ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
więcej ->

 
 

Patriotyzm a emigracja


Rusza kolejna edycja Programu Loterii Wizowej.
O legalny pobyt w Stanach Zjednoczonych walczy co roku kilka milionów ludzi, w Europie najwięcej chętnych pochodzi z Polski.

W ciągu roku z loterii skorzystało prawie 3500 Polaków.
To możliwość osiedlenia się i podjęcia legalnej pracy.
W ubiegłym roku o zieloną kartę w ramach PLW starało się 9,5 mln osób. - Dzień dobry (29 pa?dziernika 2004).

Szkoda, że nie podano - ile osób stara się wyjechać z Polski (i innych krajów) w stosunku do liczby mieszkańców, wszak Polska jest największym nowounijnym państwem, zatem choćby dlatego liczba ta może być największa. Z mieszanymi uczuciami można interpretować fakt, że tylu Polaków chce wyjechać do raju (?) za oceanem.
Podobno jest tam lepiej niż w Ojczy?nie - lepiej płacą, lepiej traktują w urzędach, tańsze jest paliwo.
Ciekawe, ale wielu Polaków, którzy u nas działają w związkach zawodowych i częstokroć tutaj protestują, po przyje?dzie do USA potulnie biorą każdą robotę i nie zajmują się zaszczytną działalnością społeczną, nie tylko z powodów językowych... Kiedyś uciekano z Polski, bo system się nie podobał. Zachód przyjmował naszych rodaków, bo uciekali spod władzy rad. Teraz chyba każdy powód jest dobry, głównie bezrobocie, ale również studia za granicą, przygoda życia i szlifowanie języka. Na ulicach starounijnych państw masa przybyszów z Polski szlifuje i owszem, ale bruk. Przynoszą nam wstyd - aż niezręcznie wyjeżdżać turystycznie.

Amerykanie nie chcą zlikwidować nam wiz, bowiem uważają, że niemal wszyscy jedziemy do nich pracować, niezależnie od tego, jaki powód podamy przed wyjazdem.

Ciekawe, czy istnieją dane - ile Polek wychodziło rocznie za mąż za Niemców, Francuzów, Amerykanów, Arabów (i zamieszkało w ich krajach) w latach 80-tych, a ile teraz? A ile obywatelek tych krajów wychodziło za Polaków (i zamieszkiwało w Polsce).
Już tylko porównanie liczby małżeństw zawartych z Niemcami z obu stron Łaby (z uwzględnieniem liczby niemieckich mieszkańców) sugeruje, że nasze panie nie kierowały się jedynie ślepą miłością... A po dramatach Polek w państwach dawnej Jugosławii oraz w Iraku, można sądzić, że wiele z nich nie tak wyobrażało sobie szczęście rodzinne, zwłaszcza w obliczu działań wojennych trudnych do przewidzenia (oba te kraje były w latach 70-tych postrzegane jako zamożniejsze od Polski). W rozpatrywanych dwóch dowolnych krajach, dysproporcje pomiędzy uzyskanymi liczbami są tym większe, im większe są różnice pomiędzy trudem włożonej pracy do zapłaty za nią. W państwach o jednakowym poziomie zarobków oraz o podobnym poczuciu bezpieczeństwa liczba zawieranych mieszanych małżeństw teoretycznie powinna dążyć do równego podziału "pół na pół", czyli "fifty-fifty".
Obserwacje te można także przeprowadzić w stosunku do liczby Polaków pracujących w USA i Amerykanów pracujących w Polsce. Dzisiaj podano, że u nas jest (i pewnie pracuje) ok. 4000 Amerykanów uprawnionych do prezydenckiego głosowania. Ponieważ naród ten jest siedmiokrotnie liczniejszy, to w USA powinno być ok. 30 tysięcy Polaków uprawnionych do głosowania w przyszłym roku na naszego prezydenta. A ilu jest w istocie?

Czy można być polskim patriotą, kiedy wyjeżdża się do innego kraju za (łatwiejszym) chlebem? Nieliczne są przypadki "małżeńskiego" wyjazdu do kraju o beznadziejnym poziomie życia oraz/lub bezpieczeństwa. Zapewne inne zdanie mają nasi rodacy, którzy wyjechali do Stanów, odwiedzają ojczyznę wraz z dziećmi kiepsko mówiącymi już po polsku, a inne - tubylcy z dziećmi mówiącymi wprawdzie płynnie po polsku, ale niemający co im wrzucić na talerz. Im zamożniejsi Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia, tym różnice są mniej widoczne - czują się obywatelami świata, często majątek zawdzięczając nie ciężkiej pracy, ale wielkim przekrętom lub wejściu "do rodziny".

Czy najbogatsi Polacy są patriotami? Na takie pytanie można już pomału odpowiadać, po kilkunastu latach przemian w Polsce. Bogacze odpowiedzą, że są patriotami albo uznają się za globalistów bez ojczyzny. A wielu z nich, po złożeniu takiego oświadczenia, jak tylko Temida zacznie się interesować ich majątkiem, sprzedają w pośpiechu akcje i domy, przelewają wielozerowe kwoty z ojczystego konta na zagraniczne, pakują rodzinę do samolotu i tyle widzimy naszych patriotów za dychę (bo tyle są warci) oraz patrzymy na Ojczyznę zubożoną o majątek wypracowany przez tysiące naszych rodaków, wprawdzie mniej przedsiębiorczych, ale pracujących tu i dla Polski.
Im Polak biedniejszy, tym bardziej skłonny do uznania się za patriotę i za uczciwego człowieka, choć z pewnością cichszy od opisanego wcześniej zaradnego krzykacza. Oba pojęcia - patriotyzm i uczciwość będzie się z czasem coraz bardziej kojarzyć z zaściankowością i coraz mniej Polaków będzie się do tych cech przyznawało. Nie dlatego, że nie posiadają owych cech, ale nie będzie to "trendy"; będzie to uznawane przez ogół za część polskiego skansenu, jak stroje ludowe w nielicznych wsiach. Trąca teraz to raczej frajerstwem i poczciwością.

Czy Polakom zamieszkującym Zachód, Polskę i Wschód znane jest uczucie zawiści i zazdrości? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie, bowiem są to uczucia, których często wstydzimy się przed samym sobą. Jeśli przeciętna Polka wychodzi za mąż za obcokrajowca, to (może nie jedynie) - ale będą mi koleżanki zazdrościć! Jeśli przeciętny Polak wyjeżdża na Zachód do pracy, to ileż mu energii i odwagi dodaje przeświadczenie (może nie najważniejsze), że zostawi tutaj zarozumiałych a małolotnych szefów, namolnych urzędników i zapracowanych a frajerowatych kolegów ze starym autem - niech mi pozazdroszczą! A te Polki oraz ci Polacy, którzy zostają w kraju, udają, że brzydkie uczucia są im całkowicie nieznane... Ale niech no tylko będą mieli okazję wypowiedzieć się o Polakach, których Historia pozostawiła za Bugiem...

Niby nikomu nie zazdrościmy, ale w badaniach wyrażamy opinie o pewnych narodach, np. - kogo chcielibyśmy gościć u siebie albo za kogo wydać córę? Nie będę wymieniać owych narodowości, ale w tej hierarchii umieszczamy przeciętnego Polaka pomiędzy narodami "lepszymi" a narodami "gorszymi" i na nic zdadzą się protesty dobrze wychowanych idealistów - taka jest większość ludzi na tym ziemskim padole...

A co mają myśleć Polacy w Polsce oglądający na ekranie zadowolonych rodaków amerykańskiej Polonii? Co ma myśleć Polonia w Kazachstanie patrząca na uśmiechniętych rodaków w Ojczy?nie? Co wreszcie mają pomyśleć młodzi Polacy, których rodziców wywieziono w stepy o podobnie młodych Polakach, których rodziców losy rzuciły za wielką wodę, i odwrotnie? Tam to dopiero jest wielka przepaść...

To co? Wysyłamy los na Loterię poprzez internet? Zostawiamy Polskę?


www.mirnal.neostrada.pl

Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com

- miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
7 listopad 2004

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

National Alliance Review of A People That Shall Dwell Alone (Praeger, 1994)
kwiecień 13, 2005
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Czy jesteśmy skazani na kryzys?
październik 27, 2008
Dariusz Kosiur
Martwi Milczą – Śmierć Miłoszewicia
marzec 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
W sprawie roszczeń WJC
luty 27, 2007
przysłał Bohdan Szewczyk
Bezrobocie
styczeń 2, 2009
Dariusz Kosiur
"Młodzi" się "skrzykują" - starzy - podjudzają
maj 24, 2006
Stanisław Michalkiewicz
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
Czy Polska jest normalnym państwem?
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
Dysproporcja Skutów Nuklearnej Megalomanii Izraela
kwiecień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Utrata Szacunku Intelektualnego, Politycznego i Moralnego w Iraku
marzec 1, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków: działacze NOP aresztowani za działalność antyizraelską
styczeń 9, 2007
nop
Przypomnienie
lipiec 20, 2006
Artur Łoboda
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Przetarg na przetarg PKO
luty 12, 2003
zaprasza.net
Oto są - ci niebezpieczni - a dla tumanów "żydzi"
lipiec 1, 2008
Rzeczpospolita
Nowe Instrukcje
marzec 17, 2008
Artur Łoboda
Granice obelgi koniecznej
lipiec 18, 2007
Marek Olzyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media