|
Krytyka polskiego systemu podatkowego
|
|

Polska należy do krajów o najsłabiej rozwiniętej telefonii i komputeryzacji wśród państw poszerzonej Unii Europejskiej - wynika z raportu o postępach we wdrażaniu przez kraje przystępujące do Unii jej zaleceń w tej dziedzinie.
Tymczasem Unia uznała telefony, komputery i Internet za kluczowe narzędzia modernizacji społeczeństw i gospodarki, poprawy konkurencyjności w warunkach postępującej globalizacji. Będzie to jeden z tematów poniedziałkowej sesji unijnej Rady ministrów telekomunikacji oraz wiosennego szczytu UE w Brukseli (25-26 marca).
Liczba komputerów osobistych na 100 mieszkańców sięgnęła w Polsce w zeszłym roku zaledwie 12,5, podczas gdy w krajach Piętnastki przewyższyła 36, w Słowenii 31, w Czechach 20. Spośród krajów przystępujących do Unii w tym roku tylko Węgry są w nieco gorszej sytuacji niż Polska.
Pod względem liczby użytkowników Internetu Polska jest już zdecydowanie na końcu stawki (14 na 100 mieszkańców według ITU, 23 - według polskiego rządu). Przoduje Słowenia, zbliżająca się szybkimi krokami do 50, podczas gdy średnia dla obecnej unijnej Piętnastki sięga 40. Powyżej 30 mają też Cypr, Estonia, Czechy i Malta.
Usprawiedliwieniem nie może być cena komputera, bowiem wśród krajów przystępujących do UE Polska należy do tych o bardziej przystępnych cenach "pecetów". Nawet w bogatej Słowenii przeciętna cena komputera osobistego sięga 86% średniego wynagrodzenia, podczas gdy w Polsce 83%. W Estonii jest to 184%, w Słowacji 164%, w Czechach 146%, a na Węgrzech 125% - podano w raporcie.
Niezaprzeczalną barierą rozwoju internetu w Polsce jest natomiast cena połączenia z siecią: 20,5% średniego wynagrodzenia za 20 godzin dostępu w miesiącu w Polsce, 0,8% na Cyprze, 5,5% w Czechach, 15% w Słowacji. Ale też Polacy są skłonni wydawać na ten cel o połowę mniejszy odsetek swoich dochodów niż Łotysze i o jedną trzecią mniejszy niż Czesi, Estończycy czy Słowacy.
Choć nasycenie stacjonarnymi liniami telefonicznymi jest w Polsce wciąż przeszło półtora raza niższe od średniej unijnej - sięga 34 na 100 mieszkańców, w zeszłym roku zaczęło się obniżać. Dla porównania w Czechach po okresie zastoju znów wzrosło do 40/100.
Polska ma nadal zaległości w rozwoju telefonii komórkowej. Liczba jej abonentów sięgnęła 40 na 100 mieszkańców w porównaniu ze średnią unijną bliską 80 oraz jeszcze wyższymi wska?nikami w Czechach i Słowenii. Telefony komórkowe są powszechniejsze niż w Polsce także na Węgrzech, Estonii i Litwie. Porównywalny wska?nik ma tylko Łotwa.
Sondaże wykazały także, że Polska ma wśród krajów przystępujących do Unii najwyższy odsetek ludności przyznającej się do tego, że nie potrafi posługiwać się komputerem (30%) i uważającej, że zwartość Internetu jest nieprzydatna (32%)
Trudno się dziwić, skoro w szkołach podstawowych było 3,1 komputera na 100 uczniów - o jedną trzecią więcej niż w 2001 roku. Niewiele ponad połowę tych komputerów miała podłączenie do sieci. W Czechach wska?nik "nasycenia" szkół podstawowych komputerami sięgał w 2003 roku 8,9 i był przeszło dwa razy wyższy niż dwa lata wcześniej.
Zatem startując z wyższego poziomu Czesi dokonali większego wysiłku w tej dziedzinie, podobnie zresztą jak Słoweńcy czy Węgrzy. Niewiele lepiej jest w polskich szkołach średnich, w których było w zeszłym roku 3,7 komputera na 100 uczniów, podczas gdy na Węgrzech 14,4, a w Czechach 9,5.
Unia zachęca do tworzenia "punktów publicznego dostępu do Internetu". Polska, mając prawie cztery razy więcej ludności niż Czechy, utworzyła takich punktów 16 razy mniej (odpowiednio 0,32 i 0,02 na 1000 mieszkańców). Nawet w półtoramilionowej Estonii jest takich punktów - w liczbach bezwzględnych - więcej niż w Polsce.
Polski rząd szczyci się jednak - co odnotowano w raporcie - że w ramach programu "Ikonka" szybko otwiera punkty publicznego dostępu w wiejskich bibliotekach i ośrodkach kultury i że do końca 2004 roku powstanie ich w całym kraju 2500.
Jednym z niewielu optymistycznych rezultatów badań był stosunkowo wysoki odsetek indywidualnych użytkowników Internetu w Polsce, którzy używają go do pobierania, wypełniania i odsyłania oficjalnych formularzy. Również praktyka używania sieci przez polskie firmy nie odbiega znacząco od średniej dla regionu. Rzadziej natomiast używa komputerów polska służba zdrowia. |
|
7 marzec 2004
|
|
PAP
|
|
|
|
W Trzeciej RP opłaca się być bandytą
styczeń 22, 2004
IAR
|
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zmniejszyć koszty pracy - oszukańcze hasło "postępowych" liberałów
styczeń 29, 2007
Dariusz Kosiur
|
Nie tylko Europejczykom odbiło
kwiecień 30, 2003
|
Deklaracje bez pokrycia
sierpień 3, 2004
www.dziennik.krakow.pl
|
Pseudo atorytety!
październik 7, 2006
mik4
|
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
|
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
|
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej
(wyd. Prószyński i S-ka S.A.)
listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
|
Politycznie, trupi zaduch
grudzień 12, 2005
Marek Olżyński
|
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
|
Polska - ostoja demokracji
wrzesień 15, 2007
PAP
|
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
|
Gówniarz, nie prezydent
kwiecień 1, 2004
PAP
|
Apel do parlamentu Hiszpanii
marzec 26, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Przydzielają bonusy
grudzień 17, 2005
PAP
|
Porażka w Gazie
styczeń 12, 2009
Izrael Szamir
|
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
|
Polska Państwem Prawa ?
kwiecień 7, 2003
dr Adam Sandauer
|
"Polska krajem biedy i złodziei samochodów"
styczeń 30, 2004
PAP
|
więcej -> |
|