|
Polacy, to istni... masochiści !
|
|

Jak długo będą narzekać Polacy na swój los? Socjalista Pilsudski nie zmartychwstanie, narodowiec Dmowski też nie. Nowe generacje i pokolenia przyszły na świat, na tej ziemi Polską zwaną i co? Tamci poprzednicy, to chociaż z kijami wyszliby do wroga, a my? A my piszemy jak zawodowi pismaki i wciąż, wciąż w tym samym tonie "plujemy" do tej samej bramki. Pytanie: gdzie jest narodu przywódca? Nie ma. Po prostu nie ma. Są jedynie udawacze, udawacze na linii bezgranicznej rozciągłości - tak jak działa guma... Żydzi, w swoich koszernach, to znaczy w swoich gazetach - które nie czytam, bo można zgubić rozum, logikę, fakty, prawdę, piszą z zamiłowania do swoich wrogów Polaków tak, cytuję: "Polacy ciągle narzekają". I myślę sobie, co jest grane? Co jest grane, że nawet ponarzekać nie można (w swoim?), czy może już nie w swoim kraju, ojczyżnie. Pod okupacją sowiecką, nawet sekretarz Alosza czy sekretarz Wańka nie miał o to pretensji. A ci, obecni okupanci, nawet im polskie narzekanie przeszkadza.
Dzisiaj czytam (w polskiej gazecie), naprawdę są jeszcze polskie, kilka tytułów, że w Szydłowcu 40 procent mieszkańców nie pracuje, są na bezrobociu. Znam Szydłowiec, bo i tam w okolicach mieszka moja bliska rodzina, w Chlewiskach i w Budkach II. Pamiętam Kieleszczyznę z okresu mojego podlotkowania. Za wujkiem "Meksykiem" - tak go nazywali, mieszkało czterech braci. Pozostała przy nich ich drobnej postury matka. Najmłodszy służył w ramach ludowego wojska, oficer w stopniu kapitana, starsi, to partyzana spod sztandaru Armii Krajowej. Najstarszy miał na imię Stanisław; zawsze w tym dawnym mundurze polowym, jeszcze z wojny, z lasów partyzanckich, no i w tych gumiakach szerokich z filcem na górze. A radio "Wolna Europa" dla niego był całym światem. Tylko mój wujek Stanisław Sowiński miał w tamtych latach radio na karbitówę, tak chyba się to nazywało. Akurat te strony na Kieleszczyżnie były zaniedbane do tego stopnia, że mieszkańcy tych okolic żyli jak "jaskiniowcy". Tak jak górnicy pod ziemią, tak oni na powierzchni kuli ziemskiej spacerowali z lampami karbitowymi. Jak widać więc, "karbit" był szlachetnym wtedy surowcem. Zatem "Wolna Europa" była tym Boskim zbawieniem. Mężczyżni przychodzili do wujka, i jak w kinie uporządkowane krzesełka, a na nich siedzieli patrioci polscy i słuchali do póżnej nocy. Jako dzieciak wpatrywałem się w ich porośnięte twarze, i zawsze czekałem na dodatkowy komentarz z ust sąsiada - partyzanta. To był niesamowity politycznie człowiek. Wiedział dużo, i można było mu zaufać.
Wspólczesne pytanie: dlaczego jesteśmy masochistami? Czy dlatego, że lubimy nimi być? Coś tu nie tak. Gdzieś spadła czarna chmura i zatruła nam odwagę. Nagle gdzieś znowu czytam, że Izrael nie jest zadowolony z obecnego rządu. Najbardziej drażni tych cwaniaków sam minister edukacji Roman Giertych. Pytam się księżyca: co tu ma wspólnego Izrael do polskiego rządu? Dlaczego Polacy nie interesują się izraelskim rządem? Dlaczego nie piszą w swoich mediach - tak już skromnych pod względem ilości, że jakiś tam minister Mosiek Stoltzman lub Icek Berman nie powinien być ministrem edukacji. Co, razi coś w oczach i uszach? Pisałem w jakimś artykule, że XX wiek był w Europie Wschodniej zamordyzmem przez żydów. Rewolucja bolszewicka, I wojna światowa, II wojna światowa, komunizm sowiecki po 1945 roku... Epoka fanatyzmu politycznego i ludobójstwa na skalę rekordową w historii życia na ziemi. Ale ten XXI wiek, przed nami doprowadzony zostanie do nieistnienia wielu państw w Europie. Polska jest na tej liście zniknięcia z mapy Europy. Bo w tym kierunku to idzie. Czarni mocarze tego głośno nie mówią, ale...
Zobaczcie, gdzie są Polacy? Czy mamy stadiony? Nie. Bo wrogowie wewnętrzni nie pożądają sukcesów sportowych akurat przez Polaków zdobywanych. Młodzież polska musi być uboga. Po co ma być wysportowana i zdrowa... Buduje się instytucje, biurowce, banki - ale - te gmachy nie są nasze. W nich rządzą Bermany i Stoltzmany! A my, nawet nie nazywamy się "tanią siłą roboczą". My nie możemy się tak nazywać, przyjdzie zza sąsiedzkich granic ze wschodu jeszcze tańsza siła robocza. Zagłada Narodu Polskiego przed nami. O to przecież chodzi. Nie mógł tego dokonać Hitler, Stalin, Breżniew - choć straszyli czołgami, to dzisiaj przy nowoczesnej technologii można to robić ustawami. Zagłodzić naród bez policji politycznej. Wprowadzić takowe "niepubliczne" przychodnie i szpitale, w naszych komunalnych obiektach. Bo co znaczy przymiotnik: n i e p u b l i c z n y. Co znaczy i z czym skojarzyć, z prywatą! Siedzą sobie lekarze - kapitaliści, i walą po kieszeni schorowanego człowieka, który biedniejszy jest od peerelowskiej podeszwy. Nawet nie pasuje go nazwać "pacjentem". Lekarz - kapitalista i, nędzasz... Czyim jest niewolnikiem? Ktoś mądry odpowie, "niewolnikiem systemu". Ale ten system tworzą ludzie, zawsze. Tak jak (wyrzeżbili) bolszewizm, socjalizm, komunizm, faszyzm. Dziwię się, że stara cywilizacja, germańska, dała się na to nabrać. Przecież naród niemiecki masami chodził do kościoła. Póki, no właśnie, wrogowie chrześcijaństwa przeciwko tej wiary, tej religii katolickiej z Rzymu, nie rozpalcerowali na naczynniki pierwsze. A skąd w tej tradycji ściągnęliśmy pomysł choinek, jak nie z Niemiec. Dzisiaj, o wiele wcześniej Niemcy zostały "oczyszczone" z przyszłości własnego narodu. Za żyda Hitlera został naród niemiecki ukarany. Naród, bez przyszłości. To co o nas można powiedzieć. My, z niewoli rosyjskiej pod kaptur żydowskiego przodownictwa. Oni tylko na "przodku"..., im tylko władza i profity. No i plan na Polskę z referatu Jakuba Bermana, to oczywiste.
Nie mniejcie czytelnicy do mnie żadnej pretensji, ja opisuję to, co widzę, co słyszę, o czym czytam. Wielu wibitnych publicystów, historyków, eseistów napisało. Ja łączę te myśli, te fakty, dodaję swoje. Rozumiem rozżalenie i u żydach, którzy są w niejednym rozumowaniu propolskimi obywatelami, walczyli za ten kraj w okupacji hitlerowskiej, potem w okupacji bolszewicko-sowieckiej, jako opozycjoniści. Przecież w rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość jest wielu żydów, to widać. Chcą coś poprawić, zmienić ten stan. Ale, czy dadzą radę? Polska jest zepsuta. Ludzie z głowami opuszczonymi, jakby na chodniku szukali odpowiedzi. Mistyfikacja życia, nerwowość, agresja, apatia, fałsz, megalomania, nienawiść - to wszystko składa się na MASOCHIZM !!! Tylko z siekierami chodzić po ulicach. Patrzę na tę młodzież, skancerowana obłudnie przez media i kooperację zniewieściałej komercji. Chodzą jak te manekiny... Pokolenie dawno zmarnowane, bez uczuć, egoistyczny walor poniżania już własnego życia. Pokolenie - jak ofiara transformacji. Pokolenie złodziejstwa w biały dzień. Tylko rozebrać się nago, to jeszcze pozostało. W ogóle pokolenie nieumiejące bronić swojej ojczyzny. Ucieczka jest wyjściem. W obce kraje tak, ale co z Polską? Czyja ona będzie? Czy Polska - żydowska? Czy Polska - polska...
31.05 - 1.06.2006. Ustka
|
|
1 czerwiec 2006
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Ukarali go za darmowy chleb
wrzesień 8, 2006
PAP
|
Cyprian Kamil Norwid - Polska i Rzym
maj 26, 2005
Stanisław Bulza
|
Tybet jest b.bogaty w złoża !
marzec 18, 2008
marduk
|
Początek końca
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Szymon Gramocząsteczka
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
luty 23, 2008
Marek Jastrząb
|
Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
|
Walka o politykę Stanów Zjednoczonych
grudzień 12, 2006
Biuletyn Informacyjny Instytutu Schillera
|
Tu jest odpowiedz dla kogo pracuje Balcerowicz
marzec 14, 2006
Przedruk
|
Czego nie powiedział profesor Poznański
styczeń 23, 2005
Artur Łoboda
|
Stary Wiarus odpowiada
marzec 1, 2006
Stary Wiarus
|
Zgodnie z przewidywaniami - Prezydent nie przyszedł
marzec 15, 2005
(PAP/zaprasza.net)
|
Lech Wałęsa niczym Gomułka
marzec 13, 2005
Antoni Zambrowski
|
Słowa Prawdy - jeszcze raz o agencie Wałęsie w filmie J. Zalewskiego
lipiec 11, 2006
J. Zalewski
|
szefow sztabu (the chairman of the Joint Chiefs of Staff).
kwiecień 28, 2005
|
Czy Polska potrzebuje wielkiej armii?
kwiecień 4, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Bp Głódź: Potrzebna nadzieja
sierpień 20, 2002
PAP
|
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
|
Tezy do działania w ramach Programu Społecznego Polska 2005
marzec 24, 2003
Jakub Mariawicz
|
więcej -> |
|