ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Szczepionka na covid ma służyć genetycznej mutacji ludzkości 
Dr. Andrew Kaufman Responds To Reuters Fact Check on COVID-19 Vaccine Genetically Modifying Humans
 
In the first interview the two discussed the coronavirus, they covered testing and they covered the vaccine. The video was quickly approaching 100k views but YouTube removed the video after only a couple days. This video will likely be taken down as well, because it does not conform to the establishment's narrative.

Not only did YouTube remove the previous video, Reuters, which is a massive international news publication that news sites from all over the world obtain their talking points from, published a fact checking report attempting to debunk Dr. Kaufman's claims that the new COVID-19 DNA vaccine would genetically modify humans. In this must see report, Dr Kaufman responds to the Reuters ‘fact checking’ report.
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki 
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
więcej ->

 
 

Niezbyt dziewiczy Paul Potts

Wpadka polskich mediów, które nie sprawdziły w internecie, że geniusz amator jest już podszlifowanym operowym brylantem...
Któż nie widział i nie podziwiał pana Pottsa podczas konkursu, którego kilka migawek pokazano w naszej telewizji? 17 czerwca 2007 roku został zwycięzcą programu "Britain's Got Talent", za co dostał 100 tys. funtów i będzie występował przed królową Elżbietą. Właśnie mija miesiąc, kiedy wystąpił i wygrał. Można na spokojnie ocenić ów fenomen (jako zjawisko) i owego fenomena (jako człowieka).
Znakomita większość Polaków wzruszyła się zdumiewającą skalą głosu performera (polskie słowo wykonawca podobno nie oddaje w pełni głębi znaczenia...), który był zapowiedziany jako sprzedawca telefonów komórkowych, co dodatkowo podniosło poziom adrenaliny wśród słuchaczy - oto właśnie jesteśmy świadkami narodzin gwiazdy w skali światowej. Z takim przekonaniem udawaliśmy się na spoczynek, w takiej atmosferze analizowaliśmy jego talent ze znajomymi.
A cóż okazało się po paru dniach? Że Potts niezupełnie był śpiewaczym prawiczkiem? Że niezupełnie był diamentem (nieobrobiony kamień szlachetny), a był (choćby częściowo) brylantem (diament dotknięty ręka jubilera)? Jurorzy sprawiali wrażenie, że nie znają dokładnie życiorysu Pottsa, bowiem wzmiankowali o człowieku, który nie jest profesjonalistą, nie jest świadomy swego talentu i wszystkich mile zaskakuje swym występem.
Pewien znachor (z przedwojennego polskiego filmu) był w istocie profesorem i specjalistą medycyny, jednak cierpiał na amnezję, zatem nie można jego i osób uczestniczących w „cudownym uzdrawianiu” oskarżyć o manipulację. Gdyby jednak działalność taka była wyreżyserowana w celu zdobycia sławy, to okrzyknęlibyśmy to manipulacją. Podobno na zagranicznych witrynach wspominano wcześniejsze osiągnięcia nowego geniusza śpiewu. Owszem, na angielskojęzyczną witrynę mógł wejść każdy Polak, ale po odliczeniu rodaków, którzy nie mają dostępu do internetu, którzy nie znają dobrze języka oraz po odliczeniu ufnych rodaków (którzy nie sprawdzają każdej agencyjnej informacji w internecie, ponieważ wówczas powinni zrezygnować z urlopów, życia towarzyskiego lub z nadgodzin) pozostaje nieliczna grupka Polaków, co to wszystko wiedziała o Pottsie. A miliony Polaków nie wiedziało. I pewnie nie tylko Polaków, ale również Indonezów, Chinów, Albanów, Italów, Malezów, Filipinów, Kamerunów, Ukrainów, czy Czeczenów. Mało tego, polscy dziennikarze (i pewnie z innych krajów) w dobrej wierze przekazywali rewelacyjne a wzruszające informacje o rodzącej się gwia?dzie (nie gwie?dzie), bo nim sprawdzili internetowe witryny o Pottsie, to musieli być pierwsi z podaniem wieści na antenie. Zresztą im społeczeństwo płaci (poprzez reklamy tudzież abonament) za profesjonalne zachowanie. Jeśli dali się wpuścić w maliny, to tym gorzej dla nich...
Jeśli ktoś ogłasza w mediach, że Słońce jest mniejsze od Jowisza, to czy miliony słuchaczy mają sprawdzać prawdziwość takich danych? Część widzów wie, że to bzdura, ale wielu nie zna dość oczywistych naukowych faktów, część takimi rzeczami się nie interesuje, a część po prostu nieuważnie słucha i może przeoczyć najbardziej idiotyczne dane przekazane jako fakty.
Polskie teleturnieje są bardziej uczciwe – do nieistniejącej już „Wielkiej Gry” mógł się zgłosić każdy, ale nie zawodowiec. W „Szansie na sukces” przed występem przeprowadzany jest krótki wywiad i nie sądzę, aby prowadzący mógł sobie pozwolić na przeoczenie istotnej dla sprawy informacji (gdyby o niej wiedział). Wielu Polaków uważa, że padło ofiarą manipulacji lub (co najmniej) niedopowiedzenia. Telestacje bodaj po dwóch dniach zaczęły powątpiewać w całkowite amatorstwo Pottsa, co świadczy z jednej strony o ich uczciwości, z drugiej strony dowodzi, że zaniedbali zweryfikowania danych o geniuszu oraz że czują się zmanipulowane przez zewnętrznego dostawcę sensacji, któremu w ciemno i przesadnie zaufali...
Kiedyś pewien barman powiedział gazecie, że pewien rosyjski agent spotkał się z (byłym już) prezydentem RP. I wydrukowano. Podobno nieprawdę. I co? Zawodowy dziennikarz nie sprawdził, że głowa państwa była w tym czasie za granicą? Otóż on powołał się na barmana. A że barman np. był podpłacony przez gazetę albo przez kogoś innego lub po prostu zełgał w delirium? Sąd (o ile się nie mylę) uznał, że redakcja miała podstawy napisać co napisała, czym dał do zrozumienia, że można drukować, co się chce, choćby udając, że się wierzy komukolwiek. Dziennikarz może wybrać spośród stu oferujących sensację jednego wg własnego (a raczej politycznego redakcyjnego) klucza i opisać jego wyznania, choćby najmniej prawdopodobne. Z czasem możemy sobie wyobrazić, że redakcja da ogłoszenie do gazety (najlepiej i najtaniej... do swojej) z propozycją wyznań i z podaną kwotą... gratyfikacji. W końcu sąd uzna, że to nie redakcja jest winna, ale ów zaradny konfabulant.
Parokrotnie słyszałem owe fragmenty sprzedawcy i słysząc to - oraz widząc reakcję widzów na ekranie - bardzo się wzruszyłem. Niemal do łez. Ale gdybym wiedział, że Potts ćwiczył z Pavarottim, to pewnie bym mniej się wzruszył. Nie wiem, bo tego już nie sprawdzę. Ale może bym nonszalancko i zawistnie (jak to ocenią fani Pottsa) powiedział - "tak pięknie śpiewa, bo ćwiczył z mistrzem?". Ale już to wystarczy, abym uznał, że padłem ofiarą (niechcącego, niezmierzonego?) zmanipulowania. Manipulacje bywają różne - od łagodnych po bezczelne. To była dość łagodna forma, jednak jestem rozczarowany. Nie geniuszem Pottsa, ale hałasem wokół jego świeżości. Okazuje się bowiem, że ów Walijczyk wygrał kiedyś podobny konkurs, a dość poka?ną nagrodę uzupełnił do poziomu 20 tysięcy funtów, które wydał na dalsze kształcenie głosu, także u mistrza Pavarottiego.
Równie dobrze mógłby ktoś być przedstawiony jako zielony skoczek na białej a puszystej odmianie wody, który poleciałby najdalej na krokwi i zostałby okrzyknięty nowym Małyszem, ale po paru dniach by się okazało, że ów ktoś wydał 20 tys. koron na kursy w skokach w Norwegii. Oczywiście, mistrzem byłby, jednak czułbym się nieco zmanipulowany.
Czy istnieje jeszcze prawdziwe amatorstwo? Czy ktoś dając za naukę 20 tysięcy funtów traci etykietkę amatora? Czy znacie kogoś, kto jest górnikiem z płacą 3 tys. zł (praca w nadgodzinach i w wolne dni), i który daje 30 tys. zł za lekcje u światowej sławy zjeżdżając przez wiele lat do przodka? Jeśli ktoś już wygrał konkurs i spore pieniądze kilka lat temu, a ponadto ćwiczył w konkursowej dyscyplinie, to znaczy, że nie jest nieoszlifowanym amatorem.
Można nie być zawodowcem (profesjonalistą) i nie być amatorem. Jeśli znajdziemy w dżungli nowego Tarzana, wytrenujemy go na wspaniałego pływaka angażując spore środki, to oczywiście będzie on dumą na olimpiadzie, ale nie nazywajmy go amatorem tylko dlatego, że sprzedaje wędki. Jeśli d?wignę więcej niż Pudzianowski, to albo jestem na haju, albo jestem najlepszy a jeszcze nieodkryty, albo jednak ćwiczyłem u mistrza wydając roczną pensję. Jeśli ćwiczyłem, to muszę to powiedzieć przed konkursem gwoli elementarnej uczciwości, chyba że zasady turnieju oraz medialna otoczka nie wymagają ode mnie zbytniej szczerości. Jeśli jakiś dziennikarz poleci w kosmos po uprzednim miesięcznym kosztownym kursie, to wprawdzie nie jest zawodowym astronautą, ale także nie jest amatorem w tej dziedzinie.
Gdyby Chopin wygrał konkurs muzyczny w wieku 10 lat i wziąłby nagrodę, to nawet jeśli by handlował całe życie komórkami (w jego czasach zwanych drewutniami), to przecież nie byłby amatorem, gdyby ponownie po latach startował w konkursie jako młodzieniec. Może następnym razem pokażą genialną pannę, co to amatorsko zgrabnie pisze cyrylicą i jest przedstawiana jako objawienie, a okaże się potem, że kilka miesięcy spędziła (przy rodzicach) w moskiewskiej ambasadzie.
A przy okazji - proszę o adres sklepu, w którym sprzedaje komórki pan Potts, wielki Wal (Walijczyk), kto wie, czy nie największy pośród Walów (Walijczyków). Pewnie kolejki są tam za telefonami. I dodaje autograf; zresztą każdą umowę podpisuje, zatem taka umowa podpisana przez nowego Pavarottiego, zwłaszcza datowana sprzed występów, ma swoją cenę...
Jednak, ile byśmy tu narzekali nie tyle na Paula Pottsa, co na media go lansujące, nie zmienia to faktu, że to śpiewaczy geniusz na operowym firmamencie. A że do krytyki przyłączają się zwykli zazdrośnicy, to całkiem inny temat...
14 lipiec 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Kolejne naciąganie frajerów, czy pranie brudnych pieniędzy?
listopad 7, 2003
"Rz": Emerytury na kredyt
kwiecień 25, 2005
ccc
Zbyt kosztowna,
czerwiec 4, 2007
. (bez podpisu)
Prawdziwa strategia wobec III RP
czerwiec 23, 2005
totezja
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
Obozowisko bezrobotnych przed URM
sierpień 28, 2003
Mirosław Żeberek
Dwukrotne zagrożenie nuklearne Polski
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Odpolitycznic sejm!
listopad 22, 2006
mik4
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Katastrofa w Kaliforni
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Prawo do życia, prawo do śmierci
maj 23, 2006
PAP
Dyskryminują rowerzystów na Zachodzie!
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
Rząd nie ograniczy niezależności NBP
czerwiec 20, 2002
PAP
Groza Wojny w Zatoce Perskiej i Załamanie się Giełdy na Świecie
sierpień 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Drugi rozbiór Polski
wrzesień 22, 2002
Debil czy tylko męska dziwka?
grudzień 13, 2008
Interia.pl
Odbiera Polsce Wolność
marzec 18, 2005
Ks. prof. Czesław S. Bartnik
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media