ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
więcej ->

 
 

Strach przed Polakami

Amerykański negocjator o kulisach rokowań o odszkodowania za pracę przymusową

Polscy robotnicy przymusowi dostali od Niemiec odszkodowania głównie dlatego, żeby w Polsce nie doszło do wzrostu antysemityzmu.


Niemcy nie tylko nie chcieli płacić odszkodowań Polakom, ale twierdzili wręcz, że praca przymusowa w czasie wojny w Niemczech to zjawisko historyczne, jak budowa piramid - pisze w wydanej właśnie w USA książce Stuart Eizenstat, który w imieniu rządu amerykańskiego koordynował negocjacje w sprawie odszkodowań za pracę przymusową w III Rzeszy.

Stuart Eizenstat jest jedną z najbardziej znanych postaci na amerykańskiej scenie politycznej. Był doradcą prezydenta Jimmy'ego Cartera, a w administracji prezydenta Billa Clintona ambasadorem USA przy Unii Europejskiej, zastępcą sekretarza handlu, zastępcą sekretarza stanu i zastępcą sekretarza skarbu. Jednocześnie koordynował z ramienia rządu USA negocjacje w sprawie odszkodowań dla ofiar holokaustu od banków szwajcarskich i odszkodowań od Niemiec za pracę przymusową w III Rzeszy. Jego książka "Imperfect Justice", wydana przez nowojorskie wydawnictwo Public Affairs, ujawnia kulisy tych negocjacji.

Pierwsi recenzenci wspomnień zwracają jednak uwagę, że Eizenstat pisze głównie o swojej roli w negocjacjach. Podobnie uważa były przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - Autor prawie zupełnie pomija rolę Polski, Czech czy też Rosji, prawie nie wspomina o pozostałych amerykańskich negocjatorach - mówi.

"[Bodo] Hombach [negocjator ze strony Niemiec - red.] powiedział mi, że gdy wyjaśnił [prymasowi Polski Józefowi] Glempowi specjalne zobowiązania Niemiec wobec ofiar holokaustu, kardynał zbył go wstrząsającą uwagą: Żydzi zabili Jezusa i są skazani na taki los" - pisze Eizenstat na stronie 223.

Hombach zaprzecza jednak, jakoby kiedykolwiek powiedział coś podobnego Eizenstatowi. "Jestem bardzo zdumiony tym, co napisał Eizenstat.

Przy najbliższej okazji postaram się z nim wyjaśnić, skąd mu to przyszło do głowy" - odpisał na nasze pytanie.

- Bardzo szanuję pana Hombacha, ale każdy pamięta to, co chce. Tę jego wypowied? mam w swoich notatkach - podtrzymuje w rozmowie z "Rz" to, co napisał Eizenstat. Zarazem odmawia odpowiedzi na pytanie, czy sam uważa prymasa Polski za antysemitę, a Kościół katolicki za główne ?ródło antysemityzmu, chociaż w książce pisze o "stuleciach antysemityzmu, często inspirowanego przez wpływowy polski Kościół katolicki".

Eizenstat odwołuje się też do opinii Israela Singera, przewodniczącego Światowego Kongresu Żydów, który "uważa postkomunistów za bardziej rozsądnych od skrajnie nacjonalistycznego kardynała Józefa Glempa".

Eizenstat twierdzi, że Niemcy początkowo zdecydowanie sprzeciwiały się udziałowi Polski i innych krajów Europy Wschodniej w negocjacjach i uważały nawet, że to władze polskie same powinny wypłacić byłym robotnikom przymusowym odszkodowania, przeznaczając na to pieniądze ze sprzedaży nieruchomości skonfiskowanych po wojnie Niemcom. Kanclerz Gerhard Schršder, pisze Eizenstat, "ignorował roszczenia mieszkańców Europy Wschodniej", a gdy ostatecznie "z oporami" zgodził się na udział Polski i innych państw regionu w negocjacjach, zaczął upierać się, że musi być wyra?na różnica w wysokości odszkodowań dla robotników żydowskich i pozostałych. "Schroder powiedział mi, że "Niemcy miałyby ogromne problemy, jeśli tak samo potraktowałyby innych, z których część dostawała nawet urlopy".

Jeszcze większym, według Eizenstata, przeciwnikiem udziału Polaków w negocjacjach był Hombach. "Głęboko negatywne uczucia Polaków do Niemiec były w pełni odwzajemniane przez Niemców. Hombach twierdził, że ogromna liczba niemieckich nieruchomości skonfiskowanych w Polsce po wojnie może zostać wykorzystana do wypłacenia odszkodowań ofiarom. Ale ostatecznie przystał on [na udział Polaków - red.] ze względu na realia geopolityczne".

Jednak to, co miało ostatecznie przekonać Niemców do zaproszenia do rokowań Polaków, była, zdaniem Eizenstata, obawa, że wypłacenie odszkodowań samym Żydom podsyci w Polsce antysemityzm. "W przekonaniu Hombacha do udziału Polaków i innych państw Europy Wschodniej pomógł mi Israel Singer. (...) Od samego początku Singer uważał, że wyłączenie ich z negocjacji podsyci antysemityzm". W innym miejscu książki Eizenstat pisze, że przed taką gro?bą przestrzegli Hombacha także przedstawiciele polskich władz. "Ujawnił mi on, że przedstawiciele polskich władz przestrzegli go, iż pomagając tylko żydowskim ofiarom, niemiecki rząd "podgrzeje antysemityzm"".

Eizenstat szczegółowo opisuje również, jak Niemcy ostro sprzeciwiali się wypłaceniu odszkodowań polskim przymusowym robotnikom, zwłaszcza rolnym. Sprawa ta zresztą na krótko zaistniała publicznie w pa?dzierniku 1999 r., gdy Otto Lambsdorff, który zastąpił Hombacha na stanowisku głównego negocjatora ze strony niemieckiej, powiedział, że "zatrudnianie w rolnictwie niemieckim pracowników ze wschodu jest naturalnym zjawiskiem historycznym". Ówczesny polski minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek uznał tę wypowied? za "kompromitującą". Jednak Eizenstat pisze, że ten pogląd Lambsdorffa zdecydowanie podzielali kanclerz Schroder i Bodo Hombach. "Hombach przypomniał mi, że Niemcy wypłaciły rekompensaty Polsce w 1991 r. Tam i gdzie indziej w Europie Wschodniej odszkodowania te często lądowały w kieszeniach skorumpowanych urzędników państwowych, więc po co, przekonywał, znów negocjować z nimi w sprawie pracy przymusowej. "Niemiecki rozum jest gotów załatwić sprawę jednorazowych zbrodni holokaustu, ale praca przymusowa jest tak stara jak czas, na przykład, budowania piramid" - powiedział mi". Dalej Eizenstat pisze: "Wrażliwy na niuanse holokaustu Lambsdorff, nie widział możliwości objęcia negocjacjami robotników rolnych. "Niektórzy z nich mieli lepiej w niemieckich gospodarstwach niż we własnych krajach" - nalegał. "Widziałem ich - wspominał - gdy miałem dwanaście czy trzynaście lat, czyli przed wojną. Byli to tradycyjnie polscy lub ukraińscy robotnicy, którzy przyjeżdżali do Niemiec na żniwa i robią to do tej pory". Lambsdorff powiedział mi, że dla kanclerza będzie politycznie niemożliwe bezpośrednio objąć ich negocjacjami. (...) Ani Lambsdorff, ani kanclerz nie widzieli żadnej różnicy między dobrowolną a przymusową pracą na roli".

Na czterystu stronach książki Eizenstat praktycznie nie zauważa udziału i roli polskich negocjatorów w rozmowach z Niemcami. Sukces tych negocjacji przypisuje głównie sobie i niemal na każdej stronie dowodzi, że gdyby nie jego pomysły i argumenty, to negocjacje nie zakończyłyby się sukcesem.

Nic więc dziwnego, że w pierwszych recenzjach "Imperfect Justice" wytyka się głównie autorowi wyolbrzymianie własnej roli w negocjacjach i tym samym brak obiektywizmu.

Podobnego zdania jest były członek polskiego zespołu negocjatorów, a pó?niej przewodniczący Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie Bartosz Jałowiecki. - W rokowaniach walczyliśmy o prawdę historyczną. Teraz należałoby przedstawić prawdę o samych negocjacjach. Nie chodzi tylko o to, że autor prawie zupełnie pomija Polskę, Czechy czy też Rosję. W książce prawie w ogóle nie ma mowy o pozostałych amerykańskich negocjatorach. Ambasador James Bindenagel, Ronald Bettauer, James Wojtasiewicz, Eric Rosand czy Jody Manning pojawiają się w niej na marginesie, chociaż to im w dużym stopniu zawdzięczamy sukces negocjacji - mówi.

Jałowiecki jest obecnie koordynatorem programowym Nowej Inicjatywy Atlantyckiej przy American Enterprise Institute w Waszyngtonie, on również pisze książkę o kulisach negocjacji z Niemcami.

Krzysztof Darewicz z Waszyngtonu
7 luty 2003

http://www.rzeczpospolita.pl/ 

  

Archiwum

Do Rady Etyki Mediów
maj 18, 2006
Dariusz Kosiur
Kościół zachowuje się roztropnie?
maj 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Uczmy się walczyć o swoje
grudzień 15, 2003
Andrzej Kumor
Co i z czym kojarzy się Adamowi Michnikowi
wrzesień 4, 2007
Izabela Grelowska
Abp Życiński: Wypowied? M. Kaczyńskiej wyrazem współczucia
marzec 16, 2008
PAP
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
Odwracanie uwagi od bieżących problemów
listopad 4, 2005
PAP
Jestem Polakiem
grudzień 10, 2002
Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
Co zmieni Traktat UE
wrzesień 8, 2007
Goska
Czas na "Najemnych Mordercow"?
styczeń 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Goebels Roku 2005
listopad 5, 2005
zaprasza.net
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Pieniądze nie śmierdzą
lipiec 18, 2002
PAP
Truman
lipiec 31, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Aniołowie Zagłady
kwiecień 6, 2006
przesłała Elzbieta
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
POLSKA - UNIA 1
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media