W krakowskiej Szkole Teatralnej uczy się wielu późniejszych aktorów.
Bezwzględnie rzuca się w oczy wysoka i i szczupła Elżbieta Zając vel Zającówna.
Ale też jest wielu cichych - później znanych aktorów.
Pewną odmianę w tej uniwersalności stanowi Wojciech Olszański, który po szkole paraduje w butach do jazdy konnej.
Nie były to wojskowe oficerki, ale buty koniarza.
Mamy rok 2024 i Elżbieta Zając zmarła z powodu szczepienia przeciwko nieistniejącemu "kowidowi".
Natomiast Olszański - po wielu pobytach w więzieniu walczy o Polskę w sposób - jaki potrafi.
W roku 2020 zamordowano Olszańskiemu żonę - Agnieszkę Fatygę - bo w swojej naiwności zgłosiła się do szpitala - gdzie podłączono Ją do CZYSTEGO TLENU i spalono płuca!
Czy to MORDERSTWO było zleceniem przeciwko Olszańskiemu - czy też wynikiem ogólnego planu wymordowania Narodu Polskiego?
Tego nie wiemy.
Jednak nie ulega dyskusji, że AUTORAMI i ZLECENIODAWCAMI LUDOBÓJSTWA KOWID byli eskimosi - ci sami, którzy dziś mordują kobiety i dzieci w Palestynie!