ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
więcej ->

 
 

Na Teheran!


Amerykańskie plany podboju Iranu mogą zakończyć się Armagedonem.

By zacząć wojnę, każdy pretekst jest dobry. W 2003 r. prezydent Bush twierdził, że iracki dyktator Saddam Husajn dysponuje bronią masowego rażenia i wspiera terrorystów Al-Kaidy. Dziś podobne zarzuty stawiają Amerykanie Iranowi, a media pełne są doniesień o planach nuklearnego ataku na ten kraj.

Znamienne, że zarówno autorzy wojennych scenariuszy, jak i relacjonujący je dziennikarze słowem nie wspominają o najważniejszej przyczynie – ropie naftowej.

Sądzę, że przeciętny Europejczyk, czy Amerykanin, nie ma pojęcia, iż Iran dysponuje drugimi co do wielkości złożami tego surowca na świecie, szacowanymi na 125,8 miliardów baryłek. Tylko Arabia Saudyjska ze swoimi 260 miliardami ma więcej. Trzeci na liście – Irak, dysponuje 1/10 globalnej podaży ropy naftowej, lecz to teherańscy mułłowie będą odgrywali kluczową rolę w globalnej gospodarce energetycznej.

Od lat wspominają o tym eksperci Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Organizacji Narodów Zjednoczonych, itd., ostrzegając przed nadchodzącym szokiem paliwowym. Jak może on wyglądać? W ostatnim miesiącu cena paliwa w Polsce wzrosła o 30–35 groszy. I nie brak głosów, że w połowie maja za litr benzyny zapłacimy 4 zł 50 groszy. A wyobra?my sobie, że ten sam litr kosztuje 8, albo 9 zł.

Jeśli nas to przeraża, to co powiedzą Amerykanie przyzwyczajeni od pokoleń do niskich cen paliwa?

A teraz rzut oka na mapę Bliskiego Wschodu. Iran zajmuje na niej strategiczne położenie w północnej części Zatoki Perskiej, kontrolując cieśninę Ormuz. Zdaniem Amerykanów, może zagrozić on tranzytowi blisko 40 procent dziennego eksportu ropy naftowej z Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Iraku łącznie! Nie wspominając, że irańskie dywizje pancerne, gdyby otrzymały taki rozkaz, mogłyby w ciągu kilku godzin zająć centrum Kuwejt City.

Co gorsza, w ostatnich latach, Iran stał się jednym z głównych dostawców ropy i gazu ziemnego do Chin, Indii i Japonii. Według „Oil and Gas Journal", kraj ten kontroluje około 16 procent zasobów gazu ziemnego na Ziemi, a wydobywa jedynie niewielką ich część. Dla gospodarki światowej ważny jest ten potencjał. Arabia Saudyjska, choć posiada ogromne zasoby ropy naftowej i gazu, nie jest w stanie szybko zwiększyć swych możliwości wydobywczych.

Niektórzy eksperci sądzą, że w najbliższych 20 latach popyt na produkty naftowe wzrośnie o 50 procent.

W ich ocenie Iran, produkujący dziś około 4 milionów baryłek dziennie, łatwo może zwiększyć swe wydobycie do 7 milionów. Z tego powodu amerykańskie koncerny paliwowe i energetyczne od lat chcą współpracować z Teheranem. Nie mogą, ponieważ zabrania tego dyrektywa Executive Order-EO 12959, podpisana przez prezydenta Clintona w 1995 r., odnowiona przez prezydenta Busha dwa lata temu. Grozi ona sankcjami firmom robiącym interesy z mułłami.

To, co dla nafciarzy z Teksasu jest problemem, nie jest przeszkodą dla Chińczyków. Dwa lata temu, główna firma energetyczna Państwa Środka – Sinopec – podpisała z Iranem wart 100 miliardów dolarów 25-letni kontrakt na dostawy gazu. Podobne, choć nie tak wielkie, umowy zawarli mułłowie z Japonią, Holandią, a nawet Indiami i Pakistanem. Okazało się, że kraje skłócone ze sobą od dziesięcioleci, gotowe okładać się bombami atomowymi, mogą zgodnie pracować nad projektem gazociągu biegnącego z Iranu, przez Pakistan do Indii! Jeśli dodamy do tego gwałtownie rosnące od 2003 roku – czyli ataku na Irak – wpływy Rosji w Teheranie, administracja prezydenta Busha musi czuć się podle. Zwłaszcza, że jej dotychczasowe kalkulacje wzięły w łeb.

Pomijam nadzieje na wdzięczność Irakijczyków za wyzwolenie ich spod dyktatury Saddama, czy mrzonki o budowie demokracji nad Eufratem. Pozostawiam na boku fakt, że Bagdad i okolice stały się największym na świecie obozem szkoleniowym terrorystów.

Najbardziej Amerykanów zaskoczyło to, że po obaleniu Saddama, zaczęły rosnąć – za sprawą szyitów – wpływy mułłów na kontrolowanym przez nich podwórku. W ubiegłym roku prasa zachodnia szeroko donosiła, że oficerowie irańskiego wywiadu de facto kierują ministerstwem bezpieczeństwa wewnętrznego Iraku! Pod nosem US Army. Coś z tym trzeba zrobić, zwłaszcza, że liczba poległych żołnierzy amerykańskich nieubłaganie zbliża się do 2500, a poparcie dla polityki prezydenta Busha spada na łeb.

Realnie Amerykanie mają, w przypadku Iranu, dwa cele. Pierwszym jest otwarcie kraju na inwestycje ich koncernów naftowych. Teoretycznie można to osiągnąć znosząc wspomnianą dyrektywę Executive Order-EO 12959, co jest niemożliwe, dopóki w Teheranie rządzi ktoś taki, jak prezydent Mahmud Ahmadineżad.

Dlatego jedynym sposobem osiągnięcia celu wydaje się wojna i zastąpienie mułłów przyja?nie nastawionym do USA reżimem – jak miało to miejsce w Afganistanie i Iraku. To jest cel numer dwa.

W ubiegłym roku Pentagon chciał wykorzystać irańskich mudżahedinów (People's Mujaheddin of Iran – MEK), antyrządową milicję mającą swe bazy na terenie Iraku, do organizowania akcji terrorystycznych w Teheranie. Amerykańscy dowódcy zastanawiali się, czy nie dałoby się ich użyć podobnie jak Przymierza Północnego przeciw talibom w Afganistanie. Problem pojawił się, gdy wyszło na jaw, że MEK jest na liście organizacji terrorystycznych, sporządzonej przez Departament Stanu.

Przywódcy irańscy wiedzą, co im grozi. Stąd ostrzeżenia, że w wypadku ataku gotowi są zablokować cieśninę Ormuz. W czasie ostatnich wielkich manewrów irańska marynarka wojenna przedstawiła światu torpedę kawitacyjną (odpowiednik rosyjskiej torpedy „Szkwał" – przyp. autora) rozwijającą w wodzie prędkość ponad 300 km na godzinę. Jeśli dodamy do tego realizowany od lat program nuklearny, przesłanie dla Waszyngtonu jest jasne – „Trzymajcie się od nas z daleka".

Prawdziwy powód ataku na Iran przedstawił w 2003 r. wiceprezydent Dick Cheney: „Jeśli zostałyby zrealizowane plany Husajna odnośnie broni masowego rażenia, konsekwencje dla Bliskiego Wschodu i dla USA byłyby ogromne. Wyposażony w taką broń, posiadając 10 proc. zasobów ropy na świecie Saddam mógłby przejąć kontrolę nad dużą częścią zasobów energetycznych na Ziemi i bezpośrednio zagrozić przyjaciołom Ameryki w tym regionie". Wystarczy „Husajna" zastąpić „Ahmadineżadem" i wszystko stanie się jasne. No, może nie do końca.

Wojny wszczyna się łatwo. Warto pamiętać, co głosili trzy lata temu amerykańscy propagandziści przed atakiem na Irak.

Rajd na Bagdad miał być miłą wycieczką, po czym wdzięczny naród iracki – z niewielką pomocą USA – ustanowić miał modelową demokrację. Ale po trzech latach okupacji kraj przypomina conradowskie „Jądro ciemności", zaś byli amerykańscy dowódcy w Iraku głośno domagają się dymisji sekretarza obrony Donalda Rumsfelda, obciążając go odpowiedzialnością za katastrofę.

Konsekwencje ataku na Teheran będą znacznie gorsze. Nawet jeśli nie doszłoby do zablokowania cieśniny Ormuz – co uważam za mało prawdopodobne – cena baryłki ropy, oscylująca dziś wokół 70 dolarów, wzrosłaby do 100–120 dolarów, na co Świat nie jest przygotowany. Poszłyby w górę ceny gazu ziemnego. Amerykanie muszą się też liczyć z tym, że na ich 150 tys. żołnierzy stacjonujących nad Tygrysem i Eufratem zwaliłyby się miliony żądnych krwi szyitów, a następstwem wywołanego wojną kryzysu energetycznego byłby światowy kryzys ekonomiczny, którego głównym beneficjentem okazałaby się Rosja.

Społeczeństwa „starej Europy", dosłownie z dnia na dzień, stanęłyby przed dramatycznym wyborem: albo poprzeć administrację amerykańską i zamarznąć najbliższej zimy, albo w zamian za dostawy surowców energetycznych przyjąć propozycję Kremla: likwidacji NATO i stworzenia wspólnej przestrzeni ekonomiczno-politycznej, sięgającej od Lizbony po Władywostok. A trzeba będzie decydować szybko, bo Japonia i Chiny odcięte od dostaw ropy i gazu z państw Zatoki Perskiej przedstawią równie atrakcyjne oferty.

Nawet Józef Stalin nie mógł śnić o tak rozległej strefie wpływów.

To, oczywiście, scenariusz optymistyczny. Ten gorszy zakłada światowy Armagedon, w którym narody walczyłyby ze sobą o dostęp do surowców.

W takich okolicznościach wątpliwym pocieszeniem będzie świadomość, że nie tylko my, lecz także Francuzi, Holendrzy i Hiszpanie znale?liby się pod butem Putina lub jego następców. Powie ktoś, że to niemożliwe. A kto pięć lat temu wyobrażał sobie to, że miłująca pokój, wolność i demokrację Ameryka będzie kreśliła plany atomowych uderzeń na Iran?


Marek Czarkowski
9 maj 2006

Marek Czarkowski 

  

Archiwum

"Gdyby nie Balcerowicz to ..."
maj 11, 2005
IAR
Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Płk. Chwastek zwolniony z armii
sierpień 19, 2002
IAR
Będziem Polakami
grudzień 27, 2003
Artur Łoboda
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Dlaczego nacjonalizm?
lipiec 5, 2008
Dariusz Kosiur
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
Polska atrapa demokracji
marzec 27, 2003
zaprasza.net
W Polsce to normalka
czerwiec 10, 2008
Andrzej Leszyk
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
Lipcowy grzmot
lipiec 18, 2008
Izrael Szamir
Czy neokonserwatyzm jest... konserwatyzmem? [głos w ankiecie „Frondy”] Remigiusz Okraska
styczeń 30, 2007
Remigiusz Okraska
Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO:
styczeń 17, 2003
Plemiona z południa Iraku dołączają do zbrojnego oporu
styczeń 29, 2007
Dahr Jamail
Prawda o prześladowaniu Arabów w Palestynie
grudzień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odezwa do Narodu Polskiego
wrzesień 7, 2003
Ojczyzna.pl
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
Raz - na zawsze skończyć z mitem Solidarności
listopad 27, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media