ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
więcej ->

 
 

Chavez kontra USA

Prezydent Wenezueli chce zbudować w Ameryce Południowej unię wzorowaną na europejskiej

Uzbrojone w broń automatyczną ostatniej generacji i ręczne wyrzutnie rakiet komando spadochroniarzy najemników ląduje w pobliżu wenezuelskiej rafinerii naftowej Amuay w stanie Falcon z zadaniem zdobycia jej. To część zakrojonej na dużą skalę operacji, której cel stanowi przejęcie kontroli nad przemysłem naftowym kraju, znajdującym się w rękach miejscowego tyrana. Mająca wejść wkrótce na rynek gra komputerowa pod nazwą "Mercenaries 2, world in flames", wyprodukowana przez Pandemic Studios w USA, rozgrywa się w największej na świecie rafinerii ropy naftowej Paraguana w Wenezueli. "¬li" noszą w tej grze czerwone mundury i kiedy grającemu udaje się wyeliminować któregoś z nich, rozlega się okrzyk: "Czerwony wykończony!".

Wenezuelska telewizja publiczna wyemitowała właśnie kasetę z tą grą, opatrując ją zwięzłym komentarzem: "Intencje Waszyngtonu, który pragnie ćwiczyć amerykańską młodzież w nienawiści do prezydenta Chaveza, z którego inicjatywy główne bogactwo narodowe, ropa naftowa, znalazło się pod kontrolą państwa, nie budzą wątpliwości".

Prezydenta państwa, które posiada piąte co do wielkości zasoby ropy naftowej w świecie i jest jednym z najważniejszych dostawców ropy dla USA, Waszyngton oskarża o to, że uczynił z ropy broń polityczną i zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA od dawna i nie bez racji zarzuca Chavezowi, że wykorzystuje bogactwo naftowe swego kraju do antyamerykańskich celów politycznych i gry propagandowej. Ostatniej ciężkiej zimy Indianie z Maine i biedacy z nowojorskiego Bronksu ogrzewali się tańszym o 40% gazem dostarczonym przez wenezuelską państwową korporację CITGO. Dało to demokratycznym kongresmanom ze stanów Maine i Nowy Jork asumpt do zwrócenia się do koncernu ExxonMobile z apelem o podobnie wsparcie dla ubogich Amerykanów. Jednak, mimo osiągnięcia rekordowych zysków wynikających ze zwyżki cen ropy, koncern nie poszedł w ślady Wenezuelczyków.

Hugo Chavez, dwukrotnie wybrany demokratycznie prezydent Wenezueli, który nie ukrywa, że wielkim autorytetem jest dla niego Fidel Castro, stanowi dla USA ogromny problem. Zwłaszcza że jego wpływy i popularność w Ameryce Łacińskiej rosną, a przykład jest zara?liwy. Waszyngton próbował go usunąć, najpierw inspirując strajk generalny w wenezuelskim przemyśle naftowym, a następnie uznając przedwcześnie jako legalną władzę sprawców wojskowego zamachu, który jednak się nie powiódł.

Boliwariańska Alternatywa

Swą wizję wyzwolonej spod jankeskich wpływów Ameryki Łacińskiej, która według wciąż obowiązującej doktryny Monroego traktowana jest przez USA jako wewnętrzne podwórko Stanów Zjednoczonych, Chavez przedstawił ostatnio w Wiedniu. Działo się to na parę dni przed szczytem Unia Europejska-Ameryka Łacińska. Na szczyt alternatywny przybyli alterglobaliści z całego świata. Spotkał się z nimi w salce widowiskowej na tyłach kina w centrum Wiednia, gdzie zwykle odbywają się wykłady miejscowej wszechnicy robotniczej. Zaczął od zaimprowizowanego wykładu historii. "Dzieci uczono historii pisanej przez kolonizatorów - mówił. - Tymczasem odkrycie Ameryki to początek niszczenia cywilizacji o wiele starszej i bogatszej niż europejska". Chavez opowiadał o przepojonym ideą rewolucji francuskiej generale Franciscu Mirandzie, o latynoamerykańskim bohaterze Simonie Bolivarze, który walczył o Amerykę Łacińską wolną od kolonizatorów. Cały wywód prowadził do bardzo konkretnych wniosków. Wenezuela stała się Boliwariańską Republiką Wenezueli, odkąd Chavez postanowił podjąć dzieło jednoczenia Ameryki Łacińskiej rozpoczęte przez Bolivara. Opowiadał zasłuchanym w jego słowa rozentuzjazmowanym alterglobalistom, że oto nadchodzi ALBA, którą chce przeciwstawić budowanemu przez USA wspólnemu rynkowi obu Ameryk - ALCA. ALBA znaczy po hiszpańsku jutrzenka. Jest skrótem nazwy Alternativa Bolivariana Para Nuestra America - Boliwariańska Alternatywa dla Naszej Ameryki.

ALCA, budowana przez USA strefa wolnego handlu obu Ameryk, największy na świecie wspólny rynek obejmujący tereny od Alaski po Ziemię Ognistą, oznacza de facto otwarcie granic dla nieskrępowanego eksportu amerykańskich, subsydiowanych produktów rolnych. W przypadku prototypu ALCA, jakim jest wspólny rynek Ameryki Północnej i Meksyku, NAFTA, spowodowało to ruinę milionów meksykańskich gospodarstw rolnych. Liczba miejsc pracy w meksykańskim rolnictwie w jednym tylko roku 2004 spadła o 47%.
Pierwsze porozumienie o realizacji nowej koncepcji integracyjnej pod nazwą ALBA, dokonywanej pod hasłem: "Inna Ameryka jest możliwa", zawarły Wenezuela, Kuba i Boliwia. Ta umowa to zapis wzajemnych zobowiązań, w których Wenezuela pełni rolę kasjera, Kuba dostarcza lekarzy, leków i nauczycieli, a biedna Boliwia staje się głównym odbiorcą pomocy z obu tych krajów. W ramach umowy 5 tys. Boliwijczyków ukończy studia na Kubie, 20 szpitali w Boliwii otrzyma oddziały intensywnej terapii i bloki operacyjne. Taki barter działa w stosunkach między Kubą a Wenezuelą już od kilku lat, mimo protestów wenezuelskich stowarzyszeń lekarzy i właścicieli prywatnych klinik. Argentyna i Urugwaj w ramach barteru płacą za wenezuelską ropę bydłem zarodowym.

Ideologicznym uzasadnieniem całej tej inicjatywy jest walka z biedą i wykluczeniem społecznym w regionie. Ale ALBA, choć brzmi tak poetycko, pachnie całkiem konkretnie naftą i gazem. Pomysł Chaveza polega na tym, aby opierając się na potencjale wenezuelskim i bogatych złożach gazowych Boliwii, gdzie prezydentem został po raz pierwszy w historii tego kraju Indianin, Evo Morales, zbudować unię wzorowaną na europejskiej. "Tak jak wspólnota węgla i stali była fundamentem, na którym zbudowano dzisiejszą UE, gazociąg z Wenezueli po Argentynę zaopatrujący w gaz cały kontynent będzie kręgosłupem Latynoskiej Wspólnoty Gospodarczej", mówi Chavez.

W Europie różnice niweluje się za pomocą wspólnego budżetu i funduszy strukturalnych. ALBA dysponuje na razie wenezuelską ropą, która stała się głównym instrumentem realizacji boliwariańskiej wizji jednoczenia kontynentu. Powstał jednak projekt stworzenia Latynoskiego Banku Rozwoju, w którym gromadzono by rezerwy walutowe państw Ameryki Łacińskiej. Same rezerwy walutowe państw należących do organizacji Mercosur (Argentyny, Brazylii, Urugwaju, Paragwaju i Wenezueli) pozwoliłyby na sfinansowanie gazociągu, nazwanego już Wielkim Gazociągiem Południowym, z Wenezueli do Argentyny, wraz z odgałęzieniami do wszystkich krajów regionu.

Na razie zarówno wspólny bank, jak i gazociąg istnieją bardziej w sferze propagandy niż konkretów. Jednak kryzys energetyczny, rosnące ceny ropy i konieczność zastępowania jej tańszym gazem mogą wiele zmienić, i to bardzo szybko. Zasoby energetyczne Wenezueli i Boliwii, według idei Chaveza, byłyby przeznaczane nie na zaopatrywanie nienasyconej gospodarki USA, lecz na rozwój krajów Ameryki Łacińskiej.

Marzenie, ale realne

Tym, co może sprzyjać integracji, są nie tyle lewicowość i alterglobalizm cementujący triumwirat wenezuelsko-kubańsko-boliwijski, ile nacjonalizm. Jego główne składniki to historycznie nagromadzona w tym regionie niechęć do gringos i konkretne interesy.

Niegdyś nadzieja lewicy latynoamerykańskiej, trze?wo myślący prezydent Brazylii Inacio Lula da Silva, który ułożył się już z wielkim kapitałem i został zdjęty z listy potencjalnych rewolucjonistów, ocenia pomysł rurociągu Chaveza jako całkiem realny. "Brazylia, która jest wielkim potentatem naftowym, będzie uczestniczyła w przygotowaniu projektu kontynentalnego gazociągu długości 8 tys. km, który połączy kilka krajów; studiujemy teraz aspekty techniczne i ekonomiczne przedsięwzięć gospodarczych, które będą możliwe do zrealizowania wokół tego rurociągu gazowego", powiedział prezydent Lula w wywiadzie, którego udzielił pod koniec maja madryckiemu dziennikowi "El Pais".

Za realizacją projektu Chaveza zdaje się opowiadać także prezydent Argentyny, Nestor Kirchner. Argentyna też potrzebuje coraz więcej energii. Ameryka Łacińska - przyznają doradcy Kirchnera - skazana jest na rywalizowanie o nią z USA.

Urzeczywistnienie projektu gigantycznego gazociągu stało się o wiele bardziej realne, odkąd Evo Morales, który 22 stycznia objął prezydenturę Boliwii, ustanowił pod koniec maja kontrolę państwa nad największym boliwijskim bogactwem, złożami gazu. Kontrakty na eksploatację gazu z zagranicznymi koncernami zostały legalnie unieważnione. Konstytucja boliwijska mówi bowiem, że umowy z zagranicznymi przedsiębiorstwami w sprawie eksploatacji bogactw naturalnych Boliwii powinny być zatwierdzane przez parlament. "Żadna z 78 zawartych umów nie spełniała tego wymogu", tłumaczy Morales. Jednak jego rząd gotów jest po zbadaniu rzeczywistych zysków ciągniętych przez zagraniczne koncerny renegocjować unieważnione umowy. Chodzi tu o wydobycie gazu rzędu 35 mln metrów sześciennych dziennie. Boliwijskie zasoby gazu, drugie na kontynencie po wenezuelskich, są szacowane na 50 bilionów metrów sześciennych.

40% importu ropy i gazu do USA pochodzi z Ameryki Łacińskiej. W okresie, kiedy zbliża się tzw. Oil Peak, tj. gdy wydobycie lada dzień zacznie maleć, Wenezuela - piąty na świecie eksporter ropy - może mieć dość siły, aby kreować nowy model integracji regionalnej. Jednak Stany Zjednoczone uczynią z pewnością wszystko, aby w walce z ALBA górę wzięła ALCA.
6 lipiec 2006

Mirosław Ikonowicz 

  

Archiwum

Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
USA legalizuje tortury dorosłych i dzieci!
wrzesień 30, 2006
Dorota Szczepańska
4:1 dla Unii
listopad 21, 2002
Mateusz Machaj http://www.kapitalizm.republika.pl/
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
Jews in Poland: A Cocumentary History
marzec 13, 2008
Przysłał I.C. Pogonowski
Kiedy znieczulica powstaje
marzec 28, 2008
Marek Jastrząb
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Kunszt prowokacji i dezinformacji...
luty 16, 2007
wasylzly
Pogromy
lipiec 6, 2006
Marcin Zaremba
Dostawy Paliwa kontrolowane przez Rosję
wrzesień 8, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jedna-trzecia Ukraińców nie chce mieć Żydów jako współobywateli
grudzień 7, 2006
bibula
Kasy fiskalne dla lekarzy i prawników.
sierpień 12, 2006
koala410
Polska - ostoja demokracji
wrzesień 15, 2007
PAP
Życzenia
grudzień 26, 2004
Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
Tusk obiecał restytucję mienia żydowskiego
marzec 11, 2008
PAP
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media