ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
PiStapo atakuje rodziny 
Przypomnijmy sobie sceny ze świata Orwella. To już się dzieje.  
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
więcej ->

 
 

Strach przed Polakami

Amerykański negocjator o kulisach rokowań o odszkodowania za pracę przymusową

Polscy robotnicy przymusowi dostali od Niemiec odszkodowania głównie dlatego, żeby w Polsce nie doszło do wzrostu antysemityzmu.


Niemcy nie tylko nie chcieli płacić odszkodowań Polakom, ale twierdzili wręcz, że praca przymusowa w czasie wojny w Niemczech to zjawisko historyczne, jak budowa piramid - pisze w wydanej właśnie w USA książce Stuart Eizenstat, który w imieniu rządu amerykańskiego koordynował negocjacje w sprawie odszkodowań za pracę przymusową w III Rzeszy.

Stuart Eizenstat jest jedną z najbardziej znanych postaci na amerykańskiej scenie politycznej. Był doradcą prezydenta Jimmy'ego Cartera, a w administracji prezydenta Billa Clintona ambasadorem USA przy Unii Europejskiej, zastępcą sekretarza handlu, zastępcą sekretarza stanu i zastępcą sekretarza skarbu. Jednocześnie koordynował z ramienia rządu USA negocjacje w sprawie odszkodowań dla ofiar holokaustu od banków szwajcarskich i odszkodowań od Niemiec za pracę przymusową w III Rzeszy. Jego książka "Imperfect Justice", wydana przez nowojorskie wydawnictwo Public Affairs, ujawnia kulisy tych negocjacji.

Pierwsi recenzenci wspomnień zwracają jednak uwagę, że Eizenstat pisze głównie o swojej roli w negocjacjach. Podobnie uważa były przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - Autor prawie zupełnie pomija rolę Polski, Czech czy też Rosji, prawie nie wspomina o pozostałych amerykańskich negocjatorach - mówi.

"[Bodo] Hombach [negocjator ze strony Niemiec - red.] powiedział mi, że gdy wyjaśnił [prymasowi Polski Józefowi] Glempowi specjalne zobowiązania Niemiec wobec ofiar holokaustu, kardynał zbył go wstrząsającą uwagą: Żydzi zabili Jezusa i są skazani na taki los" - pisze Eizenstat na stronie 223.

Hombach zaprzecza jednak, jakoby kiedykolwiek powiedział coś podobnego Eizenstatowi. "Jestem bardzo zdumiony tym, co napisał Eizenstat.

Przy najbliższej okazji postaram się z nim wyjaśnić, skąd mu to przyszło do głowy" - odpisał na nasze pytanie.

- Bardzo szanuję pana Hombacha, ale każdy pamięta to, co chce. Tę jego wypowied? mam w swoich notatkach - podtrzymuje w rozmowie z "Rz" to, co napisał Eizenstat. Zarazem odmawia odpowiedzi na pytanie, czy sam uważa prymasa Polski za antysemitę, a Kościół katolicki za główne ?ródło antysemityzmu, chociaż w książce pisze o "stuleciach antysemityzmu, często inspirowanego przez wpływowy polski Kościół katolicki".

Eizenstat odwołuje się też do opinii Israela Singera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów, który "uważa postkomunistów za bardziej rozsądnych od skrajnie nacjonalistycznego kardynała Józefa Glempa".

Eizenstat twierdzi, że Niemcy początkowo zdecydowanie sprzeciwiały się udziałowi Polski i innych krajów Europy Wschodniej w negocjacjach i uważały nawet, że to władze polskie same powinny wypłacić byłym robotnikom przymusowym odszkodowania, przeznaczając na to pieniądze ze sprzedaży nieruchomości skonfiskowanych po wojnie Niemcom. Kanclerz Gerhard Schršder, pisze Eizenstat, "ignorował roszczenia mieszkańców Europy Wschodniej", a gdy ostatecznie "z oporami" zgodził się na udział Polski i innych państw regionu w negocjacjach, zaczął upierać się, że musi być wyra?na różnica w wysokości odszkodowań dla robotników żydowskich i pozostałych. "Schroder powiedział mi, że "Niemcy miałyby ogromne problemy, jeśli tak samo potraktowałyby innych, z których część dostawała nawet urlopy".

Jeszcze większym, według Eizenstata, przeciwnikiem udziału Polaków w negocjacjach był Hombach. "Głęboko negatywne uczucia Polaków do Niemiec były w pełni odwzajemniane przez Niemców. Hombach twierdził, że ogromna liczba niemieckich nieruchomości skonfiskowanych w Polsce po wojnie może zostać wykorzystana do wypłacenia odszkodowań ofiarom. Ale ostatecznie przystał on [na udział Polaków - red.] ze względu na realia geopolityczne".

Jednak to, co miało ostatecznie przekonać Niemców do zaproszenia do rokowań Polaków, była, zdaniem Eizenstata, obawa, że wypłacenie odszkodowań samym Żydom podsyci w Polsce antysemityzm. "W przekonaniu Hombacha do udziału Polaków i innych państw Europy Wschodniej pomógł mi Israel Singer. (...) Od samego początku Singer uważał, że wyłączenie ich z negocjacji podsyci antysemityzm". W innym miejscu książki Eizenstat pisze, że przed taką gro?bą przestrzegli Hombacha także przedstawiciele polskich władz. "Ujawnił mi on, że przedstawiciele polskich władz przestrzegli go, iż pomagając tylko żydowskim ofiarom, niemiecki rząd "podgrzeje antysemityzm"".

Eizenstat szczegółowo opisuje również, jak Niemcy ostro sprzeciwiali się wypłaceniu odszkodowań polskim przymusowym robotnikom, zwłaszcza rolnym. Sprawa ta zresztą na krótko zaistniała publicznie w pa?dzierniku 1999 r., gdy Otto Lambsdorff, który zastąpił Hombacha na stanowisku głównego negocjatora ze strony niemieckiej, powiedział, że "zatrudnianie w rolnictwie niemieckim pracowników ze wschodu jest naturalnym zjawiskiem historycznym". Ówczesny polski minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek uznał tę wypowied? za "kompromitującą". Jednak Eizenstat pisze, że ten pogląd Lambsdorffa zdecydowanie podzielali kanclerz Schroder i Bodo Hombach. "Hombach przypomniał mi, że Niemcy wypłaciły rekompensaty Polsce w 1991 r. Tam i gdzie indziej w Europie Wschodniej odszkodowania te często lądowały w kieszeniach skorumpowanych urzędników państwowych, więc po co, przekonywał, znów negocjować z nimi w sprawie pracy przymusowej. "Niemiecki rozum jest gotów załatwić sprawę jednorazowych zbrodni holokaustu, ale praca przymusowa jest tak stara jak czas, na przykład, budowania piramid" - powiedział mi". Dalej Eizenstat pisze: "Wrażliwy na niuanse holokaustu Lambsdorff, nie widział możliwości objęcia negocjacjami robotników rolnych. "Niektórzy z nich mieli lepiej w niemieckich gospodarstwach niż we własnych krajach" - nalegał. "Widziałem ich - wspominał - gdy miałem dwanaście czy trzynaście lat, czyli przed wojną. Byli to tradycyjnie polscy lub ukraińscy robotnicy, którzy przyjeżdżali do Niemiec na żniwa i robią to do tej pory". Lambsdorff powiedział mi, że dla kanclerza będzie politycznie niemożliwe bezpośrednio objąć ich negocjacjami. (...) Ani Lambsdorff, ani kanclerz nie widzieli żadnej różnicy między dobrowolną a przymusową pracą na roli".

Na czterystu stronach książki Eizenstat praktycznie nie zauważa udziału i roli polskich negocjatorów w rozmowach z Niemcami. Sukces tych negocjacji przypisuje głównie sobie i niemal na każdej stronie dowodzi, że gdyby nie jego pomysły i argumenty, to negocjacje nie zakończyłyby się sukcesem.

Nic więc dziwnego, że w pierwszych recenzjach "Imperfect Justice" wytyka się głównie autorowi wyolbrzymianie własnej roli w negocjacjach i tym samym brak obiektywizmu.

Podobnego zdania jest były członek polskiego zespołu negocjatorów, a pó?niej przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - W rokowaniach walczyliśmy o prawdę historyczną. Teraz należałoby przedstawić prawdę o samych negocjacjach. Nie chodzi tylko o to, że autor prawie zupełnie pomija Polskę, Czechy czy też Rosję. W książce prawie w ogóle nie ma mowy o pozostałych amerykańskich negocjatorach. Ambasador James Bindenagel, Ronald Bettauer, James Wojtasiewicz, Eric Rosand czy Jody Manning pojawiają się w niej na marginesie, chociaż to im w dużym stopniu zawdzięczamy sukces negocjacji - mówi.

Jałowiecki jest obecnie koordynatorem programowym Nowej Inicjatywy Atlantyckiej przy American Enterprise Institute w Waszyngtonie, on również pisze książkę o kulisach negocjacji z Niemcami.

Krzysztof Darewicz z Waszyngtonu
7 luty 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Machloja grubymi nićmi szyta
sierpień 10, 2002
Globalne zniewolenie rozlozone na etapy
wrzesień 20, 2007
Wojciech Wła?linski
Co Miller udowodnił?
luty 6, 2003
zaprasza.net
Dobra, amerykańska szkoła życia
luty 28, 2009
TVP Info
Masowy eksodus i taka bida lekarzy w Polsce, że aż na medycenę trudno się dostać....
lipiec 14, 2006
Adam Sandauer
Korzysci z inwestycji zagranicznych i stymulacji rozwojowych. Koszty aneksji do UE (7)
marzec 31, 2003
Włodzimierz Bojarski
Zwierzenia nawiedzonego
czerwiec 2, 2008
Artur Łoboda
Jan Paweł Wielki
listopad 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprawa prywatyzacji DTC znów będzie umorzona
sierpień 2, 2002
Dawid Tokarz
Palestynizacja Swiata?
czerwiec 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dziś niepotrzebne są preteksty, aby zaatakować Irak
styczeń 27, 2003
PAP
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
I PO ZIMAKU...
marzec 2, 2005
Final Letter from President Saddam Hussein to the People of Iraq
styczeń 23, 2007
marduk
Co się wydarzyło w 1908 r?
luty 19, 2008
marduk
Kto naprawdę Polsce służy
luty 26, 2007
Artur Łoboda
Tylko jedno pytanie
marzec 15, 2008
Problem gotowanego królika
marzec 20, 2005
Andrzej Kumor
Naukowa konferencja na temat Holokaustu w Iranie
grudzień 7, 2006
bibula
NASZA TRADYCJA?
marzec 30, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media