|
Beneficjenci zbrodni katyńskiej
|
|
Józef Stalin miał powiedzieć w 1942 roku, że „w sprawie polskich oficerów popełniliśmy błąd”.
Przywykł bowiem mówić o sobie w liczbie mnogiej niczym monarcha.
Analiza historii II wojny światowej prowadzi do wniosku, że błąd ten był rzeczywiście wielki.
Gdyby nie wymordował polskich oficerów – to miałby do dyspozycji – co najmniej 1,5 milionową armię sojuszniczą.
Natomiast powojenny Rząd Polski byłby co najmniej wstrzemięźliwy wobec polityki rosyjskiej.
Skoro w planach Stalina nie było wcielenia Polski do ZSRR, a jedynie wasalizacja – to tern cel miał zagwarantowany po 17 września 1939 roku.
Mord polskich oficerów był więc jego błędem, który skutkował antybolszewizmem Polaków i z jego punktu widzenia – koniecznością pacyfikacji Polski.
Zbrodnia katyńska była jednocześnie wielką wizerunkową plamą komunizmu, którą nie do końca udało się zatrzeć – ukrytej na całym świecie sowieckiej agenturze.
Kto więc skorzystał na zbrodni katyńskiej?
W latach siedemdziesiątych niewiele wiedziałem o wymordowaniu polskich oficerów przez Stalina.
Ale tworząc w 1977 roku projekt pomnika poświęconego zamordowanym w Katyniu – intuicyjnie nazywałem go zamiennie „Zamordowanej kulturze polskiej”.
W późniejszych latach dowiedziałem się, że w Katyniu zamordowano polską elitę kulturalną.
Wic ujawniałem tą tragiczną prawdę od początku istnienia Internetu – bo tylko na tym forum można było mówić prawdę.
Niedawno – po raz kolejny obejrzałem wypowiedź Daniela Olbrychskiego, który plując na święte dla Polaków symbole , wcielał się w szaty „światowca”.
Marny z niego aktor – bo to udawanie „światowca” w żadnej mierze mu się nie udało.
Ale warto się zastanowić” skąd się wzięły taki Olbrychskie?
Powojenne niedobitki polskiej elity kulturalnej - z całą zawziętością tępiła stalinowska hołota – dwóch nacji. Jednocześnie otworzono możliwości przed takimi Olbrychskimi, którzy zrobili karierę – mimo wątpliwych zdolności.
I to oni skorzystali na zbrodni katyńskiej – bo gdyby nie było zbrodni katyńskiej i zbrodni stalinowskich – to Kultura Polska poszłaby w zupełnie innym kierunku. I nie byłoby w niej miejsca dla takich Wajdów i Olbrychskich.
Proszę zwrócić uwagę na to, że tak zwany „komitet poparcia” dla PO i Komorowskiego – tworzą w większości ludzie, którzy rozpoczynali swoją karierą w latach stalinizmu.
A więc materialni beneficjenci zbrodni katyńskiej.
Przy okazji pozwolę sobie zwrócić uwagę na pewien istotny fakt.
„Seryjny samobójca” dopada ludzi na ogół w piwnicy.
Ja nie wyobrażam sobie – bym w skrajnej depresji szukał w piwnicy ostatniej swojej drogi. I wątpię – by ktokolwiek inny tak chciał zakończyć życie.
Ale dla NKWD i UB – właśnie piwnice były miejscem wykonywania egzekucji.
I widać, że do dnia dzisiejszego nie zmienili swojego postępowania.
Foto: Komitet Poparcia dla Komorowskiego – jedyni beneficjenci zbrodni katyńskiej.
|
|
14 listopad 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Polonia Protestuje
luty 9, 2003
|
Requiem umierającemu miastu
wrzesień 28, 2004
Artur Łoboda
|
Polskie zdrowie
luty 24, 2005
|
Ludzie jak żubry?
maj 21, 2006
Mirnal
|
Sen
marzec 17, 2004
Artur Łoboda
|
Kwaśniewski jednym z najbliższych sojuszników Busha
wrzesień 15, 2002
PAP
|
Gdy indoktrynacja zastępuje edukację
maj 5, 2008
Dariusz Kosiur
|
W 2009 Ukraina "zagospodaruje" gaz przesyłany dla Europy...
grudzień 31, 2008
tłumacz
|
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
|
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
Ksieza Polacy!
styczeń 11, 2007
nie kleryk ale z wiara
|
OGŁOSZONO ROZSZERZENIE UNII EUROPEJSKIEJ
grudzień 14, 2002
|
Koniec liceum w pałacyku
grudzień 12, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Koszty aneksji do UE (4).
Koszty dostosowań i straty w rolnictwie
marzec 19, 2003
Piotr Wesołowski
|
Czy atak na Iran spowoduje wybuch antysemityzmu na świecie?
grudzień 29, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
|
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
|
"Można świętować"
marzec 16, 2006
|
I po balu !
listopad 8, 2007
Olaf Swolkień
|
G.Kurczuk, punkt widzenia czy miejsce siedzenia?
październik 26, 2004
dr Adam Sandauer
|
|
|