWCIPY POLSKIEGO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI
luty 14, 2005
cywilizowany
MF zniweluje negatywne skutki decyzji S&P oferując mniej papierów
lipiec 31, 2002
PAP
Izrael kontynuuje akcję burzenia palestyńskich domów
sierpień 11, 2002
IAR
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media