ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

To warto wysłuchać do końca. Na wszelki wypadek (sądowy). To tylko z pozoru wydaje się wariactwem. "Praktyczne wykorzystanie prawa naturalnego w sądzie – Aleksander Berdowicz" 
4 grudzień 2018      Alina
Czy gangster Majchrowski dalej będzie rządził Krakowem? 
19 październik 2018      Artur Łoboda
Pokolenie bez telewizora zbliża się  
21 maj 2015      Michał Kuź
Grzegorz Braun uczynił to również w moim imieniu! 
21 styczeń 2024     
Teraz na wzór stalinowców biorą się za eksterminację inteligencji 
29 wrzesień 2020     
Bezwolne cykanie... 
24 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Przygoda, o mojej książce... 
6 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Zabójca w ludzkim krwiobiegu: „białko kolczaste” 
15 lipiec 2021     
"Nie świruj, idź na wybory" - spot DOSKONAŁY 
19 wrzesień 2019      Alina
Dlaczego Dolar Się Skończył 
27 styczeń 2024      Alasdair Macleod
SŁOWO CHRONIŁEM W SOBIE - Wiesław Sokołowski 
5 kwiecień 2018      www.trwanie.com
Po owocach go oceniamy 
22 luty 2016      Artur Łoboda
Kiedy politykom odbija 
6 luty 2018      Artur Łoboda
HAŃBA POLSCE! 
8 maj 2024      Artur Łoboda
Democracy is coming to the U.S.A. Leonard Cohen - Democracy  
26 maj 2017     
PiS korzysta z usług tajnych organizacji 
28 lipiec 2020      Artur Łoboda
Ukrywanie prawdy 
18 czerwiec 2020      Artur Łoboda
"Wielkie narody potrafią rozliczyć się ze swojej przeszłości" (2) 
22 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Czy Kaczyński powtórzy los Gomułki? 
21 grudzień 2015      Artur Łoboda
Z TESTAMI PCR TA PANDEMIA NIGDY SIĘ NIE SKOŃCZY - Przemówienie niemieckiego parlamentarzysty Roberta Farle 
11 grudzień 2020      Redakcja byoblu

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (30.03.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

30.03.2011 22:55


@Zygmunt Jan Prusiński

Szanowny Panie Zygmuncie, w poprzednim odcinku napisałem do Pana o metafizycznych konsekwencjach bycia kochankiem w postaci podmiotu lirycznego (niełatwy los), ale przy zapisywaniu gdzieś przepadło. Postaram się to powtórzyć gdy złapię trochę czasu. Tymczasem zwracam Panu uwagę na to, że Pańskie wiersze są bardziej żarliwe i "hiszpańskie" (chociaż "hiszpańskie" po polsku) niż wiersze Pańskiej Mar Pilar. Ona jest zbyt nowoczesna i wyemancypowana. I to też trzeba brać pod uwagę. Na temat dehumanizacji kultury pisali już np. Ortego de Gaset i Unamuno. Ten krąg kulturowy przed wojną miał niezłych dekonstrukcjonistów i nihilistów, którzy nie wierzyli w prawdę w literaturze a jednocześnie podkreślali, że poza literaturą, czyli poza jakimiś własnymi widzimisiami i mniemaniami innej rzeczywistości nie ma. Polecam Księgę niepokoju - Fernando Pessoa. Jest to przykład don Kichota inaczej, albo antyKichota. Kichota który nie wierzy w żądne ideały ani idealistyczne wiatraki, a mimo to namiętnie jej atakuje, zdając sobie sprawę z własnej śmieszności i wariacji. Toteż na wiersze Pilar wyprane z gorączki mózgu, na jaką choruje każda zakochana irracjonalnie i bez pamięci, kobieta, patrzy w sposób dwoisty. Jakże może podchodzić do miłości, przezwyciężania wstydu i wydawania w ręce kochanka własnej godności (w istocie homoseksualny kochanek) Garcii Lorki po zabiciu go przez Frankistów i porzuceniu w błocie. Być może, że w tym momencie jest to krzyk szyderstwa, że na próżno trzymałam cnotę, wierząc w wysokie estetyczne i moralne wartości złotej Hiszpanii. I ten krzyk zgorzkniałego żalu egzemplifikuje się w szybkiej chęci do rozkładania kolan. To u Pilar jako kochanki Garcii Lorki (don Kichota, torreadora lub barda), bo np. u Pilar jako kochanki, np. Almodovara, to rozkładanie nóg jest czymś tak naturalnym jak splunięcie albo wypicie szklanki herbaty. Jednym słowem, wydaje mi się, że powinien Pan kupić i założyć swej kochance żelazny pas cnoty. Niech poczuje co to jest starohiszpańska cnota. A props, widziałem taki pas cnoty w sprzedaży w sklepie na ulicy Szpitalnej w Krakowie. Jak to wszytko znaczy! Szpitalna i pas cnoty! Pomysł oryginalny. Zamykany na kłódkę z otworami na to i tamto. Pas cnoty to byłoby to, co wyznaczałoby generalny rys jej "hiszpańskości". Niechby to był i "pas" psychiczny, ale jakaś przeszkoda, tabu, lęk, a ty mnie wykorzystasz i porzucisz itd. Tak jak to miały nasze babki! To się wiąże z tym, co chcę dalej napisać, jak znajdę kapkę czasu.


Zygmunt Jan Prusiński Elementarz poezji miłosnej - Część IV


30 wrzesień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Bronię ojca Hejmo
kwiecień 28, 2005
Artur Łoboda
BBC: wizyta papieża ma także polityczny kontekst
sierpień 17, 2002
PAP
Tabu polityczne
sierpień 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Krajobraz polityczno-medialny
listopad 7, 2003
Adrian Dudkiewicz
Dzisiaj mam urlop
maj 12, 2008
Marek Jastrząb
"Niepewny dowód" w sprawie Rywina
styczeń 13, 2003
Andrzej Trzaska
Zołnierzu nie pytaj
lipiec 26, 2003
przesłała Elżbieta
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Kto je?dzi po naszych drogach?
maj 6, 2007
Marek Komorowski
Cheney wyklada kawe na lawe- czyli najpewniej bedzie wojna z Iranem
luty 24, 2007
malgorzata
Władza globalizacji - Jadwiga Staniszkis
styczeń 4, 2007
Goska
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
Kolaboracja Syjonistów z Nazistami
lipiec 28, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
Balcerowicz musi zostać
kwiecień 6, 2006
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Telewizja - komu ?
sierpień 21, 2003
Ojczyzna.pl
"Faszyści" - do gazu!
czerwiec 21, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media