ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
więcej ->

 
 

Pytania do zwolenników zmniejszania podatków

(im ten tekst, do przemyśleń, dedykuję)

Polskojęzyczne media od dawna głoszą hasło: „zmniejszanie podatków warunkiem rozwoju gospodarczego”. Jak mantrę powtarzają to zaklęcie tzw. politycy. Niestety, często powtarzają je ludzie nie znający podstaw ekonomii, a bez nich nawet logiczne myślenie nic tu nie pomoże. Powtarzają je bez zastanowienia, jak dzieci przekleństwa. Albowiem liberalne wołanie o redukcję podatków jest w istocie wołaniem o redukcję państwa na rzecz plutokracji. Dziś w USA – awangarda liberalizmu - ci sami liberałowie żądają, żeby ich złodziejskie praktyki finansowe pokrywać z publicznych pieniędzy, czyli właśnie z podatków. Wolno, ale z determinacją natura wszechrzeczy potwierdza stare przysłowie, że kłamstwo ma krótkie nogi.
Traktujmy ekonomię poważnie, jak na dyscyplinę nauki przystało. Nie traktujmy jej, jako jakiegoś abstraktu, który można dowolnie interpretować, jak rabini religię, w zależności od własnej inwencji. Niewątpliwą słabością ekonomii jest, iż dziedzina ta nie może stawiać takim nieuczciwym praktykom wielkiego oporu, ponieważ nie posiada matematycznego aparatu dowodowego, którym łatwo można wykazać brednie i fałsze stawianych tez.
W ekonomii jesteśmy zdani wyłącznie na logikę rozumowania i na umiejętność postrzegania wielu składników ekonomicznych jednocześnie. Dopiero takie rozważanie ekonomicznego zagadnienia ma ludzki, społeczny, gospodarczy sens. I oczywiście przyzwoity człowiek, zwłaszcza przyznający się do katolicyzmu nie może zapominać o etyce, o etyce postępowania, o etyce zawodu, o etyce w nauce. Czyli, precz z judaistycznym egoizmem (vide współczesny światowy kryzys) na rzecz chrześcijańskiego altruizmu – bo taki jest sens naszej tu egzystencji.

Na dowód okrutnego fiskalizmu państwa Centrum A. Smitha niejednokrotnie przedstawiało dane, że już w 1995 r. 83% dochodu rocznego rodziny pochłaniały podatki. Istotnie, tak było i tak jest. Jednak, jeśli odnieść ogólną wielkość tych podatków do PKB lub do produkcji sprzedanej i porównać ten wska?nik z innymi państwami, to okaże się, że polski fiskalizm jest bardziej mały niż przeciętny.

W Polsce występuje natomiast zjawisko drastycznego zaniżania wynagrodzeń za pracę i ono właśnie dało ten wynik wysokiego fiskalizmu.

A więc, już widać, że wielkość podatków jest względna, zależna od punktu odniesienia. Jeżeli chcemy myśleć o gospodarce kraju poważnie, w kategoriach ekonomicznych, musimy umieć uwzględniać w rozumowaniu wiele elementów wpływających na jej kondycję.

To, że podatki są wysokie w stosunku do wynagrodzeń pracowniczych świadczy tylko o tym, iż wynagrodzenia te są na granicy minimum socjalnego i nie dajmy się zwieść medialnym i politycznym oszustom, że jest to wina wysokich podatków.
Koszty pracy w Polsce (wynagrodzenia + podatki od wynagrodzeń) w dużych firmach są niewielkie, wahają się w granicach od 1% do 2% kosztów ogólnych. Można posłużyć się smutnym porównaniem, że ludzka praca jest tańsza od powstających w procesie produkcji śmieci (odpadów).
Inaczej jest w firmach małych, rodzinnych, gdzie koszty pracy często przekraczają 50% kosztów ogólnych i tu należy oczekiwać zmniejszenia podatków przez właściwie skonstruowany system podatkowy.
Tzw. uwolnienie kosztów pracy (zmniejszenie podatków, które od zatrudnionego płaci pracodawca) dotyczy z oczywistych względów tylko dużych firm, bo w małych pracodawca-pracownik i tak zawsze płaci wszystko sam. Ktoś, kto domaga się uwolnienia kosztów pracy, domaga się tym samym zmniejszenia funduszu emerytalnego i przerzucenia kosztów tych świadczeń wyłącznie na pracownika, a więc domaga się pośrednio zmniejszenia jego wynagrodzenia, domaga się również pośrednio zmniejszenia świadczeń emerytalnych. A niższe wynagrodzenia i emerytury, to zmniejszony popyt na rynku. Ale tych prostych wniosków nie wyciągają nawet tzw. ekonomiczni eksperci, a cóż tu dopiero mówić o zwykłych publicystach.

Pytania do zwolenników zmniejszania podatków

1. Jak wytłumaczyć, że zmniejszenie w Polsce podatku CIT z 40% w 1996 r. do 19% w 2004 r. (oddano z budżetu RP przedsiębiorcom 7 mld zł) zamiast zmniejszenia bezrobocia spowodowało jego dalszy wzrost z 11% do 19% (wzrosło również obciążenie podatkami pośrednimi polskich rodzin – konieczność wyrównania w budżecie ubytku 7 mld zł)?

2. Jak wytłumaczyć, że największy wzrost gospodarczy (przyrost PKB) Irlandia notowała, gdy podatek wynosił tam 40%, a gdy wynosi on teraz średnio 12,5% wzrost radykalnie się obniżył? (Uwaga! Przy stawce 40% istniały wysokie ulgi podatkowe za tworzenie miejsc pracy, przy stawce 12,5% nie były już potrzebne.)

3.Czy w Polsce należy w dalszym ciągu zmniejszać podatki od firm, gdy już 80% społeczeństwa żyje na granicy i poniżej minimum socjalnego (GUS 2004 r.) i gdy gospodarstwa domowe wpłacają do budżetu więcej niż przedsiębiorstwa (to jest ewenement na skalę światową!)?

4. Czy zmniejszanie podatków jednym podmiotom nie powoduje zwiększania podatków innym, żeby zachować stabilność budżetu (w Polsce świadczenia socjalne są najniższe spośród państw UE), żeby był on w stanie realizować swoje podstawowe zadania - już i tak na bardzo niskim poziomie – względem obywateli?

5. Czy pracodawca kieruje się jakąś społeczną misją tworzenia miejsc pracy, czy zyskiem? Jeśli zyskiem to, jeżeli otrzyma go w wyniku zmniejszonego podatku, będzie chciał nadal ponosić ryzyko rynkowe zwiększania produkcji w sytuacji zmniejszenia realnej siły nabywczej ludności, która zwiększonymi podatkami pośrednimi pokryje jego podatkowy zysk?

6. Czy można oczekiwać, że zmniejszenie podatków od wynagrodzeń stanowiących łącznie z podatkami max 2% ogólnych kosztów działalności przedsiębiorstw (same podatki od wynagrodzeń stanowią zaledwie ok. 0,8% tych kosztów) w sposób istotny wpłynie na poprawę koniunktury w gospodarce, na wzrost popytu?

7. Czy zatem te wszystkie nawoływania do zmniejszania podatków w XXI w. nie są aby nawoływaniem do powrotu do XIX wiecznego liberalnego kapitalizmu z wszechwładnym właścicielem-pracodawcą i pracownikiem-niewolnikiem?

8. Czy powtarzający te liberalne nawoływania katolicy nie popełniają grzechu bezmyślności?
5 październik 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Nadszedł czas na Niepodleglą Suwerenną Polskę
czerwiec 2, 2003
Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003
Plemiona z południa Iraku dołączają do zbrojnego oporu
styczeń 29, 2007
Dahr Jamail
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
Oddając szacunek Ojczy?nie sami zyskamy godność (1)
wrzesień 27, 2004
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Rada Powiernicza
grudzień 29, 2008
interia.pl/Życie Warszawy
Pamiętniki sprzymierzeńcami policji
lipiec 24, 2005
Mirnal
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Globalna Walka Klas Przy Braku Umowy Społecznej
luty 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Zaostrzone mają być przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
maj 4, 2007
Marek Olżyński
Klęska Ameryki
kwiecień 4, 2003
Andrzej Kumor
Gro?na Obietnica Prezydenta Bush’a
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Mniejszości we Francji Rasistowska Republika Francuska
lipiec 13, 2006
Michał Miłosz
Oświecony "zdrowy" terror
maj 19, 2007
Remigiusz Okraska
Czy Amerykanie sami sobie zadali klęskę?
marzec 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
PAMIĘĆ NARODU
luty 5, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media