ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zdrowych i radosnych Świąt Wielkiej Nocy, a przede wszystkim dużo zdrowia życzymy wszystkim ludziom dobrej woli 
18 kwiecień 2014     
Nadstawcie drugi policzek 
13 lipiec 2014      Artur Łoboda
Jak doszło do obecnej wojny przeciwko ludzkości? (4 - podsumowanie) 
5 listopad 2020     
4 badania uzupełniają dowody na promieniowanie elektromagnetyczne związane z technologią bezprzewodową u ludzi 
19 styczeń 2023      Suzanne Burdick
Do administratorów serwisów internetowych 
14 marzec 2011      Artur Łoboda
Zgódźcie się jeszcze raz dla ich dobra 
3 maj 2015      Artur Łoboda
Moja Sprawiedliwa Propozycja 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Dziewczyna z żonkilą we włosach 
22 maj 2023      Zygmunt Jan Prusiński
Sędzia Zwierzyńska skazująca Natalię Nitek-Płażyńską na równi z pozwanym powinna przejść do historii WSTYDU 
5 marzec 2020      Artur Łoboda
Ekonomia wzywa po raz kolejny (2) 
20 luty 2016      Artur Łoboda
Szopka Noworoczna Wolskiego to małe arcydzieło 
3 styczeń 2017      Artur Łoboda
Komentarz "debaty" między Sośnierzerzem a Hałatem 
23 lipiec 2021      Artur Łoboda
Wedle przepowiedni - miał to być koniec Kościoła  
13 listopad 2020      Artur Łoboda
Chosztaplerzy 
22 grudzień 2011      Bogusław
Ostrzegam! bardzo dokładnie kontrolujcie Wybory! 
22 maj 2015      Artur Łoboda
O tym i owym 
23 lipiec 2016      Artur Łoboda
Ulica de la Santé 
28 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Jeffrey D. Sachs: Szczyt BRICS miał oznaczać koniec szaleństwa neokonserwatystów 
13 listopad 2024      Jeffrey D. Sachs
To Polacy odkryli SARS CoV-2.
Tak twierdzi Niedzielski
 
23 styczeń 2021     
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część trzynasta 
25 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Polityczne eldorado Platformy Obywatelskiej

Jak to się dzieje, że od siedemdziesięciu lat Polakami rządzi i Polaków "reprezentuje" najgorszy motłoch ?
Przyczyna tego stanu jest doskonale znana.
W listopadzie 1939 roku Niemcy rozpoczęli eksterminację polskiej inteligencji w ramach akcji "Sonderaktion Krakau".
Kilka miesięcy później Rosjanie rozpoczęli mordy na internowanych - polskich oficerach - w tym dużej ilości inteligencji.
Po Drugiej Wojnie Światowej - stalinowskie oprychy czyniły wszystko - by wyeliminować z życia publicznego przedwojenną - polską inteligencję, dokonując cichej eksterminacji.

Beneficjentami tej zbrodni była nowa - polska pseudointeligenmcja, która "opowiedziała się po stronie Władzy Ludowej", a więc niczym dziwki sprzedała się temu - kto obecnie rządzi.
Ale po 1989 roku stalinowskie pomioty pseudokulturowe - sprzedały się nowym władcom świata, by wywalczyć swoje synekyury.
Szczególnie plugawo wygląda to pod rządami Donalda Tuska, który hojnie opłaca wszystkich, którzy go poparli, a tępi każdy przejaw polskiej kultury, który odwołuje się do aksjomatów godności i honoru.
Pewnie Donald Tusk pozostałby w swoim działaniu bezkarny, ale wziął sobie za pomocników w tym dziele ludzi wyjątkowo prymitywnych, którzy pozostawili niezmierzoną liczbę dowodów na przestępcze działanie przeciwko polskiej kulturze.


"Każdy winien robić to - co do niego należy" - głosi aksjomat porządku publicznego.
Każdy powinien - jak najlepiej wykorzystać posiadane kwalifikacje. To zasada rozsądku.
Dlatego - widząc zaprogramowane zniszczenie polskiej kultury, podjąłem się próby jej ratowania.
Po wielu latach nieinstytucjonalnej działalności, zdecydowałem się swoją pracę zinstytucjonalizować poprzez założenie Fundacji Promocji Kultury.
W statucie założycielskim zastanawialiśmy się nad każdym paragrafem, każdym zdaniem.
Ponieważ celem Fundacji jest służebna rola wobec kultury to w pełni świadomie zrezygnowaliśmy z funkcji Prezesa uważając takie stanowisko za przejaw buty i egoizmu.
Fundacją zarządza więc dwuosobowy Zarząd, którego jestem członkiem.
Tu nikt - nikim nie dyryguje, nikt nie rozdziela i nie rządzi. Każdy współpracownik Fundacji jest współdecydującym o formie tej instytucji. I dziwnym trafem nie było do tej pory żadnych konfliktów interesów (!)
Pewnie dlatego, że wszyscy kierujemy się godnością i honorem.

Jednym z zadań własnych Fundacji jest analiza stanu kultury w Polsce i znalezienie drogi naprawy tego - co uważamy za szkodliwe.
Ponieważ we współczesnej Polsce mamy do czynienia z jawną deprecjacją polskiej kultury pod rządami Donalda Tuska - to najpierw - przez kilka lat uświadamiałem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - jak haniebne patologie wprowadza w życie publiczne. Wychodziłem bowiem z zasady, że mogą to być błędy decyzyjne.
Ponieważ jedynym skutkiem moich petycji było ukrycie roli Bogdana Zdrojewskiego we wszystkich patologiach i brak jakiejkolwiek refleksji wobec własnych błędów uznałem, że jest to w pełni świadoma i celowa polityka deprecjacji kultury Narodu Polskiego.
Po zebraniu niezbędnej dokumentacji wystąpiłem dwa lata temu do Prokuratury, NIK i CBA z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.
Żadna z tych instytucji nie zbadała treści mojego zawiadomienia.
W związku z notatką prasową informującą, że Prokuratura zbada: czy nie doszło do znieważenia uczuć religijnych w trakcie listopadowej wystawy w Centrum Sztuki współczesnej, złożyłem do właściwej prokuratury wniosek o wystąpienie w roli rzeczoznawcy w tej sprawie, a jednocześnie złożyłem zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ciągłego przez Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego - Bogdana Zdrojewskiego.

Prokuratura uznała a priori, że działalność Ministra w Rządzie Donalda Tuska nie podlega Kodeksowi Karnemu.
To oczywiste kuriozum na skalę światową.
Poczyniła jednak wszystko - by umożliwić Bogdanowi Zdrojewskiemu udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Przypomnę w tym momencie, że media informowały o wcześniejszym zawiadomieniu do Prokuratury złożonym przeciwko Bogdanowi Zdrojewskiemu, przez Zbigniewa Rybczyńskiego.

Na oczywiste matactwo Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście złożyłem skargę do właściwego Sądu.
Prokuratura miała obowiązek przesłać akta sprawy do rozstrzygnięcia Sądu.
Ale przetrzymała je trzy tygodnie, by zażądać ode mnie poświadczenie prawa do reprezentowania Fundacji Promocji Kultury.
Proszę sobie wyobrazić, że poszkodowany, albo świadek sprawie ma obowiązek przedstawić zaświadczenie o zatrudnieniu?, bo bez tego zostaną odrzucone
Prokurator Karol Węgrzyn liczył na to, że okresie dezorganizującego pracę każdej instytucji - okresu świąt 1 i 3 maja - nie zdążę przesłać zaświadczenia, a w ten sposób on odrzuci moje oskarżenie wobec Zdrojewskiego.
Byłem jednak w Krakowie 30 kwietnia - kiedy dotarło pismo z Prokuratury i bez problemu odpisałem do Prokuratury, dodając pismo uzupełniające do Sądu Rejonowego.
Jego treść zawarta będzie w następnym artykule.

Prokurator - Prokuratury Rejonowej - Warszawa Śródmieście doskonale zna treść naszego statutu i wie, że bez problemu dowiodę praw do Reprezentacji Fundacji promocji Kultury.
Każdy z Państwa - po wpisaniu w wyszukiwarce nazwy naszej Fundacji i "KRS" - zobaczy to samo.
W Statucie Fundacji zawarliśmy bardzo zwięzłe zdanie dotyczące formy reprezentacji. Brzmi ono następująco:
"Oświadczenia woli w imieniu Fundacji składają członkowie zarządu działający łącznie".
Oznacza to, że w kwestiach prawnych - dotyczących ustroju Fundacji - Zarząd występuje wspólnie.
Dokonując bezprawnego żądania - przedstawienia zaświadczenia o reprezentacji Fundacji, Prokurator Karol węgrzyn miał nadzieję na uczepienie się tego zapisu i przynajmniej odwleczenie przesłania mojego oskarżenia do Sądu.

Gdybym dał się nabrać na tak prostackie zabiegi to byłbym samobójcą, bo Wymiar Bezprawia Trzeciej RP wytoczyłby przeciwko mnie cały arsenał środków zastraszenia i przymusu bezpośredniego.
Zresztą samobójcą jestem po części, bo już kilkakrotnie próbowano mnie otruć i prawdopodobnie - ostatni raz miało to miejsce 2 maja bieżącego roku.
O czym wskazuję w następnym artykule.

Tekst ten podsumuję bardzo prostą konkluzją.
W państwie prawa bada się: czy złożone doniesienie o popełnieniu przestępstwa jest prawdziwe.
W Trzeciej RO - pod rządami Donalda Tuska bada sie tylko: czy Wymiar Prawa ma prawo kontrolować członków obecnego nieRządu.
W ramach tego badania są "równi i równiejsi", a więc ci - których Tusk chce się pozbyć i ci, których chce zachować.
Symptomatyczne jest, że od dawna Prokuratura zajmuje się małoznaczącą łapówką Sławomira Nowaka, a przestępstwem ciągłym w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - nie chce się zająć.
Odpowiedź na tą wątpliwość jest oczywista.
Polityka Platformy Obywatelskiej stworzyła eldorado dla wszystkich popleczników tej partii politycznej.
Ujawnienie tych faktów wyświetli proces sprawowania władzy przez ten Rząd zdegenerowanych przestępców.
9 maj 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Komisja Europejska" "lepsza" niż RWPG
marzec 11, 2004
PAP
Kłopoty (nie tylko Blaira)
sierpień 11, 2003
Maciej Łętowski
"kamienie przez Boga rzucone na szaniec..."
sierpień 2, 2004
zaprasza.net
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
Idą Święta
grudzień 21, 2003
Andrzej Kumor
I jak tu nie być antysemitą?
listopad 14, 2006
Dorota
Ojciec
listopad 1, 2008
Marek Jastrząb
Platforma programowa anarchosyndykalistów
grudzień 15, 2003
Adrian Dudkiewicz
Komu dzisiaj można ufać?
lipiec 20, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Profesja a nazwisko
marzec 1, 2007
M. Naleziński, Gdynia
Demokratyczny totalitaryzm
maj 13, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
Na kogo nie głosować podczas zbliżających się wyborów
wrzesień 24, 2005
Artur Łoboda
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Pamięć Narodu
kwiecień 19, 2003
przesłała Elżbieta
Jerzy Pawłowski nie żyje...
styczeń 13, 2005
odpolaczony
Testament ks. Markiewicza
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
Dyplom dla idioty (3) - Przegląd licencji zawodowych wydawanych w Polsce
grudzień 24, 2008
tłumacz
A może by tak zakaz wyborczego oplakatowania?
styczeń 14, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przestępcy którzy zdobyli władzę by okradać Polaków
marzec 16, 2009
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media