ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
więcej ->

 
 

Patriotyzm a emigracja


Rusza kolejna edycja Programu Loterii Wizowej.
O legalny pobyt w Stanach Zjednoczonych walczy co roku kilka milionów ludzi, w Europie najwięcej chętnych pochodzi z Polski.

W ciągu roku z loterii skorzystało prawie 3500 Polaków.
To możliwość osiedlenia się i podjęcia legalnej pracy.
W ubiegłym roku o zieloną kartę w ramach PLW starało się 9,5 mln osób. - Dzień dobry (29 pa?dziernika 2004).

Szkoda, że nie podano - ile osób stara się wyjechać z Polski (i innych krajów) w stosunku do liczby mieszkańców, wszak Polska jest największym nowounijnym państwem, zatem choćby dlatego liczba ta może być największa. Z mieszanymi uczuciami można interpretować fakt, że tylu Polaków chce wyjechać do raju (?) za oceanem.
Podobno jest tam lepiej niż w Ojczy?nie - lepiej płacą, lepiej traktują w urzędach, tańsze jest paliwo.
Ciekawe, ale wielu Polaków, którzy u nas działają w związkach zawodowych i częstokroć tutaj protestują, po przyje?dzie do USA potulnie biorą każdą robotę i nie zajmują się zaszczytną działalnością społeczną, nie tylko z powodów językowych... Kiedyś uciekano z Polski, bo system się nie podobał. Zachód przyjmował naszych rodaków, bo uciekali spod władzy rad. Teraz chyba każdy powód jest dobry, głównie bezrobocie, ale również studia za granicą, przygoda życia i szlifowanie języka. Na ulicach starounijnych państw masa przybyszów z Polski szlifuje i owszem, ale bruk. Przynoszą nam wstyd - aż niezręcznie wyjeżdżać turystycznie.

Amerykanie nie chcą zlikwidować nam wiz, bowiem uważają, że niemal wszyscy jedziemy do nich pracować, niezależnie od tego, jaki powód podamy przed wyjazdem.

Ciekawe, czy istnieją dane - ile Polek wychodziło rocznie za mąż za Niemców, Francuzów, Amerykanów, Arabów (i zamieszkało w ich krajach) w latach 80-tych, a ile teraz? A ile obywatelek tych krajów wychodziło za Polaków (i zamieszkiwało w Polsce).
Już tylko porównanie liczby małżeństw zawartych z Niemcami z obu stron Łaby (z uwzględnieniem liczby niemieckich mieszkańców) sugeruje, że nasze panie nie kierowały się jedynie ślepą miłością... A po dramatach Polek w państwach dawnej Jugosławii oraz w Iraku, można sądzić, że wiele z nich nie tak wyobrażało sobie szczęście rodzinne, zwłaszcza w obliczu działań wojennych trudnych do przewidzenia (oba te kraje były w latach 70-tych postrzegane jako zamożniejsze od Polski). W rozpatrywanych dwóch dowolnych krajach, dysproporcje pomiędzy uzyskanymi liczbami są tym większe, im większe są różnice pomiędzy trudem włożonej pracy do zapłaty za nią. W państwach o jednakowym poziomie zarobków oraz o podobnym poczuciu bezpieczeństwa liczba zawieranych mieszanych małżeństw teoretycznie powinna dążyć do równego podziału "pół na pół", czyli "fifty-fifty".
Obserwacje te można także przeprowadzić w stosunku do liczby Polaków pracujących w USA i Amerykanów pracujących w Polsce. Dzisiaj podano, że u nas jest (i pewnie pracuje) ok. 4000 Amerykanów uprawnionych do prezydenckiego głosowania. Ponieważ naród ten jest siedmiokrotnie liczniejszy, to w USA powinno być ok. 30 tysięcy Polaków uprawnionych do głosowania w przyszłym roku na naszego prezydenta. A ilu jest w istocie?

Czy można być polskim patriotą, kiedy wyjeżdża się do innego kraju za (łatwiejszym) chlebem? Nieliczne są przypadki "małżeńskiego" wyjazdu do kraju o beznadziejnym poziomie życia oraz/lub bezpieczeństwa. Zapewne inne zdanie mają nasi rodacy, którzy wyjechali do Stanów, odwiedzają ojczyznę wraz z dziećmi kiepsko mówiącymi już po polsku, a inne - tubylcy z dziećmi mówiącymi wprawdzie płynnie po polsku, ale niemający co im wrzucić na talerz. Im zamożniejsi Polacy i Amerykanie polskiego pochodzenia, tym różnice są mniej widoczne - czują się obywatelami świata, często majątek zawdzięczając nie ciężkiej pracy, ale wielkim przekrętom lub wejściu "do rodziny".

Czy najbogatsi Polacy są patriotami? Na takie pytanie można już pomału odpowiadać, po kilkunastu latach przemian w Polsce. Bogacze odpowiedzą, że są patriotami albo uznają się za globalistów bez ojczyzny. A wielu z nich, po złożeniu takiego oświadczenia, jak tylko Temida zacznie się interesować ich majątkiem, sprzedają w pośpiechu akcje i domy, przelewają wielozerowe kwoty z ojczystego konta na zagraniczne, pakują rodzinę do samolotu i tyle widzimy naszych patriotów za dychę (bo tyle są warci) oraz patrzymy na Ojczyznę zubożoną o majątek wypracowany przez tysiące naszych rodaków, wprawdzie mniej przedsiębiorczych, ale pracujących tu i dla Polski.
Im Polak biedniejszy, tym bardziej skłonny do uznania się za patriotę i za uczciwego człowieka, choć z pewnością cichszy od opisanego wcześniej zaradnego krzykacza. Oba pojęcia - patriotyzm i uczciwość będzie się z czasem coraz bardziej kojarzyć z zaściankowością i coraz mniej Polaków będzie się do tych cech przyznawało. Nie dlatego, że nie posiadają owych cech, ale nie będzie to "trendy"; będzie to uznawane przez ogół za część polskiego skansenu, jak stroje ludowe w nielicznych wsiach. Trąca teraz to raczej frajerstwem i poczciwością.

Czy Polakom zamieszkującym Zachód, Polskę i Wschód znane jest uczucie zawiści i zazdrości? Niech każdy sobie odpowie na to pytanie, bowiem są to uczucia, których często wstydzimy się przed samym sobą. Jeśli przeciętna Polka wychodzi za mąż za obcokrajowca, to (może nie jedynie) - ale będą mi koleżanki zazdrościć! Jeśli przeciętny Polak wyjeżdża na Zachód do pracy, to ileż mu energii i odwagi dodaje przeświadczenie (może nie najważniejsze), że zostawi tutaj zarozumiałych a małolotnych szefów, namolnych urzędników i zapracowanych a frajerowatych kolegów ze starym autem - niech mi pozazdroszczą! A te Polki oraz ci Polacy, którzy zostają w kraju, udają, że brzydkie uczucia są im całkowicie nieznane... Ale niech no tylko będą mieli okazję wypowiedzieć się o Polakach, których Historia pozostawiła za Bugiem...

Niby nikomu nie zazdrościmy, ale w badaniach wyrażamy opinie o pewnych narodach, np. - kogo chcielibyśmy gościć u siebie albo za kogo wydać córę? Nie będę wymieniać owych narodowości, ale w tej hierarchii umieszczamy przeciętnego Polaka pomiędzy narodami "lepszymi" a narodami "gorszymi" i na nic zdadzą się protesty dobrze wychowanych idealistów - taka jest większość ludzi na tym ziemskim padole...

A co mają myśleć Polacy w Polsce oglądający na ekranie zadowolonych rodaków amerykańskiej Polonii? Co ma myśleć Polonia w Kazachstanie patrząca na uśmiechniętych rodaków w Ojczy?nie? Co wreszcie mają pomyśleć młodzi Polacy, których rodziców wywieziono w stepy o podobnie młodych Polakach, których rodziców losy rzuciły za wielką wodę, i odwrotnie? Tam to dopiero jest wielka przepaść...

To co? Wysyłamy los na Loterię poprzez internet? Zostawiamy Polskę?


www.mirnal.neostrada.pl

Artykuły zamieszczane są przez:
- *Radio Pomost*, Arizona - www.radiopomost.com

- miesięcznik *Wir*, Kanada - www.wir.ca
7 listopad 2004

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polityczna schizofrenia
wrzesień 22, 2003
Nasz Dziennik
Patrole Egzekucyjne Szkolone przez USA?
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezydent pożyczy wojewodzie
kwiecień 4, 2007
Koniec amerykańskiego snu
maj 27, 2006
Robert Fisk
Jak oszukać PKB?
czerwiec 17, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bronimy prawdziwego św. Mikołaja
listopad 30, 2004
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Po pierwsze nie szkodzić
listopad 25, 2008
Artur Łoboda
Uwaga: Wazna informacja o "polskich" mediach!!!!
marzec 28, 2006
Przedruk
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
"Chindia" od "Goryczy do Słodyczy?"
kwiecień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN. 13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
Współcześni barbarzyńcy zaatakowali ponownie !
marzec 22, 2003
Adam Śmiech
Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Wicepremier Lepper padł ofiarą prowokacji...
lipiec 12, 2007
aktualności pnlp
"Ejszyszki"
maj 28, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Media milczą
luty 2, 2003
zaprasza.net
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media