|
Fenomen „WikiLeaks”
|
|
Od początku swojego życia uważany jestem przez ludzi ograniczonych za malkontenta. Ponieważ zawsze znajduję ciemne strony informacji, która na pierwszy rzut oka robi wrażenie rewelacji.
By być wiernym tej zasadzie przedstawię poniższe tezy.
Ogłoszenie przez WikiLeaks setek tysięcy stron raportów i analiz robi fenomenalne wrażenie.
Wiele osób się cieszy - że oto na światło dzienne wyszła prawda o poczynaniach rządzących.
Ja jednak nie widzę w tych wiadomościach niczego - czego bym wcześniej nie wiedział.
Nie ma w nich również żadnego dowodu przeciwko autorom zburzenia WTC, agresji na kraje islamskie, czy też wiedzy o wielkich przekrętach finansowych na świecie.
Co więc w nich jest?
Dużo informacji, które mogą wywołać rumieniec na twarzy polityków. Ale nie doprowadzą do wsadzenia tychże polityków do kryminału - gdzie ich miejsce.
Wyjątkowo niska aktywność Stanów Zjednoczonych, w działaniach na rzecz zablokowania serwerów gdzie umieszczone są informacje „WikiLeaks” musi prowadzić do pytań.
Pytanie podstawowe brzmi: czy nie jest to kontrolowany przeciek, który służy rozgrywkom politycznym, bądź wyczyszczeniu - "zresetowaniu" przez Stany Zjednoczone zobowiązań politycznych.
A może gdzieś na świecie za bardzo zbliżono się do naprawdę ważnych informacji i dla zasłony dymnej wypuszczono w świat masę mniej znaczących informacji?
Proszę zwrócić uwagę, że gdy wyburzano WTC to dla ukrycia detonacji stworzono ogromną zasłonę dymną - na kilkanaście kondygnacji.
Czytając kolejne sensacje z „WikiLeaks” starajmy się właściwie ocenić ich merytoryczną wartość.
Jeżeli w efekcie końcowym okażą się one rewelacyjnym przeciekiem to wszyscy jego autorzy powinni w chwale pozostać w podręcznikach historii.
Na razie bardziej przypomina mi to wszystko wielką zasłonę dymną.
Czas zweryfikuje moje ostrzeżenia.
|
|
11 grudzień 2010
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Uczciwy demokrata doszedł do tych samych wniosków co ks.Jankowski
maj 13, 2005
czytelnik
|
W oczekiwaniu na nowe
październik 8, 2005
Kazimierz Murasiewicz
|
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
|
Na miejsce jednego kłamcy, wybrali drugiego...
marzec 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czytajcie dzisiejsza G.W. i Rzepe!
marzec 24, 2006
Marek Głogoczowski
|
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
|
Oszołomstwo zwyciężyło - "Dzień kpiny" w Krakowie
lipiec 1, 2004
|
Pieniądze nie śmierdzą
lipiec 18, 2002
PAP
|
Unia Europejska jako organizacja mafijna
kwiecień 22, 2003
|
Imperium Mundi - polityczna forma globalizacji
listopad 14, 2006
Tomasz Gabiś
|
2006 - rok lepszego zła
styczeń 8, 2007
Olaf Swolkień
|
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
|
Geniusz miałby teraz 60 lat
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Może za 40 lat
październik 20, 2007
Artur Łoboda
|
Czy Pan Prezydent
listopad 24, 2006
mik4
|
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
2008.02.27. serwis wiadomosci w 3 językach
luty 27, 2008
tłumacz
|
To tylko biznes
lipiec 17, 2002
PAP
|
Precz z dyktaturą aparatu władzy i z tworzeniem państwa policyjnego!
październik 23, 2005
cywilizowany
|
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
|
|
|