ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” 
Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
więcej ->

 
 

Polacy mają dobre serce....: odbudują Irak za własne pieniądze i...sfinansują UE

Fundusze wydatkowane przez KBN na europejskie programy wspólne ograniczają możliwości finansowania własnych, oryginalnych projektów badawczych

Ukryty drenaż mózgów

Europejskie programy badawcze, które po ewentualnej akcesji do Unii będziemy współfinasować, to forma ukrytego "drenażu mózgów". Środki wydatkowane przez polski Komitet Badań Naukowych na programy wspólne ograniczają możliwości łożenia na własne, oryginalne projekty badawcze. Powód? Tylko w przyszłym roku z tytułu składki na wspólne badania zapłacimy prawie 70 mln euro. Największe korzyści z nich będą czerpać te kraje, w których "za plecami" instytutów naukowych stoi potężna gospodarka. Tymczasem największe odkrycia i wynalazki powstają poza programami ramowymi, z uwagi na objęcie badań klauzulą tajemnicy.
Polska przystąpiła w tym roku do szóstego programu ramowego (2003-2006 r.), który różni się od poprzednich skalą projektów badawczych. Będą to duże projekty tzw. zintegrowane, bardzo kosztowne, w których ma brać udział nawet 10 różnych państw. Polska w zasadzie nie ma w nich szans na funkcje koordynatora, a zatem nasze placówki badawcze będą pracować pod egidą jednostek zagranicznych. W 2003 r. zapłacimy tytułem składki na wspólne badania 57,4 mln euro, w 2004 - 69,9 mln euro, czyli ok. 300 mln zł. To tyle, ile w ciągu roku budżet państwa przeznacza na utrzymanie szpitali klinicznych.
Podsekretarz stanu w KBN Jan Krzysztof Frąckowiak przyznał wczoraj na konferencji prasowej, poświeconej omówieniu wyników negocjacji z UE, że z efektów wspólnych europejskich badań największe korzyści czerpią te kraje, w których "za plecami" instytutów badawczych stoi potężna gospodarka. Przyznał, że w tym sensie wprzęganie polskiej nauki w europejskie projekty badawcze nosi znamiona ukrytego drenażu mózgów, choć oczywiście sprzyja rozwojowi samej myśli naukowej. Konsekwencją angażowania pieniędzy KBN w projekty europejskie jest też fakt, że na własne, oryginalne prace badawcze pozostaje mniej środków. Tymczasem największe odkrycia i wynalazki powstają oczywiście poza europejskimi programami ramowymi z uwagi na tajemnicę badań.
- Twórcy najbardziej obiecujących nowych technologii nawet nie patentują swoich wynalazków z obawy ich przedwczesnego ujawnienia - powiedział przewodniczący KBN. Przyznał, że wybór między finansowaniem projektów europejskich a oryginalnych polskich bywa trudny.
Z tytułu udziału Polski w badaniach naukowych, współfinansowanych przez Unię Europejską (tzw. Piąty Program Ramowy w latach 1999-2002) polskie placówki badawcze w blisko 200 programach pełniły rolę koordynatorów programu, zagarniając 70 proc. środków na badania przeznaczone dla kandydatów do UE. Nasza składka do budżetu 5PR została zredukowana w kolejnych latach o 60, 40 i 20 proc. i wyniosła w tym czasie 171 mln euro, z czego 96,3 mln wyłożył budżet państwa, a pozostałą część - unijny fundusz PHARE. Pieniądze te zwróciły się polskiej nauce w 90 proc. (przy przeciętnej stopie zwrotu w UE dla niewielkich państw wynoszącej 70 proc.).
- Bilans finansowy nie jest jednak najważniejszy - uważa podsekreterz stanu w KBN Jan Krzysztof Frąckowiak, zwracając uwagę, że "wartość dodaną" przy tego typu wspólnych projektach badawczych stanowią przede wszystkim korzyści z dostępu uczestników do całości projektów, a więc wyników badań pozostałych stron.
- Zasadą jest, że biedne kraje nie stawiają wszystkiego na jedną kartę. Na inwestowanie w geniusza, który ma szanse na zwycięstwo za 10 lat, mogą sobie pozwolić tylko bogate koncerny - powiedział Frąckowiak.
Komitet Badań Naukowych finansuje obecnie - jak podał minister - do 60 proc. kosztów projektów europejskich.
Roczny budżet KBN to 2,7 mld zł.
Małgorzata Goss

Udział Polski w programach badań europejskich oceniają:

Prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu:
Bardzo mało grup naukowych jest w stanie nawiązać skomplikowaną kooperację, ponieważ w programach musi być partner zachodni i partner przemysłowy, co praktycznie obejmuje bardzo wąską grupę instytucji badawczych. Są to badania na pograniczu aplikacji (czyli takie, które można szybko wdrożyć do konkretnych zastosowań), związane z tym, co może wykorzystać przemysł. Natomiast nie dotyczy to badań podstawowych. W UE wszystkie programy nastawione są na szybkie wdrożenie i zysk. Polski przemysł jest za słaby, by mógł "wchłonąć" tę technologię. Nawet jeżeli coś uzyskamy, to jest to możliwe w minimalnym stopniu. Robiono badania dotyczące możliwości wykorzystania prac badawczych na pograniczu technologii i aplikacji i okazuje się, że jest to możliwe dopiero przy odpowiedniej ilości nakładów na naukę. A nakłady na naukę są w Polsce minimalne i dlatego nie jesteśmy w stanie tego wykorzystać.
Składki z tytułu wspólnych badań naukowych są bardzo duże, można by za nie utrzymać dwa duże uniwersytety. Uszczupla to nasze możliwości prac badawczych w kraju. Unia narzuca także to, co ją interesuje. Podchodzę sceptycznie do tych programów europejskich, to jest w pewnym sensie drenaż mózgów, bo owoce będą zbierać na zachodzie, a nie u nas.
not. AgS

Prof. Rafał Broda, Instytut Fizyki Jądrowej w Krakowie:

- To bardzo interesujące i ważne, że przedstawiciel KBN dostrzega i otwarcie wypowiada wątpliwości co do rzeczywistych skutków udziału Polski w zintegrowanych programach badawczych w ramach Unii Europejskiej. Zjawisko drenażu mózgów to podstawowe zagrożenie, które wynika ze współpracy partnerów o całkowicie nierównych potencjałach, zwłaszcza w tej części badań naukowych, które wiążą się z bezpośrednimi zastosowaniami. Towarzyszy temu drenaż finansów, który jest niezwykle bolesny dla polskiej nauki, tak skandalicznie niedofinansowanej przez długie lata.
Pomija się rolę naukowych badań podstawowych, które choć nie przynoszą bezpośrednich korzyści, są głównym motorem postępu w dłuższym wymiarze czasowym i zasługują na szczególnie dalekowzroczne inwestycje. W tych badaniach mechanizm programów europejskich koncentruje zasoby finansowe w krajach bogatych, bo konieczność znacznego współfinansowania projektów ze środków krajowych praktycznie zupełnie ogranicza ich realizację w Polsce.
Już od dłuższego czasu odczuwamy fatalne skutki centralizacji współpracy naukowej przez administrację UE. Być może wkrótce biurokraci z Brukseli będą planować i nakazywać, co nam wolno odkrywać.
Dobrze, że te oczywiste wątpliwości ujawniają się jeszcze przed referendum akcesyjnym, choć można się obawiać, że wbrew faktom "korzyści" dla polskiej nauki dalej pozostaną argumentem entuzjastów Unii Europejskiej.
not. AgS



Nauka na smyczy
Polscy naukowcy, mimo niezmiernej mizerii środków przeznaczanych w naszym kraju na prace badawcze, cieszą się znakomitą opinią w renomowanych ośrodkach naukowych na świecie. Wielu z nich - nie mając na miejscu perspektyw, pracuje za granicą. Niestety, przez 13 lat III Rzeczypospolitej nauka, wbrew werbalnym obietnicom kolejnych premierów i prezydentów, traktowana była jak kula u nogi, a nie koło zamachowe gospodarki.
Nic dziwnego, że kiedy tylko pojawiła się okazja, świat naukowy gorliwie włączył się w europejskie programy badawcze UE, upatrując w nich szansy na kontynuację pracy i konfrontację z doświadczeniami innych. Bilans tej współpracy na pewno jest korzystny z punktu widzenia samych naukowców, choć znacznie gorzej wypada pod względem finansowym. Przeważnie jednak pomija się w nim to, co prawnicy określają jako "utracone korzyści" nauki jako takiej. Chodzi o wszystkie te cenne, krajowe projekty badawcze, które trafiają do kosza, tylko dlatego że nie mieszczą się w priorytetach Komisji Europejskiej. Warto postawić pytanie: czy model zbiurokratyzowanego sterowania kierunkami prac badawczych to przyszłość Europy czy relikt z ubiegłego wieku?
MaG
16 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

Jak usprawnić system podatkowy?
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński
Paniczna wyprzedaż złotego przez zagranicę
lipiec 5, 2002
PAP
Kaczynski gospodarzem Chanukach
grudzień 19, 2006
JTA- Global Jewish News
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Sprawiedliwość w piekle (Zabójstwo Saddama Husajna)
styczeń 9, 2007
Jacek Zychowicz
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
Topless
luty 3, 2009
PAP
Językowa patologia
lipiec 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
BÓG - HONOR - OJCZYZNA. PROGRAM WYBORCZY Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
luty 25, 2003
Jan Ogonowski
Silnik przemian a dywersyjna Poczta Polska
listopad 27, 2004
Mirosław Naleziński
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Dyktatura Korporacji Zamiast Demokracji w USA
sierpień 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Sąd fiński ukarał dwie gazety i autora opublikowanego listu za "wywoływanie etnicznych nienawiści do Żydów"
styczeń 11, 2007
bibula- pismo niezależne
Dokąd zmierza Ukraina?
październik 31, 2004
opolskoma
Kulisy przymierza Polska-USA w Iraku
kwiecień 25, 2004
PAP
Trochę za pó?no na romantyzm
wrzesień 3, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Eurokibuc to jest to
listopad 11, 2006
luzak
Złotousty Minister
marzec 6, 2007
Bogusław
Złote wrota z FOZZ w tle
wrzesień 20, 2002
Igor Janke http://rzeczpospolita.pl
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media