|
Dyplom dla idioty
|
|
Powiada przysłowie, że jak pies nie ma co robić, to śpi. Posłowie natomiast, jak nie mają co robić, usiłują myśleć. Efekty tego procesu bywają tragikomiczne.
Właśnie poszła w świat wieść o kolejnych efektach wysiłku intelektualnego naszych parlamentarzystów. Skonstruowali oni otóż projekt ustawy o zawodzie aktora. W tymże projekcie, ni mniej ni więcej, ustalone zostało, że mianem aktora określać się może jedynie taka osoba, która ma ukończone studia aktorskie.
Cała reszta, bez takich studiów, aktorami zwać się nie ma prawa. Zresztą nikt inny zwać ich aktorami też nie może. Są, co najwyżej, odtwórcami. A może odtwarzaczami, dokładnie nie wiadomo. Wszak to dopiero projekt.
Stąd też do końca nie wiadomo, czy za tym nie pójdą dalsze konsekwencje. Na przykład takie, że odtwórca-nieaktor vel odtwarzacz, nie otrzyma przypadkiem zakazu odtwarzania? Na rzecz aktora słusznego, czyli z dyplomem, rzecz jasna.
Bój się Pan, Panie Olbrychski. Będziesz Pan miał szczęście, jeśli w ramach sankcji nie zostaną wycofane z polskiej kinoteki jakieś Potopy czy inne Ogniem i mieczem. Sporo tam się kręci różnych wagabundów, nie-aktorów w rozumieniu projektu ustawy.
A co na to widz? A co widz ma do gadania. Widz ma oglądać to, co jest profesjonalne, czyli potwierdzone papierem z odpowiedniej uczelni. O to zadbają reprezentanci widza i widz ma się dostosować. Dla własnego dobra i higieny psychicznej. Nie będą mu na ekranie latały jakieś tam Tyszkiewicz czy inne bezdyplomia.
To nie pierwszy pomysł, który profesjonalizm wolnych zawodów ma opierać na świstku papieru, a nie na rzeczywistych umiejętnościach. Podobne pomysły już wcześniej dotyczyły i innych grup wolnych zawodów, dziennikarzy, artystów plastyków. Ba, nawet do grania na grzebieniu na Rynku w pewnym mieście też chciano wprowadzić nakaz uzyskania licencji.
Pomysły szły jeszcze dalej. W tym samym mieście, co o grajkach na Rynku mowa, mandatem postraszono amerykańskiego turystę, który śmiał bez licencji przewodnika oprowadzać po mieście swoich znajomych.
Niewątpliwie tekst napisany przez osobnika bez dyplomu dziennikarskiego jest szkodliwy dla zdrowia. Z kolei obraz wypacykowany przez jakiegoś tam Matejkę może zagrażać życiu.
Papier z odpowiedniej uczelni jest podstawą wszystkiego. Bez niego ani rusz. Dalej można oczekiwać kolejnych światłych pomysłów. Handel pietruszką tylko dla absolwentów SGGW, sprzątanie, czyli fachowo: czyszczenie powierzchni płaskich tylko po organizacji i zarządzaniu, a informacji na dworcach komunikacyjnych będą udzielali wyłącznie absolwenci z dyplomami PR-owskimi.
Należy oczekiwać, że prawo do wygadywania głupstw przysługiwać będzie wkrótce jedynie dyplomowanemu idiocie. Uczelnię już mamy. Rekrutacja co cztery lata.
Witold Filipowicz
Warszawa, grudzień 2008 r.
mifin@wp.pl
|
|
22 grudzień 2008
|
|
Witold Filipowicz
|
|
|
|
Energetyczne Rezerwy Azji Środkowej Rosną
październik 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
MF:Rosną nasz długi!
czerwiec 20, 2008
|
Żydokomuna
listopad 8, 2004
Artur Łoboda
|
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
|
Internet potężniejącą górą danych
styczeń 27, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wielka Smuta Żebrowskiego
październik 31, 2007
PAP
|
Łajdacy, durnie i ludzie normalni
czerwiec 27, 2006
|
Nowa wojna - nic nowego
marzec 20, 2007
wasylzly
|
"Formuły patriotyzmu w Europie Wschodniej i Środkowej
od nowożytności do współczesności (XVI–XX w.)"
wrzesień 5, 2006
|
Promowanie półgłówków czyli...
styczeń 11, 2008
|
Dzień dobry, ja już się boję(!)
grudzień 1, 2005
Marek Olżyński
|
"Dowody pokazuja ze Tenet przedlozyl raport Rice o grozbie ze strony Al Qaeda." - przeklad.
październik 4, 2006
gosc
|
Prostytucja
październik 29, 2004
|
emajl
luty 21, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Argumenty przeciw Unii
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
|
Karol Marks - W kwestii żydowskiej
maj 4, 2008
AŁ
|
Kontrola rezerw Iraku przez USA za pomocą wojska
lipiec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
ZBIR, Silosy i Polska Okupacja Kremla 400 Lat Temu
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
|
Publiczna odmowa objęcia stanowiska Ministra Sprawiedliwości
wrzesień 2, 2004
Adam Sandauer
|
więcej -> |
|