ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

WCHODZIC PIERUNEM

Pieronek, biskup i uczona głowa, ciągle zabiera głos w sprawie konieczności integracji europejskiej według obecnego kursu.
Jest z tych co to widzą wejście przez Polskę jako konieczność historyczną, że trzeba wchodzić pierunem.
Mało który biskup ma taki dostęp do mediów, z pewnością między innymi dlatego, że media również silnie prą na wejście od Unii.

O tym co myśli biskup można się przekonać z lektury jego różnych referatów, artykułów i wywiadów. Za każdym razem jak to czytam przychodzi mi na myśl, że słyszę Balcerowicza, innego zwolennika wejścia bez względu na jakich warunkach. Podobieństwa są tak ścisłe, że może przykłada on rękę do wystąpień biskupa Pieronka.

Sposób rozumowania, którym posługuje się Pieronek jest bowiem wyjątkowo zbliżony do repertuaru argumentów Balcerowicza, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy podstawowe.
Obaj wierzą głęboko, że nie liczą się narody, że liczy się ludzkość, że nie ma czegoś takiego jak narodowy interes, ale tylko ogólne pryncypia – duchowe lub nie.

W wydaniu Balcerowicza, o którym Pieronek ma tylko dobre słowo do powiedzenia, myśl o tej beznarodowości stanowi część ogólnej koncepcji tzw. globalizacji.
Że rynek, który toruje sobie wszędzie drogę nie zna pojęcia wiary tylko zysku.
Nie liczy się z tym w co ludzie wierzą, kim się czują, ale jak robią – czyli pracują.

Pieronek posługuje się intelektualnym ekwiwalentem „globalizacji”, mówi bowiem o „uniwersalizmie” katolickiego Kościoła.
Pisze Pieronek: „Nie ma ... Kościoła polskiego, francuskiego czy niemieckiego, ale jest jeden ten sam Kościół Chrystusowy, obecny w Polsce, Francji, czy Niemczech i dlatego właśnie jest on powszechny”.

To jest jedna możliwa interpretacja, że Kościół jest powszechny bo nie reprezentuje różnych narodów. Być może jednak jest powszechny dlatego, że pozwala krzewić tą samą wiarę, katolicką, w ramach narodowych struktur. Że pozwala Kościołom, Polskiemu i Niemieckiemu, żeby się różniły w ich sprawach narodowych. Ale skoro, jak mówi Balcerowicz, Polacy nie potrzebują polskiej gospodarki, którą rządzą polscy kierownicy, może nie potrzebują tez polskiego kościoła, gdzie wiarą rządzą polscy księża.

Niech rządzą ci, którzy się najlepiej na tym znają, nawet obcy, bo oni nie mają interesu, żeby zaszkodzić Polakom, chcą tylko żeby dobrze „szły” modły.

Ciekawe skąd się bierze przekonanie Pieronka, że taki uniwersalistyczny model bez narodów to najlepsze rozwiązanie.
Czy wystarczy mu fakt, że wszystkie poczynania Balcerowicza dotyczące gospodarki zyskały wsparcie, albo nawet były inicjowane – czy wręcz wymuszane – przez Unię.
No bo Unia to ?ródło światła – czyli uniwersalizmu.

Szczególnie ciekawe jest na jakiej to podstawie Pieronek opiera swoje optymistyczne przewidywania co się stanie z Kościołem po integracji – wejściu Polski w struktury Unii. Jedni snują ponure wizje, nawet, jak pisze Pieronek „apokaliptyczne”, że Kościół się rozpuści, ale dlaczego biskup myśli inaczej, dlaczego że taki zakuty optymista..


Nie byłoby od rzeczy, żeby taki uczony człowiek jak Pieronek, nie żył tylko dobrą wolą i jakimiś wyobrażeniami, ale spojrzał przynajmniej na to co się stało z gospodarką pod kierunkiem Balcerowicza, kiedy ten wdrażał świecką wersję jego uniwersalizmu – swoją globalizację, gdzie nie liczy się narodowy interes tylko ogólny.
No, bo jak pewne rzeczy się stały w gospodarce pod czujnym okiem Unii, poza którą ponoć nie da się żyć, przynajmniej zbożnie, to nie można wykluczyć, ze w kolejnym etapie, jak Unia przestawi się z gospodarza polskiej gospodarki na …… opiekuna duchowego. Może dojść do podobnych w charakterze –dobrych lub złych -- przemian.

Taka analiza dla nie-ekonomisty jak Pieronek to może zbyt trudne zadanie, gdyż tyle w grę wchodzi różnych danych. Wiec proponuję, żeby spróbował raczej prosty eksperyment myślowy.

Niech się zastanowi co by się stało z Kościołem polskim, gdyby tak jak gospodarka, od 1990 roku, został wpędzony w reżym reform typu Balcerowicza.
Niech sobie wyobrazi, że Kościół, z namaszczeniem Unii, przyjmuje reformy Balcerowicza u siebie, gdyż jak Polska wchodzi z socjalizmu w kapitalizm to powinien wejść też Kościół. Niech tez żyje zgodnie z logiką rynku, żeby nie brał datków tylko był dochodowy. Niech stanie do walki z bankami i fabrykami o swoje miejsce na rynku.

Po to żeby kościół zaspokoił wymogi Balcerowicza, stanął na własnych nogach, niech najpierw zrobi prywatyzację, ale nie na rzecz rodaków, gdyż ci są zacofani. I żadnej nomenklaturowej prywatyzacji, na której mieliby skorzystać księża. To by się kłóciło z czystym sumieniem, gdyż Kościół przez lata współżył przecież z komunistami.

Najlepiej jest wiec znowu posłuchać Balcerowicza i znale?ć „strategicznych” inwestorów wśród obcych, gdyż ci się na wszystkim lepiej znają. Ci, z kasą, byliby w stanie wykupić nie jakiś tam jeden kościółek czy dwa ale cale biskupstwa. A jak się sprzeda na pniu dużą ilość to wtedy oczywiście można by osiągnąć wyższą cenę zbytu.
Zresztą nie o cenę tutaj chodzi, gdyż – jak Pieronek słyszał pewno od takich autorytetów jak Michnik – fabryki czy banki to zwykły szmelc bez wartości, wiec kościoły to samo. Nieogrzewane, no i bez bez toalet – jak to jest na Zachodzie.

Powinno się to po prostu oddać i to jak najprędzej za jedną złotówkę albo z pocałowaniem ręki.
Nie można oczywiście wykluczyć, ze po nabyciu kościołów tacy nowi właściciele, Francuzi czy Niemcy, albo dla uproszczenia – Niemcy, postanowiliby, że ci polscy biskupi nadają się do wymiany. Że, w najlepszym razie kilku można by zostawić a resztę na bruk, albo na jakieś niższe stanowiska – nie kierownicze, ale wykonawcze.

Tak się przecież stało z bankami i fabrykami, co przeszły w prywatne, czyli zagraniczne, ręce. Zresztą marny los spotkał nie tylko ich kadrę kierownicza, ale i robotników. Ci też polecieli na bruk, wiec mamy bezrobocie takie, że co trzeci człowiek jest bez pracy. Można wiec założyć, że po reformach, co trzeci ksiądz pójdzie z torbami.
Gdyby taki były biskup czy ksiądz chciał się poskarżyć na swoją niedolę, może nawet rzec jakieś słowo, że to przecież jest polska ziemia, wiec, dlaczego na niej rządzą się obcy, na nic by się to zdało. A to dlatego, że media są już w rękach tych obcych, co się rządzą.
Gdyby Kościół się zreformował to nie byłoby nawet polskiej prasy kościelnej. Ponieważ świecka prasa, zwłaszcza regionalna, znalazła się głównie w rękach niemieckich koncernów, gdyby Kościół zrobił wszystko tak jak zaplanował Balcerowicz dla gospodarki, wtedy prasa poszłaby w te same ręce. Ale co z tego, gdyby tak się stało rzekłby Pieronek, przecież jest tylko jeden Kościół, więc kto wydaje - nie ma znaczenia.

Jak już Kościół przejdzie te reformy pora będzie na pełne wejście do Unii, bez własnych kościołów, z masowym bezrobociem wśród duchownych i obca prasa parafialną? W ramach wejścia powinno się wtedy, w myśl tej samej doktryny, że „. Kościół... Nie utożsamia się z narodem”, szybko uregulować też sprawę ziemi kościelnej.
Skoro Pieronkowi nie przeszkadza to, w jaki sposób właśnie obecny pro-unijny rząd uregulował ogólną sprawę ziemi to chyba nie miałby obiekcji, żeby takie same reguły przyjąć dla posiadłości Kościoła. A wiec, że każdy obcokrajowiec może kupić tą ziemię od ręki po wejściu do Unii oraz nabyć pełen tytuł własności po paru latach.

Kościół nie ma, co się bać, że ktoś obcy, z zagranicy, to kupi, gdyż na polską ziemię nie ma chętnych. To prawda, że kiedyś wmawiano ludziom, że nikt obcy nie zechce polskich fabryk i banków, a teraz, po paru latach, wszystko kupili obcy. Ziemia to co innego, od ziemi każdy ucieka, bo praca na roli ciężka a żywności w nadmiarze.

Jak już nic z Kościoła, z jego ziemi, nie zostanie, poza pamiątkowymi zdjęciami, jakiejś Kościelnej delegacji w siedzibie Unii, czy uścisków Wiatra z Pieronkiem, wtedy może stanie się jasne, że Kościół w Polsce dotąd był Polski? I że dlatego Polska była w stanie wyciągnąć się parę razy z dna – niewoli.
Ale tym razem, bez Kościoła, już nie.

¬ródło
Tadeusz Pieronek, „Czy Kościół Polski boi się zjednoczonej Europy”, 2002

Associate Professor, Jackson School of International Studies
9 styczeń 2003

Kazimierz Z. Poznański 

  

Archiwum

"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (6)
listopad 14, 2003
Anna Kozioł
"Niewidoczny Słoń w Pokoju"
kwiecień 7, 2006
Iwo Cuprian Pogonowski
Traktat Akcesyjny "zatwierdzony"!
luty 5, 2003
PAP
Strategia dla pokoju
sierpień 25, 2008
Artur Łoboda
157 mld USD - "dziura" w budżecie USA
sierpień 10, 2002
PAP
Trąd wolnej mowy
sierpień 8, 2003
Andrzej Kumor
"Można świętować"
marzec 16, 2006
GDZIE JEST POLSKA ?
czerwiec 4, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pierwsze rozsądne posunięcie
listopad 6, 2005
wp.pl
Przepraszam
marzec 28, 2006
mik4
Bagno rozpływa się coraz szerzej
październik 25, 2004
Film o nas
luty 14, 2008
Marek Jastrząb
Polacy są jednak ciemnym narodem ......
październik 5, 2005
Kazimierz
Wyrok zależny od pełnionej funkcji
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Międzynarodowy Fundusz Walutowy znów ma dużo do powiedzenia na tematy wewnętrzne Polski
czerwiec 26, 2002
PAP
Chiny
listopad 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy lichwiarze przeszli na wegetarianizm?
listopad 5, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Powieszony paralizatorem
sierpień 24, 2002
IAR
Bardzo niepolskie myślenie o prawie....
wrzesień 7, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media