ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Bankructwo Ukrainy 
 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
więcej ->

 
 

Polacy mają dobre serce....: odbudują Irak za własne pieniądze i...sfinansują UE

Fundusze wydatkowane przez KBN na europejskie programy wspólne ograniczają możliwości finansowania własnych, oryginalnych projektów badawczych

Ukryty drenaż mózgów

Europejskie programy badawcze, które po ewentualnej akcesji do Unii będziemy współfinasować, to forma ukrytego "drenażu mózgów". Środki wydatkowane przez polski Komitet Badań Naukowych na programy wspólne ograniczają możliwości łożenia na własne, oryginalne projekty badawcze. Powód? Tylko w przyszłym roku z tytułu składki na wspólne badania zapłacimy prawie 70 mln euro. Największe korzyści z nich będą czerpać te kraje, w których "za plecami" instytutów naukowych stoi potężna gospodarka. Tymczasem największe odkrycia i wynalazki powstają poza programami ramowymi, z uwagi na objęcie badań klauzulą tajemnicy.
Polska przystąpiła w tym roku do szóstego programu ramowego (2003-2006 r.), który różni się od poprzednich skalą projektów badawczych. Będą to duże projekty tzw. zintegrowane, bardzo kosztowne, w których ma brać udział nawet 10 różnych państw. Polska w zasadzie nie ma w nich szans na funkcje koordynatora, a zatem nasze placówki badawcze będą pracować pod egidą jednostek zagranicznych. W 2003 r. zapłacimy tytułem składki na wspólne badania 57,4 mln euro, w 2004 - 69,9 mln euro, czyli ok. 300 mln zł. To tyle, ile w ciągu roku budżet państwa przeznacza na utrzymanie szpitali klinicznych.
Podsekretarz stanu w KBN Jan Krzysztof Frąckowiak przyznał wczoraj na konferencji prasowej, poświeconej omówieniu wyników negocjacji z UE, że z efektów wspólnych europejskich badań największe korzyści czerpią te kraje, w których "za plecami" instytutów badawczych stoi potężna gospodarka. Przyznał, że w tym sensie wprzęganie polskiej nauki w europejskie projekty badawcze nosi znamiona ukrytego drenażu mózgów, choć oczywiście sprzyja rozwojowi samej myśli naukowej. Konsekwencją angażowania pieniędzy KBN w projekty europejskie jest też fakt, że na własne, oryginalne prace badawcze pozostaje mniej środków. Tymczasem największe odkrycia i wynalazki powstają oczywiście poza europejskimi programami ramowymi z uwagi na tajemnicę badań.
- Twórcy najbardziej obiecujących nowych technologii nawet nie patentują swoich wynalazków z obawy ich przedwczesnego ujawnienia - powiedział przewodniczący KBN. Przyznał, że wybór między finansowaniem projektów europejskich a oryginalnych polskich bywa trudny.
Z tytułu udziału Polski w badaniach naukowych, współfinansowanych przez Unię Europejską (tzw. Piąty Program Ramowy w latach 1999-2002) polskie placówki badawcze w blisko 200 programach pełniły rolę koordynatorów programu, zagarniając 70 proc. środków na badania przeznaczone dla kandydatów do UE. Nasza składka do budżetu 5PR została zredukowana w kolejnych latach o 60, 40 i 20 proc. i wyniosła w tym czasie 171 mln euro, z czego 96,3 mln wyłożył budżet państwa, a pozostałą część - unijny fundusz PHARE. Pieniądze te zwróciły się polskiej nauce w 90 proc. (przy przeciętnej stopie zwrotu w UE dla niewielkich państw wynoszącej 70 proc.).
- Bilans finansowy nie jest jednak najważniejszy - uważa podsekreterz stanu w KBN Jan Krzysztof Frąckowiak, zwracając uwagę, że "wartość dodaną" przy tego typu wspólnych projektach badawczych stanowią przede wszystkim korzyści z dostępu uczestników do całości projektów, a więc wyników badań pozostałych stron.
- Zasadą jest, że biedne kraje nie stawiają wszystkiego na jedną kartę. Na inwestowanie w geniusza, który ma szanse na zwycięstwo za 10 lat, mogą sobie pozwolić tylko bogate koncerny - powiedział Frąckowiak.
Komitet Badań Naukowych finansuje obecnie - jak podał minister - do 60 proc. kosztów projektów europejskich.
Roczny budżet KBN to 2,7 mld zł.
Małgorzata Goss

Udział Polski w programach badań europejskich oceniają:

Prof. Zbigniew Jacyna-Onyszkiewicz z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu:
Bardzo mało grup naukowych jest w stanie nawiązać skomplikowaną kooperację, ponieważ w programach musi być partner zachodni i partner przemysłowy, co praktycznie obejmuje bardzo wąską grupę instytucji badawczych. Są to badania na pograniczu aplikacji (czyli takie, które można szybko wdrożyć do konkretnych zastosowań), związane z tym, co może wykorzystać przemysł. Natomiast nie dotyczy to badań podstawowych. W UE wszystkie programy nastawione są na szybkie wdrożenie i zysk. Polski przemysł jest za słaby, by mógł "wchłonąć" tę technologię. Nawet jeżeli coś uzyskamy, to jest to możliwe w minimalnym stopniu. Robiono badania dotyczące możliwości wykorzystania prac badawczych na pograniczu technologii i aplikacji i okazuje się, że jest to możliwe dopiero przy odpowiedniej ilości nakładów na naukę. A nakłady na naukę są w Polsce minimalne i dlatego nie jesteśmy w stanie tego wykorzystać.
Składki z tytułu wspólnych badań naukowych są bardzo duże, można by za nie utrzymać dwa duże uniwersytety. Uszczupla to nasze możliwości prac badawczych w kraju. Unia narzuca także to, co ją interesuje. Podchodzę sceptycznie do tych programów europejskich, to jest w pewnym sensie drenaż mózgów, bo owoce będą zbierać na zachodzie, a nie u nas.
not. AgS

Prof. Rafał Broda, Instytut Fizyki Jądrowej w Krakowie:

- To bardzo interesujące i ważne, że przedstawiciel KBN dostrzega i otwarcie wypowiada wątpliwości co do rzeczywistych skutków udziału Polski w zintegrowanych programach badawczych w ramach Unii Europejskiej. Zjawisko drenażu mózgów to podstawowe zagrożenie, które wynika ze współpracy partnerów o całkowicie nierównych potencjałach, zwłaszcza w tej części badań naukowych, które wiążą się z bezpośrednimi zastosowaniami. Towarzyszy temu drenaż finansów, który jest niezwykle bolesny dla polskiej nauki, tak skandalicznie niedofinansowanej przez długie lata.
Pomija się rolę naukowych badań podstawowych, które choć nie przynoszą bezpośrednich korzyści, są głównym motorem postępu w dłuższym wymiarze czasowym i zasługują na szczególnie dalekowzroczne inwestycje. W tych badaniach mechanizm programów europejskich koncentruje zasoby finansowe w krajach bogatych, bo konieczność znacznego współfinansowania projektów ze środków krajowych praktycznie zupełnie ogranicza ich realizację w Polsce.
Już od dłuższego czasu odczuwamy fatalne skutki centralizacji współpracy naukowej przez administrację UE. Być może wkrótce biurokraci z Brukseli będą planować i nakazywać, co nam wolno odkrywać.
Dobrze, że te oczywiste wątpliwości ujawniają się jeszcze przed referendum akcesyjnym, choć można się obawiać, że wbrew faktom "korzyści" dla polskiej nauki dalej pozostaną argumentem entuzjastów Unii Europejskiej.
not. AgS



Nauka na smyczy
Polscy naukowcy, mimo niezmiernej mizerii środków przeznaczanych w naszym kraju na prace badawcze, cieszą się znakomitą opinią w renomowanych ośrodkach naukowych na świecie. Wielu z nich - nie mając na miejscu perspektyw, pracuje za granicą. Niestety, przez 13 lat III Rzeczypospolitej nauka, wbrew werbalnym obietnicom kolejnych premierów i prezydentów, traktowana była jak kula u nogi, a nie koło zamachowe gospodarki.
Nic dziwnego, że kiedy tylko pojawiła się okazja, świat naukowy gorliwie włączył się w europejskie programy badawcze UE, upatrując w nich szansy na kontynuację pracy i konfrontację z doświadczeniami innych. Bilans tej współpracy na pewno jest korzystny z punktu widzenia samych naukowców, choć znacznie gorzej wypada pod względem finansowym. Przeważnie jednak pomija się w nim to, co prawnicy określają jako "utracone korzyści" nauki jako takiej. Chodzi o wszystkie te cenne, krajowe projekty badawcze, które trafiają do kosza, tylko dlatego że nie mieszczą się w priorytetach Komisji Europejskiej. Warto postawić pytanie: czy model zbiurokratyzowanego sterowania kierunkami prac badawczych to przyszłość Europy czy relikt z ubiegłego wieku?
MaG
16 kwiecień 2003

przesłała Elżbieta 

  

Archiwum

TVN-Bronmy sie!
sierpień 25, 2006
mik4
Reymont i Kociubińska
październik 25, 2006
Autopoprawka budżetu Krakowa na 2004r/
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Hitler chciał namówić Polaków do wspólnego ataku na Sowiety
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Traktat UE jest zdradą Polski?
kwiecień 23, 2003
Sharim
The American Heresy, Selfishness and Contempt For Mercy
lipiec 21, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Napisz Millerowi co myslisz!!
Akcja mailingowa!

luty 28, 2003
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Niektóre wiadomości
czerwiec 6, 2008
.
Przyszlosc Europy
grudzień 31, 2006
przeslala Elzbieta
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
Szacunek dla dat
luty 22, 2003
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Odzyskanie niepodległość Polski i Polska dwudziestolecia
listopad 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
IV RP jest ideą bałamutną
listopad 4, 2006
"Czytelnik" ślepy jest i tyle
listopad 12, 2005
Marek
Młodym ku przestrodze
maj 22, 2005
przesłała Elzbieta
Ubezpieczyciele liczą zyski
grudzień 20, 2005
GUS
Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media