|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Skazany za pestki moreli, B17 |
|
| Faszyzm w barwach demokracji |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Kto zmasakrował ludność Buczy? |
|
Różni niezależni analitycy wskazywali na rażące dziury i niespójności w dominującej narracji. Wszystkie siły rosyjskie opuściły Bucza w środę 30 marca, zauważa Lauria, powołując się na zgodę wszystkich stron:
rosyjskich i ukraińskich urzędników oraz zachodnich obserwatorów mediów. |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID |
|
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.
„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... |
|
| |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19” |
|
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
|
|
| GLOBALIZM - Prawdziwa historia |
|
| Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów |
|
| Patriotyzm |
|
| Piosenka Lecha Makowieckiego |
|
| Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień |
|
| |
|
| Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca |
|
|
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
więcej -> |
|
Do kraju tego
|
|
Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba..."
Motyw chleba w literaturze polskiej wiąże się ściśle z ojczystym krajem. Łączy on w sobie wiele symbolicznych znaczeń. Marianna Bocian w "Okruchach chleba" pisze, że "antologia polskiej liryki z motywem chleba jest niezwykłą historią o znaczeniu chleba w życiu człowieka, rodziny i narodu, pisaną przez wszystkie pokolenia poetów. Chleb - jak daleko sięgniemy pamięcią w ciągle zagadkową przeszłość naszej kultury - uzyskał w naszej świadomości wymiar sacrum".
Władysław Syrokomla (1823-1862) we fragmencie wiersza, zatytułowanego "Kęs chleba", pisze:
O zlepku żytni! Okruszyno marna!
Jakże twe dzieje ciekawe dla człeka!
Z twoimi losy jak ściśle się splata
I jasny pałac, i chruściana chata!
(...)
Chlebie! Po twoim smaku i zapachu
Czuję z nad Niemna polankę borową,
Widzę kaplicę o słomianym dachu,
Słyszę jej dzwonek jak brzęczą nad głową.
(...)
Och pomnę, pomnę jego brzęk poranny,
Kiedy bywało przy końcu już żniwa
W dzień Przemienienia, lub Najświętszej Panny,
Z pobliskich wiosek lud Boży zwoływa.
Spieszy w kaplicę ciżba pracowita
Święcić owoce, albo kłosy żyta.
Tam gdy swe snopki na ołtarzu złożą,
A ksiądz modlitwę poświęcalną pocznie,
Poklękły naród widzi rękę Bożą,
Jak błogosławi ich plonów widocznie,
Już wie, że polna nie przepadnie praca. (...)
Chleb w świadomości Polaków stanowi jedną z najświętszych rzeczy, o której w polskiej tradycji zawsze mówiło się z szacunkiem. Od wieków był on opiewany, nie tylko w pieśniach dożynkowych, lecz także w wierszach pełnych podniosłości i patosu. Dzieje chleba - jak pisze Syrokomla - to dzieje Polski: "Z twoimi losy jak ściśle się splata/ I jasny pałac, i chruściana chata!". Ten "zlepek żytni" swoim smakiem, zapachem, pięknem wywoływał i wywołuje wciąż w poezji najpiękniejsze skojarzenia. Kojarzył się zawsze z tęsknotą za Ojczyzną, za jej tak bardzo polskim krajobrazem i obyczajami, które tenże chleb obdarzały szczególnym kultem. Jego wspomnienie staje się w utworze wspomnieniem rodzimego pejzażu, ściśle związanego z Kościołem katolickim: "Chlebie! Po twoim smaku i zapachu/ Czuję z nad Niemna polankę borową,/ Widzę kaplicę o słomianym dachu" - napisze Syrokomla. W liryku tym w szczególny sposób podkreślona została silna wiara polskiego ludu, który całą swoją ciężką pracę powierza Bogu, w Nim pokładając całkowitą ufność, prosząc o pomyślne zbiory: "Poklękły naród widzi rękę Bożą/ Jak błogosławi ich plonów widocznie, /Już wie, że polna nie przepadnie praca" - czytamy w "Kęsie chleba".
Także i Stefania Kapłanowa w swoim wierszu pt.: "Smak chleba" zwraca uwagę na szczególne przymioty chleba, pisząc o nim, że jest "bytu pierwszą treścią". Przeczytajmy:
Mleko z piersi ziemi, tony cząstek słońca
trud i nadzieja na cud urodzaju
i oto bochen szumiący makami
ciepły od słońca i wonny kwiatami.
Jeszcze śpiew w jego pulchnym wnętrzu d?więczy
Jeszcze w nim szepczą chabry wielkookie
Morze się kłosów rozlewa szerokie.
Chlebie, darze Stwórcy, królewski, powszedni
Jakże cię uczcić, pokłonem czy pieśnią
Ty żeś istnienia bytu pierwszą treścią.
Smak chleba pozna ten co nań pracował
Kiedy przy stole usiądzie zgłodniały
Królewskie dania, wykwintne potrawy
Miody się wszystkie na smak chleba złożą
Czuje się goszczon przez stolicę Bożą.
Kapłanowa rozwodząc się w pięknych słowach nad pochodzeniem chleba, akcentuje wyra?nie jego sakralny wymiar. Pisze: "Chlebie, darze Stwórcy, królewski, powszedni/ Jakże cię uczcić". Dalej zaś mówi: "Smak chleba pozna ten co nań pracował/ Kiedy przy stole usiądzie zgłodniały/ (...) Czuje się goszczon przez stolicę Bożą". Widzimy, że chleb odgrywa w poezji polskiej rolę ogromnie ważną. Do dziś w wielu zakątkach Polski uprawa roli i wypiek chleba uchodzi za rzecz świętą. Wielu jest jeszcze takich, którzy przywiązują duże znaczenie do kreślenia znaku krzyża na bochnie chleba czy całowania jego kawałka, gdy upadnie na ziemię - jak to w tradycji polskiej zawsze bywało.
Do utworów poświęconych tematyce chleba i jego wpływowi na świadomość polską zaliczyć można także piękne modlitwy poetyckie, które wyrażają wprost głęboko religijny stosunek poetów do niego. Wybraliśmy tutaj fragmenty wierszy Wincentego Pola (1807-1872) i Stanisława Dobiasza. W pierwszym z nich, zatytułowanym "Obrazek", Pol pisze:
A to idzie z łaski Boskiej
Chleb prądnicki, chleb krakowski!
By u wozu przednie koło
Toczy do dom się wesoło,
Święć się, wielki Boże w niebie!
A na ziemi, polski chlebie!
Tobą to się kmieć obdzieli
Od niedzieli do niedzieli
Pierwszy kąsek dla matusi
Przewybornej wart gębusi -
A dla dziatwy kąsek drugi,
Nuże w koło stańcie, sługi,
Święć się, wielki Boże, w niebie!
A na ziemi, polski chlebie!
"Święć się, wielki Boże, w niebie!/ A na ziemi, polski chlebie!" - mówi poeta. Chleb u Pola utożsamiany jest z harmonią życia i świata. Tutaj Bóg zajmuje naczelne miejsce, chleb zaś powszedni, o który prosimy Pana w modlitwie "Ojcze Nasz", stanowi dopełnienie istnienia. Bez niego nie byłoby możliwym nasze trwanie.
Dobiasz zaś pisze:
Chlebie polski!
Odwieczny, nieodłączny przyjacielu,
Towarzyszu od kolebki po grób!
Kołaczu przaśny krzepiący wojów Polan,
Chlebie nasz!
Czarny, razowy, na chrzanowym liściu,
I ty, jaśniejący pszenną bielą,
Chlebie wyzwolony z kłosa ramieniem naszych ojców!
Chlebie pozłacany miodem z puszczańskich barci!
Chlebie stroskanych matek,
posypany cukrem,
Cudzie w ustach kwilącego niemowlęcia!
Chlebie codziennej modlitwy, powszechny, potrzebny jak woda,
jak ogień!
Więzienny trociniaku z kazamat Cytadeli!
Chlebie dzieci Powiśla, Woli, Mokotowa!
Sucharze roku trzydziestego dziewiątego!
Okruszyno z kieszeni frontowego munduru!
Partyzancka kromko zwilżona leśną rosą!
Okupacyjny listku z buraczaną marmoladą!
(...) Chlebie warszawskich gołębi,
Dożynkowy bochnie, rozdzielony równo każdemu Polakowi!
Chlebie rolnika, robotnika, lekarza, poety,
Chlebie powszechnej sytości!
Bąd? z nami!
Dla poety chleb ma bardzo szeroki zakres skojarzeń. To nie tylko pokarm dla ciała i duszy, to także wierny przyjaciel: "Odwieczny, nieodłączny przyjacielu,/ Towarzyszu od kolebki po grób!" - powie. Ten "cud w ustach kwilącego niemowlęcia" stanowi nieodłączny element ludzkiego bytowania, dając człowiekowi siłę do życia i pracy, a w razie potrzeby - ratując mu życie. Dlatego też poeta modli się, by nigdy go ludziom nie zabrakło, by zawsze gościł na polskich stołach i w ich sercach, błagając: "Chlebie polski!/ (...) Bąd? z nami!".
W kulturze polskiej chleb, jak wcześniej zwróciliśmy na to uwagę, posiada bogatą symbolikę. Adam Chmielowski (1845-1916) w "Bąd? dobry, jak chleb" wyra?nie mówi:
Powinno się być dobrym - jak chleb.
Powinno się być jak chleb,
który dla wszystkich leży na stole,
z którego każdy może kęs dla siebie ukroić
i nakarmić się, jeśli jest głodny.
"Być dobrym - jak chleb" - jakże wymownie brzmią te słowa jednego z największych polskich świętych! Brat Albert wiedział doskonale, że nic na świecie nie ma lepszego nad zwykły, polski chleb, posiadający moc przemiany ludzkich serc. Nim to można bowiem zawsze obdzielić biednych i potrzebujących; w nim zawrzeć całą swoją miłość do Boga, ludzi i świata.
W każdej Mszy św. następuje konsekracja chleba i wina, jego przemiana w Ciało i Krew Chrystusa. Już przez sam ten fakt, Pan Bóg zwraca nam uwagę na świętość chleba. W nim to On, pod postacią hostii, wychodzi naprzeciwko ludziom! Pisze o tym Franciszek Karpiński (1741-1825) w liryku "Na procesję Bożego Ciała":
Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,
Pod przymiotami ukryty chleba!
Zagrody nasze widzieć wychodzi
I, jak się dzieciom Jego powodzi.
Otocz Go w koło rzeszo wybrana,
Przed Twoim Bogiem zginaj kolana!
Pieśń chwały Jego śpiewaj z weselem,
On Twoim Ojcem, On przyjacielem.
Nie dość było dla człowieka,
Że na ołtarzu co dzień go czeka:
Sam ludu Swego odwiedza ściany,
Bo nawykł bawić między ziemiany.
Uścielajcie Mu kwiatami drogi,
Którędy Pańskie iść będą nogi!
Okrzyknijcie to na wszystkie strony:
"W środku nas idzie Błogosławiony!"
Straż przy nim czynią Anieli możni,
Nie przystępujcie blisko, bezbożni!
Obyście kiedyś i wy poznali,
Jakiegośmy tu Pana dostali!
On winy nasze darować lubi,
Jego się wsparciem ten naród chlubi.
W domu i w polu daje nam dary,
Serc tylko naszych żąda ofiary.
Niesiemy Ci je, Boże, niesiemy!
Dawaj nam łaski, sercać dajemy.
I tej zamiany między stronami
Niebo i ziemia będą świadkami.
My nie słyszymy, jak nam niebiosy
Odpowiadają swemi odgłosy.
"Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,/ Pod przymiotami ukryty chleba!/ (...) Okrzyknijcie to na wszystkie strony:/ "W środku nas idzie Błogosławiony!" - pisze Karpiński. W tym religijnym wierszu mowa jest o samym Stwórcy, lecz motyw chleba przybiera znaczenia sacrum. Stąd też (od łączenia chleba z Bogiem) w twórczości poetyckiej traktuje się go z wielką czcią. Warto wspomnieć, iż chlebem błogosławiono nowożeńcom, witano gości na progu domu - tych dostojnych i tych żebrzących jego. Kromkę chleba dawano także na pożegnanie jako znak błogosławieństwa i zapowiedzi szczęśliwego powrotu. W obcowaniu z nim wykształcono w polskich domach szacunek dla życia i świata.
Dzielenie się chlebem pozostaje do dziś znakiem miłości i braterstwa. On to wiąże ludzkie serca i integruje Naród przy wigilijnym stole. Zwraca na to uwagę Wacław Rolicz-Lieder (1866-1912) we fragmencie swego wiersza noszącego tytuł: "Do tegoż (Stefana Georga) posyłając opłatek". Czytamy w nim:
Jest w moim kraju zwyczaj, że w dzień wigilijny,
Przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie,
Ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny,
Najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie.
Kiedy ojciec z talerza podnosi chleb biały,
Zbierając w krąg domowych, na ten rozkaz niemy,
Wszyscy się podnosimy, i duży, i mały,
Wszyscy się obręczamy i wszyscy płaczemy.
(...)
A w chlebie tym uczucia tyle, ile trzeba,
Aby ludzie ze ziemi byli wniebowzięci.
Wigilijny chleb kojarzy się poecie z wyznawaniem sobie najtkliwszych uczuć. Powie: "A w chlebie tym uczucia tyle, ile trzeba,/ Aby ludzie ze ziemi byli wniebowzięci". Cóż większego można powiedzieć o tym boskim pokarmie?
Tak jak mówiliśmy wyżej - stosunek do chleba - jakże często w poezji polskiej utożsamiany jest ze stosunkiem do Ojczyzny. Nie można pisać bowiem o chlebie, nie wspominając o jego rodzicielce! We fragmencie wiersza "Słyszę jeszcze d?więk kosy" Karol Wojtyła (1920) pisze:
Ojczyzna - kiedy myślę - słyszę jeszcze d?więk kosy,
gdy uderza o ścianę pszenicy.
Łącząc się w jeden profil z jasnością nieboskłonu.
Ojcu Świętemu słowo "Ojczyzna" wiąże się bezpośrednio z łanem pszenicy, z którego rodzi się chleb. On to wszak łączy ziemię z niebem!
Nasze rozważania o motywie chleba w liryce polskiej zamknijmy pięknym wierszem Władysława Bełzy (1847-1913), pochodzącym z "Katechizmu polskiego dziecka", a zatytułowanym - "Ziemia rodzinna". Wiersz ten stanowi pochwałę ojczystej ziemi, która od kołyski po grób jest - według poety - kochającą i czułą Matką dla kolejnych pokoleń Polaków:
Całym mem sercem, duszą niewinną,
Kocham tę świętą ziemię rodzinną,
Na której moja kołyska stała,
I której dawna karmi mię chwała.
Kocham te barwne kwiaty na łące,
Kocham te łany kłosem szumiące,
Które mię żywią, które mię stroją,
I które zdobią Ojczyznę moją.
Kocham te góry, lasy i gaje,
Potężne rzeki, ciche ruczaje;
Bo w tych potokach, w wodzie u zdroja,
Ty się przeglądasz Ojczyzno moja,
Krwią uży?niona, we łzach skąpana,
Tak dla nas droga i tak kochana!"
|
|
3 sierpień 2003
|
|
Piotr Czartoryski-Sziler
|
|
|
|
Milcząca pracownia od prezydenta
październik 8, 2004
|
Było dwóch agresorów w 1939 r.
wrzesień 9, 2004
|
Kartki z historii USA i Polski
październik 11, 2008
Dariusz Kosiur
|
Bankierzy i Globalne Imperium
wrzesień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Byle jak najdalej od żydowskiego Boga mamony
lipiec 4, 2007
TVN24
|
Sześć województw to enklawy dziecięcej biedy
grudzień 2, 2002
PAP
|
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 9
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
|
Historia jednego listu
listopad 9, 2006
Marek Olżyński
|
Stanowisko środowiska ProPolonia.pl wobec sytuacji społeczno-politycznej
marzec 3, 2009
Dariusz Kosiur
|
200 rocznica urodzin Ignacego Domeyki
lipiec 30, 2002
PAP
|
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
wrzesień 7, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Rozpętali wojnę cywilizacji
kwiecień 6, 2003
|
Zabawki - trzaskawki
lipiec 10, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
Budowanie globalnej rodziny
maj 6, 2007
lś
|
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odwracanie kota ogonem - próby reform podatkowych Balcerowicza
sierpień 17, 2005
|
2009.03.17. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 17, 2009
tłumacz
|
Uratowac Polski istnienie
lipiec 17, 2008
...
|
Głupota, która boli
październik 26, 2004
|
Israel Shamir - "PaRDeS – an etude in Cabbala" (Rozdział 18 - ostatni)
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
|
więcej -> |
|